Ponad 8 milionów samochodów marek Hyundai i Kia zostało objętych aktualizacją zapobiegającą kradzieży za pomocą kabla USB. Producent dodał nowe zabezpieczenie utrudniające złodziejom działanie.
Rezygnacja z dodatkowego zabezpieczenia samochodu przy zakupie może skończyć się przykrym wydarzeniem, jak np. jego kradzieżą. Przekonało się o tym wielu klientów południowokoreańskiego producenta motoryzacyjnego.
Do końca lutego auta należące do koncernu Hyundai Motor Group (marki Hyundai i Kia) otrzymają nową wersję oprogramowania zabezpieczającego. Mowa tu o grupie pojazdów, które nie zostały wyposażone w immobilizer, przez co możliwa była ich kradzież po dostaniu się do wnętrza, odsunięciu kolumny kierownicy i podłączeniu kabla USB typu A do odpowiedniego gniazda. Akcją producenta zostało objętych:
Aktualizacja wprowadza wymóg włożenia kluczyka do stacyjki zapłonu w celu uruchomienia silnika oraz wydłuża alarm z 30 sekund do minuty. Za głównego winowajcę szeregu kradzieży uważa się brak immobilizera, który nie był obowiązkowym wyposażeniem samochodów Hyundai i Kia. Według jednego raportu to zabezpieczenie było zainstalowane w zaledwie 26% tych aut w 2022 r.
Przedsiębiorstwo dokonało zmiany w swojej polityce sprzedaży. Od 2022 r. immobilizer jest już obligatoryjnie stosowany we wszystkich autach tego producenta. To odpowiedź na panujący trend z TikToka, gdzie ludzie dzielili się tzw. „Kia Challenge”, które pokazywało, jak łatwo jest dokonać zabrania mienia.

Nie są znane zbiorcze statystyki dotyczące tego problemu. Jednak nowojorska gazeta „Buffalo News” podaje, że doszło do łącznie 416 przywłaszczeń pojazdów południowokoreańskiego producenta w 2022 r. W samym Waszyngtonie w styczniu tego roku dokonano ponad 200 kradzieży. W rezultacie część firm ubezpieczeniowych przestała oferować swoje usługi dla ponad 8 milionów aut Kia i Hyundai.
Może Cię zainteresować:
Więcej:RAM droższy od PS5 z napędem. 64 GB DDR5 kosztuje ponad 2000 zł, a ceny mają jeszcze wzrosnąć
4

Autor: Damian Miśta
Na GRYOnline.pl udziela się od lipca 2022 roku. Najczęściej publikuje artykuły o nowinkach w świecie technologii ze względu na zainteresowanie sprzętem elektronicznym i zmieniającą się rzeczywistością, jednak zdarza mu się również podejmować tematy związane z grami i filmami. Poza tym chętnie wybiera się w podróż do minionych epok. Do gier i pisania ciągnęło go od młodych lat, więc kończył różne tytuły, żeby je później amatorsko recenzować. Zna wszystkie zakamarki Khorinis, a serię przygód Indiany Jonesa powtarzał wiele razy.