Oceny
Ocena GRYOnline.pl
Średnia z 8 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Ocena Graczy
Średnia z 521 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
May_Day
Ekspert
2023.09.18
Ciężko mi sobie wyobrazić, jakie wrażenie musiała zrobić ta gra w czasach swojej premiery na PSX. Ciężki klimat nie zestarzał się ani trochę, podobnie jak audio. Z czasem można się też przyzwyczaić do takiej sobie kamery oraz faktu, że postacią steruje się jak czołgiem. Nie mogę jednak przeboleć tego, że gra w ogóle nie komunikuje, jak zdobyć lepsze zakończenia. Mimo tego Silent Hill to nadal pozycja warta ogrania. Na ekranie działy się przerażające rzeczy... a ja nie byłem w stanie oderwać od nich wzroku.
MadtPL
Ekspert
2023.01.30
Grafika bardzo się zestarzała, choć projekty lokacji dalej robią wrażenie... Z pewnością pozostał jednak przytłaczający klimat potęgowany świetnym udźwiękowieniem. Akira Yamaoka to mistrz.
Orzech
Ekspert
2022.01.25
Są takie stare gry po przejściu których jestem wręcz zdziwiony jak dobrze się przy nich bawiłem i Silent Hill zdecydowanie się do nich zalicza. Klasyka survival horrorów pozostająca wciąż grywalna mimo pikselozy, halucynogenny klimat i błądzenie po skąpanym we mgle miasteczku wciąż potrafią wciągnąć i zadziałać na wyobraźnie. Zdaje się, że najgorzej zestarzały się walki z bossami które przez bardzo łatwy dostęp do zasobów (tym gra różni się chociażby od takiego Resident Evil gdzie trzeba było dbać o amunicje czy też przedmioty do leczenia które w SH nie stanowią problemu) stają się banalnie proste.
Codename 23
Gracz
2025.12.19
Mówi się, że każdy ma swojego demona, którego trzeba pokonać. A co jeśli trzeba pokonać całe demoniczne miasto?Silent Hill to produkcja Konami z gatunku Survival Horror. Produkcja wręcz kultowa… i jedna z moich ulubionych gier wszechczasów.W grze kierujemy losami Harry’ego Mason’a, 32-letniego pisarza, który podczas podróży ze swoją córką, Cheryl, ulega wypadkowi samochodowemu niedaleko miasteczka Silent Hill. Po odzyskaniu przytomności okazuje się, że Cheryl zniknęła. Fabuła gry toczy się wokół odnalezienia córki przez Harry’ego, która, jak się później okazuje ma coś wspólnego z miasteczkiem. Podążając różnymi tropami, pisarz musi rozwiązać szereg zagadek oraz spotka po drodze różnych (choć bardzo niewielu) ludzi. Silent Hill jest przerażającym, opuszczonym miejscem – miastem duchów, jak to Harry stwierdził. Zamieszkiwane jest również przez dziwne, demoniczne stworzenia. Miasto samo w sobie jest przerażającym miejscem – z nieba pada popiół, a mgła spowijająca miasteczko ogranicza widoczność do kilku metrów. Jakby tego było mało, co jakiś czas słychać syreny alarmowe, które ostrzegają przed „ciemnością” – wtedy miasto się przeobraża się. Krew i rdza zaczyna pokrywać budynki i drogi. Co jakiś czas można się natknąć na powykręcane abominacje czegoś, co kiedyś przypominało człowieka, a tu i ówdzie można spotkać masy mięśniowe, jakby ktoś zmielił jakieś istoty.Na szczęście bohater nie jest pacyfistą i potrafi przyłożyć z gazrurki, a i na obsłudze broni coś tam się zna (w grze zastosowano autocelowanie). Poza bronią, do dyspozycji mamy również apteczki pierwszej pomocy i „health drink’i”, które żartobliwie nazywam syropkami. Niezastąpionym ekwipunkiem jednak będzie dla nas latarka, mapa (na której bohater zaznacza najważniejsze miejsca) oraz kieszonkowe radio (którego trzask informuje nas o pobliskiej obecności potworów.Graficznie, jak na technologię pierwszego PlayStation, gra wygląda podobnie do innych produkcji z tej konsoli. Jednak jeśli weźmiemy pod uwagę, że produkcja wyszła w 1999 roku, to gra wygląda bardzo biednie – niskiej rozdzielczości tekstury i problemy z ich mapowaniem (wina technologii PlayStation) oraz „kukiełkowe” modele postaci mogą negatywnie wpłynąć na odbiorców dla których grafika jest jednym z wyznaczników do grania. Miło by było, gdyby jednak jakieś studio developerskie zrobiło porządnego remake’a na nowszym silniku graficznym (tak jak miało to miejsce z sequel’em – Silent Hill 2).I chociaż pod względem graficznym gra w obecnych czasach kuleje, to pod względem dźwiękowym to prawdziwy majstersztyk. Mroczny ambient i dźwięki radia potrafią zjeżyć włosy na plecach. A już najbardziej przerażające są momenty w których muzyka zanika i słychać tylko odgłos własnych kroków – depresja murowana!Na koniec należy jeszcze pochwalić filmiki zawarte w grze, które nadal wyglądają bardzo dobrze.Niestety pod względem mechaniki gra ma kilka bolączek, choć nieznacznych. Kamera to wariacja pomiędzy standardowym widokiem TPP, a „filmowymi kątami” modnymi w Survival Horror’ach z lat 90 (najlepszym przykładem jest seria Resident Evil), przez co (tu drugi problem) sterowanie potrafi robić w konia, a próby poruszania się podczas „kątowych kamer” przypominają poruszanie się człowieka po udarze i to z Alzhaimerem. Zdaję sobie sprawę, że takie kamery miały za zadanie dodanie filmowości tej produkcji, ale robi to kosztem precyzyjnego sterowania. Na całe szczęście, kamera świruje tylko w ciasnych pomieszczeniach i korytarzach i przez większość gry nie ma z nią żadnych problemów. Kolejną rzeczą, która może być dla większości (zwłaszcza młodszemu pokoleniu graczy) problemem, to mechanika zapisu gry. Zapisywanie polega na „integracji” z notesami umiejscowionymi w różnych zakątkach miasta. Problemem jest natomiast fakt, że punkty zapisu są bardzo nieregularnie rozstawione i często trzeba sporo się nałazić, aby zapisać grę. Oczywiście nie uznaję tego za jakiś naganny błąd gry, a raczej za drobną dokuczliwość.Gra całkowicie pozbawiona jest HUD-a. Aby sprawdzić stan amunicji, ekwipunku i zdrowia należy wejść do menu (SELECT). W ciekawy sposób natomiast rozwiązano ostrzeżenie o niskim stanie zdrowia. Poza wizualnym (w menu, przy postaci mamy kolorowe pasy odpowiadające stanowi bohatera: zielony > pomarańczowy > czerwony), jeśli jesteśmy wyposażeni w pada DUALSHOCK®, to ten zacznie wibrować – im niższy stan zdrowia, tym intensywniejsze drgania. Uważam to za wspaniały pomysł – dzięki temu nie trzeba po każdej potyczce sprawdzać menu.Wróćmy jeszcze do zagadek. Te mają różny poziom trudności, a perfekcyjna znajomość języka angielskiego na pewno okaże się wielce pomocna przy ich rozwiązywaniu. Choć zawsze mnie zastanawiało, kto w „lore” światów gier wymyśla tak skomplikowane zagadki i co stoi za ich logiką? No bo… O co chodziło osobie, która zamknęła drzwi do swojego ogródka na trzy kłódki, potem pochowała klucze do nich w całym mieście (w tym w bagażniku radiowozu), a na końcu zaznaczył miejsca kluczy na mapie, którą wywiesił tuż przy zamkniętych drzwiach? Albo dlaczego, aby zdobyć medal wiszący w sali klasowej, trzeba zagrać odpowiednią melodię na zepsutym fortepianie? Przecież o wiele łatwiej i logiczniej by było użyć drabiny. Na szczęście nie wszystkie zagadki są tak dziwne, nie mówiąc już o tym, że teraz trochę się teraz czepiam.Podsumowując, Silent Hill to wyśmienity i wciągający Survival Horror. Choć pod względem graficznym mocno się zestarzał, tak dźwiękowo jest perfekcyjny. Najlepszy w grze jest jednak duszny i mroczny klimat. Gra, choć pozbawiona jest „jump scare’ów” potrafi zasiać niepokój w duszy. I pomimo drobnych minusów, uważam, że jest to jeden z najlepszych horrorów wszechczasów.P.S. Gra, jako jedna z nielicznych (ze swojej ery), posiada różne zakończenia gry – w zależności od czynności jakie wykonamy podczas gry.PLUSY:+ Mroczny, gęsty i duszny klimat!+ Udźwiękowienie.+ Wciągająca.MINUSY:- Strona wizualna może odrzucić niektórych graczy.- Niektórym zagadkom brak logiki.
Krzysiek Kalwasiński
GRYOnline.pl Team
2022.11.20
Krzysiek Kalwasiński
GRYOnline.pl Team
2022.11.20
Krzysiek Kalwasiński
GRYOnline.pl Team
2022.11.20
ereboss
Ekspert
2020.02.02