Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS
Dead Cells
Dead Cells
Dead Cells Game Box

Dead Cells

Gra Akcji Motion Twin

Premiera gry zaplanowana jest na rok 2018

Gra akcji z elementami roguelike'a i metroidvanii, stworzona przez niezależne francuskie studio Motion Twin. W trakcie rozgrywki eksplorujemy posępne zamczysko, którego poszczególne fragmenty, jak choćby komnaty, dziedzińce i kanały, są generowane proceduralnie. W połączeniu z permanentną śmiercią głównego bohatera oznacza to, że każdorazowe rozpoczęcie zabawy wiąże się z odmiennymi doznaniami i uzyskaniem dostępu do nowych części fortecy. Istotną rolę w Dead Cells odgrywają starcia z przeciwnikami, cechujące się wysokim poziomem trudności. Kluczem do sukcesu jest rozpracowanie schematów wyprowadzanych przez nich ataków oraz posiadanie odpowiednio rozwiniętej postaci. W potyczkach korzystamy z broni białej i dystansowej, a także z magii ofensywnej oraz defensywnej. Wszystko to okraszono miłą dla oka, dwuwymiarową oprawą graficzną, utrzymaną w pixelartowej stylistyce.

Więcej informacji o: Dead Cellsakcji2Dmetroidvaniaroguelike .

Wieści ze świata (Call of Duty: WWII, Project Hospital, Dead Cells, Hollow Knight) 14/11/2017
Wieści ze świata (Call of Duty: WWII, Project Hospital, Dead Cells, Hollow Knight) 14/11/2017

wiadomość14 listopada 2017

Dziś piszemy o opóźnionej walucie premium w strzelance Call of Duty: WWII i przypadkowym odkręceniu kurka z podwójnym XP przy jej premierze, zapowiedzi gry Project Hospital (spadkobiercy Theme Hospital), dużej aktualizacji do roguelike’a Dead Cells oraz o przesunięciu debiutu Hollow Knight w edycji na Nintendo Switch. Witajcie w wieściach ze świata – codziennej porcji krótkich wiadomości.

Dead Cells - screen - 2018-01-26 - 364335 Dead Cells - screen - 2018-01-26 - 364334 Dead Cells - screen - 2018-01-26 - 364333 Dead Cells - screen - 2018-01-26 - 364332 Dead Cells - screen - 2018-01-26 - 364331 Dead Cells - screen - 2018-01-26 - 364330 Dead Cells - screen - 2018-01-26 - 364329 Dead Cells - screen - 2017-09-11 - 355172 Dead Cells - screen - 2017-09-11 - 355171 Dead Cells - screen - 2017-09-11 - 355170 Dead Cells - screen - 2017-09-11 - 355169 Dead Cells - screen - 2017-09-11 - 355168
PC
Switch
PS4
XONE

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
07.05.2017 19:18
ST4H
2
Junior
10

Doskonale wypełnia pustkę po Dark Souls i Hollow Knight.
Już po wczesnej alphie (alpha na 10) wiem, że można się wiele spodziewać.

12.05.2017 16:39
odpowiedz
xittam
94
Konsul

fajne, ładne, zgrabne, niesamowicie grywalne i piekło-trudne....przydałby się trainer ;/

26.05.2017 10:05
odpowiedz
zelia
1
Junior

Mam szczerą nadzieję, że pojawi się też na PS4

05.06.2017 18:14
1
odpowiedz
1 odpowiedź
yasiu
166
Legend

Ma być wersja konsolowa jeśli dobrze kojarzę :)

19.09.2017 13:33
radonix
96
Konsul

Zdziwiłbym się, gdyby było inaczej - dla wydawców to kopalnia złota.

14.06.2017 20:22
2
odpowiedz
1 odpowiedź
yasiu
166
Legend

Jakby kogoś interesowało, z paroma znajomymi zrobiliśmy polską wersję językową.

https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=946048233

19.09.2017 13:33
👍
radonix
96
Konsul
9.0

Wielkie dzięki!

Póki co: czekam aż gra wyjdzie ze strefy ''early access'' - zakup na 100%.

post wyedytowany przez radonix 2017-09-19 13:53:29
12.09.2017 06:46
2
odpowiedz
Linhael
20
Legionista
8.0

Aż dziw, że jeszcze żaden z czytelników nie wypowiedział się na temat tej gry trochę pełniej. Owszem gra świetna itd. ale przy tym tytule warto na chwilę się zatrzymać i powiedzieć coś więcej. Ja jako gracz wychowujący się na Pegasusie, mogłoby się wydawać chętnie sięgający wstecz, jestem wręcz odwrotnie, mało skłonny do tytułów z serii retro. Postęp technologiczny, nowe techniki animacji i cały ten współczesny kombajn do fotorealistycznej grafiki może nie jest dla mnie wyznacznikiem gier, jednak walory estetyczne gry sprawiają, że gra się w nią przyjemniej oraz immersja w świat gry jest silniejsza. Co nie zmienia faktu, że od czasu do czasu trafi się perełka przy której zagoszczę na dłużej i pomimo swojej "przestarzałej" grafiki wchłonie mnie momentalnie. Tak jest właśnie z Dead Cells. Grę kupiłem po obejrzeniu Samca Alfa (dzięki Hed) i już po pierwszym uruchomieniu spędziłem z nią conajmniej 4 godziny. Gra, która w Early Accessie wyglądała pełniej niż wiele gier po premierze i to gier AAA. Grafika jak grafika, stylizowana na retro (ale jakby nie retro gdyż obciąża sprzęt solidnie - na laptopie z AMD A10 4x2,5GHz, 8GB RAM i Radeon HD8650 G, który może komputerem do grania nie jest ale jendak trochę tej mocy obliczeniowej ma, gra nie ma nawet 24 klatek), muzyka na myśl przywołująca trochę Castlevanie tylko już nie w MIDI, oraz mechanika typu "easy to learn, hard to master". Niby nic szczególnego. Przechodzimy nieustannie te same poziomy gdyż każdy zgon kończy się powrotem do początku gry, ale nie staroszkolnym GAME OVER tylko zachowujemy pewien "progress" a jedynie musimy początkowe obszary przejść na nowo. Za każdym razem lochy wyglądają troszeczkę inaczej, jednak zawsze składają się z tych samych elementów: kilku skrzyń (czasami jedna czy dwie mogą się trafić przeklęte), kilku skarbców (w których czeka na nas jakaś nagroda, ale żeby wejść musimy uiścić opłatę), kilku zwojów (dzięki którym zwiększamy liczbę naszych punktów życia, siłę broni lub siłę przedmiotów dodatkowych) oraz oczywiście przejść do innych poziomów. Dead Cells zamiast liniowej rozgrywki prezentuje nam bardziej siatkę plansz, które możemy przejść w różnej kolejności, nierzadko stawiając przed nami wybór tu lub tu, a w części z nich zdobędziemy unikalne zdolności (na stałe przypisane do postaci, nie tracimy ich w przypadku zgonu) pozwalające nam otwierać kolejne przejścia. Na swojej drodze odblokujemy również dostęp do wielu nowych broni i przedmiotów specjalnych, które po ukończeniu każdego poziomu możemy na stałe wzmocnić, tzn. każdy znaleziony przez nas przedmiot tego typu będzie miał mocniejsze statystyki. Warto jednak rozwijać wszystkie po trochu, gdyż nigdy nie mamy pewności na co trafimy, a różne kombinacje broni i przedmiotów specjalnych przydają się na różne etapy gry. To też mając do dyspozycji tak naprawdę kilka plansz, gra stawia nam wyzwanie na wiele godzin. Co więcej, wyzwanie to nie polega na typowym grindowaniu, ale szlifowaniu naszych umiejętności, obmyślania taktyk na każdy typ przeciwnika, polepszania refleksu oraz kombinowania i próbowania różnych kombinacji ekwipunku. Plus gra stale się rozwija, więc jeśli już nam się znudzi, to zawsze można wrócić za jakiś czas, żeby zobaczyć co nowego się pojawiło. Jedyne czego w tej grze brakuje to atrakcyjniejszej narracji, gdyż fabuła, która tu jest opowiedziana choć szczątkowa, odnoszę wrażenie jest bardzo cofnięta. Dla jednych może to być na plus, bo to w końcu gra zręcznościowa a nie hardcore'owy erpeg, a dla innych czyli mnie... no cóż, w Soulsach też mnie to drażniło, więc kwestia subiektywna.

post wyedytowany przez Linhael 2017-09-12 06:52:13
19.09.2017 14:29
1
odpowiedz
Malaga
65
ma laga
9.5

"grafika jak grafika"

wtf? sorry, ale to bezapelacyjnie najładniejsza pixelartowa gra. Bogate w szczegóły tła, płynne animacje i zróżnicowani przeciwnicy.

Jednak największą zaletą Dead Cells jest niesamowicie satysfakcjonująca walka. Mnogość broni białej jak i łuków/kusz oraz wspomagające umiejętności zapewniają bardzo dynamiczną i za każdym razem inną rozgrywkę z racji swojego losowo generowanego charakteru gry. Samo odblokowywanie broni/umiejętności za pomocą niebieskich kuleczek daje tak w zasadzie niewiele. Wzrost dmg broni z 15% do 20% to marny upgrade biorąc pod uwagę że potrzeba na to aż 250 cells.

Jedyne ulepszenia warte inwestowania to napoje uzdrawiające i złoto. Cała reszta nie ma żadnego wpływu na rozgrywkę, który dyktują generowane zwoje zwiększające statystyki życia/broni/umiejętności o jakieś 48% każdy.

Pozostaje czekać na nowy content, gdyż według zapowiedzi twórców takowego ma pojawić się jeszcze drugie tyle a gra w finalnej wersji będzie dostępna za jakieś 12 miesięcy przy dobrych wiatrach. Póki co jest tylko i aż Early Access, który daje więcej frajdy niż niejeden z ostatnio wydanych tytułów "triple A"

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze