Komentarze sfrustrowanych dzieci ze diablo się kończy za 3...2...1... ;-)
Nie no, D4 do poklikania szybkiego po robocie nie jest takie złe, jeszcze się tam można w miarę pobawić i czerpać fun z gry, ale po miesiącu startu sezonu nie ma tam juz za bardzo co robić, jak się gra codziennie przez 2 tygodnie, to sezon jest praktycznie wymaksowany, póżniej mozna zrobić sobie nową postać ale pogra się nią max tydzień czasu, bo już mamy wbite levele mistrzowskie, jakies itemy i matsy to idzie o wiele szybciej niż na start sezonu, ale dalej robienie tego samego w kółko to juz nuda w ciul, dziwne że Diablo 2 Resurrected pomimo że też sie robi zawsze to samo, jak runy na Diablo czy Mefisto i Balla to można je robić w kółko z przyjemnościa, bo zawsze jest ten dreszczyk emocji, że może tym razem w końcu coś ciekawego poleci :P
A kiedy do gry Diablo zawita sam Diablo? Bo ubijanie jakiegoś pasierba jako głównego bossa nijak ma się do kanonu serii.