Wielu graczy nigdy nie ukończyło tej misji w Cyberpunku 2077, gdyż źle zrozumieli wiadomość od bohaterki. Być może jesteś jednym z nich. Upewnij się, że nie popełnisz tego błędu.
Ewa Ichniowska
W Cyberpunku 2077 występuje jeden naprawdę ciekawy quest, którego jednak wielu graczy nigdy nie ukończyło. Problemem jest niezrozumienie pewnego rozwiązania, które zastosowali twórcy.
Chodzi o misję Lizzy Wizzy, Violence. Jeśli zaczęliście tego questa, ale zwlekaliście z ukończeniem go, otrzymaliście pewnie wiadomość od Lizzy, że musicie poczekać tydzień. To nie easter-egg, a ukryta mechanika w grze, która może sprawić, że quest pozostanie zablokowany na wieki.
Trudno się dziwić, że poniższa wiadomość wprowadziła niektórych graczy w błąd – w końcu Lizzy pisze, że jej chłopaka nie ma w mieście w tym tygodniu.

Także użytkownik Virasman na Reddicie, któremu wydawało się, że wraca uwagę fanów na humorystyczny szczegół w grze, potraktował jej słowa dosłownie. Nie był jedyny; NeverGonnaTellALi3 uznał wiadomość za smaczek dodający postaciom realizmu, zaś Deathofsouls znudził się czekaniem, i nigdy nie zagrał misji do końca.
Sytuacja przedstawia się jednak nieco inaczej. Przy bezczynności gracza wspomniany tydzień może zamienić się w miesiąc, a nawet rok. Sęk w tym, że tak naprawdę nie chodzi ani o czas rzeczywisty, ani czas w grze.
Zawieszenie questa Lizzy jest sprytnym sposobem na uniknięcie problemów z nakładającymi się misjami.
Część Violence rozgrywa się w klubie Riot. Z tą samą lokalizacją jest powiązany quest od Kerry’ego, I Don't Wanna Hear It. Jeśli gracz go rozpocznie, nie będzie mógł kontynuować misji Lizzy aż nie skończy tej, którą dał mu Kerry.
Choć takie rozwiązanie może wydawać się dziwne, bez niego gracze byliby narażeni na bugi przy odwiedzaniu klubu Riot. Gra mogłaby nie poradzić sobie z załadowaniem obu misji jednocześnie. Z decyzji CD Projektu, by zawiesić questa Lizzy, a nie odwrotnie wynika, że deweloperzy przypisali większy priorytet misji Kerry’ego. Nie zwlekajcie więc, jeśli chcecie dowiedzieć się, jak zakończy się zlecenie od piosenkarki.
Pozostaje jednak kwestia wiadomości od Lizzy, która jest sformułowana w dosyć mylący sposób. Czy nie można było tego uniknąć? Komunikat, „Musisz ukończyć I Don’t Wanna Hear It, by kontynuować” w dzienniku załatwiłby problem. Wybór twórców można wytłumaczyć pragnieniem utrzymania większej immersji w świecie Night City poprzez realistyczne wytłumaczenie nieobecności Liama. Być może chcieli też skłonić graczy do pogłówkowania – choć ten sekret okazał się dla niektórych zbyt dobrze ukryty.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
13