Bunt graczy przyniósł skutek; Discord opóźnia wprowadzenie weryfikacji wieku i kończy współpracę z firmą Persona

Discord opóźnia wprowadzenie weryfikacji wieku. Funkcja pojawi się w późniejszym terminie, a firma zapewnia, że nie dotknie ona nawet 90% użytkowników.

futurebeat.pl

Zbigniew Woźnicki

3
Bunt graczy przyniósł skutek; Discord opóźnia wprowadzenie weryfikacji wieku i kończy współpracę z firmą Persona, źródło grafiki: Discord; materiały promocyjne.
Bunt graczy przyniósł skutek; Discord opóźnia wprowadzenie weryfikacji wieku i kończy współpracę z firmą Persona Źródło: Discord; materiały promocyjne.

Discord częściowo zmienił swoje plany dotyczące wprowadzenia weryfikacji wieku. Najważniejsze jest zakończenie współpracy z firmą zajmującą się weryfikacją, Personą. Dyrektor ds. technologii Stanislav Vishnevskiy dodał, że weryfikacja wieku wejdzie w życie, ale w późniejszym terminie i wewnętrzne mechanizmy Discorda sprawią, że około 90% użytkowników nie będzie musiało jej przechodzić.

Discord reaguje na bunt użytkowników

Weryfikacja wieku na Discordzie sprawiła, że użytkownicy zaczęli szukać alternatywnych aplikacji oraz namawiać do rezygnacji z abonamentu Nitro. Kontrowersje wybuchły na początku lutego i użytkownicy musieli czekać ponad dwa tygodnie na odpowiedź Discorda w sprawie rosnącego ruchu bojkotu firmy. Na blogu firmy w końcu pojawiło się oświadczenie, które zdradza nowy kierunek.

W imieniu firmy głos zabrał dyrektor ds. technologii Stanislav Vishnevskiy, który przekazał, że weryfikacja wieku wejdzie w życie w drugiej połowie 2026 roku. Dodatkowo Discord stawia sobie za cel przygotowanie nowych funkcji i publikacji przed wdrożeniem systemu.

Firma zamierza m.in. ujawnić listę wszystkich partnerów odpowiedzialnych za system weryfikacji, szczegółowo opisać techniczne aspekty jego działania oraz wprowadzić nowy typ kanału – „spoiler”, ponieważ wiele serwerów używało kanałów typu NSFW do rozmów o polityce, spoilerach z gier lub filmów. Weryfikacja wieku pojawi się szybciej wyłącznie w krajach wymagających tego typu systemów, jak Wielka Brytania, Australia i Brazylia.

90% użytkowników nie zobaczy weryfikacji wieku

Stanislav Vishnevskiy zapewnił, że nawet po wejściu weryfikacji wieku w życie, wielu użytkowników nawet nie będzie musiało jej przechodzić (nawet 90%). Osiągnięto to dzięki wewnętrznym systemom Discorda, które potrafią automatycznie oszacować wiek na podstawie czasu istnienia konta, przypisanych metod płatności, odwiedzanych serwerów oraz ogólnej aktywności na platformie.

Discord zapewnia, że nie skanuje prywatnych wiadomości. Platformie zależy wyłącznie na weryfikacji wieku, a nie na pozyskiwaniu szczegółowych danych o tożsamości użytkowników.

W swoim ogłoszeniu Stanislav Vishnevskiy poinformował o zakończeniu współpracy z firmą Persona, oficjalnie tłumacząc to niespełnieniem nowych wymogów dotyczących przetwarzania danych na urządzeniu (w tle uzasadnionego niepokoju społeczności o powiązania tej firmy z twórcą Palantira, Peterem Thielem).

Podejrzewano, że skany twarzy i inne wrażliwe informacje mogłyby ostatecznie trafić do baz Palantira – firmy ściśle współpracującej z rządem Stanów Zjednoczonych. W związku z tym amerykańscy gracze brali pod uwagę ryzyko wzmożonej inwigilacji na podstawie danych pozyskanych z Discorda.

Zbigniew Woźnicki

Autor: Zbigniew Woźnicki

Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.

Co gdyby Baldur's Gate 3 przenieść w realia animacji z lat 80? Fan stworzył wyjątkowo nostalgiczny film

Następny
Co gdyby Baldur's Gate 3 przenieść w realia animacji z lat 80? Fan stworzył wyjątkowo nostalgiczny film

Nowy Resident Evil za 80 mln dolarów będzie „roller coasterem ciągłej akcji”. Twórca jednego z najlepszych filmów ubiegłego roku dostał swobodę, by zrobić z marką „co tylko chce”

Poprzedni
Nowy Resident Evil za 80 mln dolarów będzie „roller coasterem ciągłej akcji”. Twórca jednego z najlepszych filmów ubiegłego roku dostał swobodę, by zrobić z marką „co tylko chce”

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl