Niefortunna pomyłka jednego z kandydatów do pracy rozbawiła społeczność Dungeons & Dragons do łez. Zamiast CV pracodawca otrzymał szczegółową kartę postaci, a teraz próbuje odnaleźć autora tej wpadki.
Na Reddicie wybuchła nietypowa akcja poszukiwawcza, która mogłaby posłużyć za scenariusz do komediowej sesji Dungeons & Dragons. Jeden z użytkowników serwisu – Chimney-Imp – opublikował post, w którym próbuje odnaleźć pewnego Coreya. Okazuje się, że to kandydat na nieujawnione stanowisko, który zamiast dołączyć do dokumentów aplikacyjnych zawodowe CV, przysłał kartę postaci z D&D.
Według relacji autora posta, Corey omyłkowo załączył arkusz opisujący 12-poziomowego barbarzyńcę, posiadającego dodatkowo 2 level łotra i 1 level czarodzieja. Pracodawca szybko wychwycił pomyłkę i – nie mając innego sposobu kontaktu – poprosił społeczność Reddita o pomoc, dorzucając krótki komunikat: „Proszę napraw to przed jutrzejszą rozmową kwalifikacyjną”.
Chimney-Imp zapewnia, że sprawa jest prawdziwa, choć oczywiście nie może udostępnić dowodów, by nie naruszyć firmowych zasad. Dodaje jednak, że jedyne, co mógłby pokazać, to… wypełniona karta postaci, co już samo w sobie wiele mówi o sytuacji.
Wątek w krótkim czasie zebrał ponad 11 tysięcy upvote’ów, a komentarze szybko przekształciły się w falę żartów. Użytkownicy wyobrażali sobie odwrotną sytuację – gracza, który przychodzi na sesję z CV zamiast karty postaci – albo wymyślali nowe gry fabularne inspirowane tą wpadką, w których główną „fantazją” byłoby zdobycie stabilnej pracy i własnego mieszkania.
Żarty przeplatały się z lekką paniką. Kilku graczy o imieniu Corey przyznało, że na chwilę zatrzymało się i zaczęło analizować, czy przypadkiem nie wysłali gdzieś CV w ostatnich dniach. Dopiero po krótkiej weryfikacji upewniali się, że to nie oni są bohaterami całego zamieszania.
Wielu użytkowników poprosiło autora wątku o aktualizację – chcą wiedzieć, czy Corey się odnalazł i jak rozwiązał problem. Na razie brak jakiegokolwiek potwierdzenia, że właściwa osoba widziała post, a więc nadal również nie wiadomo, czy udało się zamienić kartę barbarzyńcy na poprawne CV przed rozmową kwalifikacyjną.
Choć cała sytuacja jest humorystyczna, stanowi też dość dosadne przypomnienie o tym, jak ważne jest porządkowanie plików w komputerze. Jedno nieuważne kliknięcie może zmienić poważną aplikację o pracę w pełną statystyk kartę bohatera – ku rozbawieniu całego Internetu.
9

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.