Oceny
Ocena GRYOnline.pl
Średnia z 4 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Ocena Graczy
Średnia z 407 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Ocena STEAM
"Bardzo pozytywne"
Średnia z 10644 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
MadtPL
Ekspert
2026.08.21
Zdecydowanie za dużo zawartości jak na grę z takim budżetem. Mniej czasu rozgrywki, ale o lepszej jakości, wyszłoby jej na dobre. Jeśli jest się graczem, który zawsze robi wszystko - lepiej ten tytuł pominąć albo zmienić dla niego swoje podejście. Sam przez to prawie nie skończyłem głównego wątku.
SULIK
Ekspert
2026.04.08
Zawiodłem się. Liczyłem na coś dużo lepszego.Fabularnie i klimatycznie spoko, jest sporo "smaczków" i "puszczeń oka" do gracza - co mi się podoba.Misje są dość różnorodne tak samo jak lokacje.Ale najgorszym elementem jest samo to w jaki sposób w ten tytuł się gra, a gra się po prostu topornie i mam wrażenie, że wiele rzeczy jest zaprojektowane w danych lokacjach tak aby tracić tam więcej czasu.Ogólnie męczyła mnie ta gra, myślałem już że od porzucę w momencie popłynięcia w jedno miejsce statkiem, ale dotrwałem do końca jadąc już tylko fabułę główną. Niestety ten tytuł mechanicznie jest po prostu przestarzały.
stud3nciq
Ekspert
2025.04.11
Bardzo dobry zamiennik Fallouta - tak mógłby wyglądać anulowany Van Burren vel Fallout 3. Jeśli ktoś grał w pierwsze dwie części to tutaj połapie się od razu, interfejs i sposób gry jest niezwykle podobny, włączając w to sposób tworzenia postaci, prowadzenia walki i zarządzania towarzyszami. Dla nowych graczy szokiem może być fakt, że jeśli nasi towarzysze w trakcie walki stracą punkty życia - to giną permanentnie, nie ma tu żadnej magicznej "utraty przytomności".Wprowadzono, rzecz jasna, szereg ulepszeń których w klasykach mocno brakuje. Mamy dużo więcej informacji zwrotnej. Wiadomo jakie dokładnie obrażenia zadał każdy pocisk i czy zaliczył trafienie krytyczne. Wiadomo co dokładnie dają narkotyki i jakie są ich efekty uboczne oraz po jakim czasie wystąpią. Dostaliśmy większy i ulepszony ekwipunek, system craftingu oraz plecaki zwiększające udźwig. Możemy założyć własną osadę i ją rozbudować, dodając m.in. moduł wytwarzania amunicji - bardzo przydatny, bo jest ona trudna do znalezienia i kupienia. Widzimy w końcu jaki jest poziom napromieniowania i toksyczności postaci - koniec z niespodziewaną niewiadomą śmiercią jak w Blasku w pierwszym Falloucie. Biegając po mapie świata trzeba uważać, czasem trafiają się chmury radioaktywnego oparu które zaszkodzą nawet jeśli mamy skafander i radioprotektor. Nowości jest naprawdę sporo i w większości są dobrze przemyślane.Akcję gry osadzono w alternatywnej rzeczywistości, gdzie w 1986 zamiast katastrofy w Czarnobylu dostaliśmy wojnę jądrową która wykasowała znaczną część ludzkości. Jako młody agent tajnej post-radzieckiej organizacji ATOM otrzymujemy swoją pierwszą misję: znaleźć zaginioną ekspedycję. Kałach w łapę, plecak na ramię i w drogę! Oczywiście wszystko wywala się zaraz za progiem i w rezultacie musimy zaczynać od zera jako totalny golas wykonujący najprostsze i najbardziej upokarzające zadania aby piąć się po szczeblach leveli postaci i zdobywać coraz lepsze wyposażenie.Nie dostaniemy tu karabinów plazmowych, laserowych ani pulsacyjnych. Nie ma tu pancerzy wspomaganych. Do dyspozycji jest wyłącznie tradycyjny arsenał broni palnych, miotanych, siecznych, kłutych i obuchowych, chronią nas zwykłe hełmy i kamizelki. Nie ma też całej listy odporności - mamy po prostu "procent ochrony" i "próg obrażeń", liczony osobno dla głowy i reszty ciała. Nowością jest system głodu - nasza postać musi spożywać jedzenie, inaczej szybko umrze. Jedzenie kosztuje i waży swoje (nie pokuszono się o system psucia się żywności), na początku jest to nielichy problem. W dalszych etapach - jedynie utrapienie. Gra jest rosyjską produkcją i bardzo, ale to bardzo dobrze oddaje tamtejszy klimat i realia. Ot, najprostszy przykład: łapówkarstwo. Prawie każdy, prawie wszędzie wyciąga do nas łapę po pieniądze które niełatwo jest na początku zarobić. Strażnik z denerwującą mordą i równie denerwującym uśmieszkiem na tej mordzie żąda ode mnie tysiąca rubli za wpuszczenie do miasta (bardzo wysoka kwota jak na początek gry) i nic z tym nie można zrobić. Zaatakowanie go albo otwarcie bramy bez pozwolenia oznacza walkę. Początkowo byłem wściekły i za każdym razem biegałem naokoło kanałami, tracąc dużo czasu - ale mu nie zapłaciłem. Po kilku godzinach miałem dość i się złamałem - po czym natychmiast złożyłem na niego skargę u przełożonego. A on miał to gdzieś. Sytuacja powtórzyła się gdy chciałem pomóc miastu z elektrycznością - kolejny cieć zażądał już siedmiu tysięcy. I to w sytuacji gdy chciałem miastu pomóc - ale on miał to gdzieś.Napotkamy też bardzo wielu sympatyków komunizmu, Lenina i ogólnie pałających wielkim sentymentem do rosyjskiego ustroju. Ok, teraz pora przejść do tego, co mi nie przypadło do gustu.Gra ma sporo niedoróbek i nielogiczności. Na przykład baza ATOMu - po wyjściu z niej już nigdy tam nie wracamy. A bardzo by się przydało w celu uzupełnienia utraconego ekwipunku. Na innych ludzi nie działa promieniowanie i zatrucie. My możemy zdechnąć w kilka godzin, ale w całej lokacji biegają sobie NPCe bez skafandrów ochronnych, nic sobie nie robiąc z promieniowania (a tabletki przeciwradiacyjne są bardzo drogie!). W grze oprócz głównych map mamy kilka wielkich obszarów pobocznych - ich wadą jest to, że nie można się tam dostać samodzielnie, zawsze ktoś musi nas przetransportować. W przypadku łódki jest to zrozumiałe, ale dlaczego nie mogę jechać swoim samochodem do np. Wąwozu Śmierci?Przez to sporo zadań pobocznych ucierpiało - transport jest bardzo drogi i po powrocie z jakiejś lokacji już tam nie chciałem wracać, a zadania z tamtego obszaru już na zawsze pozostały niewykonane.Pancerze - w przeciwieństwie do Fallouta - nie dają tu prawie żadnej odczuwalnej ochrony, a w każdym razie ja nie widziałem żadnej różnicy z pancerzem i bez niego. Po zapakowaniu postaci najlepszy hełm i kamizelkę nadal może nas zabić jedna celna seria z kałacha, a dowolna amunicja przeciwpancerna całkowicie znosi jakąkolwiek odporność. Pancerze niby mają "szansę całkowitej absorpcji obrażeń" dobijającą do 80% - nie byłoby problemu gdyby to działało, ale to najwyraźniej po prostu nie działa. Pewne korzyści otrzymujemy tylko przeciwko najsłabszym, śmieciowym pukawkom - ale nadal zwykły pistolet 9 mm może poważnie poranić człowieka w pełnym najlepszym pancerzu. Walki są przez to bardzo trudne bo przeciwnik zawsze ma przewagę liczebną - jeśli nie uda się wykończyć wrogów z daleka zanim do nas dobiegną - to trzeba liczyć się z wczytywaniem gry. I tu jest pies pogrzebany. Gra ma ogromne problemy z balansem. W grze napotkamy kilka misji i wydarzeń w których przeciwnicy rozpoczynają walkę z bardzo bliskiego dystansu. A wtedy mamy totalnie, całkowicie i absolutnie przerąbane, nawet grając postaciami na bardzo wysokim poziomie doświadczenia. W jednej z misji pobocznych gra bez względu na nasze działania wrzuca nas w środek planszy, otoczonego przez dwunastu bardzo groźnych i doskonale uzbrojonych przeciwników - nigdy nie udało mi się tego wygrać w normalnej walce, tym bardziej że obok nas jest pewien słabeusz który ginie w pierwszej rundzie. Musiałem szprycować się narkotykiem aby podbić siłę do maksimum i wykorzystać to do zastraszenia wrogów. Z kolei inne starcie, z pewnym bardzo groźnym robotem skończyło się po jednej mojej celnej serii z automatu.Żeby jeszcze można było to rekompensować dobrymi broniami. Ale i tu jest problem. Asortyment handlarzy jest LOSOWY oraz uzależniony od naszego poziomu i znalezienie naprawdę dobrych broni graniczy z cudem. Ceny przedmiotów są absurdalnie wysokie (co jest w sumie OK), gotówkę trudno zdobyć - tylko jeden sprzedawca ma 700 rubli! - a najlepszy sprzedawca amunicji przyjmuje tylko gotówkę. A to już nie jest OK. Tj. można zostawiać mu przedmioty w rozliczeniu, ale zaoferuje on za nie 1% tego co inni sprzedawcy. Idiotyzm i utrudnianie graczowi życia na siłę.Kradzież jest bezużyteczna - nie działa tak jak w Falloutach, tj. jeśli nie uda się czegoś ukraść, to się nie uda i koniec, nic z tym nie zrobisz. Trzeba władować naprawdę chore ilości punktów rozwoju w kradzież i skradanie żeby móc zwędzić jakieś śmieci. Dobrze chociaż że otwieranie zamków nie zostało zepsute i można próbować kilka razy pod rząd.System perków jest KRETYŃSKI. Nie dość, że odkrycie dowolnego kolejnego perka jest droższe o jeden punkt (dostajemy dwa na poziom) to jeszcze perki mają strukturę drzewiastą - żeby odkryć ten naprawdę cenny trzeba przebić się przez całą masę mało przydatnych, co mocno ogranicza nasze możliwości.W grze napotkamy kilka zagadek logicznych - i to jest dobre. Z jednym wyjątkiem: jedna polega na uzupełnieniu ciągu binarnego i za nic nie potrafiłem tego uczynić bez solucji.Ogólnie - gra ma bardzo duży potencjał, wciągnęła mnie na długie godziny. Ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że twórcy nie do końca przemyśleli niektóre rozwiązania i mechanizmy które tu zaimplementowano.
Orzech
Ekspert
2025.12.26
Ocena STEAM
Bardzo pozytywne (10 644)
Zalety4 · od najczęstszych
- Wiarygodny postapokaliptyczny klimatIzometryczne RPG z wiarygodnym postapokaliptycznym światem, przypominającym klimat klasycznych Falloutów.
- Nieliniowe zadania i wpływ wyborówDialogi i decyzje wpływają na zadania, dając różne ścieżki i sposoby rozwiązania konfliktów.
- Duża regrywalność i różne role towarzyszyRóżne konfiguracje postaci, opcje fabularne i towarzysze zachęcają do ponownych rozgrywek i odkrywania alternatywnych dróg.
- Statystyka "Luck" dodaje losowych, niebanalnych sytuacjiStatystyka Luck wywołuje unikalne losowe zdarzenia — awarie, krytyki i niespodziewane efekty, które urozmaicają rozgrywkę.
Wady6 · od najczęstszych
- Spory o rosyjską lokalizację i decyzje twórcówUsunięcie lub ograniczenie rosyjskiej lokalizacji oraz publiczne decyzje twórców sprowokowały silne negatywne reakcje.
- Nierówny system walki i AISłaba sztuczna inteligencja, skoki trudności i niesprawiedliwe starcia prowadzą do frustracji i częstych porażek.
- Błędy techniczne i kłopoty z dodatkamiAktualizacje i dodatki powodują crashy, problemy z uruchamianiem oraz brakujące elementy w zawartości dodanej.
- Dużo biegania i brak wygodnych znaczników zadańBrak szybkiego podróżowania i oznaczeń zadań zmusza do dużo biegania i ręcznego szukania NPC, co bywa nużące.
- Niekonsekwentna progresja i pułapki projektoweMożna zdobyć zbyt potężne wyposażenie za wcześnie, a ukryte pułapki lub zadania mogą zablokować postęp albo spowodować utratę przedmiotów.
- Niewielka liczba towarzyszyOgraniczona pula towarzyszy zmniejsza możliwości tworzenia drużyn i urozmaicenia dialogów.
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,