Z ostatniej chwili: Trzęsienie ziemi w USA
okolice Waszyngtonu, Pentagon ewakuowany
siła trzęsienia: 5.8
poniżej 7 stopniu i bez ofiar/tsunami/katastrofy to nie trzesienie ziemi - za 24h nikt nie bedzie pamietal :P
Epicentrum znajdowało się na północny zachód od miasta Richmond.
Było to najprawdopodobniej trzęsienie wstępne.
zobaczycie, to wszytsko idzie w zla stronę, wspomnicie moje slowa i pozalujecie, new world order nas czeka
Zamilcz trollu. To nie miejsce na żarty.
edit: http://earthquake.usgs.gov/earthquakes/recenteqsww/Quakes/usc0005ild.php
Było to najprawdopodobniej trzęsienie wstępne.
Czyli można spodziewać się czegoś silniejszego?
zobaczycie, to wszytsko idzie w zla stronę, wspomnicie moje slowa i pozalujecie, new world order nas czeka
[8] sam jestes trollem, nic cie nie obchodzi, masz dowody i nadal nie wierzysz
Ja tam spodziewałem się nawiedzin trąb powietrznych, w końcu jest sezon na te anomalie pogodowe...
Czyli można spodziewać się czegoś silniejszego?
http://www.youtube.com/watch?v=9wdVe4IsNes&feature=related
Buildings in Boston were evacuated, while a Reuters witness said the quake was felt as far away as Toronto.
It was not immediately clear if there was any damage or injuries in New York, but fire department and police officials in Dutchess County, north of New York City, reported structural damage to some buildings.
nieciekawie :<
FoxNews raportuje, że wyłączono dwa reaktory jądrowe w pobliżu epicentrum.
http://www.foxnews.com/
[6] Chodzi Ci o ten superwulkan który może się tam znajdować i jego erupcja oznaczałaby koniec ludzkości?
Kolezanka mi mowi, ze caly dzien lazi po Manhattanie i dowiedziala sie z mediow, ze trzesienie dotknelo tez NYC ;)
[15]A więc to koniec
Aż się prosi, żeby zacytować teraz ten utwór:
To już jest koniec, możemy iść
To już jest koniec, możemy iść
To już jest koniec, możemy iść
Jesteśmy wolni, bo nie ma już nic
Czerwone Gitary - Koniec > http://youtube.com/watch?gl=US&hl=pl&client=mv-google&v=xw_OEU2U4W8
Chodzi Ci o ten superwulkan który może się tam znajdować i jego erupcja oznaczałaby koniec ludzkości?
Nie, chodziło mu o Bubu i Yogiego....
Chodzi Ci o ten superwulkan który może się tam znajdować i jego erupcja oznaczałaby koniec ludzkości?
Już w przeszłości dochodziło tam do erupcji. Czy taki koniec ludzkości to nie wiem, w USA może by było słabo, reszta świata mogła by mieć spore utrudnienia i penie dużo osób umrze. No ale nikt nie wie jaka będzie siła erupcji i kiedy ona nastąpi.
http://www.filmy-dokumentalne.pl/superwulkan.html
Nawet fajny film.
No - teraz to dopiero tragedia. Pomnik Waszyngtona chyli się ku upadkowi. Dosłownie.
GOD BLESS AMERICA!
O pięknym za przestronne nieba,
Dla bursztynu fale zboża,
Dla fioletowy majestatem gór
Nad zwykły owocach!
Ameryka! Ameryka!
Bóg przelał swą łaskę na ciebie
I korona twego dobra z braterstwa
Od morza do morza lśniące!
O piękna dla stóp pielgrzym
Których rufie namiętny stres
Arterii wolności pokonać
Po drugiej stronie pustyni!
Ameryka! Ameryka!
Bóg naprawić twój każdy błąd,
Potwierdź swoją duszą w samokontroli,
Wolności Twoje prawa!
O pięknych bohaterów okazał
W wyzwoleniu walki.
Któż bardziej niż ja ich kraju kochany
I miłosierdzie ponad życie!
Ameryka! Ameryka!
Niech Bóg twój złota udoskonalenie
Do wszystkich sukcesów jest szlachetność
A co zyskać Bożą!
O piękna dla snu patriota
Że widzi poza rok
Twoje alabastrowy blask miast
Przyćmiony przez ludzkie łzy!
Ameryka! Ameryka!
Bóg przelał swą łaskę na ciebie
I korona twego dobra z braterstwa
Od morza do morza lśniące!
Myslalem ,ze jakies " ciekawe " komentarze beda do przeczytania a tu same durnie :/ Napiszcie cos fajnego. Dajcie sie posmiac.
To na pewno eksperymentalna broń skradziona od Rosjan przez Al-kaide. Powinni wziąśc maszynę do wytwarzania mgły.
USA wroci na nogi pewnego dnia !!!
To zapewne sprawa Wolnych Masonów.
Wczoraj i poprzednie dni byly spokojne. Ale to co dzis sie dzieje to masakra jakas. W ludzi wszedl jakis zly duch. Wracajac z pracy zajechalismy na Greenpoint. Caly greenpoint w swiatlach strazy pozarnej, karetek i policji. Na kazdym rogu inerweniowali. Za greenpointem tez same korki i wypadki. Jeden dosc powazny. SUV zderzylo sie z osobowka i walnal w latarnie. SUV cala maske mial w szybie przedniej, nie wiem czy przezyl kierowca ale osobowke rozcinali strazacy. 300metrow dalej ta sama ulica karetka na rogu interweniuje.
W sklepach tlum lecz spokojny i z humorem. Wszyscy wykupuja picie, piwo i pieczywo ktorego juz nie ma, latarki i baterie juz wysprzedane.
Plaze juz zaczynaja wylewac.
Masakra
Czegos takiego nie widzialem jak tu mieszkam. Bo w sumie nigdy sie nie przygotowywali, nie byli ostrzegani.
Czesc ludzi wyjezdza w glab ladu, wynajmuja pokoje w hotelach. A ja spadam po chleb bo piwo zakupione:)
Tu gdzie teraz jestem trzesienia ziemi zdarzaja sie nagminnie. Na poczatku lapalem spodnie, zeby nie wybiec w gaciach na ulice i regulowalem zwieracze, zeby nie zesrac sie ze strachu. Teraz nawet nie wstaje od kompa ;P
^ Mowilem o Irenie ale dobrze slysze, ze mozna sie przyzwyczaic.