Henry Cavill w końcu nadrobił, głośny rok temu serial Arcane. Brytyjczyk podzielił się swoimi wrażeniami w wywiadzie z dziennikarzem, który mu go polecił.
Weronika Pietroń
Wielkim i wyczekiwanym przez nas wszystkich wydarzeniem była premiera 1. sezonu Wiedźmina od Neflixa. Pozytywnym aspektem wskazującym na potencjalny sukces był dobór głównego aktora – Henry Cavil znany wcześniej z roli Supermana, sam chciał wcielić się w Geralta z Rivii.
Od tego czasu Brytyjczyk stał się jednym z ulubieńców graczy i fanów szeroko pojętej popkultury z całego świata. Regularnie udowadniał, że ekscytuje się tymi samymi produkcjami, co oni. Teraz zaś postanowił nadrobić jedno z tego rodzaju dzieł – serial Arcane.
Arcane to animowana produkcja bazująca na świecie z gry League of Legends, którą Netflix zdecydowanie może się nadal szczycić. Wielka kampania marketingowa, wydarzenia we wszystkich grach Riot Games i wreszcie premiera na żywo, nie były po nic.
Serial sprostał oczekiwaniom, a sądząc po opiniach w sieci, nawet je przekroczył. Śmiało można stwierdzić, że współpraca pomiędzy platformą streamingową a wspomnianym studiem była i wciąż jest sukcesem dla obu firm. Produkcja zdobyła przecież nagrody Emmy, a teraz w rok po premierze fani czekają na zwiastun 2. sezonu.
Henry Cavil w rozmowie z Ali Plumbem wyraził swoje zdanie na temat serialu Arcane, który został mu przez niego przedstawiony. Aktor miał okazję nadrobić go dopiero teraz i zdecydowanie tego nie żałuje.
Cieszę, że mi go poleciłeś, kiedy wróciłem do domu powiedziałem do swojej żony „Natalie, pewien gość z pracy powiedział mi, że powinienem obejrzeć Arcane”. A ona na to, „Oh, słyszałam, że to całkiem dobry serial” […] Jestem bardzo wdzięczny, że to zrobiłeś.
Stwierdził, że nieobejrzenie produkcji Netflixa byłoby wielką stratą i cieszy się, że jej nie przegapił. Cały serial obejrzał w ciągu nocnego maratonu wspólnie ze swoją żoną.
Pozostaje tylko pytanie, czy jako wielki fan gier komputerowych, planuje współpracować z firmą Riot Games - być może w kontynuacji serialu? Jak na razie nie zapowiada się na nic takiego, ale internauci na pewno snują teorie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Platforma Max. Jak kupić? Podajemy ceny pakietów w 2025 roku
1