Zdaniem Elizabeth Olsen kręcenie śmierci Visiona w filmie Averngers: Wojna bez granic było kłopotliwym doświadczeniem. W wywiadzie wyjaśniła powody takiego stosunku do sceny.
Od premiery filmu Avengers: Wojna bez granic minęły już cztery lata, ale wciąż poznajemy nowe ciekawe fakty zza kulis. Na początku października aktorka Elizabeth Olsen opowiedziała o swoich doświadczeniach z planu i czemu uważa scenę śmierci Visiona za problematyczną (via Variety).
Może Cię też zainteresować:
Co ciekawe, kłopotliwość wspomnianej sceny nie wynika z tego, że Elizabeth Olsen musiała odgrywać miłość do syntetycznej maszyny. Zdaniem aktorki dotyczyło to połączenia tego, jak ważna jest ta scena oraz improwizacji, która też była wymagana:
Kręcenie takich scen jest dosyć krępujące, ponieważ to jest tak, jakby cały świat zależał od tego, jak sobie poradzisz. Trochę improwizowaliśmy, a bardzo ciężko jest improwizować takie momenty. Nie było jednak tak źle, ponieważ z Paulem [Bettanym – odtwórcą Visiona] wzajemnie się wspieraliśmy. To była jedna z ostatnich rzeczy, jakie mieliśmy wspólnie do nakręcenia i czułam się komfortowo z nim jako aktorem. Próbowaliśmy znaleźć odpowiedni rytm, a bracia Russo ciągle nas prowadzili. Gdy już skończyliśmy, czułam ogromną ulgę. Pamiętam, że byłam rozbawiona, gdy [Josh] Brolin musiał chodzić w swoim hełmie. Te filmy są naiwne, ale musisz wycisnąć z siebie wszystko, żeby się udały przez to, że w jakiś sposób robimy to publicznie. Jedną ręką zatrzymuję coś swoją mocą, a drugą próbuję wyjąć sztuczny przedmiot z kropkowanej twarzy. To jest bolesne i emocjonalne.
Zachowanie powagi i dramatyzmu w produkcjach, które są filmami typowo rozrywkowymi, może sprawiać problemy. Jak jednak widać, najważniejszym jest, aby mieć zgraną ekipę, która będzie siebie nawzajem wspierała.
Więcej:37-latka zagrała w Harrym Potterze 14-latkę i sama uważa to za „absurdalne”
Film:Avengers: Wojna bez granic(Avengers: Infinity War)
premiera: 2018przygodowyakcjasci-fi
Avengers: Wojna bez granic opowiada historię grupy superbohaterów, którzy muszą powstrzymać okrutnego Thanosa przed zebraniem wszystkich potężnych Kamieni Nieskończoności i wymordowania połowy populacji wszechświata. Produkcja należy do gatunku komiksowych filmów akcji. Avengers: Wojna bez granic jest wyreżyserowaną przez Anthony'ego i Jeogo Russo (Community, Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz) 19. pełnoprawną odsłoną opartego na kultowych komiksach Kinowego Uniwersum Marvela (MCU). Stanowi on ogromny crossover, kontynuujący wiele wątków obecnych w poprzednich produkcjach. Główny wątek skupia się wokół Thanosa, szalonego watażki pochodzącego z księżyca Tytan, który ma jeden cel – wymazanie połowy populacji wszechświata, by chronić jego zasoby przed wyczerpaniem. W tym celu musi on zgromadzić wszystkie potężne Kamienie Nieskończoności. Przeszkodzić w tym próbuje mu grupa superbohaterów, rozbita w wyniku wydarzeń z Kapitana Ameryki: Wojny bohaterów. W produkcji wystąpili m.in. Robert Downey Jr. (Tony Stark/Iron Man), Chris Hemsworth (Thor), Mark Ruffalo (Bruce Banner/Hulk), Chris Evans (Steve Rogers/Kapitan Ameryka), Scarlett Johansson (Natasha Romanoff/Czarna Wdowa), Don Cheadle (James Rhodes/War Machine), Benedict Cumberbatch (Stephen Strange/Doktor Strange), Tom Holland (Peter Parker/Spider-Man), Chadwick Boseman (T'Challa/Black Panther), Zoe Saldana (Gamora), Karen Gillan (Nebula), Tom Hiddleston (Loki), Paul Bettany (Vision), Elizabeth Olsen (Wanda Maximoff/Scarlet Witch), Anthony Mackie (Sam Wilson/Falcon), Sebastian Stan (Bucky Barnes/Zimowy Żołnierz), Chris Pratt (Peter Quill/Star-Lord) i Josh Brolin (Thanos). Zdjęcia kręcono w Durham, Edynburgu, rezerwacie przyrody St Abbs Head, Fayetteville, Fairburn, Atlancie i Nowym Jorku.
3

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.