Widzowie zastanawiają się, co się stało z Andrew Lincolnem. Mimo sukcesu The Walking Dead, gwiazdor serialu po odejściu nie zagrał żadnej dużej roli

Andrew Lincoln zasłynął z roli w The Walking Dead, ale po odejściu z serialu w jego karierze zbyt wiele się nie działo. Aktor sam zdradził powód zastoju.

cooldown.pl

Edyta Jastrzębska

Komentarze
Widzowie zastanawiają się, co się stało z Andrew Lincolnem. Mimo sukcesu The Walking Dead, gwiazdor serialu po odejściu nie zagrał żadnej dużej roli, źródło grafiki: The Walking Dead: The Ones Who Live; Scott M. Gimple, Danai Gurira and Andrew Lincoln, AMC, 2024.
Widzowie zastanawiają się, co się stało z Andrew Lincolnem. Mimo sukcesu The Walking Dead, gwiazdor serialu po odejściu nie zagrał żadnej dużej roli Źródło: The Walking Dead: The Ones Who Live; Scott M. Gimple, Danai Gurira and Andrew Lincoln, AMC, 2024.

Andrew Lincoln to gwiazda serialu The Walking Dead. W roli Ricka Grimesa wypadł idealnie, fani są zachwyceni jego rolą lidera grupy ocalałych. Nie jest to jednak jego jedyna znacząca rola w filmografii, bo z pewnością wielu widzów pamięta go ze świątecznego hitu To właśnie miłość.

Jednakże odkąd zaczął występować w The Walking Dead, można odnieść wrażenie, że jego kariera stanęła w miejscu. Poza TWD nie miał w tym czasie żadnej znaczącej roli. To może mieć związek z tym, że przez lata wcielał się w główną postać serialu i pojawiał się niemal we wszystkich odcinkach, co było czasochłonnym zajęciem, które nie zostawiło mu miejsca na wiele innych występów.

Fani mogliby więc pomyśleć, że po odejściu z TWD, co nastąpiło w 2018 roku, jego kariera ruszy z kopyta, ale to również się nie wydarzyło. Lincoln od tamtego czasu nie otrzymał żadnej znaczącej roli. Choć nie przestał występować, to można zauważyć, że nie zagrał już w niczym dużym (największą jego rolą po TWD, poza powrotem do Ricka Grimesa w The Ones Who Live w 2024 roku, jest ta w jednym odcinku Gabinetu osobliwości Guillermo del Toro).

Z czego to wynika? Fani martwili się, że może został zaszufladkowany i po TWD ma problem z odejściem od wizerunku Ricka Grimesa, co wiąże się z trudnością zdobywania nowych ról, jednak wygląda na to, że powód jest nieco inny.

Sam Andrew Lincoln w 2018 roku podczas rozmowy dla Entertainment Weekly wyjaśnił, że odszedł z The Walking Dead, aby móc spędzić więcej czasu z rodziną w Wielkiej Brytanii. Najpewniej również w związku z tym nie gonił za dużymi hollywoodzkimi rolami, które sprawiłyby, że musiałby znów rozstać się z bliskimi na pewien czas.

Mam dwójkę małych dzieci i mieszkam w innym kraju, a wraz z wiekiem stają się one mniej mobilne. To było takie proste. Nadszedł czas, bym wrócił do domu.

A teraz, po kilku latach przerwy, można zauważyć pewną zmianę w karierze aktora. Po pojedynczych i niedużych występach, znów zaczął podejmować się bardziej angażujących projektów. Najpierw był to powrót do TWD w The Walking Dead: The Ones Who Live, co nastąpiło w 2024 roku, a teraz dołączył do tego serial Cold Water, w którym zobaczymy go w jednej z głównych ról.

Widać, że po spędzeniu czasu z rodziną, Andrew Lincoln jest gotowy na to, aby ponownie nieco bardziej skupić się na swojej karierze, więc niewykluczone, że kolejne duże role wciąż są przed nim. Na razie jego fani mogą czekać na brytyjski serial Cold Water z jego udziałem, który został nakręcony w 2024 roku, co oznacza, że premiera może wkrótce nastąpić.

2

Edyta Jastrzębska

Autor: Edyta Jastrzębska

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.

Death Stranding 2 zadziwia nie tylko jakością grafiki, ale i dopracowaniem technicznym. Loadingi w nowej grze Kojimy są niemal niezauważalne

Następny
Death Stranding 2 zadziwia nie tylko jakością grafiki, ale i dopracowaniem technicznym. Loadingi w nowej grze Kojimy są niemal niezauważalne

Już teraz na Disney+ obejrzysz najnowsze widowisko Marvela. Ironheart podzieliło krytyków jako jeden z najlepszych lub najgorszych seriali MCU

Poprzedni
Już teraz na Disney+ obejrzysz najnowsze widowisko Marvela. Ironheart podzieliło krytyków jako jeden z najlepszych lub najgorszych seriali MCU

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl