Kolejny kamien milowy Microsoftu by uczynic W11 lepszym systemem XD
no tak, teraz trzeba kogoś mądrego co pozwoli generować nowy numer identyfikatora przy każdym uruchomieniu windowsa
W kwestii bezpieczeństwa powinny być jakieś granice. Kamery na ulicy w wielu przypadkach pomagają ując sprawców wszelakich rzeczy od szkody parkingowej po zabójstwa. Ale to samo urządzenie może mieć zainstalowane oprogramowanie do łączenia obrazu z wielu kamer z oprogramowaniem AI i tworzyć prawie że w locie informacje o każdej osobie w zasięgu kamer co robiła i kiedy. To jest moment gdy przekraczamy tą cienką Orwellowską granicę. Myślę, że tak dokładna telemetria w systemie operacyjnym jest również jej przekroczeniem.
A co do tego Windowsa, to pozostaje nam być tylko wdzięcznym bezmyślnemu hakerowi za pomoc w szerszym nagłośnieniu tego, jak bardzo Windows nas inwigiluje. Bo to, że "coś tam" wysyła, wszyscy od dawna wiemy, ale teraz wiemy też co konkretnie i do czego to służy. Może do tych, którzy nie siedzą w temacie prywatności również coś w końcu dotrze.
Czy wiedzieliśmy o tym wcześniej?
Choć termin „telemetria” od lat budzi emocje wśród użytkowników, wiedza o istnieniu GDID jest nowością. Zaawansowani użytkownicy i społeczności zajmujące się „odchudzaniem” systemu (tzw. debloating) od dawna ostrzegali przed nadmiernym zbieraniem danych przez Microsoft, jednak sprawa Stokesa pokazuje, jak potężne jest to narzędzie. Źródła wskazują, że GDID nie da się po prostu wyłączyć jednym kliknięciem w ustawieniach prywatności.
Z samego faktu, że Windows to zamknięty system operacyjny możnaby się domyśleć, że wie na pewno i tak więcej niż to co można wyłączyć przez ustawienia lub jakieś skrypty.