Oceny
Ocena GRYOnline.pl
Średnia z 4 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Ocena Graczy
Średnia z 16 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Adam Celarek
Recenzent GRYOnline.pl
2025.10.28
Czekaliśmy 3 lata na nową grę z serii Pokemon i dostaliśmy małą rewolucję. Legends Z-A porzuca walkę turową na rzecz dynamicznej akcji. Czy ten ryzykowny eksperyment się udał?
cycu2003
Gracz
2026.02.09
Grę przeszedłem kilka miesięcy po premierze i patrząc na recenzje, na pewno bym jej nie kupił w pełnej cenie. W ogóle chyba żadna poksowa na switcha nie była warta swojej ceny. Tutaj na szczęście dostałem razem ze switchem 2 w "gratisie".I na początku przez kilkanaście godzin, wbrew opiniom bawiłem się bardzo dobrze. Poksy to poksy, łapanie to jedno i jest bardzo przyjemne. I w końcu walki toczą się w czasie rzeczywistym, tylko ataki mają cool down.Po 20h i zrobieniu większości stref niestety główny wątek zrobił się bardzo monotematyczny, bardziej niż zazwyczaj. Ranking a potem zbicie 3 mega roque Evo. I tak w kółko. Przed 30 godziną dobiłem do końca i ostatnie walki niepotrzebnie są sztucznie wydłużane. Nie można nawet ominąć końcowych liter...Niby Z-A wygląda najlepiej i działa najlepiej ze wszystkich gier serii. Ale kurde. Dalej to grafika żałosna jak na obecne standardy, ciągle te same gesty, pozy, te same gęby, tragicznie nudne rozmowy. 90% jakieś akcji w animacji dzieje się poza ekranem, jedynie sygnalizowana dźwiękiem (!!!) szczyt lenistwa. Podawanie z ręki do ręki nieistniejących rzeczy, czy już tradycyjnie brak głosów. Za dużo olewacwa i krojenia frajerów jak najtańszym kosztem bo marka sprzedaje się sama. Nie mogę wystawić wyższej oceny, mimo że od czasu Legends Arceus nie bawiłem się tak dobrze przy Pokemonach.
geohound
Gracz
2026.01.19
Dobra, skończyłem ją wczoraj po 45h. to chyba mogę coś tam napisać.Kupiłem po taniości wersję S2 z myślą o graniu na jedynce V2 - wszystko chodzi należycie, gra jest zaskakująco płynna i chodzi najlepiej z tych nowych (nawet Sw/Sh nie był tak płynny, Arceus potrafił chrupnąć) i to mimo gęstych i szybkich walk w kilka stworków na ekranie. Ewidentnie konsolę/silnik bardziej męczą widoki, niż akcja i efekty. Pojawiło się parę spadków fps przy kręceniu kamerą w konkretnych zakątkach miasta, ale nic, co męczyłoby rozgrywkę (patrzę na Ciebie, S/V).Fabuła... na początku mnie ciekawiła, potem przestała całkowicie i znów chwyciła na ostatnią godzinę, ale przez przeskakiwanie wcześniejszych scenek wyłapałem tylko podstawy - nie ukrywam, zlałem ją totalnie. Ta z S/V zjadła mnie dużo bardziej, poza tym akurat nie grałem w X/Y, więc lore mnie nie wchłonął.Graficznie wygląda to znośnie - postaci i pokemony są świetne, miasto... no cóż, jest. I tyle można powiedzieć. Wnętrza (a kilka jest) ładniejsze, niż outdoor. Animacje bardzo płynne, jeśli chodzi o markę Pokemonów, to czysty top.Trudność - na początku jest łatwo, potwornie i za łatwo. Pod koniec okazuje się, że posiadanie sześciu poków po 60-65lv to za mało. Walki z ludźmi są na ogół dużo łatwiejsze, niż z dzikimi pokami, które potrafią napaść grupą. Ludzie mają 1-3 poki (więcej tylko na koniec) i padają błyskawicznie nawet bez MegaEvo.Walka - no, tu mamy wszystko inaczej. Prawie całkowicie odpada element taktyczny i skille defensywne/supportujące. Walimy przeciwnym typem i czekamy, aż się załaduje. Filozofia zerowa. Itemki wrzucamy w aktywnej pauzie i chwile muszą się zregenerować, poki zmieniamy w locie i uważamy tylko na jedną rzecz - jest kara czasowa na wydanie okrzyku przez pokemona (wtedy nie możemy użyć żadnego ataku i jesteśmy podatni na strzała od przeciwnika). Walczymy 1:1, 1:2, czasem 1:6, ale te większe walki zamiatamy jednym Earthquakiem.Łapanie - nie umiem się do tego odnieść. Jest banalne, obdarte z jakiegokolwiek wysiłku, a jednocześnie daje ogromny fun. Pokemony są tylko w zamkniętych strefach, ale niektóre łażą po mieście (ptaki, robaki, ryby). Pokemonów jest mi zwyczajnie mało (200+) i niektórych zwyklaków po prostu nie lubię (Diggersby i podobne twory). Chciałbym kurde Explouda, a nie króliki! Expienie to też banał, bo na start dostajemy charmsa do zwiększenia expa, który i tak wpada na cały team, nawet niewalczący.EDIT: a no i największy plus - mamy tu mechanikę Alpha poków z Arceusa, przez co możemy spokojnie wpaść na Malamary, Steelixy i Alakazamy, przez co możemy zapełnić dexa bez potrzeby wymiany.Podsumowując - bawiłem się okrutnie dobrze, wyglądało i działało to całkiem całkiem (a patrząc na poprzednie dokonania to wręcz doskonale), ale jedno miasto daje jednak niedosyt. Są kanały, jakieś jedno laboratorium, ale chciałoby się co najmniej drugiej takiej przestrzeni.
Tal_Rascha
Ekspert
2026.06.28
Ocena OpenCritic
75% rekomendacji (123)
Gamepressure
Giancarlo Saldana
Loot Level Chill
Lyle Pendle
Analog Stick Gaming
Jeff M Young
Digitally Downloaded
Matt Sainsbury
The Outerhaven Productions
Todd Black