Oceny
Ocena Graczy
Średnia z 33 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Ocena STEAM
"Mieszane"
Średnia z 374 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Vlad Tepes
Ekspert
2017.11.12
Właśnie skończyłem... Strasznie mnie ta gra wymęczyła przez nieustanny backtracking. Na początku się nawet wkręciłem, ale jak kilkunasty raz musiałem przemierzać tę samą drogę, grałem tylko aby to skończyć to "cudo". Dochodzą tu jeszcze problemy typu blokowanie na obiektach, a że gra nie jest najłatwiejsza, kończyło się to zgonem. System zapisu, też nie najlepszy... Generalnie rozgrywka na raz i to jak ktoś jest wytrwały...
pieterkov
Ekspert
2016.10.13
Gra jest wybitnie przeciętna, porównywalna z polskim Phantarukiem.- Brakuje tu punktów kontrolnych, zamiast tego są stacje zapisu jak w alien isolation. Niestety tak samo jak tam jest to frustrujące, kiedy musimy powtarzać 15 minutowe fragmenty w kółko.- Mechanika skradania praktycznie nie istnieje - potwory zawsze nas widzą i słyszą, a skradanie jest powolne i niewygodne (rzuca kamerą na boki). Ponadto zazwyczaj wygląda to tak, że wykonujemy event fabularny np. odpalamy komputer i w tym momencie w naszą stronę zaczynają maszerować potwory. Nie ma drugiego koryarza, innej drogi - możemy tylko walczyć lub uciekać.- Sama walka wręcz jest bardzo toporna - uderzamy kluczem, wymieniając się z przeciwnikiem ciosami, raz on nas, raz my jego, a potem apteczka w dłoń.Potem jest chyba broń palna ale nie mam już cierpliwości by dalej grać w tego gniota. - To przeciętniak zrobiony chyba na unity. Wygląda nieźle, ale optymalizacja jest słaba - nie wiem ile dokładnie fps bo geforce experience z jakiegoś powodu nie wyświetla mi ich w tej grze, ale na oko szacuję, że są to spadki z 60 do 40 fps na GTX1070.- Ostatnia wada gry to powtarzalność i backtracking. Przez ponad godzinę gry cały czas latałem między 4 a 5 pokładem (podróż windą) i byłem zmuszany do przechodzenia pełnego poziomu tzn. na drugi koniec mapy. Wyglądało to tak: dochodzisz do poziomu 4, drzwi do jakiegoś pomieszczenia zamknięte, każą zejść na 5, tam znajdujesz coś do odblokowania, wracasz na 4, potem znowu na 5, potem okazuje się, że na 5 coś jest zablokowane i znowu musisz wrócić na 4 i tak w kółko - latanie w te i we wte by odblokowywać pojedyncze pomieszczenia, natrafiać na kolejne blokady i wracać z powrotem na inny poziom. Co gorsza, winda pokazuje, że poziomów jest 10, więc aż strach pomyśleć ile ta bieganina potrwa... Najgorsze jest to, że możemy przebiec raptem pare metrów, a potem postać jest zziajana i idzie wolniej, więc czeka nas powolne maszerowanie długimi korytarzami.Tą grę można określić dwoma słowami: TOPORNOŚĆ i NUDA.