Twórca gier, którego kult jest wam obcy
Jego nazwisko dla wielu znaczy więcej niż tytuł. Kogo uważacie za przereklamowanego i czy to wina jego gier, czy fanów?
Kojima, Vavra, Molyneux. Wina fanow oczywiscie. Gry sa bardziej lub mniej udane, ale to fanboje robia z nich nie wiadomo co.
Ja nie wierzę w coś takiego jak kult pojedynczych twórców gier, oni w dzisiejszych czasach mają mało do gadania, to nie są lata 90.
Żaden, twórczość gier dla mnie zawsze będzie się kojarzyła bardziej z grupą ludzi aniżeli z pojedynczymi jednostkami. Co prawda trochę mi się to zmieniło od czasu sięgnięcia po książki z zakresu historii gier, ale to nadal nie jest ta sama skala co na przykład z filmami, gdzie w filmie Tarantino widzę głównie Tarantino, a w filmie z Cruisem widzę głównie Cruise'a (a zwłaszcza w serii M:I).
A jeśli rzeczywiście skojarzę sobie jakieś nazwisko, to znaczy, że koleś odwalił naprawdę dobrą robotę i jego kult nie jest nieuzasadniony.