Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS5 XSX PS4 Xbox One Switch Andro iOS
Detroit: Become Human
Detroit: Become Human
Detroit: Become Human Game Box

Najciekawsze materiały do: Detroit: Become Human

Detroit: Become Human - Detroit Become Human (RTGI) - Sublime's Reshade v.1.0.0
Detroit: Become Human - Detroit Become Human (RTGI) - Sublime's Reshade v.1.0.0

modrozmiar pliku: 61,5 MB

Detroit Become Human (RTGI) - Sublime's Reshade to mod do Detroit: Become Human, którego autorem jest Sublime.

Detroit Become Human - poradnik do gry
Detroit Become Human - poradnik do gry

poradnik do gry29 czerwca 2018

Poradnik do Detroit Become Human to rozbudowana solucja, która uwzględnia wybory, alternatywy i konsekwencje podejmowanych decyzji przez gracza. Opis przejścia Detroit zawiera wszystkie ścieżki i schematy historii Connora, Kary i Markusa.

Recenzja gry Detroit: Become Human – Blade Runner dla mas
Recenzja gry Detroit: Become Human – Blade Runner dla mas

recenzja gry24 maja 2018

Światowa premiera 25 maja 2018. Opowiedziana w Detroit historia wciąga, angażuje i zapewnia emocje, ale jednocześnie pełna jest schematycznych wątków i unika jakichkolwiek ambitniejszych zagadnień, przez co nie potrafi na dłużej zapaść w pamieć.

Sukces Detroit: Become Human po premierze na Steam
Sukces Detroit: Become Human po premierze na Steam

wiadomość5 sierpnia 2020

Studio Quanitc Dream pochwaliło się, że jego ostatnia gra, Detroit: Become Human, sprzedała się na całym świecie na PC oraz PlayStation 4 w 5 milionach egzemplarzy. Stało się dokładnie miesiąc po debiucie tytułu na platformie Steam.

Skyrim, RDR2 i Sekiro - hity ostatnich lat rządzą na Steam Summer Sale
Skyrim, RDR2 i Sekiro - hity ostatnich lat rządzą na Steam Summer Sale

wiadomość29 czerwca 2020

Po raz kolejny największym bestsellerem Steama okazało się Sea of Thieves. Do najlepszej dziesiątki zeszłego tygodnia zawitało również kilka niezłych tytułów z ostatnich lat, które obecnie znajdują się na promocji Steam Summer Sale.

Heavy Rain, Beyond: Two Souls i Detroit: Become Human trafią na Steam
Heavy Rain, Beyond: Two Souls i Detroit: Become Human trafią na Steam

wiadomość26 maja 2020

Francuskie studio Quantic Dream przekazało, że od czerwca tego roku jego trzy ostatnie produkcje – Heavy Rain, Beyond: Two Souls i Detroit: Become Human – będą dostępne na platformie Steam.

PS4
PC
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
10.07.2019 21:16
odpowiedz
1 odpowiedź
KotletBojowy
8
Legionista
10

Rewelacja! Gra niesamowita, możliwość w ogromnym stopniu wpływania na fabułę, świetna historia, jedna z niewielu gier, które można przejść co najmniej dwa razy i świetnie się bawić (inaczej prowadzona historia).

13.07.2019 16:51
bmwbmw2
😂
odpowiedz
bmwbmw2
26
PAPIEŻ GIER IV

zawalą mnie tymi grami. Portfel obumrze :D

17.07.2019 01:26
odpowiedz
spike1314
65
Centurion

Moim zdaniem gra genialna. Założenie moje było być strasznym sukins... konsekwentnie przez całą grę. Dzięki temu nie było to historia z bajki z happy endem ale nienawiść i konflikty pomiędzy większością postaci i masakracja praktycznie wszystkich bohaterów - przeżył tylko Connor ale w zasadzie po to aby się dowiedzieć na końcu ... nie robię spojlerów ... Przez całą grę starałem się postępować jak egoista, nie darowałem nikomu życia. Uśmierciłem lub doprowadziłem do śmierci oraz samobójstw wszystkie ważne postacie pierwszoplanowe ale również poboczne, mordowałem poddających się, zamykałem drzwi przed uciekającymi, proszącym o pomoc odmawiałem. Naprawdę nie przypuszczałem, że realnie będzie to miało wpływ na fabułę. Ode mnie 10/10

19.07.2019 23:47
odpowiedz
chuck norris 1983
1
Junior

uważam ze jest to jedna z najlepszych gier na ps4.... oczywiście znajda sie tacy co powiedzą że malo gry w grze ze to bardziej film ktorym sterujemy.... ale wlasnie taki typ gier daje te niesamowite emocje... ja nie moglem sie oderwac od ekranu.... rewelacyjna grafika dajaca przedsmak tego co pewnie bedzie standardem w ps5 w grach z otwartym swiatem jak np. gta6....swietna muzyka swietny klimat.... majstersztyk.... dajeta gra bardzo duzo do myslenia... moim zdaniem to kwestia max 100lat kiedy bedziemy mieli taka codziennosc... 150 lat temu ludzie jezdzili na koniach i jakby im pokazal wtedy dzisiejsze samochody i samoloty ktorymi podróżujemy dzis uznaliby to za totalne sci-fi.... a tu prosze... dla mnie ta gra to pokaz tego co nas czeka i z czym będzie musiala zmierzyc sie ludzkość... 10/10

20.07.2019 17:47
Rose
😜
odpowiedz
Rose
2
Junior

Popieram jak najbardziej, ludzie obniżają całą grę, bo im cebule się w głowie poprzestawiały, tylko dlatego że się szło na lewym, a nie na prawym triggerze - co już powodowało u nich mocarny ścisk dupy.

Gra jak najbardziej 100/10, oczywiście 3 razy przeszłam i zdobyłam platynke ;) z tego co pamiętam Detroit było moja 128# platynką. Polecam każdemu jak najbardziej tą grę, właśnie dla takiego powodu, mam sobie kupione PCta za 10k i konsole, by wszystkie nowe tytuły próbować na obu platformach, lub jak w tym przypadku, gdy tylko na jedną platformę wyjdzie, by mieć możliwość posmakowania jej.

Każdemu polecam gre, bardzo mocno potrafi wzruszyć i zdziałać na emocje.

20.07.2019 21:49
odpowiedz
barnej7
133
Senator

Umyj talerze, połóż się do łóżka, podejdź do podświetlonej plamy krwi i rusz gałka. Oprócz tego qte. Tak wygląda gameplay. Fabuła gorsza niż w filmach klasy b, słabo napisani bohaterowie. Dużo banałów - bezrobotny ćpun kupuje androida by mu służył w domu ?? irytująca kamera. Jedynym plusem tej gry jest grafika. Pograć można jak już dali w plusie ale nic ciekawego.

21.07.2019 20:30
1
odpowiedz
KoksekArnes
9
Legionista
10

Ale wyczuwalne jazdy po Detrocie. Bieda. Przeszedłem go, jak zawsze dosłownie maksymalnie wchodząc w świat wykreowany i tak jak na mojej topce stoi Wiedźmin 3, Dragon Age Początek oraz seria Mass Effect (bez Andromedy) tak Detroit momentalnie po zakończeniu fabuły wszedł na topkę, a nawet przebił ją na tyle, żebym mógł uznać go za najlepszą grę jaka do tej pory ukazała się na rynku. Pisałem wiele recenzji na jego temat więc byłoby męczące pisać kolejną, ale spróbuję. Mogę go jedynie bronić. W skrócie gra daje multum możliwości jej zakończenia, dosłownie najmniejszy szczegół może mieć znaczenie w dalszych wątkach. Wszystkie postacie są niesamowicie ciekawe i intrygujące, ich historie łapią mocno za serce i sprawiają, że zżywamy się z nimi na każdym podłożu psychicznym. Nie jest tak tylko z główną obsadą ponieważ zapewniają nam to nawet postacie poboczne. Udźwiękowienie jest arcymistrzowskie, idealnie komponuje się z klimatem wyciekającym z każdego rozdziału. Gra skłania też do ogromu refleksji nie wspominając nawet o tym ile emocji przy tym wywołuje. Po jej zakończeniu prowadziłem godzinne wywody na temat świata przedstawionego w porównaniu do tego, który rzeczywiście nas otacza. Można dojść do wielu wniosków dotyczących naszego społeczeństwa, ludzi, gospodarki jak i aspektów świadomości i funkcjonowania emocjonalnego człowieka. Czytałem recenzje na jej temat gdzie widziałem, że postacie są nudne, fabuła jest prosta albo, że komuś się jakaś postać nie podoba bo tak. Totalna bzdura. Postacie jak wspomniałem ociekają klimatem jak i wiarygodną osobowością, której ogrom przemian śledzimy przez całą grę. Prosta fabuła? Androidy chcą być wolne, zyskują świadomość i uważają, że należy im się równość. Nie wiem czy to brzmi jak prosta fabuła, ale jeśli tak to każda gra ma prostą fabułę. God of War, Kratos chce się zemścić na Bogach = prosta fabuła. Dragon Age jest plaga musimy ją powstrzymać = prosta fabuła. Wiedźmin mamy znaleźć Ciri = prosta fabuła. To czy fabuła jest słaba można stwierdzić po całokształcie czyli wątkach i wydarzeniach, które zbliżają nas do rozwiązania wątku głównego i prosta fabuła w Detroicie to za przeproszeniem pierdolenie ponieważ każdy rozdział to majstersztyk, który rozbudowywał wątek fabularny, dodawał kolejne pomniejsze i tak dalej i tak dalej. Więc w ogromnym skrócie gra Detroit Become Human to produkcja przy której grają nie tylko ręce przy padzie, ale i całe ciało kiedy zrywasz się, żeby biegać po pokoju lub lamentować czy z krzykiem na ustach wykonując kolejne zręcznościowe elementy w obawie o śmierć postaci, które stały się nam ogromnie bliskie. To Arcymistrzowska gra, wręcz arcydzieło. i musiałbym rozłożyć ją na czynniki pierwsze, żeby odnaleźć jakieś wady.

22.07.2019 15:26
👍
odpowiedz
pitt6ull
1
Junior

Gra genialna, jak film z twoim udziałem.

23.07.2019 13:19
😃
odpowiedz
kozi3000
120
Generał
10

Ta gra to istne arcydzieło!!!. Cała gra zrobiła na mnie wielkie wrażenie! Jest to gra która mnie wciągła na maxa! Polecam ją wszystkim!!!

31.07.2019 14:44
Foks Moulder
odpowiedz
Foks Moulder
11
Centurion
10

Zagranie w tą produkcję umożliwił mi abonament w plusie, a spodobała mi się tak bardzo, że chcę ją zakupić i postawić na półce. Jeszcze żadna gra, a może i nawet film nie wywołała we mnie takich emocji. Spotykam się z dość skrajnymi opiniami odnośnie tej gry i myślę, że te negatywne spowodowane są tym, że dużo osób obejrzało ją na YT zamiast w nią zagrać i poczuć ciężar podejmowanych przez nas decyzji na własnej skórze. Nie ma znaczenia czy jest się konsolowcem czy też pecetowcem, w ten tytuł po prostu trzeba zagrać. Fabuła nie jest może niczym specjalnym, ale jej sposób przedstawienia już tak. Prawie każdy z olbrzymiej liczby podejmowanych przez nas wyborów ma wpływ na jej dalszy przebieg i aż korci, żeby poznać je wszystkie. Łatwo przywiązać się do bohaterów, którzy są bardzo ciekawi i intrygujący, przez co szybko się z nimi zżywamy, tym bardziej kiedy mamy świadomość tego, jak nietrudno o śmierć każdego z nich. Ścieżka dźwiękowa jest niesamowita, wręcz powala na kolana, podkręca tempo i przysparza o szybsze bicie serca, a fotorealistyczna grafika zapiera dech w piersiach. Jak nie przepadam za QTE tak tutaj zostało zrealizowane w perfekcyjny sposób. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym od razu po ukończeniu gry chciał ją uruchomić od nowa. Totalny 'must have' dla posiadaczy PS4 i wkrótce też dla PC-owców. Polecam.

01.08.2019 09:43
kubuses
odpowiedz
kubuses
8
Konsul

W gre nie grałem, ale oglądałem pare razy na streamie. Wciągająca fabuła i generalnie bardziej bym powiedział że to interaktywny film niż gra. Podobne tytuły, jeśli chodzi o gameplay i opiwiadanie historii, to np Life is Strange, Heavy Rain, Beyond Two Souls czy Wolf Among Us. Wszystkie i kazdy z osobna jest skupiony na historii i na jej opowiedzeniu, co bardzo lubię. Jeżeli ktoś lubi tego typu klimaty, to jest to pozycja must have dla niego

01.08.2019 12:41
papież Flo IV
odpowiedz
papież Flo IV
48
Biskup
8.0

QD wspięło się na wyżyny jeśli chodzi o budowanie historii. Tu nie jesteśmy tak mocno trzymani za rączkę jak to było we wcześniejszych grach. A zakończeń jest chyba najwięcej w historii gier z tego studia.
Postacie ze sobą nie są tak mocno związane. Każda ma swój cel lecz te cele przeplatają się w jedną całość. Connor i Markus mają odmienne cele i to właśnie dzięki nim ta gra jest taka wyjątkowa.
Same postacie Markusa i Kary niezbyt mi odpowiedziały. Napisane zostały jakby od początku były defektami. Dla mnie, który chciał poczuć się jak robot był to srogi zawód.
Na szczęście postać Connora spełniła moje oczekiwania w 100% i jego najbardziej polubiałem, a jego zdolności m.in z rekonstrukcjami wydarzeń były genialne.
Z małych minusików to parę ścinek na zwykłym PS4, łatwość "uwalniania" androidów przez Marcusa w środku gry, no i sama długość rozgrywki. Takie dobre historie nie powinny się kończyć po 10 godzinach.
Heavy Rain został pokonany.

10.08.2019 00:18
berial6
1
odpowiedz
berial6
126
Ashen One
4.0

Ah, David Cage. Największy grafoman branży gier. Człowiek, który potrafi zaoferować obiecujący pomysł, by po 10 godzinach wyszło w sumie na to, że za wszystkim stoją azteccy bogowie.
Szczerze, Cage czasem próbuje aż za bardzo. Ale nie tu. W Detroit Cage nie próbował chyba wcale, bo obraz świata i fabuła wyglądają tak, jakby pan De Gruttola obejrzał pierwsze 15 minut blade runnera, chwycił piwo w dłoń i zadecydował, że 'ja to zrobię lepiej'.
Detroit to gra wręcz idealna do posiedzenia na kanapie z czipsami i piwem- ot, niewymagająca, prosta rozgrywka niestawiająca żadnych poważnych pytań. Problem w tym, że gra bardzo, ale to bardzo stara się być poważna, odkrywcza, przecierająca szlaki. A fabuła to chyba najbardziej bazowa historia sci-fi: dochodzi do buntu maszyn, maszyny dobre, ludzie złe. Imołszyns na każdym kroku.
Grywalne są 3 postaci, ale na lepsze D:BH by wyszło, gdyby poświęcić cały ten czas Connorowi- bo jako jedyny sprawia wrażenia postaci, której ktoś poświęcił trochę więcej uwagi. Tylko o nim można powiedzieć, że jest choć trochę nieoczywisty i w sumie to tylko jego wybory jakoś na mnie wpływały. Pozostała dwójka (opiekuńcza ziew 'matka' Kara i wojowniczy, romantyczny Markus) sprawia wrażenie wyciętych z papieru. Ich motywacja jest oczywiście podniosła i tak dalej, ale przy okazji banalna i pozbawiona jakiejkolwiek głębi. Markus chce wolności. Ty nie chcesz wolności? Kara chce się opiekować biedną sierotką, co, nie smutne? No, bądź smutny, patrz jakie to miłe postaci!
Dialogi leżą. Na dobrą sprawę (poza Connorem) postaci o jakiejkolwiek złożoności nie ma wcale- Hank, może trochę Carl. Cała reszta to nawet nie archetypy, a placeholdery prawdziwych postaci- Luther, Alice, wszyscy z wątku Connora (których imion nawet nie zapamiętałem), całe Jerycho. Nie mają nic ciekawego do powiedzenia, brak tu jakiejkolwiek chemii.
Myśleliście, że związek Jona i Danki był wymuszony? Bo Markus i North mocno w tym aspekcie konkurują.
Najgorsze jest chyba to, jak subtelny jest Mr. Klatka. Od początku uderza nas cegłówką w twarz pokazując jak to androidy mają wyznaczone miejsca w autobusach, jak to muszą ustępować itd. Potem wprost są porównani do czarnoskórych. Panie Cage, rozumiemy! Nie musi pan sypać w nas jeszcze większą ilością ekspozycji, pokazującej jak to głęboki jest przekaz. Jak to już ktoś tu napisał- morał tej gry to nic więcej, jak "prześladowania złe, razism zły, naziści źli". A, no tak. Bo potem ludzie znęcający się nad androidami są wprost porównani do nazistów. Ba, są nawet obozy śmierci. Brakuje tylko kolorowych bandanek na rę-- a chwila, są, na skroni.
2/3 tej gry to filler. Wątek Kary nie rozwija się wcale, a wcale (z wyjątkiem jedno, ale jakże głupiego plot twista w stylu Cage'a. Pamiętacie, jak się okazało, kto jest Zabójcą z Origami? Tutaj pewien twist w wątku Kary bije to na głowę. Tak głupiego twistu, dla faktu zszokowania, bez praktycznie żadnej podbudowy dawno nie widziałem). Wątek Markusa jest strasznie rushed i tak mnie znudził, że nawet nie zamierzam szukać polskiego odpowiednika. Markus znajduje bazę z 10 ocalałymi, potem przemawia, maszeruje i bez żadnego wysiłku jest ich liderem.
Wiecie czego mi w tej grze brakuje? Wiem, że się powtarzam, ale głębi. Przez 100% defekty są tymi dobrymi, starającymi się uwolnić spod brutalnego jarzma ludzi bojownikami! Jak defekt zabija to w obronie własnej. Albo w imię miłości. Albo w imię ochrony. Zero jakiejkolwiek dwuznaczności czy refleksji- androidy rzyjo, to tesz ludzie!1!
Aż do końca się łudziłem, że może na zakończenie będzie jakiś twist. Że może to wszystko było zaplanowane i że złamanie systemu też było zaprogramowane? Albo jakąś refleksją może pan Cage dowali?
Owszem, może któreś z tych zakończeń takie jest (chociaż patrząc po nich, wątpię..), ale ja trafiłem na chyba takie najlepiej podsumowujące całą grę.

spoiler start

Markus całuje North i żołnierze opuszczają broń bo są wzruszeni xDDDDD

spoiler stop


Istny morky sen hipisów i najlepsze podsumowanie, z jakim produktem ma się do czynienia. Jest taki subreddit- im 14 and this is deep. Właśnie taka jest ta gra.

Jeśli nigdy nie widzieliście żadnego sci-fi, może was to chwyci za serce czy coś. Ale D:BH to po prostu bezczelna powtórka z każdego co banalniejszego motywu z sci-fi. Zero tu jakiejkolwiek nowości, oryginalności, czy najgorsze, autorefleksji autora nad tym, co właśnie napisał. Markus zostaje liderem w ciągu kilku sekund? Spoko. Nachalne odniesienia do historii czarnoskórych w USA i 2WŚ? Pff no i dobrze, to gŁęBoKiE jEsT.

Fabuła ssie, postaci (z wyjątkiem relacji connora z hankiem) ssą. Świat ssie (tak pustych ulic dawno nie widziałem. Nawet przy tych marszach widać może 50-100 androidów). To co nie ssie? Muzyka niezgorsza... Gameplay też nieporywający (chociaż Connor miał kilka ciekawych śledztw- za to Kara i Markus to nudne przeszukiwanie pomieszczeń w poszukiwaniu jakiegoś obiektu). I nie wiem, jak w 2018 nadal można mieć motorykę postaci rodem z Fahrenheita...

Tl;dr są lepsze gry sci-fi, taka Automata zgniata jakiekolwiek filozoficzne kwestie (w końcu podstawa w tym odłamie sci-fi..) tej produkcji. Idealna do piwka. Jak chcecie prawdziwego, dającego do myślenia sci-fi, to nie wiem, Asimova czy Dicka poczytajcie. Mają po 50 lat, a pomysły świeższe i ciekawsze niż w produkcji z 2018.. Nawet Black Mirror w godzinę przemyca więcej ciekawych pomysłów.
EDIT. nie wspomniałem o pierdyliardzie zakończeń, bo mnie to nie interesuje. Historia powinna bronić się sama, a nie zasłaniać się miliardem możliwych rozwiązań. Z których 90% to po prostu "postać umiera trochę wcześniej". Tylko ostatni rozdział (plus mała decyzja z Connorem wcześniej) jako tako sprawdza nasze wybory. Nic, dla czego warto by powtarzać całą grę.

post wyedytowany przez berial6 2019-08-10 00:39:27
04.09.2019 18:17
FanPlayStation
odpowiedz
FanPlayStation
39
Chorąży
10

Gra jest Rewelacyjna ! Miałem nie kupić ze nudna ze kiszka nic takiego gra jest bardzo emocjonalna grafika miodzio ;) fabuła wciąga strasznie gra łatwa nawet powiedziałbym bardzo łatwa byla na ps plus ale cieszę się ze kupiłem wersje pudełkową z czystym sercem polecam za całokształt daje dyszkę ;)

23.09.2019 22:00
😍
odpowiedz
Lutek3
1
Junior

Kocham tą grę

08.10.2019 13:25
RonalGamer597
😍
odpowiedz
RonalGamer597
21
Legionista
9.0

Gra jest rewelacyjna, nie rozumiem niektórych bardzo negatywnych opinii. Rozumiem, że gra może nie trafiać w czyjś gust, ale chyba jesteśmy za bardzo rozpieszczani przez coraz to lepsze tytuły gier jak np. The last of US, seriali np. Breaking Bad, może przez to człowiek oczekuje już tylko czegoś lepszego - świeżego i niesamowitego, a poprzeczka jest zawieszona bardzo wysoko. Nie zapominajmy, że to tylko gra - ograniczona w swojej formie przez dostępną technologię i wizję twórców. Moim zdaniem jest mimo wszystko niesamowita, tak samo jak Heavy Rain, lub mocno krytykowany Beyond, wszystkie te gry od Quantic Dream mają coś w sobie - Są inne od wszystkiego innego. Może oprócz Until Dawn. Gry weszły już naprawdę ba niesamowity poziom, a Detroit to świetna zwłaszcza jak na możliwości zwykłego PS4 grafika - Często gra wygląda jak renderowana cut-scenka i co najlepsze chodzi bardzo płynnie. Pomysł generalnie fabularny świetny - dużo wątków, możliwość ukończenia gry na różne sposoby (mało jaka gra zmusza mnie do zagrania 2 raz, a tutaj bardzo chcę przejść historię w inny sposób, zobaczyć inne rozwiązania) i porównując (co prawda do zupełnie innej gry) Hitmana, tam mnogość rozwiązań - wielkość map itd. Mnie przytłaczały, tutaj ilość możliwych opcji mnie napędza (kwestia gustu). Co do bohaterów, to najlepiej wypadł Connor i jego relacja z Hankiem, po prostu relacja robota ze zgorzkniałym gliniarzem, to jak niechęć i uprzedzenie (w moim przypadku) zmienia się w przyjaźń i wzajemne zaufanie, była świetna do śledzenia. Markus jako przywódca - wyzwoliciel robotów, także był postacią ciekawą (chociaż jego ścieżka nie wyszła mi tak, jakbym sobie życzył). Generalnie gra pod koniec moim zdaniem jest trochę za bardzo już pomieszana, ale rozumiem że dlatego by wprowadzić większe urozmaicenie - więcej możliwości. Jednak na końcu jest już tego zbyt wiele. Gra przedstawia bardzo ciekawy świat, relacje ludzi - z robotami, ale i co ciekawe także relacje robotów z innymi robotami, a wreszcie - To, że Androidy także mogą być autonomiczne, mieć prawo do życia i równych praw. Wiele jest ciekawych kwestii wyborów - moralnych, ale i strategicznych. Ja się cieszę że takie gry powstają, nie wszystko musi mieć otwarty świat i trwać 100 godzin, bo dla przykładu Horizon: Zero Dawn oferuje fajną rozgrywkę, ale nie uświadczymy w takiej grze ciekawego wątku fabularnego, dialogów mających jakichś głębszy sens itd.

25.10.2019 12:59
👍
odpowiedz
Kitiara
1
Junior

gra jest cudna, świetna historia, bardzo emocjonalna, wiele osób może się zrazić na początku gdy trzeba zmywać naczynia czy wynosić śmieci, ale to jest jedynie samouczek, który ma pomóc ogarnąć kamerę i sterowanie, a cierpliwi zostaną nagrodzeni mega pozycją, ja wczoraj zarwałam nockę , bo tak nie mogłam się oderwać

05.11.2019 01:26
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1181812
11
Legionista
7.0

Brawo dla twórców. Dali radę. I dzięki sony za udostępnienie tej gry w plusie. Szczerze powiedziawszy nie miałem chęci w to grać. A bo to roboty, poprzednia ich produkcją czyli Heavy Rain średnio mi się podobał, a to youtuberzy kręcą nosami. Ale zagrałem, i wiecie co? Bawiłem się bardzo dobrze. Jednak... do takiego Fahrenheita tej produkcji daleko. Mimo to polecam zarówno młodszym jak i starszym.

17.11.2019 17:21
👍
odpowiedz
Maxikq
3
Junior

Genialna gra, świetna historia, wspaniale ukazana. Dostarcza niesamowitych emocji. Prawdziwie interaktywny film, niech Netflix się schowa ze swoimi interaktywnymi pierdołami :D

Gra na pewno pozostanie na długo w pamięci.

13.01.2020 00:40
odpowiedz
Crzsz
7
Legionista

Bardzo wciągająca fabuła. Z początku wydawała się lekko drętwa, ale samo poznawanie świata wychodzi naprawdę dobrze. Rozbudowane drzewka możliwości zachęcają do zabawy długo po skończeniu rozrywki- co też będę systematycznie robił. W każdym razie wybrana przez mnie inuticyjnie historia wypadła bardzo dobrze. No i oczywiście gra skłania do przemyśleń, mimo premiowania określonych rozwiązń.

02.02.2020 00:35
odpowiedz
zanonimizowany398029
124
Konsul
9.0

Zdecydowanie najlepsza gra QD w jaką grałem. Wybory, mniejsze większe lub to czy zdążymy coś zrobić czy nie, mają tu na prawdę znaczenie a konsekwencje ciężko przewidzieć. Wszystkie wątki fajnie się łączą w pewnym momencie aczkolwiek i tak najbardziej spodobał mi się bohater wątku "detektywistycznego". Sterowanie jest wreszcie w miarę sensowne, QTE tylko czasami lekko denerwują bo ogólnie nie lubię takich sekwencji w grach ale tutaj są przynajmniej dobrze zaimplementowane. Być może jedyna gra Quantic którą kiedyś przejdę jeszcze raz żeby sprawdzić co by było gdyby... no i grafika, marzy mi się żeby właśnie taki był standard na 9. generacji konsol i to nie w takich liniowych mało interaktywnych grach, ale w open worldach itd.

29.02.2020 15:33
odpowiedz
Wyrocznia74
0
Pretorianin

Gral juz ktos w to na PC ? Jak to dziala ?

29.06.2020 19:01
odpowiedz
Paszko_Rymbaba
8
Legionista
9.0

Do Humans Dream of Mammalian Sheep?

Na początek rozważyłbym, czy to jest gra, czy interaktywny film. Bo z jednej strony są aspekty dosyć mocno zręcznościowe, ale na znośnym poziomie a z drugiej jest historia i narracja na poziomie niezłego filmu.
Gra jest wykonana po prostu pięknie, klimat jest mocno cyberpunkowy z nieodłącznym pesymizmem, niepewną egzystencjalnie sytuacją ludzkości, klimatyczną muzyką a kilka scen jest naprawdych poruszających

spoiler start


Sceny w której androidy stoją w kolejce do rozmontowania kojarzą się tylko z procesem działania komór gazowych w obozach koncentracyjnych, czy też sceny końcowe w wariancie zakończenia "pokojowego", której to ścieżki nie powstydziłby się może i sam Mahatma Ghandi

spoiler stop


Niektóre z rozwinięć są zaskakujące i widać, że scenarzyści bardzo się starali o sensowne alternatywne ścieżki z logicznym ciągiem przyczynowo-skutkowym. Z wyborem najbardziej miodnego bohatera, czy też relacji nie będę chyba specjalnie oryginalny: Connor z Hankiem.

To, za co ocenę obniżam ( bo odczucia z gry zasługują na 9.5 o ile nie na 10 ) to kwestie czysto techniczne, mianowicie odblokowanie alternatywnych ścieżek późniejszych wymaga ponownego przejścia całości ścieżek wcześniejszych również dla bohaterów, którzy możliwości wyborów przez to nie zmieniają, co gorsza, nie można w tym wypadku skipować animacji a jak widzę niektóre z bardzo wczesnych wyborów mogą mieć wpływ na samą końcówkę i chce się je sprawdzić nie tracąc mnóstwa czasu!

post wyedytowany przez Paszko_Rymbaba 2020-06-29 19:19:14
09.09.2020 19:11
Alt3ir
👍
odpowiedz
Alt3ir
87
PlayForFun
10

Rewelacja, z zapartym tchem oglądałem konsekwencje moich wyborów. Perełka od strony technicznej, wizualnie to małe arcydzieło.

12.11.2020 10:34
W_P
odpowiedz
W_P
23
Pretorianin
9.0

Dość dobra, mimo że mocna naiwna, historia sci-fi z motywem człowieczeństwa opowiedziana w formie filmu interaktywnego. Grę pękła w jedną zarwaną nockę, niczym sezon dobrego serialu. Polecam.

09.03.2021 22:22
odpowiedz
Siemek
2
Junior

Czy warto kupić tę gre

post wyedytowany przez Siemek 2021-03-09 22:23:17
10.03.2021 22:04
odpowiedz
1 odpowiedź
Siemek
2
Junior

Lepsze Detroit become human czy asasin screed valhalla

11.03.2021 09:01
wielebny_666
1
odpowiedz
wielebny_666
126
Generał

Siemek porownywanie tych gier jest bezcelowe, jedna to interaktywna przygodowka dla starszego odbiorcy, a druga to zrecznosciowka z otwartym swiatem, ale swoja droga Detroit polecam skonczylem 2 razy a trzeci w toku

30.04.2021 09:41
odpowiedz
bordzisz
21
Konsul
10

Zdecydowany mistrz w swoim gatunku. Mimo tego, że fabuła opiera się na oklepanych schematach, to robi to bardzo dobrze. Graficznie i dźwiękowo to arcydzieło. Zdecydowanie najlepsza produkcja QD.

30.04.2021 16:54
odpowiedz
bordzisz
21
Konsul

Jak niby działa ten aktualizujący się schemat przy ponownym rozgrywaniu rozdziałów? Przykład:

spoiler start

w moim pierwszym przejściu, w akcji na wieży telewizyjnej Simon został ranny i schował się na dachu, w następnym rozdziale Connor go znajduje i Simon ginie. Teraz poprawiłem sobie rozdział na wieży, cała ekipa ucieka. W schemacie mam zaznaczoną na niebiesko właśnie tę ścieżkę. Następnie odpalam rozdział Connora... Wszędzie pełno krwi Simona i dalej siedzi skitrany na dachu...

spoiler stop

Czy to oznacza, że muszę poprawić kolejne rozdziały?

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze