YouTuber GCS Hardware postanowił sprawdzić, czy nowoczesne techniki upscalingu mogą ożywić starą kartę graficzną. Wyniki jednak nie powalają, a pomimo wszelkich prób wydajność nie była zadowalająca.
Dla jednych graczy upscaling jest symbolem lenistwa deweloperów, bo przecież można tworzyć piękne oraz płynne światy na Unreal Engine 5 bez jego stosowania. Dla drugich to dodatkowe narzędzie, pozwalające maksymalizować potencjał podzespołów, aby rozgrywka była jak najbardziej płynna. Bez względu na ocenę, technologia ta jest kojarzona przede wszystkim z nowymi kartami graficznymi.
YouTuber GCS Hardware postanowił jednak sprawdzić, czy upscaling pozwoli na „wskrzeszenie” bardzo starych kart graficznych. Początkowo próbował przeprowadzić testy na karcie GTX 660, ale szybko okazało się, że 13-letni układ nie ma możliwości obsługi skalowania FSR i XeSS. Kolejny wybór padł na nieco „mocniejszy” model, obsługujący DX12 – GT 1030.
W trakcie testów okazało się, że ani FSR, ani XeSS nie pomagają w przypadku tak leciwej karty jak GT 1030. Owszem, zauważalny był drobny wzrost liczby klatek na sekundę w poszczególnych grach, ale nie na tyle, aby mówić o płynnej rozgrywce. Nie udało się nawet osiągnąć stabilnych 30 kl./s.
Z sukcesów można odnotować, że udało mu się uruchomić Counter-Strike'a 2, osiągając powyżej 60 kl./s. Z kolei GTA 5 Enhanced działało zauważalnie lepiej niż w natywnej rozdzielczości, ale wciąż było to dalekie od komfortowego grania. Jeśli chodzi o nowsze gry, GCS Hardware próbował uruchomić takie tytuły jak:
Cóż, niestety upscaling jest bezsilny wobec starszych kart graficznych – ich posiadacze nie mogą liczyć na znaczący wzrost wydajności. Pozostaje mieć nadzieję, że w przypadku nowszych generacji technologia skalowania pozwoli na wolniejsze starzenie się sprzętu.
Całość testów możecie zobaczyć poniżej:
1

Autor: Mateusz Zelek
Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W tematyce gier i elektroniki siedzi, odkąd nauczył się czytać. Ogrywa większość gatunków, ale najbardziej docenia strategie ekonomiczne. Spędził także setki godzin w wielu cRPG-ach od Gothica po Skyrima. Nie przekonał się do japońskich jrpg-ów. W recenzowaniu sprzętów kształci się od studiów, ale jego głównym zainteresowaniem są peryferia komputerowe oraz gogle VR. Swoje szlify dziennikarskie nabywał w Ostatniej Tawernie, gdzie odpowiadał za sekcję technologiczną. Współtworzył także takie portale jak Popbookownik, Gra Pod Pada czy ISBtech, gdzie zajmował się relacjami z wydarzeń technologicznych. W końcu trafił do Webedia Poland, gdzie zasilił szeregi redakcji Futurebeat.pl. Prywatnie wielki fanatyk dinozaurów, o których może debatować godzinami. Poważnie, zagadanie Mateusza o tematy mezozoiczne powoduje, że dyskusja będzie się dłużyć niczym 65 mln lat.