Oceny
Ocena GRYOnline.pl
Średnia z 9 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Ocena Graczy
Średnia z 1125 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Ocena STEAM
"Bardzo pozytywne"
Średnia z 7711 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Łukasz Kendryna
Recenzent GRYOnline.pl
2009.09.24
Kompleksy budowlane, wieże, posterunki kontrolne czy mury obronne - w Red Faction: Guerrilla nic nie stanie na Twojej drodze. Ale czy na pewno? Co bowiem z wymaganiami sprzętowymi i sterowaniem? Sprawdziliśmy to w wersji gry na PC.
Maciej Makuła
Recenzent GRYOnline.pl
2009.06.12
Marzyliście o grze akcji pokroju GTA, w której moglibyście wyburzać domy? Jeśli tak, to Red Faction: Guerrilla możecie potraktować jak spełnienie Waszych pragnień.
ShadyYo
Ekspert
2023.02.11
Wiele lat po kultowej jedynce i nieudanym sequelu nadeszła trzecia część serii Red Faction. I znów daje dużo frajdy.No nie da się ukryć, że fabularnie ta gra do arcydzieł nie należy. Fabuła jest tu tylko tłem do rozwałki, w której Alec Mason jest prawdziwym mistrzem. To niewątpliwie największy plus całej gry - system zniszczeń. Coś, z czego ta seria znana była już od pierwszej części, czyli rewolucyjny silnik GeoMod. Autorzy gry doskonale zdawali sobie sprawę czym dysponują, dlatego gra, nie porywając fabułą, jednocześnie przyciąga możliwościami destrukcji... niemal wszystkiego co staje nam na drodze. Kolejne misje skupiają się bardzo często na tym, że trzeba rozwalić ten czy inny budynek. Często wchodzimy w jakiegoś wielkiego mecha i niszczymy wszystko, co staje nam na drodze. Podobać się może ten faktycznie realistyczny model zniszczeń i płynne animacje. Wielkie budowle zamienione w kupę złomu robią wrażenie. A możliwości do czynienia takiej destrukcji mamy tu wiele...... bo arsenał broni jest bogaty i unikalny. Mamy tu parę tradycyjnych broni, ale do nich dochodzi jeszcze długa lista tych bardziej nowoczesnych, marsjańskich wytworów (akcja gry toczy się na Marsie). Nie ze wszystkimi się zaprzyjaźniłem, ale na pewno warto każdą przetestować. To z kolei jest w pewien sposób limitowane przez nasze wybory. To od nas zależy jaki ekwipunek będziemy chcieli rozwijać i na co nas będzie stać (broń i wszelkie ulepszenia kupujemy za złom, który możemy zbierać na przykład wysadzając budowle). Liczba miejsc w ekwipunku jest też mocno ograniczono, bo w tym samym czasie możemy przechowywać zaledwie 4 różne bronie. Amunicja też dość szybko się kończy więc broń później możemy sobie co najwyżej podkradać zabitym przeciwnikom. Bądź też szukając skrzynek partyzanckich, naszych kolegów, którzy zostawiają tam zasoby na "czarną godzinę". Zasoby takich skrzynek ale też ilość partyzantów dołączających do nas gdy stajemy w środku walki zależy z kolei od poziomu morale. Te możemy budować wykonując kolejne misje poboczne od partyzantów. Wszystko to sprawia, że wyjeżdżając ze swojej bezpiecznej bazy gdzieś daleko, eksplorując nowe tereny i wykonując zadania partyzanckie, praktycznie nigdy nie czujemy się bezpiecznie.I na tym chciałem się na chwilę zatrzymać. "Red Faction: Guerilla" to tytuł w pewnym sensie dla osób o mocnych nerwach. Jesteśmy zmuszeni poruszać się po świecie rządzonym przez wrogą korporację. Przeciwnik czyha na każdym kroku i nigdy nie wiadomo kiedy zaatakuje. Poza tym walka nie jest łatwa i nie można tu być bardzo rozrzutnym. Jest to w pewnym sensie survival i trzeba umieć się bronić. W walce trzeba szukać schronienia, nie można tak od tak wyjść z bronią na kilku przeciwników. To wszystko powoduje, że gra potrafi stresować. Nieustanne poczucie zagrożenia jest tu świetnie odwzorowane.Ogólnie "Guerilla" to takie marsjańskie GTA. Jeździmy po naprawdę sporym świecie (mapa jest podzielona na kilka sektorów, które musimy wyzwalać spod jarzma korporacji jeśli chcemy osiągnąć finalny sukces). Możemy w tym celu zabierać wszelkie pojazdy, na jakie się natrafimy. Eksplorując teren możemy nie tylko otrzymywać zlecenia od rozsianych po całej mapie zleceniodawców, ale także opcjonalnie niszczyć wrogie konstrukcje, które poprawią morale oraz zbliżą nas w kierunku wyzwolenia danego sektora. Poza tym jak to w tego typu grach poukrywano po całej mapie wiele różnych znajdziek.Moje jedyne zastrzeżenia do tej gry to: (tak jak wspomniałem) bardzo uproszczona fabuła i schematyczny scenariusz, ale też wtórność misji. O ile na początku wszystko wydaje się bardzo świeże, po jakimś czasie możemy już odczuwać pewne znużenie, bo większość misji skupia się tak naprawdę na tym samym: kogoś trzeba zabić lub coś trzeba rozwalić. Dziwne wydawało mi się też to, że o ile czasem możemy natrafić się na jakiś obiekt o średnim lub wysokim znaczeniu dla wrogiej korporacji, który możemy zniszczyć, to jednak po jego zniszczeniu, ten często wraca błyskawicznie odbudowany. Fakt, znika już z mapy jako coś co "przyniesie nam punkty", ale przykro patrzeć jak konstrukcja stoi na nowo po tym jak włożyło się sporo wysiłku, by ją zniszczyć (mam tu na myśli ten długi most EDF na jednym z kolejnych sektorów).Poza tymi mankamentami jednak "Red Faction: Guerilla" to niewątpliwie tytuł warty zainteresowania. Ja na pewno niebawem zapoznam się z sequelem czyli "Armageddon".8/10
arkadius2
Ekspert
2014.04.20
W sumie jak dla mnie do największych bolączek gry należy średnia optymalizacja i "głupi" GPS, co do reszty to jest ok, pewnie dlatego że cudów na kiju i tak się nie spodziewałem. Faktycznie fabuła nie zaskakuje, wtórność misji trochę nuży, ale jednak da się grać i to całkiem znośnie, no po za momentami kiedy gra zaczyna z niewiadomych powodów przycinać - najczęściej podczas jazdy samochodem.
KoweK
Ekspert
2023.10.02
Seep
Ekspert
2020.08.30
Patrick Homa
GRYOnline.pl Team
2017.03.30
Butryk
Ekspert
2016.04.22
kęsik
Ekspert
2016.03.18
Ocena STEAM
Bardzo pozytywne (7 711)
Główne zalety gry
- Mechanika zniszczenia: Silnik Geo-Mod 2.0 oferuje rewolucyjne możliwości zniszczenia, pozwalając graczom kreatywnie demolować wszelkie konstrukcje stworzone przez człowieka.
- Projekt otwartego świata: Gra oferuje zróżnicowany krajobraz Marsa podzielony na sektory, co zapewnia angażujące środowisko do eksploracji i walki.
- Różnorodność rozgrywki: Gracze mogą korzystać z szerokiego wachlarza broni i pojazdów, w tym młota i mechów, co zwiększa chaos rozgrywki.
- Ścieżka dźwiękowa: Muzyka w grze jest znana ze swojej unikalnej i odpowiedniej atmosfery, co pozytywnie wpływa na ogólne wrażenia.
- Czynnik nostalgii: Wiele osób ma miłe wspomnienia związane z grą z dzieciństwa, co dodaje jej uroku.
Główne wady gry
- Słaba fabuła: Narracja często jest krytykowana za bycie płytką i pozbawioną głębi, a wielu bohaterów uznawanych jest za zapomnianych.
- Powtarzalne misje: Struktura misji może stać się monotonna, a gracze często napotykają podobne cele.
- Przestarzała grafika i sterowanie: Grafika i animacje wydają się przestarzałe, a niektórzy gracze uważają sterowanie za nieporęczne.
- Podstawowa sztuczna inteligencja: Zachowanie wrogów jest często przewidywalne, co obniża wyzwanie w walce.
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
- Poprawiona głębia fabuły: Wiele osób pragnie bardziej angażującej i złożonej narracji, aby uzupełnić rozgrywkę.
- Ulepszona grafika i optymalizacja: Użytkownicy wyrazili chęć posiadania lepszej grafiki i płynniejszej wydajności, szczególnie w wersji zremasterowanej.
- Bardziej dynamiczni NPC: Niektóre recenzje zwróciły uwagę na brak różnorodności wśród NPC, co może przerywać immersję.
- Doświadczenie wieloosobowe: Online'owy komponent wieloosobowy często opisywany jest jako ubogi i frustrujący, z wieloma graczami, którzy nie mogą zdobyć osiągnięć z powodu niskiej liczby graczy.
Podsumowanie
- Ogólnie rzecz biorąc, chociaż Red Faction: Guerrilla jest chwalona za mechanikę zniszczenia i wartość nostalgii, spotyka się z krytyką za fabułę, projekt misji i aspekty techniczne.
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,