Square Enix potwierdziło, że Final Fantasy VII Rebirth trafi do graczy na PC. Wymagania sprzętowe rzucą wyzwanie naszym komputerom.
Spis treści:
Final Fantasy VII Rebirth nie trzeba nikomu przedstawiać. jRPG od Square Enix było jednym z kandydatów do tytułu „Gry roku” podczas tegorocznych The Game Awards. Choć w najważniejszej kategorii fantastyczna produkcja musiała uznać wyższość Astro Bota, dla wielu graczy pozostanie najważniejszym AAA 2024 roku. Gra dostępna wyłącznie na PlayStation 5 rozczarowywała wydajnością. Zapowiedziana podczas gali wersja na pecety może to naprawić – przekonają się jednak o tym wyłącznie posiadacze najmocniejszych sprzętów.
Pecetowcy mogą zacząć odliczać dni; drugi rozdział epickiego remake'u kultowego jRPG, trafi na ich ulubioną platformę już 23 stycznia 2025 roku. Square Enix ogłosiło tę wiadomość podczas TGA, gdzie gra zdobyła nagrodę za najlepszą muzykę i ścieżkę dźwiękową. Na stronie japońskiego studia pojawiły się wymagania sprzętowe Final Fantasy VII Rebirth. Osoby wymagające najwyższej jakości rozgrywki, powinny uzbroić się w mocny komputer.
Oto, czego potrzebujesz, aby zagrać na ustawieniach „low” w 30 klatkach na sekundę przy rozdzielczości 1080p:
Aby cieszyć się grą w płynnych 60 FPS w 1080p, Square Enix sugeruje następującą rekomendowaną konfigurację:
Graczy szukający najlepszych wrażeń wizualnych w rozdzielczości 4K i 60 FPS i powinni wyposażyć pecety w następujące komponenty:
Final Fantasy VII Rebirth na PC przynosi szereg ulepszeń. Gracze będą mogli dostosować ustawienia graficzne dzięki trzem presetom i opcji indywidualnej konfiguracji. Gra obsługuje technologię DLSS, a także VRR (Variable Refresh Rate). Maksymalna FPS-ów na najwyższych ustawieniach sięga 120 klatek na sekundę. Co oczywiste, udostępnione zostanie wsparcie dla klawiatury i myszki, lecz fani padów będą mogli skorzystać z kontrolera DualSense i poczuć pełnię wrażeń z wersji na PS5.
Final Fantasy VII Rebirth trafi na PC już 23 stycznia 2025 roku. Gra dostępna jest w przedsprzedaży m.in. na Steamie.
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro