Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Zdrowe żywienie od 1 września

Forum Polityka i Religia
Odpowiedz
03.09.2026 11:20
Ku'gath
1
odpowiedz
Ku'gath
141
Ojciec Zarazy

Zdrowe żywienie od 1 września

Kto ma bombelka w szkole ten wie, że przyjdzie mu od 1 września zajadać się szczawiem i mirabelkami. Normalne obiady odeszły do lamusa, koszt żywienia wzrósł o 50%? i prawdopodobnie całe jedzenie trafi do kosza. Specjalnie zapisałem dziecko na obiady żeby zjadło rosół, pomidorową, racuchy, placki ziemniaczane, spaghetti itd itd to na co w domu mało kto ma czas żeby zrobić.

Nie chce żeby karmili toną cukru, chipsami i popijali colę ale na litość boską chciałem tylko normalnych obiadów żeby dziecko było najedzone, a na uj mi dziecko głodne po 14 godzinie?.

Co ma ta władza we łbie żeby pchać się Polakom z buciorami w życie.

Znalazłem opinie jednego rodzica który napisał, że jedzenie trafi do kosza, rodzice wypiszą dzieci z obiadów, stołówki szkolne będzie można pozamykać i kolejny problem rządu rozwiązany.

post wyedytowany przez Ku'gath 2026-09-03 11:21:42
03.09.2026 13:11
elathir
1.1
3
odpowiedz
elathir
128
Czymże jest nuda?

Ku'gath czekaj rezygnacja z smażenia na rzecz grillowania, gotowania i duszenia oraz rezygnacja z gotwych przetworzonych produktów na rzecz nieprzetworzonego mięsa ma sprawić, że nikt nie będzie chciał go jeść?

Jakim syfem wy dzieci karmicie, ze jak coś nie jest utopione w cukrze i barwnikach to tego nie zjedzą?

03.09.2026 11:32
tomazzi
3
7
odpowiedz
12 odpowiedzi
tomazzi
42
Generał

rosół, pomidorową, racuchy, placki ziemniaczane, spaghetti itd itd to na co w domu mało kto ma czas żeby zrobić.
To jakie są obiady na które ma się czas robić skoro rosół albo spaghetti jest tak czasochłonne?

post wyedytowany przez tomazzi 2026-09-03 11:33:05
03.09.2026 11:27
Loon
2
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Loon
147
mohenjodaro
MAX

Ojciec Zarazy
Brzydko mówisz o tym sowim dziecku

03.09.2026 11:28
Ku'gath
2.1
odpowiedz
Ku'gath
141
Ojciec Zarazy

Loon W sumie trafne :D

03.09.2026 11:32
tomazzi
3
7
odpowiedz
12 odpowiedzi
tomazzi
42
Generał

rosół, pomidorową, racuchy, placki ziemniaczane, spaghetti itd itd to na co w domu mało kto ma czas żeby zrobić.
To jakie są obiady na które ma się czas robić skoro rosół albo spaghetti jest tak czasochłonne?

post wyedytowany przez tomazzi 2026-09-03 11:33:05
03.09.2026 11:40
Ku'gath
3.1
odpowiedz
Ku'gath
141
Ojciec Zarazy

tomazzi Jak masz wszystko kupione to nie ale jak nie ma to trzeba do tego dołożyć codziennie wypady do sklepu i o niczym nie zapomnieć.

Przeważnie pewnie jest tak, że po pracy w biegu nawet jak robisz zakupy to można o czymś zapomnieć.

post wyedytowany przez Ku'gath 2026-09-03 11:41:07
03.09.2026 11:44
tomazzi
3.2
1
odpowiedz
tomazzi
42
Generał

Ku'gath nie odpowiedziałeś na pytanie

03.09.2026 11:47
3.3
1
odpowiedz
Asmodeus
60
Legend

tomazzi Lasagne. Z mikrofali :)

A szybkie i zdrowie jedzenie? Np. shawarma z air fryera (doslownie kurczak + cebula + papryka + inne warzywa wedle uznania, pokrojone w kostke, polac oliwa z oliwek i wymieszac z przyprawami do shawarmy - zrob swoje aby miec kontrole nad iloscia soli - do air fryera na 10 minut) podawana z czymkolwiek (frytki, ryz, chleb, co tam preferujesz dla zdrowia).

W lodowce zawsze mam wymagane skladniki, jedynie musze rano rozmrozic mieso (albo wrzucic w goraca wode na 15 minut).

03.09.2026 12:00
Papa Nurgle
3.4
1
odpowiedz
Papa Nurgle
40
Generał

Asmodeus Rozmrażanie mięsa w gorącej wodzie to proszenie się o dłuższe posiedzenie na tronie, z wierzchu rozmrożone mięso w gorącej temperaturze to praktycznie szwedzki stół dla bakterii, a w środku mięso wciąż jest zamrożone. Rozmraża się powoli, w zimnej wodzie albo w lodówce.

03.09.2026 12:52
Kwisatz_Haderach
3.5
1
odpowiedz
Kwisatz_Haderach
30
GIT GUD or die trying

Papa Nurgle Co? Pomijajac to, ze przeciez on tego nie je potem na surowo, tylko jest dalsza obrobka termiczna, ktora zabija bakterie to...

Co?

A mikrofalowce mozna rozmrazac? xD

Milion pincet razy w zyciu rozmrazalem piers z kurczaka tak ze pod goraca wode aby przestala byc twarda jak kamien i w kostke dobrym nozem jeszcze pol zamrozone bo mi sie nie chce czekac. I tak to leci na patelnie. Minus taki ze troche popryska (ale to tez zalezy, zreszta odkad przestalem uzywac oleju (oliwa team) to i tak pryska mniej) A jak juz jest pokrojone w kostke to one zdazaja sie rozmrozic do miekkosci pomiedzy krojeniem a przerzuceniem na patelnie czy cos.

O czym ty wogole mowisz? Serio pytam. Bo probuje tu wylapac logike i zagrozenie o ktorym piszesz. Zreszta jakie bakterie ci sie zdaza namnozyc w tak krotkim czasie?

Zagrozeniem przy miesie to zawsze mnie uczono, ze jest niedogotowanie, niedopieczenie, niedosmazenie, a nie jak sie rozmraza (choc zdecydowaie sposob rozmrazania moze wplynac na walory smakowe i wizualne posilku, ale na jego bezpieczenstwo? I dont think so. Juz bym nie zyl, a nawet helicobacter nie mam :/).

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-09-03 13:03:42
03.09.2026 13:00
tomazzi
3.6
odpowiedz
tomazzi
42
Generał

Kwisatz_Haderach chodzi o to, że ciepło sprzyja rozmnażaniu bakterii. Najlepiej rozmrażać albo w lodówce gdzie jest zimno albo w zimnej wodzie, często zmieniając wodę.
Co do obróbki termicznej i zabijania bakterii. Czy smażąc np mielone albo schabowe mierzysz temperaturę wewnątrz kotleta? Bakterie nie giną od 'ciepła' tylko powyżej konkretnej temperatury. To, że przesmażysz mięso, nie znaczy, że temperatura wewnąrz osiągnie odpowiedni poziom

03.09.2026 13:06
Papa Nurgle
3.7
odpowiedz
Papa Nurgle
40
Generał

Kwisatz_Haderach tylko jest dalsza obrobka termiczna, ktora zabija bakterie to...

Dobre myślenie, czyli mogę zjeść tygodniowego kurczaka, bo przecież i tak go upiekę, więc bakterię zginą.

Ja już się nie dziwię czemu połowa forum ma takie zdanie o tobie, a nie inne. generalnie poczytaj, czy obróbka termiczna niszczy też toksyny, które powstają gdy bakterię zbyt długo są na mięsie.

post wyedytowany przez Papa Nurgle 2026-09-03 13:09:29
03.09.2026 13:08
3.8
1
odpowiedz
Asmodeus
60
Legend

Papa Nurgle Jestem mikrobiologiem, wiem jak to dziala i wiem co siedzi w miesie :)
W 15 minut niewiele sie namnozy, do tego chodzi tylko o to, aby mieso zrobilo sie na tyle miekkie abym mogl je pociac w kostke. A ta kostka leci pozniej na patelnie/do air fryera, wiec cokolwiek tam zylo raczej dlugo nie pozyje :) Jem tak od prawie 2 dekad i wiekszych problemow nie bylo.

tomazzi chodzi o to, że ciepło sprzyja rozmnażaniu bakterii.
Tak, rozmnazaja sie w temp. powyzej 20stC, glownie bedzie to salmonella i campylobacter. Tylko, ze w 15 minut komorka bakteryjna nie przejdzie nawet jednego cyklu podzialu, wiec zbytnio sie nie rozmnozy. Oczywiscie, ze jak jest czas to zostawiam mieso w lodowce, ale na szybkiego (obiad za 20 minut) jak pozniej leci obrobka termiczna to mozna smialo wrzucic w ciepla/goraca wode.

Bakterie nie giną od 'ciepła' tylko powyżej konkretnej temperatury.
Bakterie (te z miesa) slabo toleruja juz temperatury powyzej 42-45stC. Aby ugotowac/usmazyc mieso (zeby nie bylo surowe) musisz dociagnac srodek do okolo 70stC-80stC. Wystarczy aby bakterie zrezygnowaly z segsów :)

post wyedytowany przez Asmodeus 2026-09-03 13:13:29
03.09.2026 13:09
Kwisatz_Haderach
3.9
odpowiedz
Kwisatz_Haderach
30
GIT GUD or die trying
Image

Papa Nurgle "czyli mogę zjeść tygodniowego kurczaka, bo przecież i tak go upiekę, więc bakterię zginą." 😐😐😐

Ja już się nie dziwię czemu połowa forum ma takie zdanie o tobie, a nie inne.

Ja przynajmniej potrafie czytac lol. Rozmawiamy o okresach rzedu max 30 minut miedzy wyciagnieciem z -18C a wrzuceniem do 200C, a ten mi wyskakuje z tygodniem i probuje zgrywac madrego. I oczywiscie obraza od razu. Moze sie jednak ZASTANOW kolego nad tym co piszesz, bo robisz z siebie idiote.

"W 15 minut niewiele sie namnozy, do tego chodzi tylko o to, aby mieso zrobilo sie na tyle miekkie abym mogl je pociac w kostke. A ta kostka leci pozniej na patelnie/do air fryera, wiec cokolwiek tam zylo raczej dlugo nie pozyje :) Jem tak od prawie 2 dekad i wiekszych problemow nie bylo."

Tak jak pisalem wyzej - robie identycznie.

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-09-03 13:14:57
03.09.2026 13:11
Papa Nurgle
3.10
odpowiedz
Papa Nurgle
40
Generał

Kwisatz_Haderach Ja przynajmniej potrafie czytac lol.
Nie wiem co ma piernik do wiatraka, ale gratuluję :)

W 15 minut niewiele sie namnozy, do tego chodzi tylko o to, aby mieso zrobilo sie na tyle miekkie abym mogl je pociac w kostke. A ta kostka leci pozniej na patelnie/do air fryera, wiec cokolwiek tam zylo raczej dlugo nie pozyje :) Jem tak od prawie 2 dekad i wiekszych problemow nie bylo.

Cóż, ilu ekspertów tyle opinii :) Kiedyś robiłem w restauracji i za próbę takiego rozmnażania dostałem srogi opierdol od szefa, i wyjąsnienie czemu tak się nie robi. Może to było na zasadzie "na wszelki wypadek". kto wie.

post wyedytowany przez Papa Nurgle 2026-09-03 13:13:48
03.09.2026 13:14
3.11
odpowiedz
Asmodeus
60
Legend

Papa Nurgle
Dobre myślenie, czyli mogę zjeść tygodniowego kurczaka, bo przecież i tak go upiekę, więc bakterię zginą.
Bakterie moze i zdechna, ale toksyny jakie wyprodukowaly juz niekoniecznie.

Dla bakterii te 70-80st wystarczy. Enterotoksyny potrafia wytrzymac i ponad 100stC (zazwyczaj niszczy sie je dopiero przy 120+stC przez 30-60 minut, uzywajac autoklawu).

Cóż, ilu ekspertów tyle opinii :) Kiedyś robiłem w restauracji i za próbę takiego rozmnażania dostałem srogi opierdol od szefa, i wyjąsnienie czemu tak się nie robi. Może to było na zasadzie "na wszelki wypadek". kto wie.

Lepiej zapobiegac niz leczyc i guess. Jeden rozmrozi przez 15 minut i sru na patelnie, drugi zostawi w wodzie na caly dzien (albo i dwa) a pozniej dostanie sraczki. W zywnosciowce lepiej nie ryzykowac zdrowiem klienta.

post wyedytowany przez Asmodeus 2026-09-03 13:15:44
03.09.2026 13:16
Kwisatz_Haderach
3.12
odpowiedz
Kwisatz_Haderach
30
GIT GUD or die trying

Papa Nurgle Doprecyzowalem. Nie wiem czemu wyskoczyles z tygodniami itd... nie rozmawiamy o takich okresach czasu. Tylko kilkunastu minutach. Zlituj sie, bo troche fail, zwlaszcza z ta zenujaca od razu proba pojechania. Zdanie "takie a nie inne" maja o mnie przewaznie ludzie glupi.

A gastronomia to inna bajka.

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-09-03 13:23:29
03.09.2026 11:40
4
odpowiedz
1 odpowiedź
sabaru
40
Senator

Na razie sprawdzają czy to się w ogóle przyjmie bo sami nie widzą czy młodzież i młodsi będą chcieli to jeść. Choć nawet jakby nie chcieli to i tak za jakiś czas rozszerzą o dalsze widziwiane potrawy. Ja nie kumam dlaczego oni to wprowadzą nawet jak większość społeczeństwa jest przeciwne. W ogóle oni od dłuższego czasu nie przejmują się opiniami tylko co im Unia podsunie to wprowadzają. Bez względu na wszystko.

03.09.2026 11:44
Ku'gath
4.1
odpowiedz
Ku'gath
141
Ojciec Zarazy

sabaru Na razie chłopaka mam zapisanego ale jak wróci raz drugi do domu głodny bo się skumam jak chcą szafki za żarciem rozwalić.
Wcześniej było mówione, że posiłki są po to bo dzieci głodne i niedożywione w całej Polsce, a teraz jak nie zjedzą tego i tamtego to dalej będą głodne. Jaki to sens i gdzie tu logika.

03.09.2026 11:49
Mutant z Krainy OZ
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
Mutant z Krainy OZ
279
Farben

To ma byc jeszcze gorzej niz do tej pory? W szkole moich dzieci od dwoch lat normalne dania przeplataja sie z zupami dyniowymi, kuskusem czy szczawiowa wlasnie. Jezeli teraz ma nie byc juz niczego normalnego, te rzeczywiscie stolowki nie beda mialy kogo karmic, bo wszyscy zrezygnują. Tych dyniowych etc 99% nie jadlo, a mimo to byly serwowane przez caly rok.

03.09.2026 19:58
5.1
1
odpowiedz
pisz
198
nihilista

Mutant z Krainy OZ To wina rodziców, jeśli dziecko nie chce jeść nic poza naleśnikami, nuggetsami, spaghetti, pizzą czy mielonym. Rozumiem, że nie chce wątróbek czy jakiegoś móżdżku, ale nie ma nic złego w zupie dyniowej. Tylko dzieci jej nie znają z domu i mają naturalny odruch niejedzenia tego, czego nie znają.

post wyedytowany przez pisz 2026-09-04 09:23:08
03.09.2026 22:04
Mutant z Krainy OZ
5.2
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
279
Farben

pisz Dzieci to nie roboty i maja swoj gust. Moje jadly wszystko kiedy byly mniejsze, teraz w wieku nastoletnim przepierduja i nie jedza czegoś, co im nie smakuje.

03.09.2026 11:51
SnakePlissken
6
odpowiedz
3 odpowiedzi
SnakePlissken
231
Zawsze gram w gry na
MAX

Wczoraj oglądałem filmik z jakością jedzenia w szkołach w USA. Niedogotowane, spleśniałe, gumowe, chemiczne itd masa wad na poziomie darmowej biegunki dla każdego. Może to jakiś sposób by pozbyć się dzieciaków ze szkoły i ogłupić społeczeństwo jeszcze bardziej.
Często też ludzie wspominają, że tak samo szajsowe żarcie mieli w 80s, chociaż chyba aż tak źle nie było jak dziś.

Nie wiem jak jest z jedzeniem w Polsce. Sam nigdy nie miałem posiłków w żadnej z 4 szkół, prócz tego co sam sobie nie kupiłem/zrobiłem w domu. Widziałem też reportaże jak kucharki kradną czasem to jedzenie i dzieciaki prawie nic nie dostają.

Może nie ma czego żałować jednak? Jak nie masz czasu gotować dzieciakom to kup gotowce z marketu a nawet z Płaza. Za 15zł masz całkiem sensowny obiad, bez szału ale jest tego nieco i można sprawdzić co dzieciakom odpowie.

03.09.2026 11:54
Mutant z Krainy OZ
6.1
1
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
279
Farben

SnakePlissken Nie chodzi o to, czy ma sie czas gotowac, bo jezeli dzieci sa w szkole do 15 plus powrot do domu, to beda głodne przez pol dnia, bo kanapka sobie nie poje. Obiady w szkole sukcesywnie sa psute, kiedys moi zjadali wszystko, obiad kazdego dnia, teraz raptem polowe, i w dni kiedy jest cos gównianego, sa albo glodni, albo jada na cukrze ze sklepiku.

03.09.2026 12:01
SnakePlissken
6.2
odpowiedz
SnakePlissken
231
Zawsze gram w gry na
MAX

Mutant z Krainy OZ Ok, zrozumiałe, że rodzic chce by dziecko się rozwijało dobrze i zdrowo jadło. Kanapka to trochę bieda mimo, że sami się tak wychowywaliśmy. Potem każdy nadrabiał chrupkami i batonami.

Osobiście nigdy nie miałem obiadów w szkole, jedynie kanapki jakieś zwykłe 2 sztuki i tak aż do powrotu do domu na 15 gdzie czekał obiad do odgrzania lub akurat świeżo zrobiony.

Do dziś sam też nie wiem jak to robiłem ale całą szkołę średnią nic nie jadłem poza domem. Kanapka rano o 7 i dopiero potem 15-16 obiad. Jakoś nigdy nie lubiłem jeść poza domem bo zazwyczaj jest to i tak jedzenie w biegu.

03.09.2026 12:06
Mutant z Krainy OZ
6.3
1
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
279
Farben

SnakePlissken Wiadomo, ze z glodu nie umrze, sam tez nie jadlem obiadow od 3 klasy i żyje. Jednak widze, ze w dni kiedy jedza obiad w szkole to wracaja żywsi i maja wiecej energii. Kanapki to albo zjedza, albo przeleza dwie przerwy za dlugo i wracaja z nimi do domu, bo po takim czasie im juz nie smakuja.
Obiady to dobre rozwiazanie, niestety te idologiczne pierdolenie wciskane na talez nie pomaga.

03.09.2026 11:58
Herr Pietrus
7
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
Herr Pietrus
248
Jestę Grifterę

Obaliliśmy już tę marketingową sciemę lewicy w wiadomym wątku - sam dałem się nabrać. W założeniach nadal trzy-cztery obiady mięsne w tygodniu. A jeśli szkoła albo przedszkole nagle przeszło w połowie czy 3/4 na wege, bo chce oszczędzić kasę, to pretensje do samorządu. (Oczywiście, że dieta planetarna to lewacki nonsens, na szczęście nikt jej nie wprowadza poza sferą deklaracji)

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-09-03 11:59:55
03.09.2026 13:05
elathir
7.1
1
odpowiedz
elathir
128
Czymże jest nuda?

Herr Pietrus no właśnie coś kojarzę dyskusję, że ograniczenia które teraz wchodzą dotyczą produktów przetworzonych i smażenia na rzecz mięsa w zdrowszej formie ale dalej mięsa (nieprzetworzone i raczej gotowane, duszone, grillowane itd. zamiast w panierce na głębokim tłuszczu).

Ilość mięsa w zaleceniach nie spadła praktycznie, tj. część jego porcji mają zastąpić rybą ale dalej białka zwierzęcego ma tyć tyle samo.

post wyedytowany przez elathir 2026-09-03 13:06:24
03.09.2026 13:33
tomazzi
7.2
odpowiedz
tomazzi
42
Generał

Herr Pietrus W założeniach nadal trzy-cztery obiady mięsne w tygodniu.
No nie.
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20260000197/O/D20260197.pdf
Paragraf 2, punkt 3, podpunkt 7h. Dwa obiady mięsne. Nie minimum 2, dokładnie 2.

03.09.2026 13:36
7.3
1
odpowiedz
Aranthebes
69
Centurion

Herr Pietrus Co to jest dieta planetarna? Mars do każdego posiłku?

03.09.2026 13:50
Herr Pietrus
7.4
odpowiedz
Herr Pietrus
248
Jestę Grifterę

tomazzi A to ciekawe, w takim razie zwracam honor

Chociaż ten zapis jest trochę niechlujny, wcześniej masz, że w przedszkolach ma być co najmniej jedna porcja z grupy mięso, ryby, jaja dziennie.

Natomiast w szkołach faktycznie na pierwszy rzut oka można to interpretować na niekorzyść (podaje się tylko obiady).

Czyli być może lewactwo dopięło tutaj swego.
Mimo wszystko ja sprawy nie przesadzam, poczekam jakie będą interpretacje.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-09-03 13:51:30
03.09.2026 14:43
Wrzesień
8
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
85
Idiot Doom Spiral

Jak jakiś dzieciak jest przedsiębiorczy, to narobi w domu kotletów, a potem będzie rozprowadzał na przerwach za dobry piniondz👍

03.09.2026 19:48
Herr Pietrus
😉
8.1
odpowiedz
Herr Pietrus
248
Jestę Grifterę

Wrzesień Nawet rodzinny biznes można z tego zrobić. Stary kupuje chabaninę, stara smaży, a gówniak diluje pod klasą.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-09-03 19:48:48
03.09.2026 14:54
SIR.Kamilson
😂
9
odpowiedz
2 odpowiedzi
SIR.Kamilson
3
Centurion

Prawda jest brutalna ... Kiedyś młody człowiek ( cudowne lata 90 ;P) jadł na potęgę pączki, chipsy, lody, cole, zapiekanki ze szkolnego sklepiku i był szczupły jak patyk bo wybiegał ( grał w piłkę, koszykówkę, siatkówkę, uprawiał sport ) a w szkole młody człowiek uwielbiał WF teraz obecnie co drugi gówniak chce być tiktokerem albo influencerem, ma 14 lat i cukrzyce i choroby wieńcowe i wygląda jak ulung, obecne pokolenie młodych ludzi to są szelki... a na lekcje WF statystycznie spośród klasy 25 osobowej, uczęszcza 30% uczniów.

post wyedytowany przez SIR.Kamilson 2026-09-03 14:58:55
03.09.2026 15:47
Mutant z Krainy OZ
9.1
2
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
279
Farben

SIR.Kamilson A dzis kazdy z tego pokolenia umiera badz choruje na raka bo jedzenie bylo pelne chemii.

03.09.2026 19:50
Herr Pietrus
9.2
1
odpowiedz
Herr Pietrus
248
Jestę Grifterę

Mutant z Krainy OZ Na raka to póki co umiera pokolenie ich rodziców wychowane na zdrowej naturalnej kuchni PRL-u lat 70. i 80. Marsowych zgonów czterdziestolatków na nowotwory jelita chyba jeszcze nie ma.

03.09.2026 15:46
M@co
10
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
M@co
145
Krzywda

Prawda jest brutalna ... Kiedyś młody człowiek ( cudowne lata 90 ;P) jadł na potęgę pączki, chipsy, lody, cole, zapiekanki ze szkolnego sklepiku i był szczupły jak patyk bo wybiegał ( grał w piłkę, koszykówkę, siatkówkę, uprawiał sport ) a w szkole młody człowiek uwielbiał WF teraz obecnie co drugi gówniak chce być tiktokerem albo influencerem, ma 14 lat i cukrzyce i choroby wieńcowe i wygląda jak ulung, obecne pokolenie młodych ludzi to są szelki... a na lekcje WF statystycznie spośród klasy 25 osobowej, uczęszcza 30% uczniów.

Oficjalnie można zamykać wątek. Przyszedł tytan intelektu i wszystko wytłumaczył chłopskim rozumem, bo tylko taki jest w stanie przyswoić jego potężny umysł zasilany jedynie pączkami i colą 🤯

03.09.2026 18:26
SIR.Kamilson
10.1
odpowiedz
SIR.Kamilson
3
Centurion

M@co Cieszę się że się zgadzamy.

03.09.2026 19:54
Herr Pietrus
😉
10.2
odpowiedz
Herr Pietrus
248
Jestę Grifterę

M@co Tym razem ruska onuca ma trochę racji. Nie tęsknię do wszystkich wytworów lat 90., ale nikt wtedy nie dostawał palpitacji, że gówniak wypił puszkę Cherry Coke, którą i tak spalił na boisku albo nad książkami, odrabiając matmę.
Tylko wtedy to była puszka 0,33, a nie litrowa butelka....

03.09.2026 22:23
M@co
10.3
3
odpowiedz
M@co
145
Krzywda

Herr Pietrus mówisz o cudownych czasach gdy karmiono nas w mediach papką jaka to nutella jest ważna dla rozwoju dziecka? Chyba nie ma za czym tęsknić.

03.09.2026 16:09
wyś
11
1
odpowiedz
1 odpowiedź
wyś
129
Just think
Image

Nie widzę nigdzie szczawiu i mirabelek 🤔

post wyedytowany przez wyś 2026-09-03 16:10:35
03.09.2026 19:55
Herr Pietrus
11.1
odpowiedz
Herr Pietrus
248
Jestę Grifterę

wyś Bo już po sezonie. Teraz buraki i jabłka.

03.09.2026 16:16
mrgiveman
12
3
odpowiedz
1 odpowiedź
mrgiveman
129
Kadett

Pamiętając jak wyglądały obiady w podstawówce, a pełno było tam smażeniny, choć nieraz smacznej, jestem całkowicie za zmianami. Radzę poczytać, bo nie ma mowy o szczawiu ale o roślinach strączkowych. Plus białe mięso poddane odpowiedniej obróbce.

03.09.2026 16:40
Drenz
12.1
odpowiedz
Drenz
53
Senator

mrgiveman Wtedy to byla nikła wiedza żywieniowa, ale produkty były dobrej jakości. A co do roślin strączkowych to nie są zbyt dobre dla organizmu czlowieka a tym bardziej łączenie ich z warzywami bogatymi w skrobię.

03.09.2026 16:36
trumpf
13
odpowiedz
1 odpowiedź
trumpf
21
Senator

eeeh a ja wlasnie zrobilem katsu curry na obiad, na oliwie z oliwek smazone jak 150, i jeszcze ta chrupiaca panierka.

Co ja moge za to, ze to jedno z ulubionych dan moich dzieci, jedyna pociecha to taka, ze genetycznie rzecz biorac sie nie spasa jak swinie.

Tak swoja droga to pierwsza rzecz ktora powinna byc wyrwana z korzeniami to platki sniadaniowe, wszystkie gowniane kellogsy, nestlesy i inne badziewie.

i ketchup

post wyedytowany przez trumpf 2026-09-03 16:37:02
03.09.2026 19:57
Herr Pietrus
13.1
odpowiedz
Herr Pietrus
248
Jestę Grifterę

trumpf Płatki są dosyć mało kaloryczne. A mleko zdrowe. Mięso jest tak samo potrzebne jak cukry.

19.09.2026 10:32
SIR.Kamilson
😂
14
odpowiedz
SIR.Kamilson
3
Centurion

Ku'gath Uwierzę w tą dietę planetarną jak zobaczę lub pokarzą jak utyta Lubnauer i te wszystkie lewaczki... ba cały sejm wpierdala kiełki i sałatę, zamiast wędzonego boczku, szynki i krewetek

post wyedytowany przez SIR.Kamilson 2026-09-19 10:33:18
Forum Forum Polityka i Religia
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl