Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS

Najciekawsze materiały do: Jeanne d'Arc

Także zachodni gracze dostaną japońską grę fabularno-strategiczną o Joannie d'Arc
Także zachodni gracze dostaną japońską grę fabularno-strategiczną o Joannie d'Arc

wiadomość21 marca 2007

Stojąca za Dragon Quest VIII: Journey of the Cursed King, Rogue Galaxy i White Knight Story ekipa z japońskiej firmy Level-5 wypuściła pod koniec listopada ubiegłego roku w Kraju Kwitnącej Wiśni grę Jeanne d'Arc dla PlayStation Portable. Owa hybryda epickiej fabuły i taktyki, opowiadająca o przygodach słynnej Dziewicy Orleańskiej i jej przyjaciół, będzie również sprzedawana poza Dalekim Wschodem.

Jak będzie wyglądać Joanna d'Arc na panoramicznym ekranie konsoli PSP?
Jak będzie wyglądać Joanna d'Arc na panoramicznym ekranie konsoli PSP?

wiadomość22 lipca 2006

Po przedwczorajszych doniesieniach, dotyczących nowej gry fabularnej autorów Dragon Quest VIII: Journey of the Cursed King, mamy dla Szanownych Czytelników garść dodatkowych informacji tekstowych, jak również zestaw zrzutów ekranowych. Nietrudno domyślić się, iż nadchodzącemu produktowi nadano tytuł Jeanne d'Arc – przecież ma traktować on o przygodach słynnej Dziewicy Orleańskiej.

Role play na turowo – 25 najlepszych taktycznych gier RPG
Role play na turowo – 25 najlepszych taktycznych gier RPG

artykuł14 kwietnia 2017

Tak jak jeden skrajny biegun gatunku RPG wyznaczają hack’n’slashe, tak drugi stanowią taktyczne gry role playing – kładące nacisk na złożone, iście strategiczne walki w turach. Przed Wami ranking 25 najlepszych pozycji tego typu według naszej redakcji.

Jeanne d'Arc - screen - 2007-05-23 - 83281 Jeanne d'Arc - screen - 2007-05-23 - 83280 Jeanne d'Arc - screen - 2007-05-23 - 83279 Jeanne d'Arc - screen - 2007-05-23 - 83278

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
24.08.2007 13:32
pasterka
👍
pasterka
193
Paranoid Android

zobaczylam dzisiaj trailer - wyglada super! nareszcie jakies fajne gry na psp wychodza (oj, dlugo trzeba bylo czekac ): Dungeons and Dragons Tactics, FF Tactics, teraz to!

28.10.2007 18:15
👍
odpowiedz
Chris Pontius
10
Legionista

Świetny RPG. Świetna turówka. Smakuje starymi grywalnymi turówkami jak np. Świetna gierka tego samego typu pt. MYSTARIA: the realms of Lore. Długie godziny można by grac w takie cuda, a Jeanne d'Arc nie dość że ma super grafikę i wstawki animowane to posiada ten świetny smak turówek które swą grywalnością przyciągały na wiele godzin fanów o konsoli. Dobrze że japończycy wynaleźli PSP, przynajmniej jest co robić na dłuuugich wykładach ;), a z Jeanne d'Arc to już w ogóle wykłady są przyjemnością

24.01.2008 13:11
davhend
👍
odpowiedz
1 odpowiedź
davhend
85
Jungler

Jeanne d'Arc - jedna z gier dla których kupiłem PSP-ka, jedna z gier dla której się kompletnie spłukałem, pierwsza gra na PSP, która wywarła na mnie naprawdę wielkie wrażenie.

Jak sam tytuł wskazuje, w grze mamy możliwość kierowania słynną Joasią. Wprowadzeniem do zabawy jest niezłe anime, na którym pewien czarnoksiężnik przeprowadza mroczny rytuał, na swoim siostrzeńcu - Henryku VI. Spella próbuje przerwać Luthor - legendarny wojownik, niestety jego wysiłki spełzły na niczym i mag postawił na swoim. Następnie akcja przenosi się do wioski, a tam jesteśmy świadkami niezłej wiejskiej imprezy. Tutaj dostrzegamy pierwszy raz Orleańską dziewicę, po chwili Ojczulek wysyła Jeanne nad rzekę, aby sprawdziła co się dzieje z Rogerem. Tam możemy się delektować kolejnym anime, pewien wycieńczony człowiek dojechał ledwo co do Joasi, a następnie padł na ziemię. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie świecąca się torba, do której z oporami sięgnęła Asia. Nagle coś błyszczącego chwyciło nasze dziewczę za rękę, a następnie udomowiło się tam na stałe, błyskotka uformowała się w kształcie armletu.

Bajkę przerywają adwersarze, z którymi wypada się rozprawić, "głos z niebios" mówi "Żann" co ma robić. Jeanne d"Arc to połączenie strategi turowej z RPG, najpierw wykonujemy ruch my wszystkimi możliwymi postaciami, a następnie jest koniec tury i do akcji wkraczają wrogowie. W samych zasadach walki fajerwerków nie ma, dana postać ma z góry narzucony oręż, którym potrafi się posługiwać i do końca gry nie można tego zmienić. Ciekawą sprawą jest bajer z przypisywaniem naszym charakterom swego rodzaju znaków zodiaku, są ich tylko trzy: sol - żółta gwiazdka, stella - zielona gwiazdka, luna - półksiężyc. Każda z nich ma przewagę nad jedną oraz słabość przed drugą, dla przykładu Luna zadaje o wiele większe obrażenia przeciwnikom spod sola, ale za to przeciwnikom ze stelli nie wyrządzimy większej szkody, nawet jeśli mamy o wiele większy lvl niż oni. Nasza ekipa będzie się co chwilę powiększać, niektórzy odejdą na stałe, niektórzy zaszczycą nas tylko chwilą nieobecności (zwroty akcji pełną gębą), dlatego też pole manewru jest duże.

Mankamentem gry są wg mnie skille oraz wszelakie argumenty, o ile ich mnogość i jakość jest imponująca, to o tyle dołujący jest fakt, że to wszystko wrzuca się do jednego wora u postaci, w której można upchnąć max 5 rzeczy... Aha no i zapomniałbym, zodiaki też się liczą, czyli mamy już jeno 4 wolne miejscówki - żal. Większość postaci posiada szczególne umiejętności, posiadacze magicznych armletów zamieniają się w boskich wojowników, niczym polsatowe Power Rangers. ;) Złodzieje tworzą drogę na skróty, tzn stawiają drabiny, "budują" mosty, swoją drogą zadają małe obrażenia, z tym że o wiele trudniej jest ich trafić. Pikinierzy przebijają jednym ruchem dwa wrogie ścierwa, ale wtedy i tylko wtedy jeśli stoją koło siebie w pionie lub poziomie. Łucznicy, to wiadomo - walą na odległość. I w zasadzie to tyle, jeśli chodzi o umiejętności indywidualne. Pomocne są również atuty walki w zbitej kupce. Rozróżniamy tutaj w zasadzie tylko dwa takowe, które naprawdę ułatwiają życie graczowi, Pierwszym jest burning area - zadając wrogowi nieśmiertelne obrażenia, tworzy się za jego plecami w/w BA, jeśli wejdziemy w nią swoją postacią, to damage, który zadamy pomnoży się razy dwa. Drugim jest team gurad - rośnie defensywa naszych postaci, w chwili, kiedy są w grupce (im więcej ludzi koło siebie, tym każda postać jest twardsza).

W odróżnieniu od innych jRPG, tutaj nie chodzimy sobie po lokacjach w poszukiwaniu czapki niewidki, w danej lokacji toczymy jedynie bitwy, jeżeli się on kończy, to jesteśmy świadkami krótkiej scenki, a następnie gra "wyrzuca" Jeann na mapkę prezentującą "świat".

Historia Joasi naprawdę mnie urzekła, było w niej dosłownie wszystko: rozpacz, dramat, śmiech, rozstania, śmierć, cuda no i niesamowita końcówka. Całość poprzeplatana dużą ilością anime, która jest prawdziwą wisienką na torcie. Oprawa A/V również stoi na wysokim poziomie, szczególne wrażenie robi różnorodność lokacji. Gra lubi natomiast czasami zwolnić przy większych bitwach, zwłaszcza w końcowej potyczce.

Na mnie ten tytuł wywarł ogromne wrażenie, jak dla mnie jest to must have dla każdego posiadacza PSP. Jeżeli chcesz przeżyć długą (około 35h gry), pasjonującą historię pełną przygód, to Jeanne d'Arc jest grą dla Ciebie!

+ stella, sol, luna!
+ ilość skillów, atrybutów, spellów!
+ przerywniki filmowe!
+ fabuła!
+ postacie!
+ oprawa A/V!

- miejscami animacja...
- liczba miejsc na skille...

Ocena końcowa: 9/10

23.03.2020 21:36
rogal2218
2
Junior

Liczba miejsc na skille to 6 i uważam, że jest to wystarczająco, właśnie o to chyba twórcom gry chodziło aby dobrać te najbardziej przydatne i ja nie miałem z tym problemu. Poza tym można te skille rozdać tak, aby mieli różnorodne, uzupełniające się umiejętności, więc miejsc jest tyle ile masz postaci mnożone razy sześć, co prawda w drużynie mamy 2-3 ludzików o tej samej klasie, ale to i tak nadal jest wtedy ponad 15 miejsc - bardzo dużo. Wymieniać to jako wadę gry to absurd.

Jedynym mankamentem tutaj jest jednak fakt, że czary możemy dać każdej postaci, bo każdy używa punktów many dla swoich specjalnych skilli. Bez sensu.

Kolejne minusy:

-Po rzuconym czarze ofensywnym lub wystrzeleniu z łuku z bezpośredniej odległości przeciwnik nas nie kontruje, co w denerwujący sposób ułatwia rozgrywkę

-Po sprzedaniu wszelkiego złomu i różnorodnych boosterów jesteśmy milionerami, za ułamek (dosłownie promil) posiadanego bogactwa można kupić sobie kilkadziesiąt potionów i przy tym oczywiście najlepszy ekwipunek.

-Wspomnianych boosterów których jest cała masa, oczywiście w ogóle nie używałem a i tak gra wydaje się chwilami za łatwa

05.08.2008 19:02
odpowiedz
zanonimizowany432898
13
Generał

Dzięki davhend. Kawał solidnej roboty. Utwierdzam się w przekonaniu do PSP :)

01.10.2009 10:35
odpowiedz
zanonimizowany620676
9
Legionista

Nie wiem czy to przez to, ze nie mam doswiadczenia w tego typu grach ( jedyna gra w tym rodzaju jaka ukonczylem to malo znane Eternal Eyes na PSX ) ale jest cholernie ciezko wygrac! jestem w rozdziale 3, plansza 13 i za kazdym razem tluka mnie strasznie, ogolnie gra swietna ale troche sie do niej zrazilem i na razie wyladowala na polce, moze kiedys wroce....

14.01.2010 13:37
👍
odpowiedz
cappuccinko
6
Junior

Świetna gra! Polecam! Fajna oprawa wizualna, niezła fabuła i ogromna grywalność. Jedna z najlepszych gier na psp w mojej ocenie.

12.06.2018 12:52
SpecShadow
👍
odpowiedz
1 odpowiedź
SpecShadow
79
Silence of the LAMs
9.0

Udało mi się skończyć, poprzednio musiałem niestety sprzedać i konsolę i grę (kryzys).
Po latach wróciłem i choć mimo tego, że grywam w różne gatunki na różnych platformach tak nie grałem w jRPGi. Może poza Septerra Core i Anachronox, heh.
Rewelacyjna oprawa graficzna, dobra muzyka.
Gry na kieszonkowe konsole nie są długie choć trudne, momentami za mocno. Tutaj dostałem pierwszy wyjątek - gra jest łatwa, nawet bez grindu, długa na ok. 20-25h. Wbijając wyższe poziomy i zbierając rzadkie kamienie umiejętności przechodzimy przez grę jak walec.
Misje w wątku głównym są zróżnicowane i nie nużą na dłuższą metę.
Po zakończeniu możemy jeszcze odwiedzić stare lokacje z nowymi mobkami lub zmierzyć się w Koloseum ale już mi się nie chciało.
Możemy mieć w ekipie ok. 14 postaci, cześć z nich wyjątkowa i mająca świetne umiejętności (lecznicze perfumy rzucane w każdej turze) a część do kitu. Najlepsza klasa w grze to topornicy, z dziwnych powodów jedyna postać pojawiająca się w animowanych przerywnikach jest zwyczajnie słaba.
No właśnie przerywniki. Poza Tajemnicą Złotych Miast, Paprika i Fist of the North Star nie miałem styczności z anime, przerywniki mi się podobały a aktorzy podkładający głosy zrobili dobrą robotę.

post wyedytowany przez SpecShadow 2018-06-12 12:55:30
23.03.2020 21:45
rogal2218
2
Junior

Topornicy są powolni, poza tym to prawdziwe tanki, dobre na pierwszą linie, lecz najbardziej uniwersalni są włócznicy.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze