Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
Diablo
Diablo

Oceny

8.6

Ocena GRYOnline.pl

Średnia z 14 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.

Oceny Recenzentów i Expertów
8.7

Ocena Graczy

Średnia z 3521 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.

Oceń Grę

Oceny Recenzentów i Ekspertów

9.0
PC
K

Krzysztof Szulc

Recenzent GRYOnline.pl

2001.04.05

Diablo to drugie dziecko Blizzarda, które zyskało co najmniej tak wielką sławę (a może nawet i większą), jak Warcraft. Obecnie na rynku króluje już jego następca, warto jednak zastanowić się od czego wszystko się zaczęło.

6.0
PC
Szugob

Szugob

Ekspert

2023.05.15

Ustanowiciel gatunku h'n's, mający jego szkielet jeszcze w dość surowej formie bez ewidentnych wyróżników, stojący zarazem jedną nogą w polu survival horrorów (oczywiście jako dungeon crawler w punkcie wyjścia). Pod koniec irytuje - walcząc wojownikiem z dystansowcami!

9.5
PC
Iselor

Iselor

Ekspert

2022.10.20

Moja stara recka, dzisiaj pewnie inaczej troszkę bym to napisał:Wojna między Piekłem a Niebem trwa w najlepsze. W dodatku w Piekle dochodzi do buntu. Cztery pomniejsze demony, Duriel, Andariel, Belial i Azmodan wygnały Diablo, Mefista i Baala, dotychczasowych władców, do Sanktuarium, czyli świata ludzi. Gdziekolwiek wygnańcy się pojawili, siali śmierć i zniszczenie. W końcu grupie magów, pod przewodnictwem archanioła Tyraela, udało się uwięzić Piekielną Trójcę w potężnych Kamieniach Dusz. Diablo został uwięziony głęboko w katakumbach pod klasztorem w miasteczku Tristram i tam przez wieki był pilnowany. Niestety, klasztor zaczął popadać w ruinę, a ludzie zapominali o Złu, które było tak blisko nich. W końcu Diablo przejął siłą swej woli umysł arcybiskupa Lazarusa i uczynił go swym sługą. Lazarus przyprowadził do katakumb syna króla Leorica, a Diablo przejął jego ciało i zaczął przygotowywać armię do podboju powierzchni. W tym momencie do akcji wkracza gracz. A dokładniej przybywa do Tristram, aby powstrzymać Diablo. Tak właśnie wygląda fabuła pierwszej części Diablo (w wersji super skróconej), dla tych, co jej nie znają i dla tych, co zapomnieli. Gracz ma do wyboru trzy postacie: Wojownika z ziem Khanduras, Łuczniczkę (lub lepiej: Łotrzycę - w drugim Diablo to takie fajne kobietki z łukami w pierwszym akcie, które mogą nam towarzyszyć) oraz Maga (klan Vizjerei). Postacie są tylko trzy, wybór nie wpływa w żadnym stopniu na fabułę, ale granie każdą z nich wymaga zupełnie innego podejścia.Biorąc pod uwagę fakt, że w grze nie można biegać, wojownik może mieć duże kłopoty z pokonaniem wrogów atakujących z dystansu, jednak z tymi walczącymi w zwarciu daje sobie radę bez problemu. Oczywiście, najlepiej "robi" mieczami, toporami i innym żelastwem, ale czarów to on sobie nie za bardzo poużywa, a i z łuku strzela przeciętnie. Należy jednak pamiętać, że najlepsze zbroje i bronie są przeznaczone właśnie dla Wojownika. Wojownik potrafi naprawiać zniszczony ekwipunek.Łuczniczka to moja ulubiona postać. Strzela z łuku szybciej niż Legolas i Robin Hood razem wzięci, w dodatku posiada nieograniczoną ilość strzał, więc można szaleć. Niestety, gdy używa łuku, jest bardziej podatna na ciosy, bo nie ma tarczy. Jednak zawsze gdy dochodziło do walki w zwarciu, szybko zmieniałem broń na miecz/ buławę/ cokolwiek innego do walki wręcz oraz tarczę i tak uzbrojony walczyłem, Łuczniczka bowiem radzi sobie całkiem nieźle używając wszelkiego typu broni jednoręcznych jak miecze, maczugi itp. Specjalną zdolnością Łuczniczki jest wykrywanie pułapek.Ostatnią z postaci jest Mag. Nie jest to postać dla początkujących. Facet na początku ma wielkie problemy z przeżyciem, z powodu beznadziejnych umiejętności walki i bardzo małej ilości punktów życia. Jednak, gdy już uda się zdobyć mocniejsze zaklęcia, Mag sieje spustoszenie! Naprawdę, nie chciałbym, aby moja biedna Łuczniczka stanęła do walki z równopoziomowym Magiem... Magowie posiadają zdolność regeneracji ładunków w magicznych laskach.Od strony graficznej gra prezentuje się jak na dzień dzisiejszy średnio, ale jak dla mnie (i nie tylko dla mnie), grafika w pierwszym Diablo jest o wiele bardziej czytelna niż w dwójce. Ładnie wykonana wioska Tristram, postacie i potwory. Mam zastrzeżenie jedynie do niektórych poziomów lochów oraz wyglądu wszelkich rzeczy na postaciach. Niestety, to nie Diablo 2, gdzie każda tarcza czy miecz wygląda na naszej figurce zupełnie inaczej. W tej grze występują tylko trzy rodzaje wyglądu postaci w zależności od rodzaju noszonego pancerza (lekki, średni, ciężki), trzeba jednak przyznać, że każdy z nich (zwłaszcza ostatni) jest miły dla oka.Na szczególną uwagę zasługuje oprawa dźwiękowo-muzyczna. Dźwięki zostały opracowane naprawdę porządnie, natomiast muzyka to istna perełka, powodująca, że mroczny klimat staje się jeszcze bardziej straszny i aż ciarki na plecach przechodzą. Wiele nowszych produkcji może zazdrościć Diablo klimatu i tzw. "replayability", czyli sprawienia, że gracz po skończeniu gry, będzie chciał grać jeszcze, albo tą samą postacią od początku (zwiększając tym samym jej poziom i zdobywając artefakty) albo sprawdzić w boju inną klasę.Niestety, największą wadą gry jest właśnie jej długość. Na skończenie gry jedną postacią potrzeba czasu od kilku do kilkunastu godzin. Diablo to znakomita gra na wyluzowanie i odpoczynek od skomplikowanych fabularnie gier typu Planescape: Torment. Diablo to najlepszy przedstawiciel (pomimo upływu lat) action-RPG/ hash'n'slash, klimatem o wiele przewyższa serię Dungeon Siege czy nawet swojego młodszego (aczkolwiek bardzo dobrego) brata.

9.5
PC
Seba01

Seba01

Ekspert

2022.08.07

W tamtych czasach gra wyglądała naprawdę świetnie, dzisiaj ma się programy, mody, a i tak wygląda ona miodnie. Gameplayowo się nie zestarzała, grafika jest nadal miła dla oka, całkiem fajne smaczki twórcy wymyślili, m.in. to, o czym mówi Diablo od tyłu XD Ale to i tak idziesz przed siebie i wybijasz po drodze wszystko, co się rusza, ale powiem, że to całkiem fajnie zaprojektowani przeciwnicy. Niby krótkie, ale godne uwagi. Polecam gorąco!

10
PC
G

GeDo

Ekspert

2019.05.29

Swietny i diabelnie grywalny h&s.Początek legendy.

9.0
PC
1up

1up

Ekspert

2013.04.11

Diablo to piekielnie dobry hack&slash. Plusy... Klimat, klimat i jeszcze raz klimat. Ta ponura, mroczna, przeklęta wręcz atmosfera z łatwością przenika do świadomości niewinnego gracza i niesamowicie działa na wyobraźnię. Miasteczko Tristram oraz przerażające scenerie kolejnych poziomów wyglądają zacnie. A z każdym następnym etapem tylko wzmaga się uczucie strachu. I tu właśnie wkraczają najważniejsze czynniki budujące nastrój. Udźwiękowienie w tej grze jest kapitalne. Odgłosy otoczenia są sugestywne, a wszelkie jęki wydawane przez potwory przyprawiają o ciarki na plecach. Do tego ta wyborna muzyka z kultowym już motywem „Town”. Szata graficzna wykonana została bardzo szczegółowo. Techniczna strona produkcji także prezentuje wysoki poziom, gdyż fizyka i animacje wyglądają po prostu świetnie. Ekran gry i ekwipunek wraz z tą charakterystyczną czcionką wypadają rewelacyjnie. Z kolei elementy takie jak poruszanie się, walka czy korzystanie z przedmiotów są przemyślane i wygodne. W zależności od wybranej na początku klasy postaci, nasza taktyka walki będzie wyglądać inaczej. Grając, trzeba mieć nie tylko dobrze opanowane klawisze skrótów, ale również sposoby na wykorzystanie architektury otoczenia oraz znajomość potworków. Kreatury są bowiem różne, każda ma jakieś słabe i mocne strony, co w walce można sprytnie wykorzystać. Poza tym zachowania przeciwników nieraz budzą podziw z racji tego, że stworki potrafią na przykład uciekać tak, by za chwilę zaatakować gromadą. Różnie bywa. Generalnie Diablo jest grą mocno urozmaiconą i nieliniową. Poziomy generowane są losowo. Itemy oraz ich specyfikacje trafiają się jak chcą. Czasami bywa, że pozornie słaby sztylet ma większą wartość dzięki swoim unikalnym właściwościom, niż porządny miecz czy topór. Tak w ogóle to ilość i różnorodność uzbrojenia przyprawiają o zawrót głowy. Nie gorzej jest z magią, albowiem zaklęć też jest sporo i są one naprawdę ciekawe. Rozwój bohatera podoba mi się. Jest prosty, a zarazem niejednoznaczny. Na nasze cechy wpływa tutaj mnóstwo czynników. To właśnie od Diablo zaczęło się moje ciche uwielbienie tabelek i statystyk. Fajne okazało się tutaj kombinowanie z ograniczonym ekwipunkiem. W mieście urzędują różne postacie. Regułą jest, iż rzadkie przedmioty warto najpierw zidentyfikować, zniszczoną broń białą opłaca się naprawiać u kowala, otrzymać leczenie można u uzdrowiciela, a rzeczy związane z magią załatwiać należy u wiedźmy. Sama logika. Ponadto niektóre wypowiedzi npc-tów potrafią zainteresować, jeżeli tylko do nich zagadamy. Questy są ciekawe. Fabuła dość oryginalna, tajemnicza i ma w sobie to coś. Scenek filmowych jest zaledwie parę, ale są one zaprezentowane w dobrym stylu. Tytuł wystarcza na kilkanaście godzin siekania i bywa miejscami wymagający. Minusy... Nieprzejrzyste wnętrza. Stagnacja miasta. Kłopotliwa szybka zmiana oręża. W zasadzie to tyle. Grywalność jest za to ponadprzeciętna. Moja ocena – 9.0/10

8.0
PC
G

grzesiekf

Gracz

2025.11.15

Dowód na to, że dawniej gry nie były wcale takie wspaniałe i dopracowane. Blizzard całymi latami nie był w stanie pokonać dziur w grze wykorzystywanych przez cheaterów w grze online. Od duplikowania przedmiotów, przez podstawianie jako umiejętność (a więc niewymagająca korzystania z many) zaklęcia Armageddon. W singlu bardzo dobra, historia również oraz niedościgniony klimat.

9.5
PC
Codename 23

Codename 23

Gracz

2025.07.22

Diablo to kolejny hit od Blizzard Entertainment. Epicka przygoda w mrocznym wydaniu. Diablo to gra wymagająca, która wciągnie na długie godziny – w końcu ratowanie świata i ubijanie demonów to nie jest spacerek po parku, prawda Doom Slayer’ze? (MHH… - Doom Slayer mruknął, chyba potwierdzająco…).Na początku należy zaznaczyć i wyprostować kontrowersję związaną z grą. TO NIE JEST GRA SATANISTYCZNA! Gdy gra powstała wielu przeciwników gier zaczęło oskarżać ją o satanizm i tym podobne bzdury. Niestety, prawie 30 lat po premierze głosy tych głupców nie milkną…Więc o co w tej grze chodzi, jeśli nie o wielbienie szatana i mrocznych sił? No właśnie chodzi o odwrotność tego. Okazuje się, że pradawne zło, Władca grozy Diablo ma ochotę najechać ziemię. Zabunkrował się głęboko w lochach pod katedrą w mieście Tristram i stamtąd wysyła swoich plugawców, by siać grozę. Niestety, pech chciał, że do miasta przywędrował śmiałek, który postanowił skopać tyłek Diablo i hordzie jego potworów. Tym śmiałkiem oczywiście jest gracz.Do wyboru mamy jednego z trzech bohaterów: Wojownika (Warrior), Łotrzycę (Rogue) oraz Maga (Sorceror). Niestety, nie można wybierać płci, koloru skóry czy typu budowy ciała. Jedyne, na co nam pozwolili twórcy w przypadku tworzenia postaci to wybór imienia.Do pokonania mamy 16 labiryntowych poziomów, w którym każdy ma inny układ pomieszczeń (ciekawe kto budował 16-to poziomową piwnicę pod kościołem?), do tego co jakiś czas czeka nas walka z jakimś boss’em.Bywa, że momentami jest… krwiście, a wręcz nawet sadystycznie (komnata demona Rzeźnika), ale nie zaliczałbym Diablo do jakichś ekstremalnie brutalnych gier. Poza pewnymi wyjątkami (wspomniana powyżej komnata Rzeźnika) nie doświadczymy tu jakichś bulwersująco mocnych aktów przemocy, a dzięki temu, że kamera ukazuje gracza poprzez rzut izometryczny nie musimy obawiać się, że monitor zachlapie nas krwią.Trochę denerwowała wyjątkowo mała, jak na grę RPG, pojemność ekwipunku. Przez co bardzo często trzeba wracać do miasta, by sprzedawać łupy (każdy grosz się liczy, chociażby po to by kupować niezbyt tanie miksturki). Można oczywiście skorzystać ze zwoju miejskiego teleportu, ale lepiej go zostawić na awaryjną sytuację. Sam towar możemy sprzedawać w dwóch miejscach. Zwykły sprzęt sprzedamy u kowala. U niego również zreperujemy broń i pancerze, a także kupimy nowe. Gdy połazimy po obrzeżach wioski odnajdziemy również wiedźmę. Ta chętnie odkupi przedmioty magiczne, a także (jeśli z takowych korzystamy) naładuje je magiczną mocą. Do dyspozycji również mamy starszego wioski, który za opłatą zidentyfikuje nam przedmiot (przydatne zwłaszcza przy unikatach, bo te potrafią mieć zarówno pozytywne jak i negatywne właściwości) oraz znachor, który uleczy bohatera (o dziwo za darmo!) i odsprzeda eliksiry życia. Oczywiście w grze znajduje się jeszcze kilku innych NPC-ów którzy chętnie nam coś odsprzedadzą (jedną ciekawą postać spotkałem w podziemnym lochu – ale nie będę psuł zabawy i nie powiem kto to).Większa część zadań, które będziemy musieli wykonać to ubić jakiegoś niemilca, więc pod tym względem nie ma rewelacji.Graficznie, jak na 1996 rok, gra nie wygląda najgorzej. Duża w tym zasługa oddalonej kamery, przez co szczegóły grafiki nie kolą w oko. Niestety kamera jest „przymocowana” do postaci i nie można rozejrzeć się po lochach. Jednak nie to jest problemem takiego rozwiązania kamery. Otóż kursor myszy również porusza się równolegle względem postaci, przez co często zdarzało mi się, że podczas ruchu klikałem nie w to, co chciałem, bo kamera przesuwała się razem z postacią. I tak, zamiast zaatakować maszkarę, awatar poszedł we wskazane (kliknięte) miejsce, albo podchodził zabrać łup narażając się na atak przeciwnika. Nie jest to może jakiś bulwersujący błąd, bo w miarę szybko można wrócić do wcześniejszych czynności, ale na początku, zanim się do tego przyzwyczaimy, może to irytować.Chciałbym pochwalić ścieżkę dźwiękową. Muzyka (przede wszystkim w podziemiach) jest cudowna! O ile czymś cudownym można nazwać te mroczne tony, które mają za zadanie zaszczuć bohatera lękiem. Serio… muzyka tworzy niesamowity klimat. Gorzej bywa z innymi dźwiękami. O ile odgłosy, np. walki to nic odkrywczego, po prostu solidnie stworzone dźwięki, to odgłos „tuptania” bohatera trochę mnie śmieszył i kojarzył mi się z odgłosami kreskówek geniusza polskiej animacji, Bartosza Walaszka. Pierwsze co mi przywodziło na myśl podczas spacerków, to „Kapitan Bomba”. Bohaterzy tej kreskówki bardzo podobnie tuptają…Podsumowując, Diablo to solidny i mroczny RPG, bez większych wad. Dobrze się zestarzał, a muzyka w grze zawarta nadaje wręcz epickiego klimatu. Dark fantasy jak się patrzy. Grę polecam fanom dobrych retro grom, RPG i mrocznych klimatów. Drobne wady nie przeszkadzają, a sama gra zapewni długie godziny grania (dobra na zimowe wieczory).PLUSY:+ Mroczny klimat.+ Solidne RPG.+ Wymagająca, ale bez przesady trudna.+ Muzyka.MINUSY:- Strona wizualna może odrzucić niektórych graczy.- Kilka drobnych, lecz mało znaczących problemów.- Częsty backtracking w celu sprzedaży przedmiotów.

9.0
PC
Messerschmitt

Messerschmitt

Ekspert

2023.04.20

9.0
PC
Krzysiek Kalwasiński

Krzysiek Kalwasiński

GRYOnline.pl Team

2022.06.27

7.5
PC
Orzech

Orzech

Ekspert

2019.01.21

7.0
PC
B

buddookann

Ekspert

2017.03.23

9.0
PC
Filip Grabski

Filip Grabski

GRYOnline.pl Team

2016.03.31

9.0
PC
Tal_Rascha

Tal_Rascha

Ekspert

2016.03.18

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl