Basim musi być bardzo wytrzymałą postacią, skoro jest w stanie pokonać „podstawowe prawa ludzkiej biologii”.
O Assassin’s Creed Mirage krążą mieszane opinie. Podczas gdy jedni chwalą grę za rozbudowane mechaniki oraz kreację świata przedstawionego, inni zwracają uwagę na powielane schematy i błędy, od których Ubisoft stale nie może się uwolnić. Jak się okazuje, nawet immersja – czyli jedna z zalet produkcji – traci, kiedy mowa o nietrafionych decyzjach deweloperów.
Jest to wniosek, do jakiego, w opinii użytkownika Zendofrog, twórcy AC Mirage nie potrafili dojść podczas pracy. Gracz ma tutaj na myśli mechanikę zjeżdżania po linie, która w prawdziwym życiu sprawiałaby o wiele większy kłopot.
Otarcie o linę boli jak cholera i pojawia się praktycznie od razu. Nie będę wyolbrzymiał, twierdząc że Basim nie puszczający jej ani razu zaprzecza podstawowym prawom biologii.
- Zendofrog
Zendofrog jest świadom faktu, że mowa o grze komputerowej, a co za tym idzie, realizm musi zostać do pewnego poziomu naciągany. Autorowi wpisu chodziło bardziej o dostosowanie animacji Basima, który mógłby – dla przykładu – od czasu do czasu puszczać linę tudzież pokazać odrobinę więcej trudu i otrzymywać obrażenia w wyniku takiego zjazdu.
Komentujący gracze przytaczają w dyskusji poprzednie gry z serii, w których Ubisoft postarało się o wystarczającą liczbę detali związaną z manewrami asasynów. Dla przykładu, znany z kilku pierwszych odsłon Ezio potrzebował ostrza z hakiem, żeby móc swobodnie zjeżdżać po linie. Connor z AC III wykorzystywał w podobnym celu tomahawk.
Warto przy tym dodać, że bohaterowie wyżej przytoczonych gier potrzebowali specyficznego ekwipunku w grach z lat 2007–2012. I co najciekawsze, jak zauważa Bablishko, Ubisoft uwzględnił ryzyko wspinaczkowej pokrzywki na oficjalnych szkicach. Dodatkowo Ezio nauczył się wspomnianej sztuczki z ostrzem i hakiem od asasyna… wywodzącego się z rejonów Basima.
W artbooku do Mirage Basim korzysta z miecza do zjeżdżania po linie. Nie do końca rozumiem, dlaczego nie dodali tego w grze.
- Bablishko
A to nie koniec wpadek deweloperów jeśli chodzi o realizm. Użytkownik jmcsadv zwraca uwagę na fakt, że zabici przez Basima przeciwnicy nie powinni od razu dryfować na powierzchni wody z całym swoim wyposażeniem. Do tego dojść mogłoby w rzeczywistości dopiero po paru dniach.
Część tych braków może wynikać z niewielkiej ilości czasu, jaki pracownicy Ubisoftu mieli na stworzenie Mirage – i kto wie, być może zostaną one z czasem naprawione w ramach patcha.
Nienawidzę dowiadywać się nowych rzeczy, które psują realizm w grze.
- Zendofrog
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.