W Total War: Medieval 3 poświęcimy 300 tur na utrzymanie się u władzy – studio Creative Assembly podsumowało, czego możemy się spodziewać po wyczekiwanej strategii.
Total War: Medieval 3 nieprędko znudzi się fanom – nadchodząca odsłona popularnej serii zaoferuje 300 tur strategicznych wyzwań oraz wsparcie modyfikacji już w dniu premiery. Studio Creative Assembly podsumowało ostatnie dwa miesiące prac oraz rozmów ze społecznością, nakreślając wizję nowej strategii.
Twórcy planują pokazać różnorodny świat, który będzie ulegał licznym zmianom. Wstępnie wybrano lata 1140–1440, obejmujące m.in. rozkwit krucjat, walki o władzę w Europie i na Bliskim Wschodzie oraz wczesne przykłady użycia prochu strzelniczego.
Docelowo każda tura w grze ma być równa jednemu rokowi, co powinno pozwolić zachować odpowiednie tempo podczas 300 lat zabawy z 5 rotującymi porami roku (trudno powiedzieć, jaka będzie ta piąta czy też jaki podział zostanie tu zastosowany). Opcje mają jednak pozwalać zarówno na spowolnienie, jak i przyspieszenie zmagań.
Medieval 3 zdejmie ciężar zarządzania królestwem z jednego władcy i rozłoży go na kilka pokoleń. Dzięki temu pięć dostępnych archetypów będzie reprezentować odmienne kultury czy role, ale ich tożsamość ulegnie zmianom w kolejnych generacjach. Docelowo różnić się będą nie tylko poszczególne nacje – nawet konkretna frakcja ulegnie znacznym reformom pod wpływem naszych decyzji. Celem tego rozwiązania jest zwiększenie elastyczności oraz regrywalności.
Produkcja w dużym stopniu skupi się na autentycznym pokazaniu militarnych aspektów średniowiecza. Istotną rolę w przypadku armii mają stanowić morale oraz dyscyplina, które pozwolą zachować spójność sił, co z kolei wpłynie na utrzymanie szyku czy skuteczność szarży. Na wczesnych etapach rozgrywki wojsko przyjmie postać regionalnych oddziałów powiązanych z lokalnymi lordami. Siły tego typu będą cechować się własną tożsamością (w tym heraldyką oraz unikalnymi cechami) – dopiero z czasem przyjmą one postać profesjonalnej armii.
Na ten moment trzecia część serii Total War: Medieval pozostaje na etapie preprodukcji. Deweloperzy skupiają się na budowaniu narzędzi czy testowaniu rozwiązań, pozostawiając stronę wizualną na dalszym planie. Zdają sobie jednak sprawę ze znaczenia samodzielnej twórczości fanów – studio Creative Assembly już teraz zapowiada pełne wsparcie modyfikacji w dniu premiery.
Kreatywni członkowie społeczności mają otrzymać dostęp do narzędzi Warforge, co pozwoli im wpłynąć na każdy aspekt produkcji. Dużo łatwiejsze stanie się także samo uruchamianie modów, od których mają nas dzielić „jedno lub dwa kliknięcia z menu głównego”.
Z dokładniejszym opisem poszczególnych innowacji możecie zapoznać się na oficjalnej stronie gry. Tymczasem 5 marca twórcy zamierzają uruchomić stream poświęcony bitwom, osadom oraz murom. Poprzedni materiał objął m.in. kwestie mapy oraz systemu populacji.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.