Niemieccy eksperci wykryli szereg luk bezpieczeństwa w dronach marki DJI. Część z nich mogła nawet doprowadzić do tragedii.
W czterech modelach dronów marki DJI wykryto 16 luk bezpieczeństwa. Umożliwiały one cyberprzestępcom nawet na zdalne przejęcie kontroli nad urządzeniem i rozbicie go o ziemię. Wśród innych zagrożeń wymienia się możliwość zdjęcia zabezpieczeń nałożonych przez producenta, które uniemożliwiały latanie na terenach o ograniczonym dostępie jak np. więzienia czy lotniska.
Ponadto haker po uzyskaniu wyższych uprawnień w systemie był w stanie zarządzać wpisami w dzienniku zdarzeń czy zmienić numer seryjny urządzenia w celu osiągnięcia anonimowości.
Bezpieczeństwo użytkownika również wzbudziło wątpliwości. Okazało się, iż sygnały radiowe emitowane przez te drony nie były szyfrowane, co relacjonuje szef zespołu badawczego, Nico Schiller z Uniwersytetu Ruhry w Bochum:
Pokazaliśmy, że przesyłane dane nie są szyfrowane i że praktycznie każdy może odczytać lokalizację pilota i drona za pomocą stosunkowo prostych metod.
Może Cię zainteresować:
Producent dronów został poinformowany o problemach przed przekazaniem ich do publicznej wiadomości i już się nimi zajął. Aktualnie modele Mini 2, Air 2, Mavic 2 i Mavic 3 nie powinny być podatne na wykryte luki bezpieczeństwa.
5

Autor: Damian Miśta
Na GRYOnline.pl udziela się od lipca 2022 roku. Najczęściej publikuje artykuły o nowinkach w świecie technologii ze względu na zainteresowanie sprzętem elektronicznym i zmieniającą się rzeczywistością, jednak zdarza mu się również podejmować tematy związane z grami i filmami. Poza tym chętnie wybiera się w podróż do minionych epok. Do gier i pisania ciągnęło go od młodych lat, więc kończył różne tytuły, żeby je później amatorsko recenzować. Zna wszystkie zakamarki Khorinis, a serię przygód Indiany Jonesa powtarzał wiele razy.