Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikPrzygodowePC
Okładka Grumpa (PC)

Grumpa PC

Gra familijno-przygodowa stworzona z myślą o najmłodszych użytkownikach komputerów. Główną bohaterką owej produkcji jest odważna i nieustraszona biedronka, tytułowa Grumpa, która przeciwstawia się tyranii pirata Szczurzobrodego.

Przygodowe

PC Windows
Okładka Grumpa (PC)

producent: Idol

wydawca: Pan Vision

wydawca PL: MarkSoft

Pomoc techniczna

Polskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

16marca2003

15kwietnia2003

pudełko PL

Przyjemna gra familijno-przygodowa stworzona z myślą o najmłodszych użytkownikach komputerów. Główną bohaterką owej produkcji jest odważna i nieustraszona biedronka, tytułowa Grumpa. Straszliwy pirat Szczurzobrody śmiertelnie ugodził jej ojca w pojedynku, po czym umierający już ojciec powiedział Grumpie, że piraci najechali spokojne wyspy biedronek i tylko od niej zależy przyszłość ich mieszkańców. Bohaterska Grumpa wraz z przyjacielem, hipochondrycznym komarem Scharlakanskraken, wyruszają na przygodę, której celem jest przywrócenie porządku na wyspach biedronek. Łącznie zwiedzą ponad 75 starannie opracowanych scenerii, w tym Wyspę Dżungli, Wyspę Bagienną, Wyspę Pustynną, podwodny świat i statek piratów. Rozwiążą też wiele interesujących zagadek, wypełnią szereg intrygujących misji, poznają nowych przyjaciół oraz pokonają Szczurzobrodego i jego piratów.

  • Interesująca fabuła, przygotowana tak, by zainteresować dzieci.
  • Zagadki o zróżnicowanym stopniu trudności.
  • Ładna, kolorowa, trójwymiarowa grafika.
  • Polska wersja językowa - starannie dobrane i podłożone głosy aktorów.
Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 1 CD

Ocena gry 7.58 / 10 na podstawie 37 ocen czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 49,90 PLN

Wymagania wiekowe Grumpa

odpowiednia dla każdego wieku

Wymagania sprzętowe Grumpa

PC Windows

Rekomendowane: Pentium II 266MHz, 64MB RAM, 4MB karta grafiki

Grumpa - recenzja gry

Recenzja 30 maja 2003, 10:05

Polonizacja gry stoi na dokładnie takim samym poziomie, jaki prezentują importowane z zagranicy filmy dla dzieci. Oczywiście nie mam tu na myśli dubbingów, które leżały obok „Shreka”, lecz raczej rzemieślniczą i tym samym nieco toporną masową produkcję służącą zapełnieniu czasu antenowego przed wieczornym wydaniem „Wiadomości”. Nie jest źle, aczkolwiek pozostaje kwestią otwartą, czy bajki dla dzieci należy czytać tak, jak to robią początkujące matki na trzeźwo: „ślićna klólewna zie źłotymi loczkami ziapadła w śtuletni sien”, czy tak, jak to robił Kokosz chcąc się napić: „i wtedy nieustraszony rycerz uciął smokowi piętnastą głowę”. W „Grumpie” mamy do czynienia z czymś pośrodku, aczkolwiek z przewagą tej pierwszej techniki: „och! ale straszny facet!”, „czuć tu przestraszoną biedronką!”. Piszę to jednak tylko gwoli informacji, gdyż nie podejmuję się tutaj rozstrzygać tego problemu z korzyścią dla którejkolwiek z wymienionych szkół. Tym bardziej, że wiem o tym, iż dzieci mają genetycznie zaszczepione skłonności do preferowania tonów wyższych... Mniej więcej pod koniec podstawówki upodobania te ulegają radykalnej zmianie, co zapewne stanowi najważniejszy powód po temu, by membrany niskotonowe były większe od wysokotonowych. ;-)