Absolutny klasyk i jedna z tych gier, do których zawsze wraca się z przyjemnością. Świetny klimat lat 80., niezapomniana ścieżka dźwiękowa i doskonale zaprojektowane Vice City sprawiają, że nawet po latach gra wciąga tak samo mocno. To produkcja, która na stałe zapisała się w historii gier i w pełni zasługuje na najwyższą ocenę.
Jak wyjdzie GTA VI to coś czuję że niektórzy powrócą do GTA Vice City żeby porównać ile rzeczy się zmieniło albo co w Vice City jest lepsze niż w VI. Tak jak było z San Andreas a V że usunęli:
- otwarte restauracje
- działające siłownie dla gracza
- zaawansowane strefy gangów
i mnóstwo innych rzeczy
Vice City to kolejna część legendarnej serii Grand Theft Auto która była ogromnym przeskokiem po Gta 3. Praktycznie większość mechanik znanych z poprzednika uległa tutaj poprawie. Przede wszystkim protagonista w przeciwieństwie do bohatera z trójki potrafi mówić i to jeszcze głosem hollywodzkiej gwiazdy - Raya Liotty. Mogę bez cienia wątpliwości powiedzieć że to jedna z najlepszych ról w historii gier. Tommy Vercetti jest charyzmatyczny, cwany i sarkastyczny. To co nie zestarzało się w ogóle to klimat. Kiedy wsiadasz w sportową brykę, widzisz zachód słońca a w tle leci Self Control, ten nastrój jest nie do podrobienia. Apropo bryk to tych jest już o wiele więcej. Nareszcie można polatać nie tylko awionetką Dodo bo można zasiąść za sterami helikoptera czy samolotu. Po raz pierwszy zagościły też motocykle. Zmian doczekała się też ekonomia w grze. Gta 3 kończyliśmy z milionami na koncie ale nie było na co ich wydać. Tu możemy kupować kryjówki i biznesy. Rozgrywka jest bardziej zbalansowana, wrogowie nie ściągną ci już całego pancerza i energii w 0,5 sekundy, liczba otrzymywanych obrażeń jest całkiem rozsądna. Strzelanie z bronii też zostało lepiej wyważone, nie ma już m16 które w sekundę niszczy wszystko na drodze, strzela się dosyć przyjemnie.
Kończąc wywody Vice City to wciąż świetna, niewiarygodnie klimatyczna produkcja. Mam jedynie zastrzeżenia do braku checkpointów co staje się naprawdę irytujące w dłuższych zadaniach i to co stanowi największy problem - Fabuła, jest taki moment kiedy staje w miejscu i zostaje kontynuowana tak naprawdę pod sam koniec. Żeby czas rozgrywki się zgadzał jesteśmy zmuszeni do wygenerowania odpowiedniej ilości gotówki aby było nas stać na kupno biznesów które odblokują nam misje co niepotrzebnie zabiera mnóstwo czasu.