Skąd ty żeś tego screena wytrasnął Oo. Toż to piąta wersja - Porshe unleashed czy jakoś tak a nie druga.
A druga full wypas, jak nie mam co robić, to odpalam Maclarena i jakiś tuniej albo knokout i jakoś czas zlatuje :)
Świetny żart szanowny panie hbfxcsxfv fgvgtdfrdedse....ha ha ha.Gra jest SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
spoiler start
Jeszcze pamiętam jak się w nią zagrywałem. Miło się grało.
Mialem P200 64 mbram i Voodoo 2 12Mb gdy w nia gralem, jak ta giera wtedy bosko wygladala ;-D
Hehe, fajna gra, moim zdaniem lepsza od jedynki ale to kwestia gustu :P I na penwo tu nie ma policji jakby co :D:D:D Grafika, wiadomo brzydka ale z patchem, ktory dodaje akcelerator jest oki :)
Ja miałem---- NFS II (SE) ----i grałem na caleronie 300 mhz 64 mb ram, gra super tylko że płytka po pożyczeniu kilka lat temu wróciła pęknięta od środka a cd-rom nie chciał jej odtworzyć
jak na tamte czasy gra była "ekstra" a dzisiaj jest bardzo poszukiwana również przeze mnie
Dwojeczka lepsza od jedynki ;) Szczegolnie z patchem 3dfx, polecam szczegolnie wersje SE poniewaz dodano kilka smaochodow, jedna trase oraz mozna miec mozliwosc grania na grafie dorownujacej nfs-owi 3 :D
p.s. czy ktos wie skad sciagnac tego patcha bo niestety go nie mam :/
Jezu,pamiętam jak grałem w tę grę.Teraz jak patrzę na nowe TDU,a na tę grę to płakać mi się chce:D
Niezła gra tylko już bardzo stara.Ta gra jest dobra jeśli chcemy sobie przypominać stare czasy.
Jedna z lepszych w serii
Też ją mam tak właśnie zaczynał sławny need for speed ale jak na tamte czasy była to jedna z najbardziej pożądanych gier
Jak ktoś wie jak ściągnąć grę Need for Speed II z internetu, ale pełną wersję to byłbym wdzięczny jak ktoś wysłał by mi link z plikiem instalacyjnym na adres e-mail [email protected] to bylo by dla mnie bardzo wazne.
ta gra jest sóper i tylko ona chodzi na moim kąputeże
Mam tą gre wersje SE Kolekcjonerską nie wiele takich było. W kolekcjonerskiej mam płytę z grą, katalog samochodów i tras z gry, instrukcje, plakat, kartę do rejestracji, specjalne pudełko. Stan idealny.
Specjalna Edycja jest sporo lepsza od zwyklej, a gralem w obydwie, roznica nie polega tylko an wiekszej ilosci samochodow czy tras, w SE model jazdy jest lepszy, zmienione jest intro i ogolnie robi lepsze wrazenie :)
Świetna grafa, fajna muza, fajne wozy=przepis na fajną grę. NFS II jest BARDZO FAJNY.
Pamiętam tą gre do dziś ;'') Aż łezka w oku mi sie kręci jak sobie przypomne :)) Jedna z moich pierwszych gier wyścigowych. Grałem w nią w wakacje 2002 pamiętam bo była w CDA z Tipsomaniakiem :D Ludzie w 2002 r. I tak mnie ta gra wciągneła :) Lepsze graficznie były ale mój uwczesny komp by nie dał rady. :)
Ha, moja pierwsza własna gra komputerowa, na moim pierwszym własnym kompie:) Gra super była, nie pamiętam ile czasu spędziłem na graniu w nią z kumplem na podzielonym ekranie.
Fajna ta gierka.
taka kłupia i... - HAHAHA!!!
Witam czy moze ktos wie co nalezy zrobic aby NFS IISE dzialao pod Winda XP Professional z SP2
boże jak sie w nia z braciszkiem pocinało...oryginał w wydaniu SE...to były dobre czasy...mi na XP HE z SP2 działa....spróbuj uruchomic w trybie zgodzności z win 98
Czesc! czy ma ktos moze plik text.eng do gry Need For Speed II, który znajduje sie w katalogu FEDATA/PC/TEXT/. Z góry dzieki. Pzdr.
trzeba przyznać że jak na tamte lata gra wymiata:
-grafika dobra(jak na tante lata)
-grywalność ekstra
-super trasy
OCENA:6.5/10
POZDRO
\PS: chcecie żebym wam sciągnąc dodatki do gry to piszcie na gg:6768353
Postaram się jak najszybciej ściągnoć
hiddenowiec -> grafe to ta gra miala rewolucyjna w swoich czasach po odpaleniu 3dfx
w tymnfs jest MClaren F1, ale długo powstawała ta gra przez 2 latka
Popatrzcie na tę swego czasu świetną grę,a na następną część Hot Pursuit,wydaną 2 lata później.Zobaczcie jaki skok graficzny.Popatrzcie na Hot Pursuit 1,a już na Hot Pursuit 2.Duża różnica.
Need for Speed 2 był super,kiedyś bardzo często w niego grałem,teraz niestety nie chce się u mnie uruchomić :/
mi tam chodzi na xp ale mam wersje Special Edition :) szkoda ze nie umiem uruchomic 3dfx bo grafa bylaby prawie taka jak w hot pursuit 1 :D
ten NFS ma 11 lat a wy tu ze grafika słaba...po co wogóle takie tematy 11 lat temu to była inna epoka..a wszczególności epoka pegazusa.. i wtedy nie liczni grali w tego Nfs
kiedys kazdy mowil "wow jaka realistyczna grafika" a teraz xD
wypasiona gierka
pierwszy komentarz wymiata
spoiler start
taka kłupia xD on mówić po polskiemu to ja szybcjej zrozumjeć xD
spoiler stop
najlepszy nfs jaki powstał. najlepsze tryby gry knockout, tournament i spilt screen
ta gra jest kultowa i tyle,
skoro się ten wątek do teraz ciągnie.
jak na tamte czasy to gra ma bardzo realistyczna grafike
ja tez sie zgadzam z crisem ten nfs byl najlepszy ze wszytkich i takie powinny byc i nowe samochodowki anie robia jakies gowno ktore nudzi sie po 5 godz grania z jeszcze bardziej nudnymi misjami poprostu chca zrobic z samochodowek rpg przez co niszczy sie cala jakosc grania wg mnie ten nfs to klasyk a te co robia teraz mozna se w dupe wsadzic bo sa zrabane
Grałem i muszę powiedzieć, że badzo przyjemnie się jeździło. Szczerze mówiąc to nie wiele gorzej niż przy dzisiejszych nfsach. Kiedyś to musiało być naprawdę coś ;). Legenda otrzymuje ode mnie 9.5/10
Heh, tu było tylko 8 samochodów? Jak w to grałem to była lapsza grafika. A Joistickiem gra sie w to super.
http://images.techtree.com/ttimages/story/81851_nfs2se_5.jpg
w tej grze mozna miec lepsza grafe dzieki akceleratowi 3dfx, poza tym samochodow jest wiecej w wersji SE, ktora posiadam :) muza,klimat,trasy i efektownosc powala :)
to jest własnie ta gierka przy której noce zarywałem :)
oczywiście nie wspominając o GTA london
Fajna gierka.
Kiedyś to przynajmniej grywalność się liczyła nie grafika :)
A teraz ? :( (szkoda gadać)
spoiler start
Pierwszy komentarz wymiata !
spoiler stop
a tak w ogóle to w tamtych czasach nie zwracało się uwagi na grafikę tylko na grywalność. np w tym nfs były takie tryby jak knockout czy tournament i można było grać na 2 a teraz to żaden nfs nie można grać na 2 nawet na konsolach. (można tylko między sobą i nie można na przechodzenie)
jak chcecie se sciagnac to macie tu http://odsiebie.com/pokaz/196998---2f92.html (tylko niewiem czy special edition) oraz tu http://rapidshare.com/files/5857820/need_for_speed_2_SE_by_gargamell.rar.html (to jest SE)
Pierwsza część nfs-a w jaką grałem. W jedynkę grałem kilka razy u cioci. Gra zdecydowanie zasługuje na 9/10
taka se a gdzie sciagnac huj,,,,,,,,,,,,, a juz wim............. tylko cos sie niechce sciagnac
hej,podaje kody na dodatkowe wózki (przynajmniej u mnie działają ;p) :
(ważny jest włączony Caps Lock ) ARMYTRUCK,
BUS
SEMI
VANAGON
BMW
VOLVO
MIATA
JEEPYJ
QUATTRO
LANDCRUISER
VWBUG
MERCEDES
(sorki jednak nie trzeba ) jeszcze commanche(czy jakoś tak) , vwfb(czy jakoś tak) ,drive(od)20(do)50
jeszcze snowtruck
a teraz do SE : vip,go(od)18(do)51,fzr2000,bomber,tombstone i do obu wersji hollwood,a do 3dfx kod 3dkcjones
no właśnie nie *****
poza tym nie wiem czy to odpala na xp (może komuś sie udało ale nie mi)
i jeszcze jest takie coś:czytałem że na ulubionej trasie jak wciśniemy N kiedy będzie się ładować to będziemy się ścigać w nocy (w sumie jeszcze mi się to nie udało:p)
gnoll eeee a co to?
MinoltatoyotaCelica --> To taki programik dzięki któremu można odpalić stare gry które teoretycznie nie mają prawa odpalić się na XP - http://www.dosbox.com/download.php?main=1
PS. Prawidłowa nazwa to DOSBox ale to szczególik :)
NFS 2 SE dziala na xp, a z ta noca, kiedys probowalem i dalo sie, ale nic specjalnego, tylko nie wiem ktorym przyciskiem sie wlaczalo
MinoltatoyotaCelica - tyle sie napisales w tym temacie a nic o tej grze nie wiesz, zawiodlem sie na tobie
@raziel88ck
Emulator o nazwie dgvoodoo pozwoli odpalić NFS2SE z grafą 3DFX. Na kompach z 2GB pamięci lub więcej gra się nie odpala, tutaj napisałem kiedyś po angielsku instrukcję jak to obejść, może komuś się przyda:
http://www.compatdb.org/support/topics/175472_need_for_speed_2_se_and_win_xp_nfs2_se.html
raziel88ck pomyliłeś się , mam tą grę i gram w nią -od razu myślisz że się gdzieś naczytałem o tej grze a jej nie mam
hej gnoll co pobrać?
MinoltatoyotaCelica --> http://sourceforge.net/project/downloading.php?groupname=dosbox&filename=DOSBox0.72-win32-installer.exe&use_mirror=switch
Proszę.
tylko powiedz jak to obsługiwać
raziel88ck ----------> Jeśli masz, podaj mi adres stronki, z której mógłbym ściągnąć tego patcha
Cris94 ---> nie żebym się czepiał ale trochę przesadziłeś z tym przykładaniem uwagi do grafiki! Ona powstała w 1997r gdzie większość ludzików miało potworki w domkach 486 DX4 100MHz co najwyżej Pentium 200MHz(co było szczytem) i do tego max 2MB GPU i uwierz mi, że na takim sprzęcie gra nie chodziła super płynnie - momentami mocno zwalniała! Wiem co mówię, grałem w nią na różnych konfiguracjach;)
Pozdrawiam Ciebie i pozostałych!
a wie ktoś jak to odpalić na Windows 7 Ultimate 64x.
jak chcem to zainstalować to wyskakuje mi błąd że nie będzie działać w 64 bit.
na windows xp sp3 mi chodziło ;)
10 lat temu grałem w tego NFS wtedy byłsuper jalepsze samochodowe wyścigi na rynku
miodzio!!!!!!!!!!!!!!!!!!jeden z ostatnich need for speed'ow na 4 kończąc vel " road challenge", pozdrawiam naprawdę starszych wyjadaczy Need'ków od dobrego EA
Grałem w tą Grę w 2002 i 2004. I to była super Gra :). Stare Dobre Czasy :)... Najlepsza była 1 Trasa i McLaren F1 :D :). Polecam. Działa na XP. Moja Ocena to 9/10.
Z SE przystępna nawet, jakby ktoś spojrzał w dzisiejszych czasach, aczkolwiek bardziej podobał mi się The need for speed.
Jedna z ciekawszych odsłon tej serii, niezapomniany klimat i magia starszych części, to właśnie był Need For Speed.
Ja w tą grę gram nawet dziś. I co z tego że ma już dość starą grafikę skoro grywalność ma genialną a zwłaszcza knockout na 2 osoby na jednym pc ;)
Nie polecam wsiadać do Isdery. Koszmarnie się ją steruje bo jest starsznie podsterowna.
Wczoraj ściągnąłem demo tej gry. Już mi się spodobała :)
Co tam grafika, liczy się grywalność, z resztą dla takiego oldskulowca jak ja który przygodę z grami komputerowymi zaczynał jeszcze na C-64, a mój pierwszy pecet miał monitor z grafiką hercules, grafika się nie liczy
Gra wymiata, szczególnie wersja SE, a jeśli jeszcze wpiszemy w głównym menu FZR2000 przeniesiemy rywalizacje w grze na zupełnie nowy poziom. Zorientowani wiedzą o co chodzi.
Parę lat temu ze znajomymi odkurzyliśmy ponownie tą grę, po krótkiej walce na podzielonym ekranie, przenieśliśmy rywalizację na poziom bicia kolejnych rekordów. Oczywiście wszystko za pomocą dodatkowej bryczki, która jak pisałem przeniosła rywalizacje na nowy poziom. Jej całkowicie odmienne właściwości jezdne (od dostępnych standardowo bryczek) pozwoliły na wyśrubowanie rekordów do poziomu który nam się wcześniej nawet nie śnił. Np rekord okrążenia na torze Outback w Australii z jakiejś 1m12-13s do 1:03:81
Na dowód tych rekordów trzymam backup gry z zapisanymi rekordami, mam też zapisaną powtórkę z tego rekordowego wyścigu, jak i z kilku innych.
PS. Wspomniana bryczka zostaje w grze na zawsze i w odróżnieniu od "Secret Car-ów" zapisuje rekordy nią pobite.
