Ocena GRYOnline.pl
Średnia z 3 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Ocena Graczy
Średnia z 280 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Ocena STEAM
"W większości pozytywne"
Średnia z 22367 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
RoyRedemptioned
Ekspert
2026.05.22
Nie znam się na hack&slashach jak coś, ale Inquisitor przypadł mi do gustu. Momentami nawet bardzo bardzo. Twórcy się postarali i zrobili sensowną kampanię single player oraz pełno pobocznych. Nawet jeśli na finał nie dostajemy za bardzo posmaku tej mocy, za którą ganiamy całą kampanię, no to można historię śledzić, bo po drodze fajnie stopniowo ogarniamy sojuszników, którzy dodatkowe mechaniki zapewniają, a i bossów z ciekawym designem nawet na sam koniec potrafią twórcy dorzucić.Co jest słabe to pewnie miejscówki. Starają się jak mogą i dostajemy różne światy, pustynne, lodowe i korytarze itp... a nie, to w sumie wszystko. Jasne, że randomowo generowane miejscówki to podstawa tego gatunku, ale tutaj to jednak trochę badziew jest i trochę mocno korytarzowe są. Czasem to fajnie, bo po prostu idziesz, mordujesz i czilujesz, ale żadna z tych lokacji nie wygląda jak jakiś sensowny świat, no tylko jak lokacja stworzona gry, coś bardziej immersyjnego by się przydało. Przeciwnicy nawet są dość zróżnicowani, szybsi i wolniejsi, strzelający lub nie, ale w gruncie rzeczy zawsze tam jakąś znajdą sposób by gracza dojechać. Z sensownych ras z tego uniwersum chyba tylko orków zabrakło. Poczucie rzezi i dokonywanej masakry momentami wypada bardzo atrakcyjnie, zwłaszcza że ciała poległych znikają powoli i nie na oczach gracza.Do tego dochodzi ogromna możliwość customizacji. Jedną klasą cały czas grałem i tylko w jej obrębie zmieniałem broń, ale opcji mi nie brakowało. Można a nawet trzeba dwa sety broni nosić i nimi żonglować w zależności od potrzeby, więc jakieś tam urozmaicenie występuje, a dodatkowo wrzucono ekstra umiejętności, milion dodatkowych amuletów i innych signum, które zakładamy robiąc konkretny build.I nie wiem jak to w innych tego typu grach jest, ale spotykam się z tym pierwszy raz chyba i w sumie to straszne gówno, ale każda część wyposażenia, wszystkie bronie, inakulatory i pancerze mają swój własny, niezależny od nas poziom. I wygląda to mniej więcej tak, że w hubie może się wydawać, że dany młot ma wyższe statystyki niż inny, ale jednocześnie przykładowo pięć poziomów mniej niż gorszy młot, co oznacza, że jak pójdziesz na misję to ten gorszy młot co ma wyższy level dostanie mniejszy nerf i nagle może się okazać, że lepiej się sprawdza. Trochę mózg rozwalony.I sprowadza się do tego, że nie ma sensu grindować, bo urośnie ci poziom, urośnie poziom misji, ale poziom twojego ekwipunku już nie, więc z każdym awansem pod względem wyposażenia robisz się troszkę słabszy, choć przynajmniej dodatkowe perki postaci odblokowujesz.Jakby jeszcze było mało, gra sama tworzy podsumowanie każdego elementu, pisząc na dole jego "jakość" w odniesieniu do tego, co masz założone. Oczywiście inaczej ta wartość wygląda w hubie, a inaczej na misji, ale w ogóle jej bezsens jest porażający. Po co mi takie porównanie, jak ten lepszy ma premie do aspektów, których nie używam zupełnie, jak obrażenia od trucizny na przykład. Każda rzecz prócz ogólnej wartości ma przede wszystkim perki procentowe wpływające praktycznie na wszystkiego co tylko możliwe. Podsumowanie tego jedną statystyką bez uwzględnienia tego, jak działa dany build to totalny idiotyzm i zwykłe przekombinowanie w grze, w której i tak masę czasu spędzamy w inventory. Choć edytowanie wyposażenia to jedna z największych atrakcji gry. Szkoda że skopana ekonomia nie pozwala w pełni cieszyć się wszystkimi mechanikami. Ilość zdobywanego hajsu rośnie oczywiście od pierwszej do ostatniej misji, ale w tempie raczej umownym, a nie wykładniczym, podczas gdy koszty modyfikacji są absurdalnie kosmiczne i gdzieś szajsu z 20 misji trzeba sprzedać, by podnieść o jeden poziom jakąś konkretną broń. Upgrade relikwii jest ukryty prawilnie za rzadkim surowcem, żeby gracz nie tworzył jakichś kosmicznych wymiataczy, no ale prócz tego rzadkiego surowca konieczna jest też astronomiczna ilość hajsu. Taka na którą zbierasz przez 20 misji i w sumie wtedy już twój poziom wzrósł o kilka leveli, więc nie ma sensu już nawet ulepszać i modyfikować nic. Trzeba zdać się na fart, że z potworów wypadną odpowiednio wysokie rzeczy.Ale finalnie "Inquisitor" to zacna gra, dobry tytuł. Studio Neocore Games prawilne mordki, fajny system osłon i fajny system zniszczeń dali. Rzetelna gra i znów się tylko człowiek dziwi, ile w niej niedopracowania, mimo ogromnej troski o content i masy dlc, to jednak podstawy trochę leżą i kwiczą. Ale kilkadziesiąt godzin konkretnego mordowania tytuł spokojnie zapewnia.
mastarops
Ekspert
2023.02.16
Grało mi się bardzo dobrze. Bronię różnorodne, zmiana buidu sprawna, graficznie dość monotonnie no i ps5 stać na dużo więcej. Fabuła nawet ok, bardzo spoko klimat. Granie jedną bronią jest trochę nudne - jesteśmy ograniczeni do 4 umiejętności, z czego często 1-2 naprawdę dobre. Min najlepiej się grało miotaczem ognia. Polecam spróbować.
m4tekt
Ekspert
2020.06.14
Warhammer 40000: inquisitor - martyr: 6/10Czas ukończenia: 15-20hPlatforma: Xbox One XPierwsza styczność ze światem Warhammera w oprawie H'n'S była całkiem przyjemna. Niestety im dalej w las tym gorzej. W grze nie czuć kompletnie progresu postaci a walka z biegiem czasu staje się okrutnie nudna i powtarzalna. Ilość zbieranego śmiecia do ekwipunku przysparza o ból głowy a rzadko kiedy trafia się coś porządnego. Misje są powtarzalne a fabularnych wstawek nawet nie chciało mi się oglądać. Graficznie jest bardzo średnio a większość lokacji jest identyczna. Gra nie wyróżnia się niczym. Bardzo średni średniak.
Ocena STEAM
W większości pozytywne (22 367)
Główne zalety gry
- Beztroska zabawa: Wiele osób docenia zdolność gry do zapewnienia relaksującego i przyjemnego doświadczenia podczas walki z hordami wrogów.
- Zgodność z lore: Fabuła jest dobrze odbierana, szczególnie przez fanów uniwersum Warhammer 40k.
- Samodzielne misje: Gracze lubią strukturę misji, ponieważ mogą ukończyć kilka w krótkim czasie bez potrzeby otwartego świata.
- Różnorodność klas i buildów: Gra oferuje szereg klas postaci i opcji dostosowywania, co pozwala graczom eksperymentować z różnymi buildami.
- Przyzwoita różnorodność wrogów: Istnieje dobra mieszanka frakcji i typów wrogów, co wzbogaca doświadczenie rozgrywki.
- Szybka rozgrywka: Gra jest znana z szybkiej struktury misji i dynamicznej akcji, co ułatwia granie w krótkich sesjach.
Główne wady gry
- Brak wsparcia: Użytkownicy zgłaszają, że deweloper wydaje się być nieodpowiedzialny, nie oferując wsparcia dla problemów ani aktualizacji.
- Powtarzalna rozgrywka: Niektórzy gracze uważają, że misje i mapy są powtarzalne i słabo zaprojektowane, co prowadzi do braku ekscytacji z czasem.
- Nudny samouczek i mechanika: Samouczek jest opisywany jako długi i mało angażujący, a mechanika gry, którą niektórzy uważają za niezadowalającą.
- Problemy z zarządzaniem ekwipunkiem: Gracze wyrażają frustrację związaną z zarządzaniem ekwipunkiem, zauważając, że może to stać się uciążliwe i odciągać od ogólnego doświadczenia.
- Nierównowaga trudności: Niektórzy użytkownicy czują, że zwiększająca się trudność nie przynosi znaczących nagród, a mechanika może być karząca w sposób niezrównoważony.
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
- Bardziej zróżnicowany projekt map: Użytkownicy pragną bardziej interesujących i zróżnicowanych układów poziomów, ponieważ wielu uważa, że obecne mapy są liniowe i mało inspirujące.
- Ulepszony system łupów: Pojawiają się skargi na niezadowalający system łupów, w którym wiele przedmiotów wydaje się nieciekawych lub nie warte użycia.
- Doświadczenie wieloosobowe: Niektórzy użytkownicy zauważają brak solidnej funkcji wieloosobowej, co sprawia, że gra wydaje się bardziej doświadczeniem dla jednego gracza.
- Problemy z wydajnością: Kilku graczy zgłasza problemy techniczne, w tym awarie i spadki wydajności, które utrudniają im cieszenie się grą.
- Bardziej angażujące rzemiosło i drzewa umiejętności: Użytkownicy wyrażają pragnienie posiadania bardziej znaczących opcji rzemiosła i drzew umiejętności, które oferują wyraźniejsze korzyści i nagrody.
Podsumowanie
- Ogólnie rzecz biorąc, chociaż "Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr" ma swoich fanów, którzy cieszą się elementami akcji-RPG i lore, spotyka się również z krytyką dotyczącą wsparcia, głębokości rozgrywki i wydajności technicznej.
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,
