Dawno żadna inna domniemana premiera nie rozgrzała do czerwoności społeczności jak następca CSGO. Doniesienia dodatkowo wzmocnił subtelny ruch ze strony Valve.
Od stosunkowo długiego czasu Internet czeka z niecierpliwością na kolejne informacje, mające potwierdzić rychłe nadejście nowego Counter Strike’a. Fani żyją doniesieniami z wielu różnych źródeł, ale wciąż brakuje jakiegokolwiek jednoznacznego sygnału ze strony Valve.
Firma wciąż nie pokusiła się o jakiekolwiek wyjaśnienie zamieszania. Brnie za to dalej w podgrzewanie atmosfery, po raz kolejny dając nadzieje, że następca CSGO czeka już w blokach startowych i lada moment trafi do miłośników sieciowych FPS-ów.
Do tej pory pojawiła się masa plotek, wskazujących na nową odsłonę serii. Widzieliśmy chociażby przecieki z Nvidii. Wówczas do sieci przeniknęły zapiski związane z nowymi sterownikami firmy o treści: “CSGOS2” i “CS2”.
Znaczący wpływ na rozgłos plotek na ten temat miał również brytyjski dziennikarz e-sportowy Richard Lewis, który podał, że beta nowego CS-a pojawi się na przełomie marca i kwietnia.
Inną pogłoską, od której zawrzał Internet była ta, która doszukiwała się nowej gry po zmianach w bazie danych Steama. Ponadto w ostatnim czasie Valve zmieniło baner oficjalnego konta CSGO na Twitterze.
Tak liczne doniesienia rozbudziły oczekiwania fanów, którzy oczekują następcy dla mającego już 11 lat CSGO. Podstawowym problemem jest jednak brak konkretów ze strony dewelopera, który nie ustosunkowywał się do internetowej wrzawy w żaden konkretny sposób.
W tym momencie obserwujemy kolejną dziwną zagrywkę ze strony Valve. Twitterowy fanpage gry po raz kolejny zyskał nowy baner. Zawiera on odświeżone logo z napisem CS. Grafika nie pojawiła się nigdy dotąd w żadnym miejscu. Jest to zatem kolejny sygnał, dla wielu fanów wskazujący na bliską premierę nowego FPS-a od Valve.
Firma doskonale wiedziała, że taki zabieg jeszcze mocniej podgrzeje atmosferę, ponieważ podobne sytuacje miały miejsce w przypadku CSGO. Wówczas, kiedy pojawiały się nowe banery Valve musiało tłumaczyć graczom, że nie jest to zapowiedź nowego tytułu, bądź jakiejkolwiek innej radykalnej zmiany.
Chociaż wciąż nie jest to w żadnym wypadku oficjalne potwierdzenie rychłej premiery następcy CSGO, wielu fanów wbrew zdrowemu rozsądkowi jeszcze bardziej zawierzyło doniesieniom. Widać to chociażby po komentarzach na Reddicie, gdzie pojawienie się nowego banera rozochociło community:
Żegnaj CSGO, będziemy za tobą tęsknić.
- gitanas_nauseda
Czy to się dzieje?
- SocksPls
Dosłownie pobrałem obraz, szukałem ukrytych wiadomości, spojrzałem na metadane, otworzyłem go jako tekst, sprawdziłem kody kolorów i nic nie znalazłem. Po tym, jak to wszystko zrobiłem, zdałem sobie sprawę, że oszaleję. Valve, proszę, po prostu wydaj tę pieprzoną rzecz.
- lefboop
Sporo osób stara się uspokoić atmosferę i wstrzymać wybuch entuzjazmu:
Proszę się k***a uspokoić.
- shinigami_rem
Wszyscy zachowajcie k***a spokój.
- dravoiddoctire
Jak zatem widać, sprawa wciąż jest gorąca i być może za jakiś czas z medialnego szumu naprawdę wyłoni się następca CSGO. Na ten moment nie pozostaje nam nic innego jak bacznie obserwować dalszy rozwój wypadków.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Gracze CS2 są zirytowani, że konkurencyjna produkcja zgapiła mapę z ich gry
2

Autor: Wiktor Szczęsny
Do zespołu GRYOnline.pl dołączył po nabraniu doświadczenia i obronie pracy licencjackiej na dziennikarskim kierunku studiów, zostając jednym z autorów wpisów w serwisie Cooldown.pl. Pierwsze teksty publikował na własnym fanpage'u jeszcze przed maturą. W wolnych chwilach chętnie ogrywa gry wyścigowe i bijatyki; bardzo często zagląda też do platformówek, zwłaszcza do Sonica. Miłośnik starych konsol, wśród których najbardziej ceni sobie Segę Mega Drive, przy której spędza wiele czasu. Nie jest mu obcy polski YouTube czy Twitch. Prócz gamingu, chętnie majsterkuje przy starych sprzętach audio Unitry. Interesuje się również francuską i japońską motoryzacją.