Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS5 XSX PS4 Xbox One Switch Andro iOS
Red Dead Redemption 2
Red Dead Redemption 2
Red Dead Redemption 2 Game Box

Najciekawsze materiały do: Red Dead Redemption 2

Gram w RDR2 na PC i – o rety – jaka to piękna katastrofa!
Gram w RDR2 na PC i – o rety – jaka to piękna katastrofa!

gramy dalej26 listopada 2019

Światowa premiera 26 października 2018. Rok czekania, miesiące spekulacji, wreszcie oficjalna zapowiedź Red Dead Redemption 2 na PC i kilka tygodni wielkiej ekscytacji… a potem wszystko zniweczone w dniu premiery przez katastrofalny stan portu. Na szczęście z łatki na łatkę jest coraz lepiej.

Red Dead Redemption 2 - kompendium wiedzy / FAQ
Red Dead Redemption 2 - kompendium wiedzy / FAQ

kompendium3 listopada 2016

Niniejsze kompendium wiedzy poświęcone jest grze akcji z otwartym światem pod tytułem Red Dead Redemption II. Za jej produkcję odpowiada Rockstar Games – autorzy nie tylko poprzednich odsłon cyklu, lecz również bijącej rekordy popularności serii Grand Theft Auto. Tekst będzie uzupełniany o najbardziej interesujące informacje i materiały.

Red Dead Redemption 2 - poradnik do gry
Red Dead Redemption 2 - poradnik do gry

poradnik do gry22 kwietnia 2022

Poradnik do Red Dead Redemption 2 to rozbudowana solucja, która przeprowadzi Cię przez wszystkie zadania główne i poboczne. Nasze porady opisują trofea i osiągnięcia, bronie, napady, a także pomogą zlokalizować wszystkie sekrety i znajdźki.

Recenzja gry Red Dead Redemption 2 – sandbox na „dychę”
Recenzja gry Red Dead Redemption 2 – sandbox na „dychę”

recenzja gry25 października 2018

Światowa premiera 26 października 2018. Red Dead Redemption 2 rozjeżdża konkurencję jak walec. To najlepsza gra akcji w otwartym świecie, z jaką kiedykolwiek mieliście do czynienia. Rockstar znowu dostarczył.

Ratowanie Red Dead Online; społeczności znowu dano płonne nadzieje
Ratowanie Red Dead Online; społeczności znowu dano płonne nadzieje

wiadomość17 maja 2022

Szanse na nową zawartość w Red Dead Online nikną w oczach, a fani niemalże całkowicie stracili nadzieję na coś więcej niż tylko wsparcie serwerów.

RDR2 z szansą na patch na PS5 i Xbox Series X
RDR2 z szansą na patch na PS5 i Xbox Series X

wiadomość16 maja 2022

Pojawił się przeciek na temat gry Red Dead Redemption 2. Według niego gra może otrzymać wersję na konsole nowej generacji.

Co się stanie, kiedy w RDR2 przed cutscenką zejdzie się z konia?
Co się stanie, kiedy w RDR2 przed cutscenką zejdzie się z konia?

wiadomość12 kwietnia 2022

Red Dead Redemption 2 zaskakuje precyzją w dopracowaniu świata, jak i klimatem. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy surowa atmosfera westernu zostaje przełamana i gra zamienia się w komedię.

13 dobrych piesków - gry, w których możesz pogłaskać psa
13 dobrych piesków - gry, w których możesz pogłaskać psa

artykuł12 marca 2022

Robisz grę za milion dolarów i nie pozwalasz graczom głaskać psa? Wstydź się. Mechanika głaskania psów w ostatnim czasie wyrosła na jedną z obowiązkowych do implementacji. Przed wami gry, w których możesz pobawić się z czworonogami.

PS4
XONE
PC
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
07.11.2019 22:11
Rumcykcyk
25
odpowiedz
7 odpowiedzi
Rumcykcyk
91
Głębinowiec
Image

Może komuś się przyda przy zabawie z ustawianiem grafiki.

25.01.2020 11:45
Maverick0069
17
odpowiedz
9 odpowiedzi
Maverick0069
73
Generał

Gram po raz 2 i mimo mojego zrozumienia dla graczy to nie wiem jak możecie pisać że gra jest nudna.... samo słuchanie Arthura w przerywnikach filmowych podczas misji głównych czy pobocznych to cudo , teksty są zaczepnę , wypowiadane z jajem.... w Tej grze trzeba szukać , rozglądać się , badać faune i flore , po mapach szukać skarbów.
Nie ma moim zdaniem niczego lepszego dla gier niż lekko flegmatyczny gameplay pozwalający się wkleić w pokazany świat .
Skupić się i słuchać podrzucanej baby do miasteczka , ona coś tam opowiada co daje powód do myślenia i zbadania , szukanie tego mordercy , kobitka zamknięta w wychodku , cała masa aktywności pobocznych które zmuszają do szukania punktów czy miejsc na mapach.... Upolowanie jakiegoś wróbla strzałą do zwierzyny drobnej by uzyskać go w stanie idealnym , dla mnie świetne.... gdyż by go upolować trzeba najpierw tą strzałę wytworzyć z lotki i łuski , które też trzeba uzyskać... TO JEST GRANIE W GRY.
Że nie macie już dosyć gier w których się naciska kilka przycisków i klepie po łbach hordy wrogów.
Zresztą takich gier jest masa ! Dzięki Bogu RDR2 do nich nie należy.
Gram oczywiście na PS4.

27.01.2020 13:38
7
odpowiedz
3 odpowiedzi
zanonimizowany771628
98
Legend
10

Jestem świeżo po zakończeniu gry. Po takich grach jestem dumny że jestem graczem, a jednocześnie współczuję ludziom spoza tego medium że nie mogli doświadczyć czegoś takiego. Gram w gry niemalże od 16 lat i mogę spokojnie powiedzieć że Red Dead Redeption 2 to najlepsza, najbardziej rozbudowana, najpiękniejsza, wielowątkowa, łapiącą za serce gra w jaką kiedykolwiek miałem okazję zagrać. Tylko dwa razu uroniłem łzy w mojej historii gracza. Pierwsze po zakończeniu Life is Strange (zakończenie z wyjazdem z miasta na tle zgliszczy) oraz właśnie przy zakończeniu RDR2.

Wspomnę jeszcze o tym że zdarzało mi się kończyć sesje w tej grze w momentach gdzie zdarzał się jakiś zwrot akcji czy po mocno intensywnej misji, a później cały czas rozmysłem co będzie dalej nie mogąc doczekać się następnego dnia kiedy będę mógł wskoczyć na moją Płotkę (Tak nazwałem swojego konia ,, Płotka"). To chyba najlepsza rekomendacja, że gra wciąga ciebie całego i wypluwa dopiero na napisach końcowych.

Jak dla mnie gra wszechczasów.

post wyedytowany przez zanonimizowany771628 2020-01-27 13:42:47
05.02.2021 15:22
6
odpowiedz
1 odpowiedź
psyh0zzy
32
Centurion
10

Właśnie ukończyłem RDR2 i czuję taką pustkę, jak po żadnej innej grze wcześniej. Pojedyncze przejście całej historii zajęło mi 130h, bez maxowania, ale ze znakomitą większością wyzwań i wszystkimi (chyba) zadaniami pobocznymi. Ta gra ma absolutnie wszystko, rewelacyjnych bohaterów, znakomitą historią, doskonałą równowagę między fabułą, a sandboxową swobodą oraz klimat, klimat i jeszcze tooooony klimatu. RDR2 wyznacza klasę samą dla siebie, zjadając Wiedźmina popijając Cyberpunkiem, dorzucając na deser wszystkie Assasiny i na koniec stawiając kloca i podcierając się GTA5. Nie ma w tym momencie na rynku konkurencji dla tej gry i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. W RDR1 nie grałem i tutaj pojawia się moje pytanie: komu trzeba zrobić dobrze, żeby powstał remake 1 na silniku i z mechanikami 2, z portem na PC?

25.09.2021 10:21
Tougou
👍
odpowiedz
Tougou
16
Legionista
9.0

Gra cudowna. Dopiero teraz skończona, z powodu braku czasu. Eksplorowanie świata było czymś niezwykłym, ogrom misji, piękne widoki, jednak nie będę się powtarzać. Problemem tylko na początku był "zbyt" realny świat. Człowiek zaczynał grę myśląc o wiedźminie i niezniszczalnej Płotce. A tu się okazuje że nawet uderzenie w drzewo zrzuca gracza z konia. Nie mówiąc już o spadaniu z urwiska...Da się jednak do tego przyzwyczaić. Na pewno wrócę do tego tytułu.

09.10.2021 16:40
arth47
😍
odpowiedz
arth47
3
Legionista
10

Kawał świetnej historii oraz immersywny gameplay. Sandboxowa swoboda jednocześnie z dbałością i o każdy detal dowolnej interakcji.
Dla mnie gra top ten. Ciekaw jestem co dalej zrobi Rockstar z tym tematem.

15.10.2021 01:03
3
odpowiedz
arachno
46
Centurion
7.5

W związku z faktem, że niedawno przeszedłem RDR2, postanowiłem zostawić tutaj swoją opinię, która mam nadzieję pomoże wielu niezdecydowanym graczom, którzy zastanawiają się czy warto ten tytuł zakupić. Niestety, podobnie jak wielu przede mną padłem ofiarą informacyjnej bańki, która sugeruje, że RDR2 jest grą wybitną, arcydziełem na miarę naszych czasów. Niezaprzeczalnie pod wieloma względami jest to produkcja nietuzinkowa. Niesamowita grafika, piękne krajobrazy w sandboxowym świecie, niemal rzeczywiste odwzorowanie fauny i flory oraz to z czego gra jest głównie znana dbałość o szczegóły, których jest mnóstwo. O ironio jest to również największa bolączka tej gry, ale o tym później. Niestety na każdą zaletę tej gry, przypada jeszcze więcej wad.
Na wstępie zaznaczyć należy, że do gry zabierałem się trzykrotnie, z kilkumiesięcznymi przerwami. Gra początkowo rzeczywiście wgniata w fotel, niemniej im dalej w las, tym więcej drzew, czy też kłód, które gra stawia na naszej drodze. Pierwsza rzecz, która odpycha na wstępie to nieintuicyjne sterowanie. W grze mamy mnóstwo aktywności, a każda aktywność ma inaczej przyporządkowane klawisze. Czasami do interakcji używamy przycisków myszy, czasami przycisku E jeszcze indziej R, a czasami zdarzy się nam wciskać lewy shift (który de facto musi oczywiście wywalić komunikat o klawiszach trwałych, których radziłbym wyłączyć przed ograniem tego tytułu). Do wychodzenia z aktywności czasami używamy esc, czasami backspace a czasami F. Przykłady tak bzdurnie przypisanych klawiszy można mnożyć. Dodajmy do tego, że część tych aktywności występuje w kilkugodzinnych odstępach, w wyniku czego kilka razy musiałem sobie przypominać arkana sterowania. Koniec końców można jednak do tego sterowania się przyzwyczaić.
Drugim elementem, który już na wejście odpycha nas od dobrej zabawy jest właśnie dbałość o szczegóły, o której wspomniałem wcześniej. Ja nie wiem, czy programiści zrobili to celowo, czy brakowało im umiejętności do zaprojektowania lepszego systemu, ale w RDR2 wszystko jest realne - dosłownie. Każda rzecz leży fizycznie na mapie, a nasz bohater musi po tą rzecz się schylić lub ją pozyskać. Zawsze, z uwzględnieniem przydługich animacji. Dotyczy to otwierania szafek, skórowania zwierząt, przeszukiwania ciał, podnoszenia listów (tu to jest szał, bo interakcji z kartkami papieru jest chyba z 6, przy czym większość ma sens tylko przy określonych dokumentach). Nawet w przerywnikach filmowych twórcy dają nam możliwość sterowania, aby nalać whisky, wbić słupek ogrodzenia, czy też wbić gwóźdź. Dodatkowo trzeba wspomnieć, że system wytwarzania rzeczy, również zabrania nam pójścia na skróty i nakazuje tworzyć przedmioty jak bozia nakazała, czyli pojedynczo, tak, że upieczenie jednego kawałka mięsa trwa około 15 sekund. A uwierzcie mi, że w tej grze interakcji są tysiące i wszystkie trwają równie długo.
Kolejną rzeczą jaką RDR2 robi co najwyżej przeciętnie jest zapożyczanie mechanik z RPG, tj. ekwipunku oraz "statystyk". Cudzysłów jest tu użyty nieprzypadkowo, ponieważ statystyki naszej postaci oraz konia rosną same poprzez wykonywanie odpowiednich czynności, a ich wpływ na rozgrywkę jest marginalny. Osobiście nie czułem, aby z czasem gra była łatwiejsza czy trudniejsza. Strasznie irytujący jest system rdzeni statystyk, które zmuszają wyłącznie do używania większej liczby rzeczy je regenerujących. Bronie również mają jakieś statystki, ale system strzelania jest tak ubogi, że niezależnie z czego strzelamy i tak głównie dokonujemy strzałów w głowę, przy użyciu jedynej umiejętności "zabójczej precyzji". Ekwipunek z kolei to jest przykład niekonsekwencji R*. Biorąc pod uwagę szczegółowość gry ma się wrażenie, że ekwipunek został wycięty z innej gry, albowiem zasobność naszego plecaka nie jest ograniczona przez udźwig, a przez narzucone przez twórców limity itemów. Jest to tak kuriozalne, że nasz bohater może nieść wyłącznie po 3 butelki z 20 rodzajów trunków, ale nie może zabrać ze sobą więcej niż 5 marchewek. Irytujące jest, że z polowania możemy zabrać tylko jedną skórę dużego zwierza i może po pięć mniejszych trofeów. W trakcie walki, również nie przeszkadza mu jedzenie i picie bez animacji, mimo że przy ognisku musi spędzić sekundy na ich wytworzeniu.
Teraz przejdę do zarzutu, przez który pewnie większość fanów RDR2 mnie zlinczuje, ale niestety sandboxowa struktura świata tej grze szkodzi. Wynika to z prostego faktu - nasze poczynania w świecie nie mają żadnego sensu, ani wpływu na to co się dzieje w głównej fabule gry. Rockstar zaoferował nam dwa niezależne tryby rozgrywki, które w żaden sposób ze sobą nie rezonują. Cała idea gry sprowadza się do zapewnienia lepszego bytu naszego gangu. Tryb fabularny (o którym napisze pod koniec) przedstawia wręcz w sposób holywoodzki historię naszego gangu, natomiast tryb sandboxowy, gdzieś tam w tle próbuje jakoś do tego nawiązać, ale z marnym efektem. Już tłumaczę dlaczego. Zarys fabuły jest prosty - zdobyć kasę i uciec z Ameryki przed stróżami prawa. Główny wątek fabularny rzeczywiście sugeruje, że w ramach sandboxowej gry możemy pomóc naszemu gangowi poprzez zbieranie kasy, prowiantu w postaci skór, mięsa, lekarstw i innych bibelotów. Z tego względu możemy obrabiać pociągi, sklepy, dyliżanse, każdego napotkanego NPC, możemy polować na zwierzynę, łowić ryby, grać w pokera, pięć palców. W zamian możemy wykupić jedynie ulepszenia do obozu, których przydatność jest wątpliwa. Nawet gdyby udało nam się nazbierać taką ilość gotówki, że wszystkich można byłoby wyprawić z Ameryki, nic to nie zmieni, bo gra kompletnie olewa nasze poczynania poza główną linią fabularną. Dodatkowo w świecie nie występują fabularni NPC, których można byłoby zabić, aby zmienić przebieg misji. Nie da się zawczasu wyczyścić lokacji fabularnych. Oczywiście jest to powiązane z bardzo słabym systemem misji, który występuje w postaci mocno oskryptowanych epizodów fabularnych, które nie znoszą inwencji twórczej graczy i zmuszają do realizacji celów misji tak jak chcą tego twórcy. W zamian dostajemy losowe spotkania, które sprowadzają się wyłącznie do udzielenia pomocy albo obrabowania jakiegoś NPC.
Osadzenie opowieści w tak zbudowanym świecie również nie mogło wyjść dobrze, mimo że wątek fabularny spełnia wszelkie kryteria, aby zrobić z niego dobrą powieść albo film akcji. Ogólnie mój sposób przejścia gry i tak głównie sprowadzał się do wędrówki od misji do misji, z przerwami na odkrycie mapy i upewnieniem się, że nie przeoczyłem żadnej misji pobocznej (chociaż cała idea misji pobocznych w tej grze też jest bezsensu, przedstawiają one jakieś historyjki, z których nie mamy praktycznie żadnego pożytku). Właśnie ten element wędrówek dwukrotnie przelał czarę goryczy i byłem zmuszony do odstawienia gry na kilka miesięcy. Gra zmusza nas do ciągłej jazdy konno pomiędzy i w trakcie misji, a wędrówki te nie należą do najkrótszych, ani do najciekawszych, szczególnie gdy zmuszają nas do oglądania w koło tych samych krajobrazów. Ogólnie w siodle spędzamy co najmniej połowę czasu, a drugą przeznaczamy na masowe strzelaniny i wykonywanie czynności, które mogłyby być zastąpione jakimś przerywnikiem filmowym. Niestety ta gra nienawidzi przerywników i torturuje graczy samodzielnym sterowaniem, a to jazdą konną z punktu A do B, łowieniem ryb, przywiązywaniem konia, piciem z kieliszka i każdą inną czynnością o jakiej możemy sobie pomyśleć. Raz stoper pokazał mi, że w trakcie misji konno jeździłem prawie 30 min. Ponadto w grze występują strefy "zakaz biegania i jazdy konno", głównie w miejscach, gdzie właśnie dostajemy misje. Prawdopodobnie programiści nie byli w stanie wkomponować animacji konnej i biegu w animacje rozpoczęcia misji. Innego uzasadnienia wprowadzenia takiej mechaniki nie jestem w stanie pojąć. Wszystko to łącznie powoduje, że gra jest strasznie nużąca.
Przy grze zatrzymało mnie kilka rzeczy. Do jednej z nich z pewnością należy wątek fabularny, który został podzielony na 6 rozdziałów i epilog. Ogólnie poziom poszczególnych rozdziałów jest mocno nierówny. Pierwsze trzy akty przypominają raczej powieść pozytywistyczną o pracy u podstaw gangsterów, gdzie akcji jest tyle co na lekarstwo, ale pod koniec czwartego rozdziału opowieść znacznie przyspiesza. Wiele misji w mojej opinii nie powinna znaleźć się w wątku głównym, stanowią one zapychacz i często niepotrzebne spowolnienie tempa gry. Niemniej jakby z gry wyciąć bezsensowne podróże konne, a opowieść przedstawić w formie fabularnej gry przygodowej, to uważam, że taka forma dorównywałaby najlepszym serialom filmowym. W tym miejscu jednak zaznaczyć trzeba, że sama fabuła nie ustrzegła się przed dziurami logicznymi, a wiele zdarzeń zostało słabo uzasadnionych, bądź przedstawionych.
Najjaśniejszą stroną całej gry jest scenariusz. Każdy linijka wypowiedzianych przez bohaterów słów jest majstersztykiem. Dodatkowo scenarzyści dwoją się i troją, aby wypełnić jakoś nudnawy gameplay, szczególnie urozmaicając długie konne wędrówki. Niestety choćby mieli cytować tam Szekspira, niemożliwe jest wypełnienie zajmującymi rozmowami kilkudziesięciu godzin jazdy konnej, szczególnie biorąc pod uwagę, że w pierwszej fazie gry poruszane są raczej wątki życia codziennego poszczególnych członków gangu, które zwyczajnie nie mogą być pasjonujące dla graczy. Ostatecznie twórcy prawdopodobnie zauważyli ten problem i pod koniec gry drastycznie skrócono podróże poprzez stosowne przeniesienia akcji. W każdym razie czymże byłby scenariusz bez dobrych aktorów? Osoby podkładające głos pod takie postacie jak Arthur Morgan - główny protagonista, Dutch van der Linde - szef gangu, John Marston - protagonista z pierwszej części, Sadie Adler - jedyna poważna rola kobieca, wykonały kawał dobrej roboty. Postacie, które raczej ciężko zapomnieć. Oczywiście jest więcej członków gangu, którzy jednak nie mieli tyle szczęścia, co wyżej wymieni na otrzymanie dłuższego czasu antenowego, a szkoda, bo potencjał był ogromny.
Doskonale zdaje sobie sprawę, że nie poruszyłem wszystkich tematów np. systemu honoru, policji, walki, ale po co kopać leżącego? Red Dead Redemption 2 to kolos na glinianych nogach. Na pierwszy rzut oka rzeczywiście wygląda imponująco, ale podstawowe mechaniki, które mają wpływ na przyjemność z rozgrywki zostały potraktowane po macoszemu. Gra jest zbyt powolna, zbyt dokładna, zbyt realistyczna oraz mocno zacofana w swoich podstawach rozgrywki. Nieprawdą jest pojawiające się w wielu opiniach stwierdzenie, że ten tytuł jest na jakiś swój sposób ambitny, a rozgrywka ma mieć taki powolny charakter. Widać, że ta powolność wynika z błędnie przyjętych mechanik rozgrywki, które ze sobą ostatecznie nie współgrają. Pod wieloma względami jest to produkt innowacyjny, ale nie rewolucyjny. Niestety ta innowacyjność dla osób, które nie cechują się dostateczną cierpliwością, z pewnością będzie powodem, aby RDR2 omijać szerokim łukiem. Każdy inny gracz, któremu nie przeszkadzają początkowo nużące opowieści obyczajowe, powinien jednak wypróbować ten tytuł.

post wyedytowany przez arachno 2021-10-15 01:05:56
24.10.2021 20:45
Crod4312
😍
odpowiedz
Crod4312
127
Senator
10

Ależ ta gra jest piękna :) Moje Top1 w minionej generacji. Jest w niej wszystko. Fenomenalna produkcja. Szkoda że R* olewa tak graczy i przez tyle czasu nie chce odblokować klatek na konsolach nowej generacji, ale na szczęście na PC mam te 50 klatek. Gra w 30 jest obecnie bardzo ślamazarna i toporna. Ogólnie uważam tą produkcję za masterpiece Rockstara. Gra dla której warto być graczem :)

post wyedytowany przez Crod4312 2021-10-24 20:46:12
09.11.2021 17:25
Wiedźmin
😍
17.11.2021 14:43
odpowiedz
1 odpowiedź
Krzych111
7
Legionista

3 lata od premiery i nie znalazłem żadnej nowej gry, która by była zbliżona jakością do tego dzieła sztuki.

18.11.2021 13:31
Rumcykcyk
odpowiedz
1 odpowiedź
Rumcykcyk
91
Głębinowiec

Miałem rok niecały rok przerwy wtedy skończyłem na około 40%. Gram teraz od tygodnia i mam już 47% dalej podtrzymuje, że to arcydzieło 10/10 ale jeden minus jest taki, że im dłużej gramy to gorzej. Do tego dochodzą mocno oskryptowane misje gdzie nie możemy zrobić czegokolwiek po swojemu. Dostajemy krótką decyzję jak ma zachować się kompan albo czy ruszamy np pierwsi ale po za tym tyle. Robię sporo misji podobnych do siebie czyli jedź, ukradnij/zabij, strzelaj się z 50 przeciwnikami i jedź do obozu.

Zacząłem robić rozwałkę w mieście i po za nim to tutaj odzywa się to czego nie lubiłem w GTA V czyli policja/łowcy nagród/stróże prawa respią się w nieskończoność w naszej okolicy, a nawet za plecami. Fajnie jak chcemy zrobić młóckę ale po chwili zdajemy sobie sprawę, że tą strzelaninę może zakończyć brak (naszej) amunicji.

W tym roku postanowiłem ukończyć w końcu RDR2 i w sumie zakończyć ten etap życia. Czy wrócę? raczej nie.

21.11.2021 20:24
odpowiedz
bolek2018
49
Generał
Wideo

Ciekawe aczkolwiek może być oczywiście wyssane z palca. Trzeba oglądać z dużym dystansem.

https://youtu.be/wpEjYXhxN90

Od 9:35 wątek odnośnie tej gry w niedalekiej przyszłości.

post wyedytowany przez bolek2018 2021-11-21 20:26:16
16.12.2021 12:36
odpowiedz
ParaLotnikOFF
3
Junior
10

Jest epicko. Ponownie Rockstar pokazał najwyższy poziom. Nie ma nic lepszego jak wrzucić grę na duży telewizor i delektować się pięknem grafiki, scenariusza, gry aktorskiej i ogólnej frajdy z grywalności. Jedyne czego mi brakowało to tempa przemieszczania się z punktu do punktu jak w GTA V... :)

26.12.2021 02:46
Alba_Longa
odpowiedz
Alba_Longa
65
Generał
02.01.2022 14:33
Krypta76
👍
odpowiedz
Krypta76
26
Konsul

na epic games online jest po 26,75zł i jest możliwość dokupienia w grze single player za 20,28zł.W całości wychodzi RDR2 za 47,03 zł do 6 stycznia można go zdobyć w tej cenie ;)

03.01.2022 12:27
odpowiedz
BeF1990
48
Centurion
10

Właśnie ukończyłem RDR2. Dla jedynki specjalnie kupiłem ponad rok temu Xbox'a 360 i uważam, że jest to jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza gra tamtej generacji.

Dwójka trochę mnie na początku przytłoczyła swoimi mechanikami - w porównaniu do pierwszego RDR, który był bardziej arcadowy, tutaj mamy ogromny przeskok pod tym kątem.

Ogólnie miałem trzy podejścia do RDR2. Prolog mi się bardzo podobał, ale jakoś nie mogłem się przebić do drugiego aktu... ale ogromny wpływ na to miał fakt, że rozpraszały i odciągały mnie inne gry w tamtym czasie (w tym seria TLoU).

W końcu, gdy wygospodarowałem sobie więcej wolnego czasu i skupiłem się tylko na RDR2, wsiąkłem na całego. Bez zbędnego przedłużania powiem tylko tyle, że to jedna z najlepszych gier, w jakie grałem (a gram od czasów Amigii).

Fallout (1 i 2), Gothic (1-3), Wiedzmin (1-3), Mass Effect (1-3), The Last of Us (1 i 2) Mafia (1 i Definitive Edition) oraz Red Dead Redemption (1 i 2), to gry, które pod względem fabuły, wykreowanego świata i występujących w nim postaci sprawiają, że granie stawiam na równi z dobrą książką, czy filmem.

RDR2 to takie arcydzieło w świecie elektronicznej rozrywki, coś jak Pan Tadeusz... Nie wszystkim się spodoba, wiele osób się od niego odbiję, ale nie sposób przyznać, że jest to twój wyjątkowy, oryginalny i genialny. Jestem w stanie zrozumieć, że wielu może się ta gra nie podobać, bo jej tempo zupełnie nie pasuję do współczesnych czasów i oczekiwań. Dla mnie jednak jest to zdecydowanie TOP 5 gier życia.

post wyedytowany przez BeF1990 2022-01-03 12:41:56
07.01.2022 01:08
1
odpowiedz
BMakos
1
Junior

Jestem wychowany na GTA ale nigdy nie komentowałem, nieoceniałem, odczucia zostawialem dla siebie lub do rozmów ze znajomymi, właśnie jestem w trakcoe napisów koncowych RDR2, poruszył mnie do tego stopnia, że założyłem konto aby dodać ten komentarz. Gra niesamowita, fabuła perfekcyjna, gra dopracowana , moim poprzeczka wysoko postawiona dla innych gier tego typu. Daje do myślenia i w moim odczuciu zmusza do refleksji. Obsadzenie w realiach poczatku XX w. Strzał w 10 i historia majstersztyk. Wiem podjarałem się ale raz na 30 lat można :)

09.01.2022 15:41
WhiteStarB
odpowiedz
WhiteStarB
21
Chorąży
9.5

Ciężki hardcore ale jest zajebiście

09.01.2022 19:54
odpowiedz
1 odpowiedź
wlosek92
1
Junior
Image

Hej. Mam problem z RDR2. Wszystkie ustawienia graficzne na ultra w tekstury włosów wyglądają fatalnie. O co tu chodzi?? Pomoże ktoś?

Mój pc:

i5 12600k
Gigabyte Rtx 3070
16 gb ram ddr4

09.01.2022 20:26
odpowiedz
wlosek92
1
Junior

Gram na Vulkanie. Filtrowanie x16. Chyba to wina MSAA. TXAA włączyłem, Bo jak MSAA było włączone to tragedia. Ale zmieniłem też skalę rozdzielczości na 2/1 x2000 i teraz bajka. Chyba po prostu MSAA musi być wyłączone.

09.01.2022 20:52
AIDIDPl
odpowiedz
AIDIDPl
150
PC-towiec

Możesz dać DLSS i w wyższej rozdzielczości powinno być lepiej. Albo TAA i na dole w ustawieniach wyostrzenie TAA na maksa włączyć. I np. w 1440p też powinno być ładnie.

Chyba że w panelu Nvidia masz jeszcze włączone jakieś AA, "wygładzenie krawędzi - przeźroczystość" może powodować dziwne glicze na włosach i futrze.

post wyedytowany przez AIDIDPl 2022-01-09 20:54:42
09.01.2022 21:07
odpowiedz
1 odpowiedź
wlosek92
1
Junior

No właśnie TAA mam na max, a DLSS wyłączone bo te włosy były słabe i wyłączyłem. Klatkarz mocno spadł jak dałem wyższą skalę rozdzielczości. Teraz to chodzi na 35/40 fps. Jakoś mi to nie przeszkadza, bo nie ma przycięć ale jednak myślałem, że na tej karcie na ultra pójdzie to w 60 fps

09.01.2022 21:31
odpowiedz
wlosek92
1
Junior

Ja gram na monitorze full hd i jak pobawiłem się w podbijanie rozdzielczości do 1440p to szczerze mówiąc słaby efekt. Lepiej to działa jak podbijam skalę rozdzielczości i zostaję w 1080p. Pokombinuję jeszcze z DLSS i zobaczę jak to śmiga.

12.01.2022 17:30
CrashBandicoot
odpowiedz
CrashBandicoot
3
Chorąży
9.0

Jak wsiąkłem to ino roz.Wszystko spoko tylko ten koniec. Liczyłem jednak na szczęśliwe zakończenie. Jednak jak w życiu. Nie można mieć wszystkiego,i taki jest przekaz tej gry.

13.01.2022 20:36
odpowiedz
2 odpowiedzi
wlosek92
1
Junior

Aaa i jeszcze jedno pytanie jakby ktoś wiedział. Czemu po wyjściu z rdr2 resetuje mi ustawienia graficzne? Dokładnie wyłącza mi skalowanie rozdzieczości, wyłącza TXAA i czy coś jeszcze to nie pamiętam. Za każdym razem muszę to od nowa ustawiac. Dodam, że nie ma znaczenia czy zrobię to przed czy w trakcie rozgrywki.

14.01.2022 09:34
odpowiedz
wlosek92
1
Junior

Ale te same ustawienia Ci resetuje?

14.01.2022 11:44
Lateralus
odpowiedz
Lateralus
114
Last Of The Wilds

Też. Podejrzewam że to może być problem od modelu karty graficznej.

22.01.2022 09:15
😡
odpowiedz
1 odpowiedź
bobcat92
22
Legionista

Witam,

Czy ktoś byłby w stanie pomóc mi z występującym błędem ERR_GFX, błąd występuje podczas grania. Komputer spełnia spokojnie wymagania, gra śmiga aż miło, sterowniki mam aktualne.
Gra zakupiona na epic. Znalazłem gdzieś, że trzeba dopisać linię w launcherze "-ignorepipelinecache". Tak też zrobiłem, błąd jednak nadal występuje, za każdym razem informując mnie, abym uruchomił ponownie komputer i grę. Może ktoś jakoś pomóc? irytujące to jest, jeśli w połowie jakiejś misji wywala mi grę.

22.01.2022 12:10
Rumcykcyk
odpowiedz
Rumcykcyk
91
Głębinowiec
10

Genialna gra jeśli chodzi o całokształt. Podobał mi się epilog.

08.02.2022 00:03
FanGta
odpowiedz
5 odpowiedzi
FanGta
145
Generał
Image

Gra się w to tak miodnie jak w pierwszą część, ale grafika przez większośc czasu to obrzydliwa męcząca paskudność, zapoda ktoś moda który niweluje tą obfiltrowaną jakimś kretyńskim zadymieniem mazie? Wgrywałem różne reshady, ale wszystko to na nic

post wyedytowany przez FanGta 2022-02-08 00:06:17
11.02.2022 20:58
odpowiedz
Mike_team15
26
Chorąży
Image
10

Koniecznie trzeba zagrać! Ta gra to prawdziwe arcydzieło! Najlepsza gra w historii, szeroko otwarty świat z tak wieloma rzeczami do odkrycia! Najlepsza gra, w jaką do tej pory grałem!

post wyedytowany przez Mike_team15 2022-02-11 21:00:11
17.02.2022 21:00
odpowiedz
taffer33
10
Chorąży

Dla mnie na pewno nie najlepsza gra w historii, ale chyba najbardziej wzruszająca, jeszcze mi się nie zdarzyło by tak mi ciurkiem łzy leciały od pewnego momentu gdy Artur wyrusza koniem, aż do ostatniej sceny, chyba każdy wie o co mi chodzi ;) Żaden film, żadna książka czy gra takich emocji we mnie nie wywołała, choć są tytuły gdzie też się oczy szkliły (sceny ze Sniper Wolf czy Meryl z pierwszego MGS, Silent Hill 2 i oglądanie kasety w hotelu).

Ale kreacją Artura, całą jego historią i przemianą, Rockstart zmiażdżył całą konkurencję i nie wiem czy kiedykolwiek coś lepszego powstanie.

Ogromny minus RDR 2 to jak dla mnie totalny brak wykorzystania pustynnych obszarów w fabule (mamy kawałek jednej misji tylko), przydałby się cały oddzielny rozdział, z obozem itd, w końcu to jest klasyczny klimat dzikiego zachodu.

20.03.2022 19:18
odpowiedz
Tadek7365
4
Centurion
6.5

Chyba najnudniejsza gra w jaką grałem, na początku gra zachwyca ale im dalej w las tym gorsza(przynajmniej dla mnie) Setting gry również mi nie podszedł.

10.04.2022 18:24
Lateralus
😱
odpowiedz
Lateralus
114
Last Of The Wilds

Gra na każdym kroku nadal zaskakuje i widzi się niesamowite rzeczy.

Sprzedając wóz Seamus-owi na ranczu Emerald i ten wóz jest podejrzanego pochodzenia(firma, gang, osoba etc), jak już to mu sprzedamy, wracając po niedługim czasie Seamus jest pobity. Wcześniej nie jest zadowolony jak chcemy sprzedać, ale kupuje od nas. Szok, jak to zobaczyłem. Jakie powiązania.

post wyedytowany przez Lateralus 2022-04-10 18:27:29
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze