Finał szóstego sezonu Slow Horses jest już dostępny. Fani wysoko ocenianego serialu mogą wreszcie zasiąść do kilkugodzinnego maratonu na Apple TV. Sprawdźcie, jak skończy się śmiertelnie niebezpieczna gra Diany Taverner.
To już dziś – finał szóstego sezonu Slow Horses. Od 21 października na platformie obejrzeć możemy szósty epizod, w którym zobaczymy, jak zakończy się polowanie na kulawe konie. Jeśli jednak nie śledziliście nowej odsłony serialu z tygodnia na tydzień, ale czekaliście na wszystkie odcinki serii, teraz możecie pozwolić sobie na kilkugodzinny maraton. Wszystkie odcinki szóstego sezonu Kulawych koni są na Apple TV.
W szóstym sezonie tytułowe Kulawe konie są zmuszone do ucieczki, kiedy Diana Taverner wciągnie je w swoją śmiertelnie niebezpieczną grę. Nową odsłonę oparto na powieściach Joe Country oraz Slough House Micka Herrona. Warto zauważyć, że ta seria, podobnie jak poprzednie, zbiera znakomite recenzje. W serwisie Rotten Tomatoes poleca ją aż 100% krytyków. Wcześniej pisaliśmy o tym, co o najnowszych odcinkach mówią recenzenci.
Z uwagi na premierę finałowego odcinka szóstego sezonu Apple TV udostępniło nowe materiały promujące to widowisko.
Przypomnijmy, że szósta seria nie jest tą ostatnią. Przed nami jeszcze co najmniej dwie odsłony serialu. Apple TV oficjalnie zapowiedziało do tej pory bowiem siódmy i ósmy sezon. Jak podaje THR, do obsady siódmej serii dołączyli Varada Sethu, Ethan Moorhouse, Tuppence Middleton, Merab Ninidze i Joshua McGuire.
Do obsady szóstego sezonu należą Gary Oldman, Kristin Scott Thomas, Jack Lowden, Saskia Reeves, Olivia Cooke, Christopher Chung, Aimee-Ffion Edwards, Rosalind Eleazar, Joanna Scanlan, Samuel West, Ruth Bradley, Tom Brooke, Jonathan Pryce, Hugo Weaving oraz Lenny Rush.
Serial:Kulawe konie(Slow Horses)
premiera: 2022dramat, kryminał, komedia, tajemnica
Nowy sezon Sezonów: 6 Odcinków: 36
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.