Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS5 XSX PS4 Xbox One Switch Andro iOS
Unreal
Unreal
Unreal Game Box

Najciekawsze materiały do: Unreal

Unreal - Normal and height maps for Unreal Gold for Unreal DirectX 11 Renderer v.1.0
Unreal - Normal and height maps for Unreal Gold for Unreal DirectX 11 Renderer v.1.0

modrozmiar pliku: 22,3 MB

Normal and height maps for Unreal Gold for Unreal DirectX 11 Renderer to modyfikacja do gry Unreal Gold, której autorem jest darknovismc (Marcin Nowicki). Wykonał on kawał dobrej roboty i dalej rozwija projekt, dlatego warto wesprzeć go za pomocą...

Unreal - poradnik do gry
Unreal - poradnik do gry

poradnik do gry18 kwietnia 2012

Poradnik do legendarnej gry akcji Unreal. Materiał podzielony został na sekcje: Ogólne wskazówki, Opis broni, Encyklopedia przeciwników i Opis przejścia gry.

Unreal za darmo na platformach Steam i GOG.com
Unreal za darmo na platformach Steam i GOG.com

wiadomość22 maja 2018

Z okazji dwudziestej rocznicy premiery gry Unreal studio Epic Games przygotowało niespodziankę dla jej fanów. Przez najbliższe dwa dni wszyscy zainteresowani mogą zdobyć za darmo Unreal w wersji Gold w serwisach Steam oraz GOG.com.

Epic Games tworzy grę tylko na pecety. Gears of War: Exile anulowany
Epic Games tworzy grę tylko na pecety. Gears of War: Exile anulowany

wiadomość8 kwietnia 2012

Studio Epic Games pracuje nad nieujawnioną grą, która pojawi się tylko na pecetach. Taką informację podali Mike Capps oraz Cliff Bleszinski na imprezie PAX East. Jeden z producentów wyjaśnił też, co stało się z projektem Gears of War: Exile.

Epic Games szykuje coś dużego
Epic Games szykuje coś dużego

wiadomość20 listopada 2009

Firma Epic Games już wkrótce ma ujawnić coś naprawdę dużego. Tak przynajmniej twierdzi PC Gamer, który podał taką informację w ostatnim numerze, niestety nie ujawniając jeszcze planów dewelopera. Według innych doniesień firma Microsoft poszukuje sporej grupy pracowników. Mają oni zająć się tworzeniem Natala, ale także wspomóc właśnie twórców Gears of War.

Quake na emeryturze – czemu nie gramy już w arena shootery?
Quake na emeryturze – czemu nie gramy już w arena shootery?

artykuł15 lipca 2019

Doom, Quake, Unreal Tournament. Te gry zdefiniowały gatunek, pokolenie graczy i wymusiły skok technologiczny. Świat poszedł do przodu, pojawili się nowi zawodnicy, a dawni rewolucjoniści nie do końca odnajdują się w nowej rzeczywistości i wymierają.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
31.10.2016 22:04
odpowiedz
zanonimizowany810005
38
Pretorianin
31.10.2016 22:26
odpowiedz
zanonimizowany146624
131
Legend

Mi jest przykro, że przez takie opinie jak ta Irka mamy takie a nie inne kiszki growe, gdzie na siłę pada jakaś durnowata moda na otwarty świat i robienie w kółko tego samego. Takie gry jak Asrasyn czy Watch Dogs na maksa to udowadniają. Mam nadzieję, że twórcy gier się obudzą, że bardziej potrzeba na rynku takich gier jak Unreal, Half Life, Tomb Raider i PoP, a zostawić w spokoju sandboxowość, erpegowość, mulitiplayerowość i backtracking ;) Liczę także na Unreal 3 zamiast kolejnego Tournamenta. Tylko właśnie: na co ja liczę, jak obecne pokolenie zabija gaming niszcząc jedocześnie moje hobby, na które przez to pokolenie coraz bardziej mi szkoda tracić czasu :/

post wyedytowany przez zanonimizowany146624 2016-10-31 22:29:06
31.10.2016 22:35
Irek22
😃
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
122
Legend

Hydro2 [93]
przez takie opinie jak ta Irka mamy takie a nie inne kiszki growe

Przeceniasz mój wpływ na światowy deweloping. ...Choć tylko nieznacznie.

24.05.2017 21:58
2
odpowiedz
ghst545
4
Chorąży
10

Gra życia. 10/10

26.07.2017 15:45
Humalien
👍
odpowiedz
Humalien
54
Pretorianin
9.5

Nareszcie wersja ze steama działa na win 10. Podstawka + dodatek to jakieś 25h grania, zwłaszcza ze już nie bardzo pamiętam poziomy i zdarza mi się troszeczkę zakręcić. Unreal i Quake II ehh chyba do śmierci będę wracał do nich :)

18.08.2017 11:28
odpowiedz
zanonimizowany1224251
4
Centurion

Mnie najbardziej urzekły z FPS te poniżej :
Duke Nukem 3d 1996
Blood 1997
Half Life 1998
Unreal 1998
Clive Barker's Undying 2001
Hal Life 2 2004

Z nowszych FPS niby gry mają przepiękną grafikę,
ale nie mają tego czegoś np:
Crysis 1 2007, Crysis 3 2013,
Far Cry 3 2012 czy Far Cry 4 2014.
Te gry są dużo nudniejsze. Zwłaszcza klimatem przegrywają ze starszymi kultowymi grami.
Oczywiście z tych nowych co wymieniłem taki Far Cry 3 ma niby też dobrą fabułę i charyzmatycznego antagonistę i wyróżnia się też tym na tle nowych FPSów, ale do starych nie ma startu. Z drugiej strony nie przepadam za grami FPS z widokiem oczu. Wolę gry TPP., gdy widać bohatera typu
serie Gothic, Risen, Wiedźmin, Tomb raider, Asassins creed czy Resident evil. Ale grając w Resident evil 7, gdzie po raz pierwszy był widok FPS gra była kapitalna więc bardziej jednak chodzi o to, że nowsze strzelanki FPS są zwyczajnie nudne Crysise, Far Cry itp Kiedyś gry FPS miały mniejsze mapy, ale były bardziej klimatyczne, a gry były nastawione głównie na fabułę główną, a nie zaliczanie tych samych powtarzających się pobocznych zadań.

post wyedytowany przez zanonimizowany1224251 2017-08-18 11:29:10
15.11.2017 13:30
odpowiedz
MaXXii
72
Generał
Wideo

Gra która pokazała Quak'owi 1 i 2 gdzie raki zimują. Albo pokazała że da się lepiej, no i nie potrzeba do tego 5-10 lat aby pokazać skok jakościowy. Kilka rzeczy dość istotnych widać względem Q1-2, a jeszcze bardziej istotną rzeczą był fakt, że kiedy obie gry były bez Akceleratora 3D, to Unreal wyglądał lepiej od Quak'a.
Smuci natomiast fakt że ludzie grający dziś na silniku Unreal Engin, tak go zachwalają, a tak naprawdę wielu z nich nie zna jego korzeni. Które wywodzą się od właśnie Unreala, bo to on wprowadził te innowację, stał się równie ponadczasowym silnikiem co Id Tech, a nawet i lepszym.
Z jednej strony U1 nie było na konsolach, był tylko na PC. W sumie się nie dziwie, bo jeżeli pierwszy U1 miały być bardziej okrojony od Quake 2, to nawet i lepiej że nie było go na PSX czy Dreamcasta. Jedynie czego żałuję to tego, że nie wypuścili edycji na Xboxa 360 i PS3 w edycji HD.
No a sam Quake 2 nie miał startu do Unreala, bo po Quaku 1 ID Software poczuło się zbyt pewnie, Q2 nie zrobił już takiego przeskoku graficznego jak Q1.

W każdym bądź razie zapraszam na moją małą recenzję, którą podsunął mi jeden subskrybent :D.

https://www.youtube.com/watch?v=w1HxLH-Y7ks

18.03.2018 09:22
odpowiedz
Trader139226145
1
Junior

klasyka trzeba przyznac.klimat,grywalnosc,muzyka ktora mi sie spodobała.ogolnie oceniam gre na plus,lecz niestety wole klimaty z quake 1,2.zawsze bylem ze quakiem w sumie to byly pierwsze gry ktore przeszedlem na pc,to moze i dlatego tak mi sie utrwaliły w pamieci.ale polecam unreala mimo wszystko,takich gier juz niema w tych czasach.

22.03.2018 23:15
odpowiedz
kendrixargon
22
Chorąży
Image

Pomimo ogrywania gry któryś raz, produkcja wciąż potrafi mnie zadziwić.
Zainstalowałem:
Oldunreal patch 227i - http://www.oldunreal.com/oldunrealpatches.html
Textury Extreme End - http://www.unrealtexture.com/Unreal/Website/Downloads/Textures/Textures.htm
HD Skiny - http://www.moddb.com/mods/high-resolution-unreal-skins

Wygląda świetnie.

post wyedytowany przez kendrixargon 2018-03-22 23:16:08
05.05.2018 09:38
Anthar
odpowiedz
1 odpowiedź
Anthar
21
Centurion

Po kilkunastu latach od poprzedniego razu, pchany siłą sentymentu ponownie uruchomiłem tę grę i... ona ciągle potrafi wciągnąć i zauroczyć. Nie jest łatwo o strzelankę w podobnie sugestywnym klimacie, z nietypową walką nie opierającą się na tłuczeniu do rzeszy przeciwników, z kapitalnymi egzemplarzami broni i autentycznie do dziś zachwycającą oprawą muzyczną.
Wspaniale się grało, ale... tak jak podstawowa gra nadal doskonale bawi, tak dodatek do niej wciąż nuży, irytuje, wywołuje grymas niechęci i obnaża braki w zakresie pomysłowości autorów. Return To Na Pali mówimy stanowcze "nie".

10.05.2018 13:16
fakk3
odpowiedz
fakk3
68
Pretorianin

Na premierę strasznie mnie irytowały wielkie mapy w tej grze. Po latach wróciłem do niej i jakoś mi to nie przeszkadzało. Muzyka w tej grze jest urzekająca i słucham ją by przypomnieć sobie stare dobre czasy klasycznych fpsów.

22.05.2018 20:22
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Chiczkok
63
Pretorianin

Unreal Gold dostępny za darmo na GOG oraz Steam, prezent od Epic Games na 20 lecie gry

24.05.2018 16:01
odpowiedz
Skyline13
2
Junior

Grając za dzieciaka to,to był horror dla mnie :3

31.05.2018 18:58
odpowiedz
1 odpowiedź
nfsfan6
11
Legionista
10

tylko irek 22 i mech oceniają grę słabo. Na kilkadziesiąt opinii mega pozytywnych tylko 2 negatywne. Wszystko jasne 2 hejtujące ta grę osoby nie pasują do tego świata... Gra dla mnie MEGA po prostu. Nie ma żadnych minusów, jedna z najlepszych gier ever. A jak ktoś ocenia 20 letnia grę przez pryzmat grafiki to współczuje braku mózgu. Zwłaszcza ze 20 lat temu nie było ładniejszej graficznie gry, ba do dziś grafa się nie zestarzała wg mnie za bardzo.

04.06.2018 07:50
odpowiedz
joe1chip
43
Konsul

Milion razy lepsza gra niż współczesne nudziarstwa. Jest tajemnica, metafizyka, magia. Odkrywanie świata Na Pali to jak pójście na mszę po przeżycia duchowe. Dzisiaj w grach w ogóle to nie istnieje.? Jak to jest że Unreal, Quake 1 i 2, Duke 3D, Hexen czy Blood są grami magicznymi do teraz i żaden dzisiejszy FPS nie jest wstanie im podskoczyć? Przez mizerię artystyczną współczesnych twórców w ogóle już nie chce mi się grać w dzisiejsze tytuły. Zamiast kupować np. Wolfensteina 2 wolałbym jakiś nowy mission pack do Duke'a lub Unreala 1. Nawet z Unreala 2 czerpię większą frajdę niż z dzisiejszych strzelanek. Poza nielicznymi wyjątkami współczesne FPS-y to dno.

04.08.2018 18:11
Maxley
😒
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Maxley
65
Naiwny Sceptyk
6.0

Kiedy 22 maja 2018 roku przeczytałem na GOL’u newsa, że jakiś Unreal z 1998 roku jest dostępny za darmo na Steam oraz na GOG, odruchowo dodałem ów tytuł do swych bibliotek. Poniżej zaś było wideo autorstwa Arkadiusza Woźniaka, które zachęciło mnie do uratowania gry z czeluści zapomnienia i niepamięci, czyli gra nie leżała by w mojej cyfrowej bibliotece nieuruchomiona aż do Ragnaroku.
Nazwa Unreal nieraz i nie dwa przeleciała przez moje uszy. Unreal Engine, Unreal Tournament, Unreal? A pierwsze słyszę o takiej grze, więc instaluje i przechodzę do nadrabiania klasyka. Muszę tu zaznaczyć, że postanowiłem oceniać tę grę jak osoba, która przypadkowo kupiła ją gdzieś na wyprzedaży, a jeszcze w samym menu głw. nie wie o niej nic. I w sumie to niemalże idealnie opisuje mój poziom wiedzy zanim zagrałem w Nierealnego.

Instalacji dokonałem z GOG Galaxy i sama w sobie nie przysporzyła najmniejszych problemów. Dopiero próba zmiany rozdzielczości, wymusiła na mnie poczytanie trochę na forach. Po 10 minutach mogłem już grać w rozdzielczości 1366x768. Poziom trudności: normalny, akcesoria: mysz, klawiatura i słuchawki na uszach.

Zaznaczę od razu, że fabuła nie interesowała niemalże całkowicie. Pierwszym etapem jest ucieczka z naszego więzienia. Przyznaje, był klimat i poczucie niepewności. Moje pierwsze skojarzenia to SystemShock 2. Statek kosmiczny, wszędzie trupy, damski głos komputera pokładowego i oczywiście podobna grafika.
Niestety drugi etap nie robił już takiego wrażenia. Sporych rozmiarów pusta lokacja, która mogłaby być wizualizacją stanu portfela niejednego polaka. Tu przychodzi czas na pierwsze starcie. Nie wiem do licha jak twórcą się to udało, ale mojemu pierwszemu kontaktowi z brutalami nieoczekiwanie towarzyszył strach. Na szczęście nie mam 8 lat i mogłem kontynuować grę dalej. Z czasem brutale nie robili już takiego wrażenia, ale przede mną dopiero randka w ciemno z wojownikiem Skaarj.

Mapa autorstwa Cliffa Bleszynskiego(tak, tego od Gears of War oraz martwego już LawBreakers) robi niezła robotę z przedstawieniem najbardziej pospolitego w grze wrażego gada. Ciemno wszędzie. Głucho wszędzie. Ku&^a ku*&a co to będzie. Co to jest!? Reptilianin? Mark Zuckerberg w swej prawdziwej postaci? Nie. Toć to wojownik Skaarj, z którym czy tego chcesz czy nie, musisz(!) zatańczyć. „Doom jest tańcem” powiedział człowiek zwany Quazem. Unreal też jest tańcem, ale chyba nie tak wysublimowanym jak gra IdSoftware. Bowiem tu tańczyć musisz ze ślizgającymi się po parkietach, turlającymi się jaszczurami. Są to diablo zwinni przeciwnicy, którzy uwielbiają oprócz skutecznego unikania naszych kul, faszerować nas własnymi oraz haratać pazurami w bardziej intymnym kontakcie. Te cechy sprawiają, że najgorszym rodzajem przeciwnika jest ten najbardziej pospolity i mnie osobiście to bardzo męczyło. Dobrze, że owi tancerze marnie wojują na dalsze dystanse i z łatwością można ich wtedy wyeliminować automagiem. I niemalże to wszystko co zrobiło na mnie wrażenie w Unreal

Teraz zajmę się moimi wrażeniami z wykorzystywania dostępnych w grze aresowych narzędzi. Nikogo raczej nie zdziwi, że moim faworytem jest Flak Cannon. To cudeńko doskonale sprawdza się do eliminowania każdej formy życia, nawet gracza, bo pociski rykoszetują od ścian(czy mi się dobrze zdaje, czy FC przy wyciąganiu brzmi jak R2D2 pod ostrzałem? Może Arasz będzie widzieć).
Najbardziej zaś zawiodłem się na minigunie. Broń słaba i o wielkim apetycie. Podobnie jest z stingerem, ten jest ociupinkę bardziej zabójczy. Na szczęście nie tylko Flak Cannon skutecznie eliminuje wraże zastępy. Automag to druga broń jaką znajdziemy i dzięki swej celności i pociskom hitskanowym, jest nawet lepszy niż rifle, bo możemy zalać odległego przeciwnika masą pocisków, których nie uniknie choćby był na księżycu. Jest jeszcze rakietnica, która choć na jaszczurki kiepsko się sprawdza, tak była nieoceniona w dezynfekowaniu pomieszczeń z pająko-podobnych cośków. Podsumowując gnaty, są to bronie w większości przyjemne w użyciu i skuteczne, choć broń broni nierówna i ostatecznie korzystałem tylko z 3. Razor Jack świetny do ostrzeliwania przeciwników za rogu i patrzenia jak szukają oni rękami swej odciętej głowy(mój ulubiony widok w grze). Zaś biorifle choć skuteczny to miał za mały zasięg. W grze są jeszcze inne przedmioty, ale jeżeli nie dawały światła albo nie tłumaczyły języka Navi, były dla mnie bezużyteczne. Wyjątkiem były apteczki w postaci nasion.

Wspomniałem już o broni mordu, tylko pytania kogo będziemy nią mordować. O wojownikach Skaarj już było, więc przejdzy dalej.
Brutale Kupa mięcha z rakietnicami w łapach. Głupie, wolne i proste w zabiciu.
Najemnicy Można ich odróżnić tym, że mogą się przez chwilę stać nietykalni i mają irytującego stingera + są brzydcy niczym predator bez maski.
Krall Powolny w poruszaniu się i w oddawaniu ognia. Tak łatwy, że walczymy przeważnie z kilkoma naraz.
Tytan Istna gąbka na pociski. Aż się boje pomyśleć ile jest w stanie pochłonąć na wyższych poziomach trudności. Jeśli umiemy unikać jego one hit, one kill pocisków, to jest to najnudniejszy przeciwnik w grze.
Gasbags Odmiana Cacodemona z Dooma. Latający klopsik strzelający ze swej paszczy. Przy śmierci wydaje ten sam dźwięk co bezio z Gothica. Również prosty w eksterminowaniu.
Macki z sufity Groźniejsza wersja barnacla w Half-Life. Strzela kolcami i jest słabo widoczny z oddali, ale dobrze, że wydaje z siebie te pokraczne dźwięki. Wiadomo wtedy w którymi kierunku skierować naszą lufę. Orginalny na tle pozostałych.
Piranie W przeciwieństwie do pozostałych typów, piranie występują tylko w grupach wzajemnej adoracji i często towarzyszą im większe okazy. W wodzie może spotkać jeszcze cthullu-podobnego kosmite lubiącego opluwać nas niczym troll w internecie. Dobrze urozmaicają partie podwodne.
Podsumowując przeciwników: jest to mało atrakcyjna zbieranina tałatajstwa do wysłania w niebyt. Wyróżniają się tylko wojownicy Skaarj, przez swoje disco ruchy i mnogość występowania. Pająki za skakanie do nas bardziej niż stęskniony psiak i oczywiście Tytani za apetyt(naszej municji), który chciały by widzieć u nas nasze babcie. Jest jeszcze kwestia AI, ale ja nie odczułem zbytnio jej potęgi. Chyba że w tamtych latach było czymś niezwykłym aby przeciwnik robił uniki przed kulami.

Pora na grafikę, czyli element, który ktoś porównał do starej baby. Kiedy po ukończeniu podstawki razem z dodatkiem czytałem sobie opinie na GOL’u, ktoś porównał grafikę do starzejącej się kobiety i to sprawiło, że definitywnie postanowiłem ocenić tę grę jak 22latek, który nie grał w nic z rok 1998. Czyli brak mi skali porównawczej między tamtymi produkcjami(screeny z gier to dla mnie za mało, a wideo na YT nie jest w stanie ukazać mi jak JA będę odczuwał obcowanie z daną grą). Wracając do oprawy graficznej-Gothic. Niejednokrotnie miałem skojarzenia z debiutanckim projektem Piranha Bytes. Wielkie, pustawe lokacje, kanciaste kształty, lekko rozpikselowane tekstury, które wyglądają poprawnie oraz twarze. Te kanciaste twarze uhhh. Jeśli ktoś na tvgry będzie chciał zrobić materiał o tym jak to Unreal był skokiem milowym w kontekście graficznym to proponuje dla żartu wziąć snajperkę, stanąć przy lustrze i zrobić niespodziewane, pełne dramatyzmu zbliżenie na twarz bohatera. Sukces gwarantowany. I szczerze może i szata graficzna się zestarzała, ale czego oczekiwać po 20 latach. No i jednak podoba mi się bardziej niż w Unreal Tournament III.

Muzyka. Och muzyka w tej grze tak bardzo pasuje do całości, tak bardzo wybija się na tle innych znanych mi OST(no może poza Stellaris, Deus Ex Bunt Ludzkości, Hotline Miami 1 i 2 oraz wiedźmińskiej trylogii) i świetnie podkreśla klimat świata. Nie wiem czy gdyby nie ten fenomenalny soundtrack, byłbym w stanie w ogóle ukończyć Unreala.

Dusk Horizon, Shared Dig, Nali Chant, Hub 2, Nightvision - Sandman/KFM, Surfacing, Isotoxin - Necros/Fm, Queen of Death to utwory, które najbardziej przypadły mi do gustu przy eksterminowaniu wrażego ścierwa oraz podczas zwiedzania Na Pali. Są to utwory idealnie podkreślające klimat, a raczej tworzące go, bo grafika nie robi na mnie najmniejszego wrażenia. Choć nie są dla mnie tak idealne, żeby słuchać ich po godzinach. Wyjątkiem jest Surfacing.

No dobrze. Zapoznaliśmy się z moją wiedzą o grze przed jej uruchomieniem, wrażeniach o broniach, przeciwnikach oraz oprawie audiowizualnej. Więc teraz ostrzegam wszystkim, którzy pokochali ten tytuł by zacisnęli poślady, albowiem już zaraz zacznę raczyć napisać coś złego o tej produkcji nazywaną przez wielu „wybitną”.

Jak napisałem na początku, początkowa faza gry, była dla mnie dość różnorodna w odczuciach: niepokój, strach, podziw, zadowolenie, nuda, irytacja. Jakoś w tej kolejności. Niepokój na statku więziennym, strach przy pierwszym spotkaniu z brutalami i wojownikiem Skaarj, podziw za muzykę, zadowolenie bo po prostu dobrze mi się obcowało z Unreal. Nuda gdy znudziła mi się walka z jaszczurami oraz irytacja bo z jakiegoś niewiadomego mi powodu grałem dalej i dalej. Muszę pochwalić stabilność gry, choć nie wiem czyja to zasługa. Ekipy GOG czy EpickMegagames, ale gra oprócz trzech crashy(jeden gdy akurat chciałem wyjść z gry) w trakcie tej blisko 18 godzinnej przygody, miała tylko jedną niedogodność-rozdzielczość. Cała reszta od dźwięków do płynności rozgrywki były na medal.

No ale cóż po pięknie zoptymalizowanej grze skoro sama rozgrywka trąci nudą. Jak już pisałem przeciwnicy nie są zbyt interesujący, a skaarj’owie zbyt powszechni. Dark Souls jakoś radziło sobie z wymagającymi przeciwnikami, którzy nie irytowali, choć w Lordran było znacznie więcej ich typów.
Same lokacje też nie zrobiły na mnie wrażenia i teraz gdy piszę te słowa, próbując sobie przypomnieć po czym łaziłem, to najbardziej pamiętam prolog oraz etap Nali Castle.

Pamiętam, że gra znudziła mi się zaraz po zdobyciu broni ASDM. Czyli dopiero 4 z 10 broni. Wiem, że mózg potrafi zablokować traumatyczne wspomnienia, ale Unreal nie był aż tak zły. Raczej po prostu było monotonnie i schematycznie. Nowa lokacja, trochę zwiedzania, pojedynczy przeciwnik do ubicia, trochę zwiedzania, znowu przeciwnik i tak w kółko panie Macieju, a czasami jeszcze zablokowanie się na jakimś etapie. Ale o etapach nie będę już pisać bo mimo, że stylistycznie bywały od siebie różne niczym ogień i woda to nie ułatwiło mi to zapamiętania ich.

Jeśli zaś chodzi o fabułe to interesowała mnie równie mocno co w filmach Bay’a. No i „problemem jest moje lenistwo”. Zagrałem w języku angielskich, choć moja sprawność w posługiwaniu się nim woła u nauczycieli o pomstę do nieba. Mogłem oczywiście tłumaczyć napotkane notatki przy użyciu translatora Googla, ale jak już wspomniałem-lenistwo. Z gry i Wikipedii dowiedziałem się, że w grze chodzi o ucieczkę z planety Na Pali, a przy okazji uwolnieniu rdzennych Navi(ewidentnie inspirowani byli wierzeniami chrześcijańskimi ze swym cierpieniem, krzyżami i mesjaszem) spod jarzma Skaarj. Żadnych dialogów i praktycznie żadnych skryptów fabularnych z wyjątkiem finałowego przerywnika filmowego.

Reasumując:O istnieniu tej gry dowidziałem się dopiero z materiału wideo A.Woźniaka, a w nią samą zagrałem dopiero po 20 latach od premiery. Nie grałem również w żadną grę z 1998, więc trudno mi to porównać do konkurencji. Dla mnie czyli dla dzisiejszego gracza(czyli niby tych co kochają być ruchani przez korporacje, jak to czasem czytam na forum) Unreal jest tylko poprawnie zrobioną grą z wyjątkową muzyką. Na dzisiejsze czasy to zdecydowanie za mało.

Czytając opinie na forum GOL’a i oglądając filmy na YT, można stwierdzić, że Unreal to mesjasz elektronicznej rozgrywki. A spróbuj tylko napisać coś złego to cię zaraz od betonu zganią. Zaś te słowa pewnie przeczytają głw. ludzie zapoznani już z grą i podejrzewam, że większość zrobiła to przed początkiem nowego milenium. No ale przecież nie robię nic więcej jak pokazanie mojej opinii o czymś co jest dla niektórych święte. Unreal powstawał w latach, w których były inne priorytety oraz inne możliwości sprzętowe. Obydwie rzeczy się zmieniły niejednokrotnie w tym czasie. Zmieniły się również kryteria w ocenianiu gier i choć doskonale wiem, że taki sposób oceniania jest krzywdzący dla tej gry, to nie mogę tego zrobić inaczej, bowiem gry również ulegają zębowi czasu, a to nie jest tekst o tym jak kiedyś Unreal był nierealnie dobry, tylko o tym jak wygląda z mojej perspektywy.

post wyedytowany przez Maxley 2018-08-04 18:23:42
23.10.2018 17:05
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1261993
4
Chorąży

Maxley - Oceny są jedynie miarodajne w okolicach premiery czyli w tym wypadku jakieś 20 lat temu. Bezsensowne jest porównywanie jej do dzisiejszych standardów. Kiedyś to odpalając na jakimś Pentiumie z VooDoo to było mistyczne przeżycie, które niestety już przeminęło i nigdy nie uda się już go odtworzyć. I tyle. Nigdy się nie dowiesz jak to było kiedyś. A dzisiaj to sobie możesz i wystawiać nawet 0. To bez znaczenia.

post wyedytowany przez zanonimizowany1261993 2018-10-23 17:06:40
22.01.2019 11:00
papież Flo IV
📄
odpowiedz
1 odpowiedź
papież Flo IV
50
Arcybiskup
6.5

Mimo, iż lubię pograć w stare tytuły, to Unreala nie dokończyłem i odinstalowałem. Kusi mnie powrót i dokończenie ale nie chce mi się grać od początku.
Unreal może był trochę monotonny i trudny (choć w tych czasach jest to zaleta), ale klimat wylewa się z ekranu i po 20 latach nadal robi piorunujące wrażenie.
A moment w którym gdzieś na początku gasną światła i atakuje cię potwór uważam za jedną z najbardziej strasznych momentów w giernej historii

07.05.2019 08:24
odpowiedz
rafalgames
14
Chorąży

Unreal hmmm... Grałem i przeszedłem,ale osobiście wolę Quake,chociaż uważam Unreala za również dobrą grę.

14.05.2019 17:42
Braddock12
odpowiedz
1 odpowiedź
Braddock12
3
Centurion

Gra o zabijaniu potworków na wyspie nie wiadomo nawet po co. Średnia gra 5/10.

27.07.2019 18:14
odpowiedz
zanonimizowany1172697
28
Chorąży
9.0

Zdecydowaną większość wytworów kultury ludzkiej (film, muzyka, ale też i gry) i ich jakość należy oceniać przede wszystkim poprzez kontekst czasów, w których powstawały. Na Unreal musimy patrzeć zatem przez pryzmat roku, w którym został wydany - 1998. A wówczas było to ogromne "wow!". Nie ma to jak w dobie podwodnych dronów i wszechobecnej cyfryzacji wytknąć ponad 20-letniej produkcji przestarzałą grafikę i inne niedoróbki techniczne/mechaniczne. W swoim czasie była to zdecydowanie najlepsza strzelanka, dostępna na PC.

19.10.2019 02:07
odpowiedz
Insekt6
48
Generał
9.5

Opis:
Unreal jest strzelanką science-fiction z elementami zręcznościowej skakanki i prostymi zagadkami. Często trzeba pociągnąć za dźwignie, przejść do desce itp.
Gra ma oczarowujący klimat, gracz ma wrażenie jakby sam był w tym świecie.
Każdy fan strzelanek powinien zagrać w Unreal.

Zalety:
– przystępna grafika z czytelnym HUD.
– ciekawe bronie z dwoma trybami strzału i ekwipunek ogólnie.
– ciekawe, ładne i spore mapy. Niezłe animacje.
– rozmaity repertuar przeciwników. Każdy z nich walczy na swój sposób.
– dobry dźwięk, odgłosy nie denerwują, muzyka jest przyjemna i pasuje do gry.
– grę można przechodzić na różne sposoby.

23.10.2019 13:20
odpowiedz
joe1chip
43
Konsul

Doom 2016 może Unrealowi buty czyścić.

29.11.2019 12:39
Foks Moulder
odpowiedz
Foks Moulder
11
Centurion
6.0

Grafika jest tak naprawdę jedyną rzeczą w tej grze, która mi się podobała i mówię to o tej wersji z 98 roku. Klimat i to odnajdywanie różnych rzeczy potrzebnych do otwarcia drzwi kompletnie mnie wynudziły, zaś przy pierwszym Tournamencie ukończonym przeze mnie jeszcze w tym roku bawiłem się wyśmienicie.

08.02.2020 20:59
Piotrek1982
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
Piotrek1982
0
Konsul

Foks Moulder
Unreal zmiażdżył Quake 1 i 2 w tym:
1) Grafika
2) Muzyka
3) Projekt lokacji - o wiele większe lokacje niż w Quakach
4) Klimat
5) SI wrogów, którzy wreszcie się ruszali żwawiej - zwłaszcza wyglądający jak Predatorzy. Oczywiście do SI z Half Life 1 sporo brakowało :)

Pisanie, że Unreal tylko grafiką wyróżniał się to tak jak napisanie, że Crysis 2007 też wyróżniał się tylko oprawą wizualną. A wiadomo, że ma 3 atuty - grafika, fizyka, SI wrogów.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-02-08 21:01:35
16.02.2020 15:24
Piotr1982
odpowiedz
Piotr1982
1
Junior

Polecam wszystkim dograć do gry 3 rzeczy:

Unreal 227 Patch - większa wygoda sterowania myszką i umożliwia dogranie modów graficznych
www.oldunreal.com/oldunrealpatches.html

HD Texture Pack v.2.0.3 - poprawia wygląd tekstur
www.moddb.com/games/unreal-tournament/addons/unreal-hd-textures-ut99

HD 2.1 High-Res Skins - poprawił modele postaci i potworów
www.moddb.com/mods/high-resolution-unreal-skins/downloads/unrealhd-v2

Działa wszystko z wersją Gold z GOG. Przetestowane. Według opisu działa też z wersją pudełkową GOLD i cyfrową ze Steam.

Na moddb.com dokładne instrukcje

24.03.2020 23:21
SpecShadow
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
SpecShadow
92
Silence of the LAMs
Wideo
9.0

Wyszedł właśnie Unreal Evolution, mod ulepszający grę.
Twórcą projektu jest ten sam osobnik odpowiedzialny za GMDX do Deus Ex, dla mnie to wystarczająca rekomendacja by zagrać ponownie.
https://www.moddb.com/mods/unreal-evolution/news/unreal-evolution-released
https://www.youtube.com/watch?v=zQ66DlLGer8

08.11.2020 00:41
Arkajf
1
odpowiedz
Arkajf
50
Pretorianin
Image
9.0

Świetny FPS. Dodatkowo dzięki fanom gry istnieje możliwość grania z wykorzystaniem tekstur 4k i DirectX 11. Ocena: 9.0

Link do mojego poradnika dostępnego na Steam, opisującego krok po kroku jak zmodować grę:
https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=2276457084

20.11.2020 07:37
odpowiedz
2 odpowiedzi
Fokcuf
13
Pretorianin
9.0

Świetny FPS. Czy lepszy od Quake to ciężko powiedzieć. Na pewno jedne rzeczy Unreal robił lepiej a drugie gorzej. Lepiej przedstawiał "otwarty" teren, lepiej straszył i gra świateł i efekty chyba miał lepsze. Chyba bo dawno nie grałem w Quake 2 to moge mieć zakrzywiony obraz. Najlepszy Unreal na singleplayer, bo dwójką była po prostu... w porządku.

