Odtwórczyni jednej z najpopularniejszych bohaterek przebojowego cRPG-a nie dowierzała w ogrom fandomu, dopóki nie zobaczyła go na własne oczy.
Do największych zalet Baldur’s Gate 3 bez cienia wątpliwości można zaliczyć towarzyszy, którzy jeszcze przed premierą doczekali się szerokiego grona fanów – nawet jeśli część z nich nie może poszczycić się krystalicznie czystym życiorysem. Wszak kadra głównych bohaterów to zbiorowisko tajnych agentów, egoistów oraz zapatrzonych we własne cele indywidualistów, którzy wiele zyskują dopiero po nawiązaniu z nimi więzi.
Larian Studios próbowało wprawdzie załagodzić niektóre zachowania u swoich postaci, co jednak nie wymaże niczyjej pamięci – a już zwłaszcza aktorów, którzy byli ze swoimi rolami od początku i przez długi czas nie darzyli ich sympatią.
Trzecia odsłona Baldura przez cztery lata znajdowała się we wczesnym dostępie, pozwalającym fanom nie tylko ograć lwią część pierwszego aktu, ale także podzielić się feedbackiem, który Larian wykorzystywał później do udoskonalania swojego projektu. Tamten okres tworzenia szczególnie wyróżniała postać Shadowheart, jeszcze bardziej oschłej niż w finalnej wersji. Memy o kleryczce i jej braku aprobaty do tej pory krążą po sieci.
Mało kto spodziewał się, że wyznawczyni Shar szybko urośnie do rangi jednej z najbardziej popularnych towarzyszek. W szoku była nawet podkładająca jej głos Jennifer English, która początkowo nie darzyła Shadowheart sympatią, ale zmieniła nastawienie, kiedy na własne oczy ujrzała rozwój fanów swojej bohaterki.

Pojechałam na London Comic Con, kiedy gra była jeszcze we wczesnym dostępie i pamiętam, że czułam się zaszczycona widząc dziesięć osób w swojej kolejce (...). Rzeczy, które [gracze] lubią w Shadowheart to rzeczy, które lubię w samej sobie (...). Ciężko uwierzyć, że minął już rok [od premiery], a jednak moje życie tak bardzo się zmieniło.
- Jennifer English dla IGN
Obecne kolejki do Jennifer są znacznie dłuższe i fani czekają na spotkanie z nią godzinami, a aktorka – z pomocą swojej partnerki, pracującej jako reżyserka motion capture na planie BG3 – chętnie angażuje się w internetową społeczność. Nierzadko we współpracy z Devorą Wilde.
Aktorka odpowiedzialna za nadanie życia Lae’zel była jedną z pierwszych członków obsady BG3, która otwarcie zaangażowała się w dialog z graczami, między innymi poprzez czytanie komentarzy na TikToku głosem wojowniczki githyanki. Wielu fanów właśnie dzięki temu postanowiło dać tej postaci szansę, nawet jeśli odtrącała od siebie protagonistę.
Otrzymywałam dużo opóźnionych odpowiedzi i nawet teraz ludzie są jak: „Wiesz co? Jestem na moim trzecim podejściu, dałem [Lae’zel] szansę i teraz ją uwielbiam”.
- Devora Wilde dla IGN
Wilde przyznała przy tym, że Larian Studios także ma w tym swój udział. Mało które studio pozwala aktorom na aż taką swobodę względem interakcji z fanami – obsada Baldura nie bała się zbliżyć do społeczności, co pozytywnie wpłynęło na odbiór RPG-a i przy okazji otworzyło ekipie drzwi do dalszej kariery.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.