Sony naprawiło lukę, która pozwalała na uruchomienie na platformie PlayStation Portal gier z PlayStation Portable w trybie offline. W jej namierzeniu pomogli pracownicy Google.
Pod koniec ubiegłego roku swoją premierę miało PlayStation Portal, czyli najnowsza przenośna konsola Sony. Choć dla niektórych słowo „konsola”, w przypadku tego urządzenia, jest używane na wyrost. Pozwala ono bowiem jedynie na strumieniowanie gier z PlayStation 5 i zabawę za pośrednictwem Internetu. Niektórym jednak udało się obejść to ograniczenie. Jak podaje serwis VGC, w lutym tego roku, Andy Nguyen, badacz luk w zabezpieczeniach chmury Google (a także osoba odpowiedzialna m.in. za obchodzenie zabezpieczeń PS Vita), wraz z niewielkim zespołem inżynierów, „złamali” PlayStation Portal. Udało im się uruchomić na nim emulator PSP, czyli jednej ze starszych konsol przenośnych Sony, i bawić się w nim w trybie offline.
Drużyna z Google nie zdradziła opinii publicznej większych szczegółów na temat rzeczonego włamu. Zamiast tego, zdecydowała się podzielić swoim odkryciem z japońskim gigantem, a ten ruszył do działania. I w ten sposób, w miniony poniedziałek, nieco ponad miesiąc później od odkrycia, pojawiła się aktualizacja oprogramowania sprzętowego PlayStation Portal, oznaczona numerem 2.06. Na portalu X, Nguyen potwierdził, że likwiduje ona wykrytą przez niego i jego ludzi lukę, umożliwiającą zabawę offline w produkcje z PSP.
Oczywiście nie wszystkim się to spodobało. W komentarzach pod postem na platformie X wiele osób ma pretensje do Nguyena, że zamiast podzielić się informacjami na temat luki, on udał się ze swoją wiedzą do Sony. Pracownik Google odpiera wszelkie zarzuty, podkreślając, że nawet gdyby podał dokładną instrukcję, jak zainstalować emulator PSP na PlayStation Portal, to w najlepszym razie opóźniłoby to wydanie stosownej aktualizacji przez japońskiego giganta o kilka tygodni.
To nie pierwszy taki przypadek w ostatnich miesiącach, gdy działania hakerów pomogły Sony w usunięciu luki bezpieczeństwa. W styczniu opisywaliśmy historię Aapa Oksmana, który za wskazanie uchybienia w oprogramowaniu PlayStation, które potencjalnie mogło zostać wykorzystane do oszukiwania w produkcjach online, otrzymał 50 tysięcy dolarów nagrody.
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro

Autor: Miłosz Szubert
Filmoznawca z wykształcenia. W GRYOnline.pl pracuje od stycznia 2017 roku. Fan tenisa, koszykówki, komiksów, dobrych książek, historii oraz gier strategicznych Paradoxu. Od niedawna domorosły Mistrz Gry (podobno wychodzi mu to całkiem nieźle). Przez parę lat montował filmy na kanale Notatnik Kinomana na YouTube.