Czy zdobycie kilku pikselowych przedmiotów rzeczywiście jest warte roztrwonienia rodzinnych oszczędności i przyniesienia wszystkim zawodu?
Teoretycznie rzecz ujmując, gry mobilne są darmowe i łatwo dostępne. Wystarczy przecież mieć niezacinający się telefon, a umiejętności same się z czasem wykształcą – od nikogo nie oczekuje się tutaj wydawania pieniędzy… no chyba, że irytują nas reklamy. Albo naprawdę musimy kupić tę ładnie wyglądającą skórkę.
To prawda, że w produkcjach tego typu łatwo sypnąć groszem. Nie należy jednak zapominać o umiarze, zwłaszcza jeśli środki na grę nie idą z naszej własnej kieszeni.
Sprawa rozchodzi się tutaj o Magic Sword Legend, czyli japońską grę z gatunku MMORPG, w której przemierzamy fantastyczny świat, by uratować go przed nieuchronną zagładą. Oczywiście jest to produkcja mobilna przepełniona mikrotransakcjami, oferującymi nowe postacie czy przedmiotu ułatwiające przygodę.
Zwykle to młodsze dzieci lub nastolatkowie podkradają rodzicom pieniądze, by kupić sobie jakiś element kosmetyczny tudzież rozgrywkowy do telefonowej gry. Historia wprost z Japonii udowadnia, że głupota nie zna granic wieku.
Użytkowniczka Twittera/X ujawniła, że jej 31-letni brat bez pozwolenia wypłacił pieniądze z konta babci, po czym całość przeznaczył na mikrotransakcje w Magic Sword Legend. Całość zdążyła przekroczyć kwotę 40 milionów jenów, co przekłada się na równy milion polskich złotych.
Autorka przytoczonego wpisu jest załamana takim obrotem spraw, przyznając że kwota wydana na grę będzie wyjątkowo trudna do odzyskania. Mamy tu bowiem do czynienia z członkiem rodziny, któremu ciężko będzie udowodnić kradzież – od babci wymagałoby to pozwania własnego wnuczka.
Zachowanie Japończyka zostało zdecydowanie potępione przez internautów, włączając w to użytkowników polskiej strony MMORPG, która zwróciła uwagę na sytuację. Wydawanie rodzinnych pieniędzy na mobilne gierki jest uznawane za błąd młodości, którego wiele osób do tej pory żałuje – tu natomiast winny gracz był już dorosły i działał z premedytacją.
Zrozpaczonej siostrze zasugerowano „rozwiązanie sprawy w rodzinnym gronie” – to właśnie wsparcie komentujących dało jej siłę do dalszej walki oraz nadzieję na pozytywne rozwiązanie sprawy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.