PS.2.Gra działa na pewno na XP z wszelkimi dostępnymi Service Packami. Działa w zasadzie bez instalacji, od jakiś 13-14 lat na wszystkich moich konfiguracjach sprzętowych uruchamiałęm tą samą zainstalowaną ok. 14 lat temu grę (na zasadzie grywalnego dema)
Tak gra działa na XP-7. Trzeba tylko poszukać instrukcji na stronach o NFS. Przed chwilą grałem na XP z sp3 i wszystko śmiga. Tylko po zainstalowaniu emulatora 3dfx znikł mi widok kokpitu...
Klasyka najlepszy NFS jaki wyszedł no i oczywiscie NFS3 też. Grało się la ta temu 2001-2002 były to czasy aż łeska się w oku kręci. 10/10
Pamiętam bicie rekordów na Proving Grounds z braciakiem na splitscreenie. Ja zawsze McLaren F1, a on Ford GT90. FZR 2000 jakoś nie przypadł nam do gustu.
1:40, ciary.. Pierwszy komputer z Windowsem 95, pirat Need for Speeda, Lotus z obłędnym handlingiem, klawiatura, kierownica, splitscreen z rodzinką i znajomymi, trasa z kangurkiem i inne. Nostalogia.. Te czasy już nie wrócą. Piękny przykład oldschoolowego NFSa. I pomyśleć, że nawet nie wiedziałem o specjalnej edycji.
Super gra jak na rocznik 97. Mam NFS III z 98 i również całą kolekcję , ale bardziej wolę NFS 4 z 99 , bo działa na Win 7 64-bit a nfs II trzeba się namęczyć aby ją uruchomić , tyle że po paru uruchomieniach pokazuje się błąd Win32.
Need for Speed II jest do dziś grywalny, ale lepiej zaopatrzyć się w edycję Special Edition posiadającą nie tylko możliwość znacznie ładniejszej oprawy wizualnej, ale także cieszącą się dodatkowym modelem jazdy, pojazdami oraz szeregiem tras.
Sama produkcja cieszy i bawi, niemal w takim samym stopniu, co w dniu premiery. Na brak adrenaliny również nie można tu narzekać, bo tej wszak mamy pod dostatkiem.
Pamiętacie Bugatti Veyron? Chyba najszybszy samochód świata w NFS. Mapy niesamowite, szczególnie ta ostatnia. Szkoda, że przestała mi działać ;-(. Można byłoby rzec spoczywaj w pokoju
@raziel88ck- mclaren też (najfajniejsze auto w grze) ale było też bugatti. Ale to było w SE.
Szukam w to godnego rywala (w 2SE), ale w całym internecie się boją przegranej :/
Badziew... Grałem w wersję na PSX. Samochody zachowują się jakby były z kartonu. Mała górka a on szybuje przez pół mapy... AI jest tak skretyniałe, że nawet nie wiem jak skomentować. Fizyka jazdy też pozostawia wiele do życzenia. Ani to zręcznościowe, ani symulacyjne. Nie polecam - przynajmniej wersji na PSX.
Dla mnie prawdziwy i jedyny nfs, ale tylko w wersji SE. Jakby porównać to do np takiego Payback, to.....ta druga 6488 lig do tylu ;)
Z racji, że nie ma tematu o wersji SE, piszę tutaj, bo to dotyczy edycji specjalnej gry.
UWAGA !! (w zasadzie dzięki pomocy kumpla) znalazłem sposób, jak za pomocą hamachi pograć w to na współczesnych komputerach wyposażonych w windowsy 7,8,10 ONLINE!!. W ogóle zacznijmy od tego, że nie potrzebujemy żadnych patchy, czy innych cudów na kiju, by odpalić grę. Po prostu odpalamy grę i gra działa (oczywiście w trybie akcelerowanym i z dowolną rozdzielczością obrazu, nawet w 4K). Można bez problemu grać w lanie jak i ONLINE. Do gry w lanie nie potrzebuje poza grą absolutnie nic poza samą grą (a dokładnie jej specjalną wersją) absolutnie niczego. Natomiast do gry ONLINE potrzeba tylko i wyłącznie HAMACHI. Z racji, że jestem chyba jedyną osobą na tej ziemi, która wie, jak w tego "needfora" grać ONLINE (i w ogóle w lanie) na współczesnych pecetach......nie mam z kim grać (poza znajomymi) :E Dlatego zainteresowanym powiem krok po kroku. Wystarczy, że się tacy znajdą :)
Nie musicie mi dziękować :)
Oj, grało się w Special Edition :)
https://verokster.blogspot.com/2019/11/need-for-speed-ii-second-edition-patch.html
Korzystając z powyższego patcha można odpalić grę w wysokich rozdzielczościach w 16:9 bez efektu rozciągania i podrasowaną grafiką na Win10. Nie testowałem, ale NFS Porsche patch od tego ziomka działa doskonale.
Need For Speed II to gra wyścigowa wydana wiosną 1997 roku pod system okienkowy windows 95, gdy pierwsza część działała pod Dos (dopiero NFS 1 SE było zarówno pod Dos i Win95). Do wyboru są dwa tryby jazdy Arcade i Simulation. Tryb Arcade ułatwia obsługę i oferuje niezwykle prosty, zręcznościowy styl jazdy. Tryb symulacji nie zmienia jednak dużo, bo nie daje odpowiedniego poczucia realizmu jak jedynka, ale jak wiadomo to własnie pierwsza część pod względem modelu jazdy długo była bezkonkurencyjna w tej serii, bo ma najwięcej z symulatora. Brak realistycznego modelu fizyki sprawia, że NFS II jest bardzo zręcznościowa i odeszła od symulacyjnego stylu NFS 1, który kopiował pierwsze części Test Drive. Do wyboru mamy osiem ekstremalnie szybkich wozów prosto z światowych salonów jak Lotus Esprit V8, Ferrari F50, Jaguar XJ220, Lotus GT1, McLaren F1 oraz kilka nieprodukowanych prototypów. Każdemu z nich towarzyszy historia powstania. Mamy możliwość konfiguracji skrzyni biegów i przyspieszeń. Muzyka jaka towarzyszy nam w grze jest rewelacyjna, a zwłaszcza pierwszy utwór z menu to majstersztyk. Budzi to skojarzenia z świetnym soundtrackiem z Lotus 2 1991, Lotus 3 1992 oraz Need For Speed III: Hot Pursuit 1998, które mocno wyróżniają się muzyką na tle innych gier wyścigowych. Mamy do wyboru jedną z sześciu tras jak zawiła górska trasa w Nepalu czy okrągły tor w porcie Norwegii. Sequel podobnie jak pierwowzór oferuje kilka trybów wyścigów. Możemy brać udział w turnieju złożonym z kilku wyścigów, pojedyńczym wyścigu na wybranej trasie i ścigać się na zasadach których co okrążenie odpada ostatni gracz, a zwycięży ostatni, który pozostanie. Krajobrazy są bogatsze w detale niż w części pierwszej, bo gra mocniej wykorzystuje potencjał procesorów Pentium i kart graficznych 3d, dlatego wymagania sprzętowe były odpowiednio większe. Do płynnego działania gry w maksymalnych detalach gra wymagała mocnego procesora i karty 3d co było sporym wydatkiem w roku premiery. Bez akceleratora 3d wyglądała dużo gorzej i działała dość kiepsko czyli dość podobnie jak w przypadku Quake'a II. Gracze narzekali, że sequel daje mniej frajdy ze ścigania niż rewelacyjna jedynka i jest mniej dopracowany więc jesienią 1997 roku została wypuszczona ulepszona wersja dwójki Special Edition specjalnie pod posiadaczy akceleratora Voodoo. Gra zyskała na płynności i bardziej szczegółowej grafice. Dodano wiele bajerów jak rozwalające się na przedniej szybie komary, rozpryskujące się krople deszczu, płatki śniegu czy smugi wiatru. Dodano rewelacyjną trasę prowadzącą przez miasto Inków i tropikalne lasy Meksyku oraz cztery nowe wozy. SE wprowadza też szereg drobnych zmian względem podstawowej wersji, które zwiększają miodność wyścigu. Ulepszono system kolizji, a przeciwnicy wykazują się ciut większym sprytem, a do starych tras dodano więcej swobody w postaci alternatywnych skrotów. To wszystko sprawia, że słynniejsza wersja NFS II SE uważam zasługuje całościowo na 8/10. Mniej popularną wersje podstawową oceniam 7/10. Po przesiadce na Voodoo II pod koniec 1997 roku NFS II SE wizualnie robiło o niebo lepsze wrażenie niż odpalane wcześniej bez akceleratora, ale prawdziwy opad kopary z powodu grafiki miałem dopiero przy NFS III: Hot Pursuit jesienią 1998, gdzie wręcz nie dowierzałem jakiego przeskoku wizualnego dokonało Electronic Arts. Obecnie, by pograć w NFS II SE na nowych windows najlepiej skorzystać z plików dgVoodoo.
https://www.youtube.com/watch?v=vHNdRC0ehmQ&ab_channel=WorldofLongplays
Recenzja Arhn
https://www.youtube.com/watch?v=zpp6px68Znw&ab_channel=arhn.eu
Gra zagrana pierwszy raz dopiero teraz po przejściu juz prawie wszystkich części. Podług pierwszego NFS-a duży postęp jeśli chodzi o grafikę (choć może to kwestia modów) i model jazdy (kilka do wyboru w wersji SE), przeciwnicy też popełniają błędy (nie mamy wszechmocnego Razora jak w pierwszej części).
Daję jednak gorszą ocenę niż pierwszej części za trzy rzeczy. Po pierwsze gra jest mniej wymagająca od pierwszej części. Po drugie pomimo takiego postępu dalej mamy raptem 7 tras które nie mają w ogóle klimatu NFS-a, bardziej Kangurka Kao. Po trzecie - ta gra to jedna wielka kolizja, a są mapy na których dłużej leżałem na dachu niż jechałem.
Na tamte czasy to zapewne była dobra gra. Dalej da się w nią pograć szczególnie że są do nich mody graficzne. Ale dla mnie to była jedynie 1,5 godzinna przygoda - dawnych kolegów już nie ma, nie będę masterował rekordów godzinami ;)
"Potrzeba prędkości" wraca i robi pierwszy krok, by stać się największą serią, o nie do końca legalnych wyścigach. Niestety na starcie złapała gumę, a do tego poszła uszczelka pod głowicą…
Need for Speed 2 ogrywałem na konsoli PSX (grę można kupić w stanie używanym za około 100 zł). Jest to produkcja niezbyt udana, która nie miała pomysłu na siebie. Nieznacznie poprawiono grafikę, ale wyobraźcie sobie, że gra, w przypadku, gdy wszystkie 8 samochodów znajdowało się blisko siebie potrafiła się haczyć! Na konsoli! To jedyna gra w którą grałem na PSX-ie, która mi się cięła. Co do grafiki, to jest ona tylko nieznacznie poprawiona – doszło może kilka poligonów i poprawili jakość tekstur. Największa zmiana graficzna jest w deskach rozdzielczych, przy kamerze ze środka. Kokpity poprawiono jakościowo i pomimo dwuwymiarowości, to wyglądają naprawdę dobrze. Tak jak poprzednio mamy cztery ustawienia kamery – z wnętrza, ze zderzaka, od zewnątrz z daleka i od zewnątrz z bliska. Najlepiej mi się grało z ustawieniem kamery od zewnątrz blisko. Doszedł również efekt graficzny w postaci chmury iskier, gdy gdzieś uderzymy samochodem.
W pierwszej części trasy były dość realistyczne (nie licząc małego easter egg’a na trasie Coastal). W drugiej części natomiast tory często zahaczają o abstrakcję i momentami miałem wrażenie, że z normalnych wyścigów samochodowych gra za chwilę przeniesie mnie do świata Mario Kart.
To co pierwsze rzuca się w oczy ze zmian, to wprowadzenie chaosu do Menu Głównego. Ustawieniami wyścigu rozporządzamy już w Menu Głównym, co na początku sprawia problemy i trzeba się do tego przyzwyczaić. Po każdorazowym włączeniu gry trzeba ustawiać wszystko od nowa.
Do gry doszedł nowy tryb – knockout. Polega na eliminacji ostatniego pojazdu podczas każdego okrążenia. Tryb ten będzie później często towarzyszył serii.
Dodano również możliwość wyboru stylu jazdy, pomiędzy arcade, a simulation. W praktyce jednak rozgrywka niczym się nie różni między tymi stylami, ponieważ fizyka jazdy i świata jest… najgrzeczniej mówiąc – do niczego. Mało tego! Twórcy się tym szczycą, bo gdy w menu głównym przez chwilę nic nie zrobimy, włączą się różne filmy demonstracyjne, w których główny nacisk kładziony jest nam na pokazywanie absurdów rozgrywki, pokazując nierealistyczne loty i fikołki pojazdów w trakcie wyścigu. Nie wiadomo, kto pracował nad fizyką jazdy, ale według tej osoby, naciśnięcie hamulca powoduje wpadnięcie w poślizg, a nie hamowanie. Także praktycznie, podczas wyścigu gracz lepiej wyjdzie na tym, że na zakręcie będzie tarł o barierki, niż skorzysta z hamulca – strata w czasie będzie mniejsza. Ale już największą bzdurą jest zmniejszenie grawitacji w świecie gry. Wystarczy małe wzniesienie, a nasz pojazd poszybuje tak daleko, dopóki nie trafi na przeszkodę. Biorąc pod uwagę, że hamowanie oznacza brak kontroli nad pojazdem, poziom abstrakcji i absurdu rośnie wprost proporcjonalnie do kąta wzniesienia trasy. Fizyka jazdy wraz z fizyką świata powodują wrażenie, że pojazdy są z kartonu. Miodzio… zamiast super wozów, jeździmy pudełkami zapałek.
W Need for Speed 2 wprowadzono poziom trudności przeciwników: Beginner i Advanced. Niestety nie ma możliwości wyboru poziomu trudności w głównym trybie gry – Tournament. A gra w tym trybie jest jeszcze trudniejsza od poprzedniczki (duży wpływ na to ma fizyka jazdy i świata).
Jedynym plusem gry jest muzyka, która może nie jest najwspanialszą ścieżką dźwiękową wszechczasów, ale jest naprawdę bardzo przyjemna dla ucha. Tak jak poprzednio możemy posłuchać mieszanki rock’a i electro.
Podsumowując, Need for Speed 2 to nieudana pod każdym względem kontynuacja, jak i gra, o wyścigach samochodowych. Jedyną zaletą gry jest fajna muzyczka.
PLUSY:
+ Fajna muzyka.
MINUSY:
- Potrafi się przyciąć.
- Abstrakcyjne trasy.
- Chaos w Menu Głównym.
- Brak praktycznej różnicy pomiędzy stylem arkadowym, a symulacyjnym.
- Absurdalna fizyka jazdy.
- Absurdalniejsza fizyka świata.
- Wysoki poziom trudności w Tournament.
Potrafi się przyciąć. - 30-letnia gra. Ty tak na serio ?
Abstrakcyjne trasy. - w żadnej grze nie znam nic tak dobrze, jak trasy w tej i nigdy nie widziałem w żadnej grze ciekawszych.
Brak praktycznej różnicy pomiędzy stylem arkadowym, a symulacyjnym Dobrze się czujesz ? Przecież to zupełnie inne tryby. Może jeszcze powiesz, że tryb WILD to też to samo ? Arcade trzeba umieć ogarnąć tylko poprzez drift, a symulacja ma inne sposoby na opanowanie tras, ale te dwa tryby, podobnie jak WILD nie mają ze sobą związku przyczynowo-skutkowego. Mówi ci to gość, który w to gra prawie 30 lat , więc nie ma tu nikogo bardziej doświadczonego w tej grze.
Absurdalna fizyka jazdy. Ile ja bym dał, by choć jedna gra taką miała. To jedyny remaster/remake który ja bym dał. Chcę tą grę w remaku zz identycznym sterowaniem. Zapłace nawet
Absurdalniejsza fizyka świata. ta sama bzdura, co wyżej, nie wymagająca komentarza, bo mnie to przeraża
Wysoki poziom trudności w Tournament. W najtrudniejszej trasie udało mi się zdublować gościa z drugiej pozycji na 4 możliwe okrążenia (w trybie knockout niewiele brakowało, ale tam są tylko dwa okrążenia, więc zdublowałem wszystkich tylko raz) Tyle jeśli chodzi o sens Twojej oceny
Po pierwsze:
Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. Nawet jeśli Twój komentarz nie jest jej przychylny, to i tak świadomość, że ktoś ją przeczytał, sprawia mi radość.
Po drugie:
Chciałbym się również odnieść do Twojego komentarza i argumentów. Na początku ponownie chciałbym zaznaczyć, że oceniałem wersję na konsolę PlayStation, a nie PC. Dawno temu ogrywałem wersję PC-ową (niestety nie pamiętam czy to była zwykła 2, czy SE - grałem w nią u kuzyna lub kolegi, dokładnie nie pamiętam) i zapamiętałem tamtą wersję raczej pozytywnie.
Tak, NFS2 na PSX-ie potrafi mi się przyciąć, gdy wszystkie 8 pojazdów jest "w kupie". Trasy mógłbym uznać za atrakcyjne, ale w samochodówkach typu Mario Kart lub Lego Racer - i oczywiście nie tyczy to wszystkich tras. Rozegrałem kilka wyścigów w trybie arcade i simulation, i w wersji PSX nie odczułem różnicy - w obu trybach pojazd zachowywał się dziwnie. Fizyka jazdy i świata? Generalnie chodzi mi o to, że pojazdy zachowują się jakby jeździły po księżycu - w ogóle nie czuć masy pojazdu, a szybowanie pojazdem po kilkaset metrów uważam za abstrakcyjne. Co do poziomu trudności. Wersja na PSX jest znacznie trudniejsza od wersji PC-towej (i to nie jest tylko moje zdanie) - gdy ogrywałem wersję PC (bardzo dawno temu) jako dziecko, a co za tym idzie, mało doświadczony gracz, udawało mi się za którymś tam razem wygrać wyścig.
Wersji PC-towej nie oceniam - nie posiadam i grałem zbyt dawno temu, aby ją teraz oceniać. Pozdrawiam.
Taha odpowiedź zmieniła moje postrzeganie Twojej. W takim razie mam nadzieję,że kiedyś uda Ci się zagrać w wersję pecetową. Ja wiem, że może być z tym problem na dzisiejszych komputerach, zwłaszcza że musisz mieć tzw Glide Wrappera, by odpalić to w "3DFX" i nie zepsuć sobie zabawy, aczkolwiek liczy się fun, a grafika w dzisiejszych czasach z tamtej epoki i tak nie ma znaczenia. No i oczywiście życzę, żebyś odpalił jednak wersję special edition, bo jak już wspomniałem to są zupełnie inne gry. Tak czy inaczej dzięki za sprostowanie I koryguje automatycznie kilka zarzutów do Twojej wypowiedzi. No i dziękuję za tą odpowiedź bo wiele zmieniła
Niestety często wersje PC i PSX bardzo się różnią (i to nie tylko grafiką). Właśnie ogrywam NFS: HS, którego również inaczej zapamiętałem, gdy grałem za czasów dzieciństwa.
Najlepszym przykładem jest Carmageddon, którego wersję PC-ową ubóstwiam, a wersja na PSX jest dla mnie tylko bardzo drogą podstawką pod kubek.
Poza tym... nie ma sprawy, każdy może mieć odmienne zdanie, a ja nie lubię robić z tego powodu afery.
Szacunek Panie kolego. I tak, pamietam High Stakes (W Europie Road Challange) i pamiętam te drastyczne różnice między wersją PC a to na PSX. Fajnie, że masz oryginalną konsolę z tamtych czasów, piękne sprawa. Szacunek ponownie. W razie czego mogę udostępnić tą wersję, która umożliwia granie po sieci i już z gotowym Glide wrapperem jakbyś potrzebował, to mi przypomnij, to po pracy gdzieś koło północy wrzucę na jakiegoś hosta już wersję Portable bez wymaganej płyty w napędzie . Od razu mówię, wymaga ona 8 GB vRAM i 16 gb operacyjnej ,gdyż programik, który działa w tle pożera z jakiegoś powodu olbrzymiej mocy, a gra odpala się w natywnej rozdzielczości monitora
Grałem w wersję na PSX i ją oceniam. Jedna z najgorszych samochodówek w które grałem i najgorszy powstały NFS. Mam wrażenie jakbym jeździł pudełkiem zapałek (i to pustym!), a nie super wozem - fizyka jazdy to koszmar. A AI wzorowane na "Januszach zazdrosnych o somsiaduw" - komputerowym przeciwnikom nie chodzi o to aby wygrać. Chodzi o to by gracz nie wygrał. Dno!
Ogromny plus za soundtrack i oprawę graficzną, jak i za dbałość o szczegóły - nie w każdej DZISIEJSZEJ grze widzę unoszący się spoiler McLarena F1. Tory są klimatyczne, ale w moim odczuciu ta atmosfera, którą tworzą nie pasuje do tej gry. Każdy samochód prowadzi się inaczej i to jest na duży plus. Co nie oznacza że odczucia z jazdy są dobre - w moim odczuciu jeździło się nieco "drewnianie". Nie wiem czy to kwestia fizyki, czy sterowania samego w sobie. Mimo wszystko na pewno warto tę grę sprawdzić, nawet 23 lata po premierze.
Czy administracja mogłaby usunąć mój komentarz i ocenę do PC-owej wersji NFS2? Ocenę wystawiłem do wersji PSX, gdy na gry-online była jeszcze tylko wersja PC. Nie chcę zaniżać oceny grze, w którą nie grałem.
Grałem w wersję Special edition. Jest tu dodatkowa trasa, Meksyk, Jukatan.
Oceniam jak grę z tamtych lat.
Wiele interesujacych samochodów, każdy ma krótki filmik z prezentacją; podzielone są na trzy klasy, z uwagi na osiągi.
7 tras + 1 trasa ukryta.
Takie były wówczas standardy. Trasy zamknięte w formie okrążeń.
Graficznie gra niemal powalała na kolana.
Model jazdy bardzo zręcznościowy,nawet przy włączeniu opcji "symulacja".
Moźliwość gry na podzielonym ekranie.
Natomiast muzyki nawet dziś można słuchać z wielką przyjemnością. Ambient/muzyka elektroniczna. Każda trasa ma dwie wersje ścieżki muzycznej.
Czy warto zapoznać się z NFS 2 SE dziś? Warto choćby ze względu na muzykę.
W swoich czasach, absolutny sztos i najwyższa jakość.
Po pierwsze NfS 2 i 2 SE mają ze sobą poza nazwą, samochodami i trasami niewiele wspólnego. To dwie kompletnie inne gry, więc irytuje mnie, że ktoś nazywa Nidfora dwójkę speszjal dwójką (albo na odwrót - to nie ta sama gra !!! Już bliżej Cyberpunkowi do GTA 5 niż NfS-owi 2 d 2 SE l nie jest to trolling tylko śmiertelnie poważna i obiektywna opinia a, że poza osobami, które nie mają tej wersji (czyli nikt poza mną) z nikim się nie połączę, ale przynajmniej działa :)
https://www.youtube.com/watch?v=I3NZnf7R29Q&t=0s
https://www.youtube.com/watch?v=NgJbmnWBI1c&t=0s
mój gameplay z takiej gry ze znajomymi z perspektywy mnie :) Uczcie się, co to znaczy prawdziwa rywalizacja w grach :P
Może nie tak, że dwie różne, ale SE to taka naprawdę dopakowana wersja. Za to trójka i czwórka to już inne gry na PSX względem PC. Oczywiście na PSX znacznie gorsze... no a Porsche to już w ogóle inne gry o wspólnym tytule. Wiadomo, że na PC to jak nextgen pod każdym względem.
A to akurat prawda. W sumie podsumowałeś to idealnie, nic dodać, nic ująć