Czas zacząć spekulować, jakie nacje zobaczymy w Civilization 7. Fani mają już swoich faworytów

Zapowiedź Civilization 7 niezwykle ucieszyła fanów serii, którzy zaczęli zastanawiać się jakie nacje i przywódców tym razem poprowadzimy do zwycięstwa.

cooldown.pl

Szymon Orzeszek

Komentarze
Czas zacząć spekulować, jakie nacje zobaczymy w Civilization 7. Fani mają już swoich faworytów, źródło grafiki: Firaxis Games.
Czas zacząć spekulować, jakie nacje zobaczymy w Civilization 7. Fani mają już swoich faworytów Źródło: Firaxis Games.

Na tegorocznym Summer Game Fest pokazano wiele nadchodzących tytułów. Jednym z nich była siódma odsłona kultowej już serii Sid Meier’s Civilization. Podczas imprezy grę zapowiedział osobiście, choć w formie filmiku, Sid Meier. Wyjawił też, że więcej szczegółów zostanie ujawnionych tego lata, najprawdopodobniej w okresie wakacyjnym. Rozradowani fani zaczęli dzielić się swoimi nadziejami i przemyśleniami dotyczącymi nacji i postaci, które chcieliby ujrzeć w Civilization 7.

„Irlandia z PotatoMcWhiskey na czele”

Sid Meier’s Civilization to turowa gra strategiczna oparta na fundamentach podgatunku 4X. Pierwsza część serii miała premierę w 1991 roku i od tamtego czasu seria stała się jedną z flagowych dla gatunku. Jest również całkiem niezłym źródłem wiedzy na temat historii (przynajmniej do momentu, w którym jako gracze ją zmienimy).

Od premiery „jedynki” do dziś oddawane są nam do dyspozycji narody i cywilizacje z każdego obszaru ziemi pod przywództwem najbardziej znanych dzięki swym osiągnięciom postaciom. Abraham Lincoln był liderem Stanów Zjednoczonych w pierwszej części gry, Napoleon Francji, Montezuma przewodził Aztekom i tak dalej.

W pierwszym Civilization gracze mieli do dyspozycji tylko po jednym przywódcy na nację. Druga część dawała już większe możliwości wyboru w podziale na mężczyzn i kobiety. Każda kolejna zwiększała liczbę znanych osobistości, choć niektóre się powtarzały. Po drodze doszły również bonusy pasywne dla każdej z cywilizacji oraz osobiste cechy liderów.

Jest więc sporo możliwych kombinacji tego co ujrzymy w siódmej odsłonie strategii. I to naprawdę sporo, ponieważ historia naszego globu jest całkiem długa i przewijało się w niej wiele imperiów pod przywództwem wybitnych polityków, wojskowych czy kupców. Dlatego też fani serii mają w czym przebierać podczas zastanawiania się co tym razem szykują dla nich twórcy.

Przyznać trzeba, że różnorodność jest ogromna. W poście stworzonym właśnie w celu wymieniania się teoriami w komentarzach został wymieniony każdy większy okręg cywilizacyjny, okres historyczny i całkiem sporo postaci, które powszechnie znane nie są, ale wywarły duży wpływ na losy swoich krajów. Gracze wymieniają Wenecję w postaci miasta–państwa, Mongołów pod sztandarem Timura Chromego, Wielkie Księstwo Litewskie, Judeę i króla Salomona czy Imperium akadyjskie, które było pierwszym imperium w historii.

Wyżej wymienione propozycje to tylko mała część z treści ponad pięciuset komentarzy.

Tybet byłby świetną cywilizacją nastawioną na religię. Wiem, że ich nie będzie, ale i tak.

- vitunokit

Nie jestem wybredny, wezmę cokolwiek związane z rdzennymi Amerykanami. Kri byli dla mnie świetni.

Chciałbym też żeby Maorysi wrócili.

- ManitouWakinyan

Szwajcaria i Wilhelm Tell albo generał Dufour. Ze specjalną cechą „neutralność”.

- DerSeidon

Na szybko wymienię te:

Olmekowie, więcej rdzennych amerykanów (Irokezi, Lakotowie, powrót Shoshonów i tak dalej), Inuici, Izrael/państwa żydowskie, ale nie współczesne, więcej postkolonialnych nacji (Meksyk, Argentyna, z Południowej Afryki), coś z Europy (Szwajcaria, Irlandia, Bohemia, Hospodarstwo Wołoskie, Finlandia), Aborygeni.

- Snoo16412

Znajdziecie też komentarze, które z powodzeniem można uznać za krótkie wykłady na temat zaproponowanych nacji. Widać jak na dłoni, że gracze nie są zainteresowani tylko specyfiką rozgrywki, grafiki i optymalizacji, ale również aspektem historycznym. Każda z propozycji jest ciekawa i dałaby twórcom szerokie pole do popisu z cechami cywilizacji, unikalnymi jednostkami czy wyborem liderów.

Niestety wszystkiego w grze umieścić nie można, ale biorąc pod uwagę, że seria trzyma poziom, można przyjąć, że będzie to tytuł, na który wielu ludzi przeznaczy wiele weekendów. Niekoniecznie na powodowanie zagłady nuklearnej Gandhim, ale liczę na to, że znajdzie się zamiennik.

Szymon Orzeszek

Autor: Szymon Orzeszek

Doświadczony autor naukowych tekstów i absolwent Socjologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Znawca światów gier z serii Dragon Age, Dark Souls oraz The Elder Scrolls, który raz w roku przechodzi Mass Effecta i Dragon Age’a, a także regularnie para się modowaniem Skyrima. Ponadto jest aktywnym graczem League of Legends, Warframe’a i gry Dota 2. W przerwach od wyżej wymienionych produkcji sprawdza wszelakie RPG-i oraz ćwiczy zmysł strategiczny w cyklu Total War bądź Endless Space i Endless Legend. Oprócz gier wideo, swój czas poświęca nauce języka walijskiego, amatorskiemu łucznictwu i szermierce oraz zabawie origami.

Grałem w Astro Bota - platformówka z uroczym robocikiem to czysta radość nie tylko dla fanów PlayStation

Następny
Grałem w Astro Bota - platformówka z uroczym robocikiem to czysta radość nie tylko dla fanów PlayStation

Wypuszczenie dema TDU: Solar Crown było samobójstwem. To niezła gra, ale dwa ciężkie grzechy grzebią ją żywcem

Poprzedni
Wypuszczenie dema TDU: Solar Crown było samobójstwem. To niezła gra, ale dwa ciężkie grzechy grzebią ją żywcem

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl