Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
7.7

Ocena GRYOnline.pl

Średnia z 14 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.

Oceny Recenzentów i Expertów
7.1

Ocena Graczy

Średnia z 520 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.

8.9

Ocena STEAM

"Bardzo pozytywne"

Średnia z 16951 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.

Ocena STEAM
Oceń Grę

Oceny Recenzentów i Ekspertów

8.0
PC
Araneus357

Araneus357

Ekspert

2024.07.20

Do True Colors podszedłem dość niepewnie. Z jednej strony pragnąłem dać grze szansę, bo za produkcję odpowiedzialne było studio Deck Nine, które stworzyło uwielbiane przeze mnie Before the Storm, oraz za sprawą kilkumiesięcznych namów ze strony kolegi, a z drugiej czułem pewne obawy, że spotka mnie podobny festiwal zażenowania i przynudzania z "dwójki" od Dontnod. Na szczęście obawy szybko się rozwiały.W grze wcielamy się w Alex Chen, dziewczynę obdarzoną mocą odczytywania i wpływania na emocje ludzi. Niemalże od samego początku udało mi się polubić bohaterkę i z nią utożsamić. Przyjeżdża ona do górniczego miasteczka Haven Springs w celu rozpoczęcia nowego życia. Niestety, sielanka nie trwa zbyt długo, a przed główną bohaterką czeka do rozwiązania mroczna tajemnica. Istotnym elementem są intertekstualne nawiązania i symbolizm, które wzbogacają opowieść. Podczas przygód napotkamy dobrze napisane, wielowymiarowe postaci z własnymi problemami, motywacjami i sekretami. Gameplay jest typowy dla serii z drobnym urozmaiceniem w 3. epizodzie, które dodaje nieco świeżości rozgrywce. Niestety, wybory w grze nie mają większego wpływu na zakończenie, a szkoda! Stylizowana oprawa graficzna cieszy oko, miasteczko i okolice dzięki temu mają swój urok i nierzadko zatrzymywałem się, by pooglądać widoczki. Gorzej wypada za to ścieżka dźwiękowa, która jest dość uboga, a większość utworów niczym się nie wyróżnia.W ogólnym rozrachunku muszę rzec, że bawiłem się przednio, chociaż na pewno nie uznam tej produkcji za najlepszy film interaktywny, z jakim miałem do czynienia. Żałuję tylko, że zamiast zagrać w to najpierw, zdecydowałem się na abominację zwaną Life is Strange 2. Mam nadzieję i trzymam kciuki za Deck Nine, by Life is Strange: Double Exposure okazało się co najmniej tak dobre jak True Colors.

8.0
PC
Butryk

Butryk

Ekspert

2024.04.12

Będę w mniejszości, ale dla mnie 2>1>>3. Niemniej świetna seria i chciałbym kolejną odsłonę.

8.5
PS5
Bydlaq1516

Bydlaq1516

Ekspert

2023.06.02

Produkcja, którą trudno jednoznacznie ocenić. Z jednej strony urzeka nas piękna grafiką, tętniącym życiem miastem tryskającym klimatem, a z drugiej... no właśnie. Oceniłbym grę lepiej, gdyby nie fakt, że ostatni etap był zwyczajnie za krótki. W poprzedniczkach te ostateczne wybory niosły ze sobą także jakiś grubszy ciężar moralny. Tutaj odniosłem wrażenie troszkę tego zabrakło i po zakończeniu nie czułem jakoś tej specyficznej pustki towarzyszącej mi przy poprzednich częściach. I tak gra bardzo przyjemna i warta polecenia.

4.5
PC
Szugob

Szugob

Ekspert

2022.11.07

Empatia traktowana jak super-moc ku uciesze idpolowców służy do esencjalizacji jej jako niezbywalnego przymiotu tożsamości. Tymczasem empatia to rodzaj pracy. Dodać do tego rozwodnioną fabułę i umiejscowienie w miasteczku wyobrażonym w nowoczesnych snach liberalnych progresywistów (górnicy - szara masa v. młodzi, kreatywni właściciele biznesów) i wychodzi bezpieczny produkt, tworzony przez przymilających się, cynicznych starszaków dla omotanych kapitalizacją swego ciała i umysłu młodziaków. Wszystko to na sztandarach dbania o zdrowie psychiczne!

7.5
PC
pan martin

pan martin

Ekspert

2022.04.30

Pograłem, przeszedłem i jest szczerze mówiąc nierówno - dobry początek, końcówka z niezłym twistem (w stylu pierwszego Lisa) ale w środku sie dużymi fragmentami nudziłem, gra odbiegała od głównego wątku (aczkolwiek LARP mimo mojego początkowego sceptycyzmu spoko zrobiony) . Bohaterom nie poświęcono wystarczająco dużo czasu żeby sie zaangażować (w szczególności mówie o bracie), większość zakończeń odcinków nie ma odpowiedniego wydźwięku przez BRAK muzyki. Pamiętacie zakończenia LIS czy Before the storm? Klimatyczna muzyka i przeskakiwanie między bohaterami. To było świetne. A tutaj praktycznie brak muzyki(zobaczcie jak skopano zakończenie pierwszego odcinek przez to), urywanie odcinków kompletnie bez jakiegoś momentum (odc 3). Jedynie pod tym względem był dobry 2 odcinek. Po obejrzeniu zakończenia pomyślałem że wróciło stare dobre life is strange.Soundtrack - zapamiętałem jedynie piosenke właśnie z finału 2 odcinka i może creepa od Radiohead, olbrzymi regres względem LISa i Daughter z prequela.Sama kwestia dlaczego dostaniemy dobre czy złe zakończenie też troche rozczarowujące.Jeżeli chodzi o moce protagonistki to wykonanie ich lekko mnie nużyłoAle jak ktoś lubi LISy (czyli emocjonalne teen drama w formie interaktywnego filmu) to wciąż będzie usatysfakcjonowany na koniec, daje 7.5. Gorszy od LIS i BTS, lepszy od tell me why. W lis 2 nie gralem więc nie porównam.Ps zawsze mnie zastanawia czemu taka niska ocena jeżeli chodzi o tego typu gry na golu. Kwestie LGBT? Brak polskiej lokalizacji? :)

8.0
PC
kęsik

kęsik

Ekspert

2021.10.17

Pierwsze LiS jest jedną z moich ulubionych gier poprzedniej generacji konsol. W dwójkę tak się jakoś dziwnie złożyło że nigdy nie grałem, ale podobno wyszła ona bardzo średnio. Gdy okazało się że kolejną część odpowiadają twórcy Before the Storm byłem umiarkowanym optymistą gdyż BtS było całkiem niezłe. W sumie od pierwszego zwiastunu "Prawdziwe Kolory" mi się podobały, pod wieloma względami wyglądały dużo bardziej jak jedynka niż jak dwójka. Teraz po skończeniu można już oficjalnie powiedzieć: gra jest bardzo dobra ale nie aż tak jak pierwsza część. Główną bohaterką znowu jest dziewczyna z gitarą więc wszyscy fani jedynki mogą czuć się jak w domu. Tym razem jednak nie mamy do dyspozycji wspaniałej super mocy, która zawsze nas uratuje. Główna bohaterka raczej nazywa swoją moc super klątwą. Moc odczuwania uczuć innych brzmi dobrze ale tylko w teorii. W starciu z wyjątkowo silnymi uczuciami te uczucia mogą zawładnąć naszą bohaterkę i wpływać na jej zachowania. Każdy psycholog uzna ją za wariatkę i przepisze leki ale to nie rozwiązuje problemu. Trafiamy do małego, górniczego miasteczka aby zacząć od nowa. I już w pierwszym rozdziale wszystko się wali. Fabuła jest całkiem niezła, początkowa sielanka trwa bardzo krótko. Bardzo podobała mi się główna bohaterka, która mierząc się ze swoją "super klątwą" stara się przełamać i próbuje użyć swojej mocy do pomocy innym przy okazji poznając także inne uczucie niż smutek, lęk i złość. Alex uczy się radzić także ze swoimi uczuciami przy okazji poznając (lub nie) czym jest albo czym może być "dom". Ogólnie dosyć słodko-gorzka historia na wielu płaszczyznach, także jeżeli chodzi o inne postaci. Wybory które mają jakieś znaczenie to można na palcach jednej ręki policzyć, jeżeli w ogóle.To w sumie czym gra może imponować to naprawdę bardzo dobra mimika twarzy, bardzo dobrze oddająca uczucia i emocje postaci. Nie jest to może jeszcze LA Noire ale wygląda to dobrze. Graficznie jest momentami naprawdę bardzo ale czasami mam wrażenie że twórcy przesadzali z efektami jak aberracja chromatyczna. 3 rozdział przynosi wielką rewolucję gameplayową, bierzmy udział w LARPie więc na chwilę pojawia się turowy system walki. Jest to na pewno bardzo fajna odskocznia od typowej formuły. Poza tym to raczej standard dla gier z tego gatunku.Ogólnie całkiem dobra produkcja, przy której można dobrze spędzić trochę czasu. Ja wielki fan jedynki jestem całkiem zadowolony, mimo iż jedynka oczywiście była jeszcze lepszą produkcją.

9.5
PS4
G

10 cent

Ekspert

2021.10.06

Zastanawiam się, czemu najnowsze LiS ma tak niską ocenę. Dla mnie True Colors to druga najlepsza część serii, zaraz po jedynce. Jeżeli chodzi o fabułę, bohaterów, gameplay, podobało mi się właściwie wszystko. Gra mocno zaangażowała mnie emocjonalnie, w odróżnieniu od LiS 2, które po bardzo dobrym pierwszym epizodzie, wraz z kolejnymi odcinkami zaliczało srogi zjazd.Czytam mnóstwo kryminałów, toteż bardzo podoba mi się kierunek, w jakim poszli twórcy: małe miasteczko, lokalna społeczność i mroczna tajemnica. Sposób prowadzenia fabuły uważam za świetny. Zaczyna się bardzo spokojnie, całość nabiera tempa wraz z kolejnymi odcinkami. Nie ma w tej grze właściwie takiego bohatera, którego bym nie polubił. Nie warto ich oceniać po pierwszym wrażeniu, bo ten, który na początku wydaje się zły/negatywny, z czasem może okazać się kimś zupełnie innym. I odwrotnie. Początkowo trochę drażnił mnie Duckie tym swoim gadulstwem, ale i do tego się dość szybko przyzwyczaiłem. Każdy z bohaterów ma swoją historię, nie są to postaci płaskie, sztuczne. Bardzo polubiłem się z Alex. Podobała mi się ta jej przemiana z początkowo wystraszonej i niepewnej siebie osoby, w śmielszą i odważniejszą dziewczynę, jaką potem się stała. No i Haven Springs. Cudnie stworzone miejsce, w którym chce się przebywać.Bardzo na plus odbieram fakt, że dostaliśmy tym razem całą grę od razu, bez bawienia się w wypuszczanie kolejnych odcinków co jakiś czas. Również dobrze, że najnowszą część opracowało Deck Nine, a nie DONTNOD, z którym dzieje się coś niedobrego ostatnio. Gierkę wymaksowałem, wbiłem platynę. Romansowałem z Ryanem. Grałem niespiesznie, lubiłem zajrzeć do różnych miejsc w Haven Springs. Myślę, że całość zajęła mi 11-12 godzin maksymalnie. Z rzeczy na minus to okazjonalne spadki klatek i graficzne glitche. Nie było ich jednak dużo. Polecam gorąco, jedna z moich ulubionych części, w którą z pewnością jeszcze zagram :)

7.0
PC
T20

T20

Ekspert

2021.09.20

Po ukończeniu mam ciągle wrażenie jakby w każdym aspekcie rozgrywki czegoś zabrakło. Postacie są naprawdę fajnie napisane i każdego polubiłam, ale nie ma z nimi jakoś szczególnie wielu interakcji i to zostawia mocny niedosyt. To samo jest z postaciami romansowymi i dosłownym romansem, gdzie na temat uczuć można pogadać chyba z trzy razy w ciągu całej gry. Plot twist jest mierny i w zasadzie głupio wytłumaczony, a zakończenie zwyczajnie rozczarowujące, no a sama główna fabuła nie jest jednolicie prowadzona, tylko twórcy ciągle ją przerywają na rzecz w/w romansów albo innych rzeczy do roboty. Pamiętam w jedynce i dwójce pomimo że sporo się działo, to historia nie zbaczała z toru i tak jak Chloe i Max bawiły się w basenie to wciąż prowadziły swoje śledztwo. To samo z Braćmi w dwójce np. na farmie zielska gdzie niby się relaksowali i pracowali, ale było to podyktowane fabularnie. Tutaj nagle w jednym z epizodów robimy, który nie ma nic wspólnego z tym co powinniśmy robić aby ciągnąć naszą sprawę dalej...Oczywiście ten etap był bardzo fajny, ale jakoś pasował na dodatkowy bonus DLC niż praktycznie cały epizod.Muzyka o ile w poprzednich częściach grała podczas ważnych scen żeby wzbudzić emocje i wprowadzić klimat, tak tutaj gra tylko wtedy kiedy Alex zdecyduje się na relaks w postaci położenia się na łóżku, usiądnięcia na krześle, popatrzenia na jeziorko itd.Mocy bohaterki nie chce mi się mocno komentować, bo fajnie wygląda i wydaje się pożyteczna, ale uważam że był to zmarnowany potencjał. Ogólnie uważam True Colors za coś pomiędzy jedynką i dwójką jeśli chodzi o jakość wykonania i pomimo tego, że gra za szybko się kończy i traktuje wszystko dość pobieżnie to można spokojnie grać i czerpać radość ze starych schematów. Brakło mi tylko tego kaca emocjonalnego, który dała mi jedynka i dwójka kiedy je kończyłam. Tutaj w sumie to takie "ok, to już...?"A, no i graficznie jest naprawdę niesamowicie. Ruchy ust i ekspresja na twarzy bohaterów to jedno wielkie WOW.

7.0
PS5
Karol Laska

Karol Laska

GRYOnline.pl Team

2021.09.15

Klimat, postacie, fabuła, warstwa emocjonalno-symboliczna - naprawdę wszystko tutaj gra, ale finałowy epizod to jawna kpina i bolesna sztampa.

6.0
PC
M

mati108

Gracz

2022.09.08

Zdecydowanie zbyt przegadana i rozwleczona historia, całość spokojnie można było zamknąć w 3 odcinkach, a nie 5. Graficznie czasem wygląda niezbyt atrakcyjnie.

9.0
PC
Tal_Rascha

Tal_Rascha

Ekspert

2023.11.17

8.5
PS4
Krzysiek Kalwasiński

Krzysiek Kalwasiński

GRYOnline.pl Team

2022.07.05

6.0
XSX
zvr

zvr

Ekspert

2022.06.04

9.0
PS5
Michał Grygorcewicz

Michał Grygorcewicz

GRYOnline.pl Team

2021.09.12

Ocena STEAM

8.9

Bardzo pozytywne (16 951)

[title]

Główne zalety gry

  • Emocjonalna Głębokość: Wielu graczy chwaliło grę za emocjonalne opowiadanie historii, szczególnie za to, jak porusza tematy straty, tożsamości i empatii poprzez główną postać, Alex Chen.
  • Rozwój Postaci: Alex i inne postacie, takie jak Steph i Gabe, zostały dobrze przyjęte za swoją głębię i relatywność, a niektórzy gracze wyrazili silne więzi z nimi.
  • Wizualizacje i Atmosfera: Grafika i otoczenie Haven Springs były często podkreślane jako piękne i immersyjne, co wzbogacało ogólne doświadczenie gry.
  • Ścieżka Dźwiękowa: Muzyka została zauważona za swoją jakość i zdolność do uzupełniania różnych scen, co dodawało emocjonalnego ciężaru narracji.
  • Mechanika Rozgrywki: Zdolność Alex do odczuwania i wpływania na emocje innych była postrzegana jako unikalny i angażujący element rozgrywki, który dodawał głębi interakcjom i podejmowaniu decyzji.

Główne wady gry

  • Krótki Czas Gry: Wiele recenzji wspomniało, że gra wydawała się zbyt krótka, z czasem rozgrywki wynoszącym średnio około 11-13 godzin, co pozostawiło niektórych graczy z pragnieniem większej ilości treści.
  • Ograniczone Wybory i Konsekwencje: Wielu użytkowników wyraziło rozczarowanie, że wybory dokonane w trakcie gry nie miały znaczącego wpływu na fabułę, co prowadziło do poczucia bardziej liniowego doświadczenia niż rozgałęzionej narracji.
  • Problemy z Tempo: Niektórzy gracze uznali tempo opowieści za wolne lub nierówne, co prowadziło do momentów, które wydawały się rozwleczone lub pozbawione napięcia.
  • Dynamika Postaci: Chociaż Alex została dobrze przyjęta, niektórzy gracze czuli, że inne postacie były niedostatecznie rozwinięte i nie otrzymały wystarczającej uwagi, co sprawiało, że ich wątki wydawały się drugorzędne.

Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników

  • Większy Wpływ Wybór: Użytkownicy wyrazili pragnienie, aby wybory miały bardziej znaczące konsekwencje dla fabuły i relacji postaci, podobnie jak to miało miejsce w wcześniejszych odsłonach serii.
  • Bardziej Złożone Mechaniki Rozgrywki: Niektóre recenzje zwróciły uwagę na brak wyzwań w mechanice rozgrywki, takich jak zagadki czy rzemiosło, które mogłyby dodać więcej głębi do doświadczenia.
  • Rozbudowane Tła Postaci: Gracze chcieli większego zgłębienia historii i motywacji postaci pobocznych, szczególnie Gabe'a i innych mieszkańców miasteczka, aby wzbogacić narrację i dynamikę społeczności.
  • Udoskonalone Funkcje Techniczne: Niektórzy użytkownicy zauważyli drobne błędy i problemy techniczne, takie jak przerywane dialogi i błędy animacji, jako obszary, które mogłyby skorzystać na poprawie.

Podsumowanie

  • Ogólnie rzecz biorąc, chociaż "Life is Strange: True Colors" zdobyło mieszane opinie, pozostaje znaczącą odsłoną w serii, szczególnie za swoje emocjonalne opowiadanie historii i rozwój postaci. Jednak wielu graczy czuło, że nie spełniło wysokich oczekiwań, jakie stawiali jego poprzednicy.

Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl