Obok Glamdringa czy gwyhyra Ciri możecie teraz zawiesić miecz protagonisty KCD2. Oczywiście o ile wystarczy wam złota w sakiewce.
Uzbrojenie naszych bohaterów jest tak samo ważne, a czasami nawet ważniejsze niż osoba, która je dzierży. Wszystko zależy od świata przedstawionego. W przypadku Henryka nie jest to miecz wykuty przez legendarnego elfickiego kowala, który zahartował ostrze w smoczym ogniu i pobłogosławi syrenią łzą, a „zwykły” oręż, który pozwalał na skuteczny atak i obronę w niebezpiecznych realiach piętnastowiecznej Europy i Czech.
Repliki rzeczy wykorzystywanych przez postacie w grach czy filmach to nic nowego. Niektóre, tak jak omawiany tu oręż Henryka, to inicjatywa firmy, a jeśli ktoś ma pokaźne środki to złożenie „customowego” zamówienia również jest możliwe.
W tym przypadku repliki miecza Henryka tworzy Wulfund, czeski sklep rekonstrukcyjny. W ich ofercie znaleźć można uzbrojenie, elementy pancerzy, biżuterię, akcesoria do obozowania, wszystko inspirowane zamierzchłymi wiekami.
Sam miecz wykuty jest ze stali sprężynowej określonego rodzaju z konkretnymi proporcjami składników i spełnia wymogi „broni tępej” między innymi takie jak długość, szerokość i grubość głowni czy ostrza. Oznacza to, że filmiku w zwolnionym tempie z rozcinaniem arbuza albo butelki Coca Coli nie uda się z tym nakręcić.
Jeśli interesują was techniczne szczegóły to opis produktu znajdziecie na stronie sklepu. Dodatkowo możecie zapoznać się z historycznym tłem tego oręża w tym artykule napisanym na podstawie klasyfikacji Ewarta Oakeshotta, entuzjasty i autora licznych pozycji dotyczących średniowiecznego uzbrojenia.
Największym, i to dosłownie, mankamentem jest tu cena. Sam miecz kosztuje dokładnie 665 euro, czyli około 2821 złotych. Dodatki takie jak specjalny uchwyt do umocowania na ścianę czy pochwa to kolejny wydatek nieco ponad tysiąca złotych. Henryk może być czeskim Krezusem, niestety ja nie jestem polskim jego odpowiednikiem.
Zresztą miecz Henrykowi nie był zawsze potrzebny, więc nie ma tego złego, prawda? A wy przymierzacie się do zakupu?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Szymon Orzeszek
Doświadczony autor naukowych tekstów i absolwent Socjologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Znawca światów gier z serii Dragon Age, Dark Souls oraz The Elder Scrolls, który raz w roku przechodzi Mass Effecta i Dragon Age’a, a także regularnie para się modowaniem Skyrima. Ponadto jest aktywnym graczem League of Legends, Warframe’a i gry Dota 2. W przerwach od wyżej wymienionych produkcji sprawdza wszelakie RPG-i oraz ćwiczy zmysł strategiczny w cyklu Total War bądź Endless Space i Endless Legend. Oprócz gier wideo, swój czas poświęca nauce języka walijskiego, amatorskiemu łucznictwu i szermierce oraz zabawie origami.