Przez półtora roku Ethereum cieszyło się tak dużym zainteresowaniem, że zdecydowani na jego wydobycie kupili karty graficzne o łącznej wartości 15 miliardów dolarów.
Źródło fot. powyżej: Unsplash / Kanchanara.
Według raportu serwisu Bloomberg, osoby wydobywające Ethereum w ciągu 18 miesięcy wydały 15 miliardów dolarów na karty graficzne. Suma ta nie obejmuje „górników”, którzy są jednocześnie graczami i wykorzystują swój sprzęt w dwojaki sposób. Nie są ujęte także pozostałe podzespoły, jest to koszt samych urządzeń graficznych.
Powodem osiągnięcia tak „dobrego” wyniku może być wzrost kursów kryptowalut, co spowodowało zwiększenie zainteresowania nimi. Wykupywanie układów graficznych wywołało też wzrost cen, więc te 15 mld dolarów było łatwiejsze do osiągnięcia.

W ciągu dwóch lat średnia cena karty graficznej podskoczyła niemal o 100%, z nieco ponad 400 do poziomu niemal 800 dolarów. Tak wynika z raportu serwisu Jon Peddie Research. To rezultat splotu pandemicznych problemów z dostawami półprzewodników oraz wzrostu zapotrzebowania, na co składa się działalność kopaczy i spekulantów (tzw. scalperów).
Może Cię zainteresować:
Na szczęście szczyt wzrostu cen kart graficznych mamy już daleko za sobą, coraz łatwiej można kupić interesujący nas model. Ethereum też znacznie straciło na wartości, z poziomu niemal 5 tys. do 890 dolarów za ETH obecnie. „Boom” na tę kryptowalutę minął na szczęście (z punktu widzenia graczy), a wielu „górników” wyprzedaje swój sprzęt.
Najlepsze karty graficzne znajdziesz tutaj
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro
10

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.