Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon Disney+ TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 30 września 2022, 18:40

autor: Kamil "grim_reaper" Kleszyk

Twórca Ojca chrzestnego wykorzysta nową technologię w filmie

Po wielu latach niepowodzeń Francis Ford Coppola w końcu rozpoczyna pracę nad filmem Megalopolis. Superprodukcja science-fiction ma powstać z użyciem nowoczesnej technologii.

Źrodło fot. Ojciec chrzestny, Francis Ford Coppola, Paramount Pictures, 1972.
i

Nie jest tajemnicą, że Francis Ford Coppola od wielu lat ma to samo marzenie – stworzenie filmu Megalopolis. Niestety historia, którą jeszcze w latach 80. opracował reżyser kultowego Ojca chrzestnego, przez długi czas nie miała szczęścia do ekranizacji. Pierwotnie zdjęcia do filmu miały się rozpocząć w 2001 roku. Jednak ataki terrorystyczne z 11 września sprawiły, że z projektu zaczęli wycofywać się kolejni sponsorzy. Twórca odłożył wówczas scenariusz na półkę i skupił się na kręceniu mniejszych, bardziej osobistych dzieł. Jednak jak brzmi pewne mądre przysłowie: „co się odwlecze, to nie uciecze”.

Determinacja reżysera

Jakiś czas temu dziennikarze Variety informowali, że Coppola był tak mocno zdeterminowany, by zrealizować projekt (który przez wielu był uznawany za zbyt ryzykowny by w niego inwestować), że zdecydował się sprzedać część swoich winnic i sam wyłożył 120 milionów dolarów, aby rozpocząć produkcję. Dzięki temu zdjęcia do Megalopolis mają wystartować w listopadzie tego roku i potrwają do marca 2023 roku.

Historyczny moment

Według najnowszych doniesień portalu Collider, dzieło Coppoli będzie widowiskiem nakręconym na supernowoczesnej scenie LED w Trilith Studios w Atlancie. Jest to najlepszy w swojej klasie ekosystem do fizycznej produkcji zawierający m.in. praktyczne oświetlenie, uchwyty kamery i ogromne ekrany stanowiące tło.

To co jest wyjątkowe i ekscytujące podczas kręcenia w Trilith to fakt, że możemy połączyć tradycyjne filmowe techniki z najbardziej zaawansowanymi wirtualnymi możliwościami produkcyjnymi, w tej samej przestrzeni uzyskując dostęp do najlepszych zarówno fizycznych, jak i cyfrowych opcji dostępnych dziś dla filmowców – wyznał producent Megalopolis, Michael Bederman.

Technologia the volume – garść informacji

Przypomnijmy, że opisywana technologia kręcenia zdjęć pozwala na nałożenie dowolnego tła, które zostało wcześniej zaprojektowane w produkcji, na ogromne ekrany o bardzo wysokiej rozdzielczości. To z kolei daje niesamowity efekt w każdej scenie, bez konieczności podróżowania po świecie w poszukiwaniu odpowiedniej lokalizacji lub używania green screenów. Technologia, która została wykorzystana przy produkcji m.in. Mandalorianina, teraz pomoże stworzyć upragnione dzieło Francisa Forda Coppoli.

Legendarny reżyser nie zdradził zbyt wielu szczegółów fabuły. Estetyka dzieła ma nawiązywać do tradycji rzymskiego eposu. Jego akcja toczy się w utopijnej wersji Nowego Jorku (zwanego Nowym Rzymem), który zostaje zniszczony w wyniku niewyobrażalnej katastrofy.

W filmie zobaczymy wielkie gwiazdy światowego kina. Będą to m.in. Adam Driver, Forest Whitaker, Jon Voight, Nathalie Emmanuel, Laurence Fishburne, Aubrey Plaza oraz Shia LaBeouf.

Poniżej możecie zobaczyć materiał przedstawiający możliwości Trilith Studios.

Zapraszamy Was na nasz kanał na YouTube – tvfilmy który jest poświęcony zagadnieniom związanym z filmami i serialami. Znajdziecie tam liczne ciekawostki fakty historie z planu i opinie.

Kamil Kleszyk

Kamil Kleszyk

Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Zamiast obliczać, ile Ala ma kotów, wolał zamykać się w swoim świecie i wymyślać nowe historie ulubionego anime – Dragon Ball. Po latach nauki przyszedł czas stagnacji, którą wolał nazywać „szukaniem życiowego celu”. Wypatrując przeznaczenia w trakcie 58. seansu ukochanej Szklanej pułapki, postanowił – niczym John McCLane – zawalczyć o lepszą przyszłość. Z pomocą przyszła redakcja Gry-Online.pl, która przyjęła go pod swoje skrzydła. Jako że autor jest świeżakiem w newsroomie, nie ma jeszcze docelowej tematyki na jakiej chce się skupić (mimo że podstępny Łosiu wabi go w mroki gamingu). Możecie się zatem spodziewać od „Ponurego Żniwiarza” newsa o symulatorze rolnictwa, jak i wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Jeśli kiedykolwiek usłyszycie, że granie na konsoli i oglądanie filmów do niczego nie doprowadzi – przypomnijcie sobie Kamila.

więcej