Abym grał w "dzieła" typu Call of Juarez czy Dead Island to Techland musiałby mi zapłacić. Oprócz Crime Cities (kto jeszcze pamięta tą wspaniałą grę?) i Chrome nic ciekawe nie zrobili.
Ale robią i dodatkowo są developerem i dystrybutorem gier. Stereo, fakt może i firma nie świeci blaskiem neonów, ale ta po CD P jest prężnie działającą ekipą, która ma pomysł na siebie. - A tak rzeczowo, jeśli moja uwaga będzie typu - do D* ta gra; to jak skończy się współpraca? czy taki komentarz też mile widziany/
Chętnie bym się zapisał, ale 6h jazdy do Wa-wy jakoś mnie zniechęca. Może gdybym był bezrobotny i miał kupę wolnego czasu...ale tak to nie ma szans. Moim zdaniem powinni otworzyć kolejne studio w Krakowie. :)
@Stereo ty chyba z konia spadłeś. A co masz do COJ (nie licząc ostatniej odsłony) i Dead Island (już połatane)?
Czyli szukają testerów za darmo innymi słowy? Wow...ale okazja...
Gdyby Brad Pitt był alfonsem to dziwki pracowały by u niego za darmo ?
Córy Koryntu z zasady nie pracują za darmo...i podobnie słowo praca sugeruje płacę.