03.06.2021 15:43
marcinho01
odpowiedz
marcinho01
20
Centurion

Moje pierwsze zderzenie z Unreal miało miejsce w czasopiśmie CD- Action, we wczesnych latach 2- tysięcznych, kiedy to natknąłem się na podsumowanie ocenionych na ocenę 10 na 10 gier w wyżej wymienionym magazynie. Wtedy tylko poczytałem chwilę o tej grze wraz z uzasadnieniem redakcji, że takowa ocena nie była przypadkowa (a w zestawieniu kilka błędnie przyznanych takowych ocen się pojawiło). Potem recenzja Unreal 2 również w CD- Action i "wielkie rozczarowanie" niniejszą produkcją. Nie mogłem za wiele w praktyce o tym wiedzieć. Po latach, właściwie niedawno, postanowiłem sprawdzić "Nierealnego".

W prestiżowym na tamte czasy polskim magazynie o grach ocena 10 na 10 była elitarna. I rzeczywiście Unreal na taką zasługiwał, gdyż grając w to dziś, produkt wspaniale się broni, kładąc na łopatki wiele nowszych tytułów z gier akcji. Ja osobiście daję jej 9.5, choć przez większą część gry uważałem, że "dycha" jest na wyciągnięcie ręki. Ale pojawiło się kilka niuansów, które nieco zepsuły zabawę, o czym za chwilę.

Unreal to typowy FPS, którego akcja dzieje się w dość odległej przyszłości. Gracz wciela się w rolę ocalałego członka załogi statku kosmicznego. Niniejszy okręt rozbił się na nieznanej planecie i w zasadzie zaczynamy walkę o przetrwanie i powrót na Ziemię. Bo planeta, niestety, do przyjaznych nie należy. Jak się okazuje, dochodzi tu do okupacji jednej rasy obcych przez inną, a my, jako marines, znaleźliśmy się pośrodku tego całego zamieszania. Fabuła nie jest jakoś spektakularnie pokazana, większość wątków o obecnej sytuacji dowiadujemy się z wiadomości odnajdywanych przy zwłokach innych marine lub przy jakichś polach i obiektach. Przypomina mi to trochę pierwszy System Shock, gdzie było to fajne rozwiązanie. Słowem, fabuła w Unreal jest w porządku, stanowi pretekst do działań gracza, ale to w końcu nie ona jest najważniejsza :D

A co urzekło miliony graczy w Unreal? AKCJA oraz KLIMAT. Strzelamy tu do wielu wrażych obcych stworów, które chcą nam zrobić krzywdę, wykorzystujemy przy tym pokaźną ilość broni (od pistoletu poprzez minigun, snajperkę i bazookę, oczywiście są to mega futurystyczne bronie); pokonujemy dużą ilość bardzo fajnie zaprojektowanych lokacji- od wnętrza bazy, licznych korytarzy, po otwarte przestrzenie planety (szkoda, że tych ostatnich w grze jest niedużo- one niezwykle urzekają swoim wyglądem). Przy tym, jak już wspomniałem, poznajemy fabułę poprzez czytanie wiadomości z różnych czytników oraz przedmiotów. Tej "rozwałce" towarzyszy bardzo klimatyczna muzyka, zdecydowanie jedna z lepszych ścieżek dźwiękowych w grach komputerowych, w które miałem okazję grać. Nie umiem tego dokładnie opisać słowami- trzeba to poczuć na własnej skórze. Kolejny plus to długość rozgrywki. Unreal ma około 38 leveli, których ukończenie zajęło mi 2 intensywne dni (myślę, że godzinowo wyjdzie ich koło 24). Więc do najłatwiejszych nie należy.

W 2021 roku to wszystko wciąż robi bardzo dobre wrażenie, ale w dniu premiery w 1998 roku to musiał być autentyczny szok technologiczno- rozwojowy w historii gier. I taki właśnie był Unreal- przełomowy. W erze Doom i Quake, to właśnie Unreal pojawił się znikąd i pozamiatał konkurencję. Choć gdybanie o wyższości Unreala nad wyżej wymienionych tytułami nie ma sensu, gdyż wszystkie to gry wyjątkowe i basta.

Unreal ma kilka wad. Mianowicie, nie mam zastrzeżeń co do genialności zaprojektowania poziomów, ale niektóre z nich stanowią istną łamigłówkę, których bym nie pokonał bez wglądu do poradnika. Chodzi o szczegóły, w wielu miejscach chciałem pchnąć akcję do przodu, ale kręciłem się w kółko, by znaleźć jakiś ukryty zakamarek lub dźwignię. Gdybym chciał się doczepić, to rodzajów wrogów jest niedużo, twórcy mogliby bardziej pokombinować w tym aspekcie.

Podsumowując- Unreal to rewolucja w świecie gier. Dziś produkt prezentuje się wciąż solidnie, i graficznie, i muzycznie (przede wszystkim!!!), i dźwiękowo, i pod względem mecahniki gry. Można się przyczepić do kilku rzeczy, ale summa summarum to pozycja klasyczna w kategorii gier FPS. Ja już mam ją ograną i zostanie w mojej pamięci na długo zapamiętana. Oczywiście pozytywnie :D

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze