
Świat Xboxa #174
Historia wydanych konsol Xbox przez Microsoft:
- Xbox (XBX) [15.11.2001]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox
- Xbox 360 (X360) [22.11.2005]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_360
- Xbox One (XO) [22.11.2013]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_One
- Xbox Series X|S [10.11.2020]
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Xbox_Series_X/S
Sprzedaż konsol Xbox:
1. Xbox - 24 mln
2. Xbox 360 - 84 mln
3. Xbox One - 58 mln
4. Xbox Series X|S - 35 mln
------------------------------------------------------------------------
Serwisy Informacyjne poświęcone Xboxowi:
https://x.com/Xbox
https://www.youtube.com/c/xbox/featured
https://www.xbox.com/pl-PL
Lista achievementów:
https://www.trueachievements.com/
Przydatne linki:
Biblioteka Game Pass - https://www.xbox.com/pl-PL/xbox-game-pass/games
Microsoft Store - https://www.xbox.com/pl-PL/games/all-games
Support - https://support.xbox.com/pl-pl
Lista naszych gamertagów:
1. cswthomas93pl
2. adam11i13
3. Xfarben87 (Mutant z Krainy OZ)
PSN: Farben87
4. The PaGur (PatriciusG)
5. DarthTusken9767
6. Highl4nder666 (JohnDoe666)
7. raziel88ck
8. dziadek09 (Maverick0069)
9. eucliwood10 (konewko01)
10. Jakkobz (Mr. JaQb)
11. Bartekdmx (dmx) mail: [email protected]
12. Dosq8881 (Crod4312)
PSN: Dosq_X_
13. Jackov15
14. matmafan
15. Trubadurant (zielele)
16. malaycpt (barnej7)
17. truskolodz (Truskolodzix)
18. EnixPL (EnX)
19. captainpabloo (A's)
20. Bartoz1722 (Ognisty Cieniostwór)
PSN: Bartoz_Maestro
21. RavSmolen (Smoleń)
22. adamosis (cycu2003)
23. RainingSinger67 (mk1976)
24. HautamekiPL (Marcinkiewiczius)
25. PiterXoneX (Pitplayer)
26. barth89PL (Barthez x)
27. xanat0s PL (xanat0s)
28. bakteria04p (MarkcusFetysz)
29. WhiteMoth#4884 (Ergo)

Napisałem CI skąd wziąłem te 9 tys, ale faktycznie tyczyło się to całości.
Każdy ma swoje wpadki , Ty dla przykładu nie potrafisz przyznać że za Spencera XBOX został praktycznie zniszczony
Po raz kolejny mieszasz. Kiedy podałeś liczbę 9000 zwolnień za Spencera to po prostu minąłeś się z prawdą, podałeś nieprawdziwe dane, tu nie ma pola do dyskusji, to jest fakt.
Z kolei to że "za Spencera Xbox został praktycznie zniszczony" to opinia i można się z nią zgadzać lub nie, no ja się nie zgadzam i mam ku temu przesłanki.
PS. Tradycja.
Przyznam że stwierdzenie "fakty na niszczenie" jest językowo brawurowe. No i nie, nie są to fakty. Więcej studiów zamknięto lub wykastrowano po odejściu Spencera niż za jego kadencji, twierdzenie że projekt "nie dowiózł" też jest totalnie subiektywne. Sam twierdzisz że "nie dowiózł" Starfield a jest to gra która zarobiła pieniądze, dostała już 2 DLC a w drodze jest jeszcze trzecie. Gra żyje, ma się dobrze, zarabia kasę i jest ciągle rozwijana. Jedyną grą w przypadku której porażka jest bezsprzeczna jest Redfall, ale takie kasztany trafiają się każdemu wydawcy. Xbox przetrwał mimo iż po starcie poprzedniej generacji nie było to takie oczywiste i to zasługa Spencera.
Reasumując, tak, rozmawiając o tym czy "Xbox za Spencera został zniszczony" rozmawiamy o opiniach nie o faktach.
To nie jest tylko gadanie, bo tak po prostu jest. Jestem użytkownikiem obu platform i doskonale znam wady i zalety peceta oraz konsol. Pecet to nie jest tylko i wyłącznie lepsza grafika i lepszy klatkarz. Jego główną zaletą jest wszechstronność, bo może być jednocześnie głównym narzędziem do pracy, jak i grania. Dodatkowo samo korzystanie z internetu na nim jest nieporównywalnie wygodniejsze, niż na konsolach, o ile w ogóle jest to możliwe, bo takie Sony już kiedyś skasowało ze swoich konsol wszystkie przeglądarki.
Gdyby MS zostawił w Helixie wyłącznie interfejs konsolowy, albo bardzo utrudnił przejście z niego na pulpit PC, to automatycznie każdy pecetowiec skreśliby ten sprzęt. A to przecież nie o to w tym wszystkim chodzi, bo jak się łatwo domyślić założenia Helixa są takie, żeby trafić zarówno do konsolowców, jak i pecetowców. Nie oszukujmy się, baza użytkowników samego Xboxa jest w tej generacji tak żałośnie niska, że nawet gdyby większość z tych osób kupiła Helixa w dniu premiery, to Sony i tak by im odjechało po paru miesiącach.
Jak dotąd wszystkie informacje zarówno te potwierdzone, jak i niepotwierdzone wskazują na to, że Helix będzie należał do tego samego segmentu, co Steam Machine. A jak wygląda korzystanie ze Steam Machine, to raczej każdy interesujący się tematem doskonale wie. Po uruchomieniu sprzętu masz tryb big picture Steama, a jednym kliknięciem można przejść do zwykłego pecetowego pulpitu.
Zresztą dokładnie tak samo wygląda to na Steam Decku i każdym innym przenośnym pececie bez wzgledu na system. W Xbox Rog Asus Ally wygląda to identycznie, a jest tam przecież windows 11, na którym prawdopodobnie bazują tworząc system do Helixa. Nie wiem, jak inaczej mogliby go zaprojektować, skoro nie tworzą typowej konsoli.
A to przecież nie o to w tym wszystkim chodzi, bo jak się łatwo domyślić założenia Helixa są takie, żeby trafić zarówno do konsolowców, jak i pecetowców.
To wcale nie takie oczywiste. Takie sprzęty mające trafić do każdego zazwyczaj nie trafiają do nikogo. Obstawiam że chodzi raczej o ujednolicenie środowiska, ułatwienie pracy developerom co zapewni więcej gier i sensowniejszą optymalizację. A Helix jest właśnie po to żeby konsolowcy dostali to co lubią.
Nie oszukujmy się, baza użytkowników samego Xboxa jest w tej generacji tak żałośnie niska, że nawet gdyby większość z tych osób kupiła Helixa w dniu premiery, to Sony i tak by im odjechało po paru miesiącach.
Ty po prostu żyjesz w swojej bardzo złudnej bańce fanboja i w twoim mniemaniu władze Xboxa o niczym innym nie myślą tylko jak tu pokonać Sony w sprzedaży konsoli.
Otóż Sony im odjedzie w nowej generacji choćby na uszach stawali, oni to dobrze wiedzą, jak zresztą każdy normalny człowiek. Nikomu nie spędza to snu z powiek.
Biznes na być rentowny, tylko tyle i aż tyle.
To wcale nie takie oczywiste. Takie sprzęty mające trafić do każdego zazwyczaj nie trafiają do nikogo. Obstawiam że chodzi raczej o ujednolicenie środowiska, ułatwienie pracy developerom co zapewni więcej gier i sensowniejszą optymalizację. A Helix jest właśnie po to żeby konsolowcy dostali to co lubią.
Akurat w tym wypadku trafienie do jak najliczniejszej grupy odbiorców jest kluczowe, bo inaczej stracą kolejną generację. A jak przy okazji uda im się ujednolicić środowisko i ułatwić tworzenie gier na swoje platformy, czyli prawdopodobnie po prostu na windowsa 11, to wyjdzie im to na dobre.
Ty po prostu żyjesz w swojej bardzo złudnej bańce fanboja i w twoim mniemaniu władze Xboxa o niczym innym nie myślą tylko jak tu pokonać Sony w sprzedaży konsoli.
Jakiego znowu fanboja gościu. Po tym co odwala Sony w ostatnim czasie życzę tej firmie jak najgorzej, o czym zresztą wielokrotnie pisałem.
To ty żyjesz w bańce zajebistego i nieomylnego Spencera, który swoimi idiotycznymi decyzjami i kretyńską polityką wydawniczą doprowadził Xboxa do ruiny. Widzą to wszyscy oprócz ciebie.
Otóż Sony im odjedzie w nowej generacji choćby na uszach stawali, oni to dobrze wiedzą, jak zresztą każdy normalny człowiek.
No tak, bo tak powiedział Spencer, więc oczywiście tak na pewno będzie xD
Nic dziwnego, że Xbox praktycznie upadł, skoro ich szef miał takie podejście. Mógłbym się założyć, że gdyby nadal był szefem, to cały Xbox skończyłby jak konsole Segi. Gdyby nie ogromne zaplecze finansowe Microsoftu, to pewnie już by to się stało, skoro cały dział nie przynosił porządanych zysków, a najważniejsze marki Xboxa praktycznie w komplecie wylądowały na konsoli największego konkurenta.
Wracając do tytułów ekskluzywnych:
https://www.gry-online.pl/newsroom/gry-ekskluzywne-na-playstation-sa-bez-znaczenia-w-sieci-wywiazala/z3316c6
Moriarty podkreśla, że tytuły ekskluzywne to na pewno „fajna” rzecz, ale gracze zdają się znacznie przeceniać ich znaczenie dla „finansowej dynamiki ekosystemu” PlayStation. Na dowód załączył slajd z zeszłorocznego raportu finansowego Sony, pokazujący wzrost przychodów kolejnych konsol Sony Interactive Entertainment, zestawiając to z grafiką z oryginalnego wpisu pokazującą drastyczny spadek tytułów ekskluzywnych: od 180 na PS3, przez 58 na PS4, po zaledwie 13 na PS5.
Istnieje odwrotnie proporcjonalna zależność między „ekskluzywnymi tytułami” na PlayStation a finansową dynamiką tego ekosystemu, o czym jednak mało kto wspomina.
Jak powtarzam od lat: ekskluzywne tytuły są fajne, dobrze jest je mieć, ale zdecydowanie nie mają tak dużego znaczenia, jak się powszechnie uważa. To oczywiste.
I co to niby pokazuje? Nie chce mi się tu rozpisywać, ale tak pokrótce:
1)
Sony przyciągnęło ludzi do swojej konsoli właśnie grami ekskluzywnymi. Jak już pisałem kiedyś, z każdą kolejną konsolą wpływ gier ekskluzywnych na sprzedaż będzie malał, to jest oczywiste. Ale gdyby przestali produkować exy to po paru latach ludzie mogliby przejść na inny sprzęt, o ile byłby takowy.
2)
Sony nie ma konkurencji więc klient też nie ma za bardzo innych opcji więc nawet exy tutaj nie są potrzebne. A z Xboxem wiadomo jaka jest sytuacja.
3)
Tak że to co tu wkleiłeś to jakiś bełkot który nie mówi nam nic o tym jaki wpływ mają exy na sprzedaż konsol. Już sam fakt tego, że Sony budowało swoją marke przez lata na grach ekskluzywnych obala ten bełkot. A exy sa bardzo ważne, dla jednej gry ludzie potrafią kupić konsolę. Na ps5 może być i 5 exow, ale jakiś świeżak zajara się Days gone czy innym Horizonem i kupi właśnie tę konsolę. Proste jak budowa cepa i dla mnie to nawet nie podlega dyskusji, że exy głównie sprzedają konsole.
i dla mnie to nawet nie podlega dyskusji, że exy głównie sprzedają konsole.
To jest postawa w stylu "jeśli fakty przeczą moim przekonaniom tym gorzej dla faktów". Możesz sobie tak myśleć, nikt ci nie zabrania, płaskoziemcom też nikt nie zabrania mieć takich czy innych przekonań, niemniej racjonalnie jest stwierdzić że fakty przeczą ich teoriom.
Podobnie jak w twoim przypadku, drastyczny, lawinowy spadek ilości eksów na przełomie 3 ostatnich generacji nie miał negatywnego wpływu ani na finanse Sony ani na ilość sprzedanych urządzeń.
Tak więc te statystyki można sobie za przeproszeniem w tyłek włożyć. Chcesz zagrać w Horizon, Spidermana, Days gone, Phantom blade, Astrobota, Rise of the ronin, wolverine, saros, returnal itd to musisz kupić ps5.
Ogólnie to nigdy nie będzie statystyk które dokładnie powiedzą co sprzedaje najlepiej konsole, ale gry ekskluzywne są bardzo mocnym argumentem. Stali klienci znają już tę platformę więc co by się nie wydarzyło to pewnie kupią playstation, nowi gracze pewnie kupują to co mają znajomi + patrzą na gry. No, ale mówię, na rynku konsol NIE MA za bardzo wyboru więc nawet gdybyś nie chciał playstation to i tak musisz to kupić. 🤷
No, ale mówię, na rynku konsol NIE MA za bardzo wyboru więc nawet gdybyś nie chciał playstation to i tak musisz to kupić. 🤷
Reasumując, gdyby Sony od jutra zaczęło wydawać swoje gry na wszystko, PC, Xboxa, S2, to nadal sprzedawałoby się świetnie, nic by to nie zmieniło.
Wracając do tego co pisałeś wcześniej ja też nie twierdzę że exy nie miały znaczenia nigdy, twierdzę że nie mają go dzisiaj. Kiedyś różnice w architekturze konsol sprawiały że niemal wszystkie gry to były exy, robienie portów na inny sprzęt oznaczało zazwyczaj pisanie gry od nowa. Wybierając konsolę wybierałeś w zasadzie sposób grania jaki ci odpowiadał, Sega dawała odczucie gamingu automatowego, Nintendo rodzinne granie i świetne platformówki, kiedy na scenę weszło Sony przejęło pałeczkę gier jRPG oraz trójwymiarowych gier akcji. Wybór konsoli w zasadzie decydował w co będziesz grał a różnice były drastyczne.
Dzisiaj wychodzi na konsole średnio 4000 gier na generację a exy to (jak wspomniano w omawianych wpisach) 58 PS4, 13 (sic!) PS5. Doznanie gamingowe na Xbox czy PS5 jest bliźniacze w kontekście różnic jakie były kiedyś.
Tak że tu chodzi o sytuacje w jakiej się znajdują, a nie, że exy dzisiaj nie mają znaczenia i nie sprzedają konsol, więc nie ma sensu ich trzymać na jednej platformie.
Gdyby Sony zrezygnowało z exow, a na rynku pojawiłaby się jakaś konkurencja z fajnymi grami ekskluzywnymi, to uważam, że mogłoby to trochę napsuć nerwów Sony.
Ile gier rocznie kupuje przecietny gracz? A no dwie
Czyli nawet jeden mocny ex ma ogromne znaczenie
Na pewno masa ludzi kupila np God of War + Fife
Ja jeszcze tylko dodam, że w tych statystykach prawdopodobnie nie ma exów konsolowych, których nie ma na Xboxach, ale są na PC i PS5 i takich gier w tej generacji jest dosyć sporo. Było też sporo gier, które wyszły na Xboxie dopiero po paru latach jak Final Fantasy VII Remake, a PS5 były dostępne od premiery. No a jak duża i jak wyczekiwana była to gra, to chyba nie trzeba nikogo przekonywać.
Ja jeszcze tylko dodam, że w tych statystykach prawdopodobnie nie ma exów konsolowych, których nie ma na Xboxach, ale są na PC i PS5 i takich gier w tej generacji jest dosyć sporo.
Exy konsolowe są w tym zestawieniu wliczone, wchodzą w pulę 13 gier na PS5 oraz 58 z PS4.
No i jakich fikołków byś nie odstawił to nie sprawisz żeby dało się porównać 13 exów PS5 do 180 z PS3 czy ponad 500 z PS2. 😂

Mało to kogo obchodzi na Golu (nawet redakcję) ale nowa Ocarina of Time będzie po polsku na switchu 😱
https://www.nintendoswitch.pl/wielki-krok-dla-polskich-graczy-zelda-ocarina-of-time-z-oficjalnym-jezykiem-polskim-na-nintendo-switch-2/?fbclid=Iwb21leATe0yNjbGNrBN7TH3Bkb2YFZXh0bgNhZW0CMTEAc3J0YwZhcHBfaWQMMzUwNjg1NTMxNzI4AAEehQoOBTIeI3pPZsTI8r3cGCsSRftOqYJZNBvlObZlLKf0ZIlqG0yG_HsOgm4_aem__dtqwnyQsflx-pLiSqiUBA
Ta, widzialem. Spoko, zawsze to jakiś poczatek, choć osobiście wolałbym aby spolszczyli serie Xenoblade.
Imho najlepszy czas na kupno Switcha jest teraz i żadne lajty, oledy, sredy nie będą warte podwyżki. Jeśli Nintendo faktycznie takowe planuje.
Ja czekam na oleda, bo ten ekran LCD w Switchu 2 to straszny badziew. A jak dojdzie jeszcze wymienna bateria, to będzie dodatkowy plus zakupu nowszej wersji.

Skoro gra AA ma taką grafikę to chyba doszliśmy już do jakiejś ściany.
Poza tym gra jest dla mnie objawieniem.
Aż oczy szczypią na żywo.
Napisz coś więcej, co to to to? Słyszałem dużo dobrego ale zależy mi żeby gra miała jakąś linię fabularną motywującą do grania.
Beast of Reincarnation kompletnie mi nie siadło, rzuciłem po godzinie i szukam czegoś co wypełni pustkę.
Mnie zupełnie Hell in US nie siadło. Mega dużo walki, która jest po prostu beznadziejna. Fajnie że są zagadki które rozwiązuje się dość przyjemnie, nawet spoko, że nie ma tam mapy, znaczników questów, ale z drugiej strony jest to poniekąd problem też tej gry. Prócz tego wszystkiego lokacje udają open wordlowe, a chwilę później się okazuje że są w dużej mierze korytarzowe. Klimat ciekawy.
Pewnie bym ukończył, gdyby nie totalnie skopana walka, która tylko irytuje i męczy i nie daje żadnej sastyfkacji, przez co wszystkie inne aspekty tej gry też zamiast cieszyyć mnie męczyły. Minimapa by się przydała, najlepiej rysowana w trakcie odkrywania (mamy drona, niech on mapuje okolice).
Jestem na 5 lokacji i dwie mini mapy mam, trzeba je znaleźć ale one nie są zbyt precyzyjne.
Też uważam , że posiadanie mapy nie było by wcale jakimś sporym ułatwieniem, jak widać twórcy chcieli się tym wyróżnić.
Co do walki to mi nie przeszkadza i wcale według mnie nie ma jej tak dużo, chyba że mówisz o respawnie przeciwników po powrocie do lokacji a tego backtrackingu jest sporo , aczkolwiek gdy usuniesz pętle to przeciwnicy nie wracają i mimo że usunięcie pętli samo w sobie jest banalne to potrzebne do tego fanty znaleźć trudno.
Fabuła jest i jest bardzo ciekawa, tak jak pisał SULIK przechodzenie głównego wątku czy też mini zadań pobocznych nie odbywa się po sznurku a informacje jak je wykonać są w tym co znajdziesz i w tym co usłyszysz.
Wracając jeszcze do walki to jest dość łatwa, przypomina tę z wiedźmina i może zalatuje lekko soulsami.

I tak oto nowe Splatoon stało się równo trzydziestą ukończoną grą w tym roku. Może nawet uda mi się pobić wynik z zeszłego roku :P A jak u was wygląda to po pierwszym pół-roczu?
Ja to skacze po grach. Na przykład z miesiąc temu zacząłem Rise of the ronin, mam tam chyba 50h, ale od dłuższego czasu w to nie gram bo po prostu nie mam ochoty. A aktualnie to siedzę w emulatorach i sobie coś tam grzebie, wkręciłem się w Gran Turismo 4. 😁
Ogólnie jeśli chodzi o granie to nie zmuszam się do przechodzenia gier. Jak mam na coś ochotę to gram, jak czuje znużenie to odpuszczam. Minus jest taki, że mam rozpoczętych w cholerę gier, ale nieskończonych, a plus jest taki, że mam nadal fun z grania i nie czuje "wypalenia" jak niektórzy gracze. 😜
No, ale szczerze mówiąc trochę zazdroszczę, że potrafisz grać w gry od deski do deski i przechodzić do kolejnych tytułów. Ja chyba już straciłem tę umiejętność. xD

U mnie chyba najlepszy wynik od wieeelu, wieeelu lat:
- Mirror's Edge
- Call of Duty WWII
- Dying Light 2
- Rise of the Tomb Raider
- Tony Hawk's Pro Skater 3 + 4
+ ogrywam Saints Row 2 i The Division 2
U mnie też jest średnio. Niby jak mnie coś wkręci, to potrafię grać po parę godzin dziennie jeśli mam tyle czasu (w Gothic Remake spędziłem ok. 70h, a grałem niecały miesiąc), ale zdarzają sie też momenty, kiedy nie gram dosłownie w nic, bo po prostu nie mam ochoty.
Nie wiem też ile dokładnie gier ukończyłem do tej pory, ale zdziwię się, jeśli pod koniec roku zbliżę się do wyniku z poprzednich paru lat, kiedy licznik ukończeń zatrzymywał się na ok. 25 grach i paru dodatkach. Nie gram na siłę i czasem potrafię zwlekać z ukończeniem gry przez miesiąc lub nawet dłużej. Czekam na odpowiedni moment i zasiadam do niej dopiero, jak wróci mi ochota na granie.
Za to w tym roku głównie ogrywam tegoroczne nowości. Ostatni raz ogrywałem nowości w 2012 roku.
Ja też nie zawsze mam czas, choć na pewno mam go więcej, bo nie mam potomka ani kobiety, która by mi utrudniała granie. W tym wypadku bycie singlem ma swoje plusy 😜
Ghost Recon Wildlands otrzymał darmową aktualizację. 4k i 60 klatek + nowe misje. Podstawka już dawno ograna, a jak dodatki, testował ktoś?
Teraz chyba wyszedł tylko jeden dodatek, i to chyba tylko jakaś jedna misja, ale mogę się mylić. A te starsze dodatki spoko, Fallen Ghost ok, ale ten Narco Road z tego co pamietam to chyba też zwykła misja, nawet tego nie kupowałem kiedyś.
U mnie jedyna opcja to kupno pudełka lub cyfrówki, bo w najbiedniejszej wersji game passa nie ma wildlandsa. Fallen ghost wygląda klimatycznie, gorzej narco road, mocno pstrokate kolory i dziecinny klimat, przynajmniej na pierwszy rzut oka
Wychodzi na to, że trzeba kupić edycję ultimate żeby mieć dostęp do fallen ghost i narco road?
/ season pass też zawiera dodatki właśnie się dowiedziałem. Klucze niestety do samej podstawki są tylko tanie, ultimate lub season pass to +/- 70 złotych
Możesz kupić osobno dodatki. Jak kiedyś kupowałem tę grę to jedynie fallen ghost był warty zakupu, reszta to shit.
Podziwiam was, że dalej wam się chce tak grać, ja się nie mogę przemóc od paru miesięcy
Narazie w tym roku u mnie tylko 4 tytuły ukończone od początku do końca:
Ghost of Tsushima
Pokemon Legends Z-A
Pokemon Pokopia
Zelda breath of The wild
Ja też kiedyś miałem taki kryzys i pokonałem go kupując sobie używane PS3, które pomimo posiadania wtedy dużo mocniejszego peceta stało się moją główną platformą na dosyć długi czas, aż do zakupu PS4.
Potem nawet jak zdarzały mi się jakieś dłuższe przerwy w graniu na tydzień lub dwa, to już nigdy nie miałem sytuacji, kiedy nie odpalałem nic przez długie miesiące. Zawsze jak nudziła mnie jakaś platforma, to odpalałem gierki na innej.
Staram się też mieszać gatunki. Jak czuję, że jakiś typ rozgrywki zaczyna mnie nudzić, to po prostu uruchamiam zupełnie inną grę. Dosyć często zdarza mi się przyrywać granie w jakiegoś dużego RPGa po to, aby w międzyczasie zagrać w coś mniejszego.
Miesięcy? Ja tak mam od lat, mój zapał wypalił się wraz z wielogodzinnymi posiedzeniami w gta online jeszcze za czasów xboxa 360, później były jeszcze podrygi na ps4, z 10 lat będzie.. do konsoli przyciąga mnie jedynie multiplayer i rozgrywka ze znajomymi, ostatni tydzień nie zagrałem ani minuty, nawet na urlopie w wolnych chwilach nie chciało mi się zbytnio odpalać. Sytuacja zapewne zmieni się bliżej premiery gta vi lub jak już ogarnę emulatory na series x, a wtedy wjadę w klasyki które dawały fun na pececie czy konsoli lata temu, więc jakaś tam deska ratunku jeszcze pozostaje jednak bez podjazdu do tego, co było kiedyś 😕
No właśnie. Ja miałem taki okres, kiedy bardzo wkręciłem się w multi i wtedy praktycznie nie grałem w gry singlowe, bo po paru godzinach rywalizacji z innymi nie chciało mi się już grać w nic innego. Dopiero, jak zrezygnowałem niemal całkowicie z grania w multi, to wróciła mi chęć grania w singla.
To był mniej więcej ten okres, kiedy kupiłem PS3, o którym wyżej wspominałem. Praktycznie wszystkie moje growe siły przerzuciłem na tą konsolę, a pc uruchamiałem jedynie okazjonalnie.

Growy Deadpool bardzo głupim, ale jakże zabawnym i uroczym doświadczeniem. Udało się skończyć na dwa posiedzonka i idealnie mnie to odmóżdzyło przed najbliższym głównym daniem czyli nowym Bondem 😎

Wiem, że temat absolutnie #nikogo, ale jako, że Sony za rok już totalnie zamknie sklep na PS3 to postanowiłem zrobić krótką listę gier, które warto w nim zakupić, a przynajmniej, które wiem, że sam kupię. Uwzględniałem tytuły, które na dysku (jeśli w ogóle zostały na niego wydane) są dosyć ciężko dostępne albo po prostu mają zaporową cenę - ewentualnie oba te przypadki. Ceny w PS Store o dziwo nie są tak wysokie jak można by było myśleć bo zdecydowaną większość z tych tytułów można dostać w granicy 30-50 zł. Oczywiście ma to sens tylko jeśli nie chcemy przerabiać swojej konsoli (co o dziwo dzisiaj nie jest trudne) ewentualnie nie chcemy się bawić w emulację poprzez RPCS3, które pomimo genialnego tempa rozwoju i świetnej kompatybilności dalej może sprawiać problemy ;)
Nie uwzględniałem dużej kolekcji gier na PS1 i PS2, które można zakupić w PS Store - gdyby ktoś chciał się w to bawić to większość gier kosztuje około 20-40 zł i faktycznie można wtedy legalnie ogrywać wiele klasyków pokroju Silent Hilla, trylogii Crasha, God Hand, Persony itp. czyli gier, które fizycznie chodzą w bajońskich sumach na rynku gier używanych. W dobie bardzo łatwego dostępu do emulacji pierwszych konsol Sony nie wiem czy koniecznie warto, ale i tak jest to fajna opcja.
Może zainteresuje kilku dziadów, którzy jeszcze się bawią w retro
Ja na PS3 mam już chyba większość gierek, które chciałem, ale na pewno spojrzę co tam zniknie ze sklepu. Dzięki za przypomnienie 👍
Nie ma za co. Od razu jakoś pomyślałem, że może chociaż was temat zainteresuje :D Ja swoją PS3 odpalam parę razy w roku, ale w sumie mam jeszcze na tej konsoli kilka zaległości dlatego jeszcze ją nieco podtrzymuję przy życiu :D
Ja mam podobnie. Sporo już gier ograłem na PS3, ale jest jeszcze trochę, które czekają na ogranie. Parę miesięcy temu ograłem Killzone 3, ale np. Resistance w ogóle nie zacząłem, a dobre parę lat temu kupiłem prawie całą serię. Trochę platformówek 3d też mi zostało. Dawkuję je sobie, bo mało już takich gier wychodzi i nie chcę przejść wszystkich w jednym okresie.
Najważniejsze że niebawem MGS4 będzie uwolniony, bo mój Switch już nagrzany i gotowy na ponowną epicką przygodę.
A patrząc co obecnie dzieje się na rynku konsol to V2 ewentualnie Switch 2 pewnie będą już moimi ostatnimi konsolami. Zawsze moją główną maszyną był pecet i w niedalekiej przyszłości pewnie już jedyną. W przypadku Nintendo też kiedyś niestety nastąpi zmiana gdy przyjdzie młoda krew, bo ci co od lat kierują tą firmą wiecznie żyć nie będą.

Kurde bele - świetny ten nowy Bond. Kto by się spodziewał, że najlepsze Uncharted jakie dostaniemy podczas tej generacji nie będzie spod rąk Naughty Dog... choć w sumie przy obecnym podejściu Playstation nie zdziwię się jeśli, że spod ich rąk już nic na PS5 nie dostaniemy :D
Strzelanie ssie totalnie, elementy Hitmanowe w uproszczonej formie nie sa ciekawe imo
Generalnie ani to dobre Uncharted, ani dobry Hitman. Na dodatek jakos za bardzo rozwleczone i pod koniec juz mialem mocno dosc
Walki na piesci sa bardzo dobrze zrobione i to jest najwiekszy plus tej gry
Co do walki na pięści to mam wrażenie, że zostało to zrobione mocno na siłę jak w najnowszej Mafii, każda walka z bossami to bijatyka, kiedy obaj bohaterowie mogliby to załatwić dużo szybciej za pomocą broni palnej. Ale porównując obie gry pod względem starcia wręcz to zdecydowanie Bond wygrywa, dużo lepiej zrealizowane.
Zgadzam się, że strzelanie jest najsłabszym punktem gry, ale jest zrealizowane na tyle poprawnie, że nie psuje gameplayu. Staram się skradać i ewentualnie brać udział w mordobiciu, które jest zrealizowane naprawdę świetnie i dzięki mocno interaktywnemu otoczeniu daje naprawdę mnóstwo funu. Po pistolet łapię kiedy muszę :P
Na pepełe artykul, ze xbox helix ma byc przepotezny, minimum 48 giga ram xD juz widze cene z taka iloscia, trzy zera to bedzie malo.
Ta czytałem to. Niby Nadela naciska na to aby konsola była bardzo mocna, ale w sumie nawet nie sprawdzałem skąd to info. To piepiełe, oni żyją w swoim świecie. xD
Najpierw kupi kuzyn Raziela by po roku stwierdzić że już wstyd mieć tak słaby sprzęt i sprzeda Razielowi za jedną czwartą ceny 🤪
Szczerze to wolałbym, aby dali mniej RAMu i zamiast tego dołożyli do mocniejszego GPU. Jeśli ma to być sprzęt głównie do gier, a nie do generowania filmów w AI, to 32GB powinno wystarczyć.
Nie zdziwiłbym się gdyby tak zrobili. Po MS można się wszystkiego spodziewać 🤣

Bez żadnej informacji właśnie zadebiutowała gra, która była wyautowana z dystrybucji cyfrowej przez licencję LotR. Odświeżona Wojna na Północy to coś czego potrzebowałem :)
Kińczyki mają mnie w garści ale ewentualnego braku pudła nie wybaczę:(
https://www.youtube.com/watch?v=9W07UNNY0ms&t=1s
Nie ma sie co oszukiwac, im predzej sie czlowiek z tym pogodzi, tym łagodniej przyjmie moment, kiedy plyt juz rzeczywiscie nie bedzie.
Tym więcej będzie gier bez pudełek, to tym wolniej będzie rosła kupka wstydu. Ewentualnie każda z tych gier poczeka, aż skończę modernizację kompa, bo po ogłoszeniu likwidacji pudełek póki co nie kupiłem niczego w PS Store i prawdopodobnie zostanie tak aż do momentu, w którym któryś z interesujących mnie dodatków dostanie zniżkę.
To bardziej Sony mi podpadło, niż ja im 😜
Konsol się nie pozbędę i nadal będę kupował na nie gry w pudełkach, ale nie zamierzam wspierać ich skrajnie antykonsumenckiej polityki wydawniczej.
No dokładnie. Już nie pamiętają, jak zbudowali sobie świetny PR po fatalnej zapowiedzi Xone i tym filmiku o dzieleniu się grami na PS4. Po tamtym sony została już tylko nazwa.
Square Enix Physical vs Digital games sold during Q1:
Physical: 9.8%
Digital: 90.2%
Resident Evil Requiem Physical vs Digital ratio in various regions!
• US - 22% Physical / 78% Digital
• Japan - 51% Physical / 49% Digital
• France - 55% Physical / 45% Digital
• UK - 40% Physical / 60% Digital
• Australia - 43% Physical / 57% Digital
cyfra to przyszłość, chcąc nie chcąc i to sami gracze zdecydowali
Nadal jest opcja zawinąć się na PC w razie czego.
Są mocne ploty że Helix będzie z napędem ale to nadal ploty, zobaczymy.
Nadal to była ledwie poprzednia generacja, a cała firma zmieniła się w tym czasie nie do poznania 😐
Ostatnio odkryłem oprogramowanie Beam Eye Tracker, które wykorzystuje kamerkę internetową do śledzenia ruchu oczu i głowy. Oprogramowanie natywnie współpracuje z MSFS2024 i poziom immersji wzrósł ponad skalę. Normalnie można się "naturalnie" rozglądać po samolocie, wyglądać za okno, skupiać wzrok na przyrządach (jak się przysuwamy to kamera też się przybliża).
Niesamowita sprawa, polecam wszystkim fanom simów, w samochodówkach też podobno działa świetnie :)
Ten po lewej zajebisty, ciekawi mnie cena. Coś czuję, że nie będzie kosztować tyle ile zazwyczaj kosztują nowe edycje limitowane
Czerwony ładny, bo ten srebrny taki sobie choć kojarzy mi się głównie z maskotką Megadeth czyli Rattleheadem.

Jutro premiera mafia the omerta collection:
Szkoda, że tylko jedynka z 60 klatkami, liczyłem też na dwójkę i trójkę

Skończyłem Bonda. Wyborna, wyborna no przewyborna gra. Brakowało mi takiej bombastyczno-unchartadowej rozgrywki i zdecydowanie udało się tutaj zaspokoić mój apetyt. Bardzo wciągająca historia, bardzo dobrze zrealizowana i różnorodna rozgrywka i do tego świetnie wykreowane postacie - Patrick Gibson jako agent 007 wyszedł wyśmienicie.
No to ten teges...
spoiler start
...kiedy dwójeczka panie IO? :)
spoiler stop

Mafia 4 przy drugim podejsciu zyskała w moich oczach, lepiej wczułem sie w klimat i fabule. Bardziej tez staralem sie skradac i było przyjemniej, strzelanie jest ok, ale niestety nie kazda bron jest fajna. O ile 1 i 2 to absolotuna rewelacja(+9/10), tak tutaj jest po prostu bardzo dobrze (+8/10). Jednak sama historia rewelacja! Wiecej takich opowiesci plz
Teraz czas na DLC
Daj jakiś kontakt do siebie żebym nie musiał na forum Cię szukać.

hey you you're finally awake
Czy ta gra ma jakiś koniec? Czy w historii Czech dochodzi sie do wspolczesnosci xD

Cyberek na konsoli wyglada swietnie, zal sie robi na mysl, ze redzi porzucili ten silnik.
Ogladam se jak mlody gra i jestem pod wrazeniem, ze gra moze tak dobrze wygladac na series x, i to gra, ktora nie byla projektowana stricte pod te platformę. Juz zapomniałem, ze to tak dobrze wyglada nawet na klocu.
Ja pierdole, gol 90% zdjec obraca do gory nogami, nie chce mi sie edytowac fotki po raz tysieczny.
Wydaje mi się, że oni dobrze ogarną UE5 i W4 czy CP 2 będzie dużo lepszą grą i ładniejszą. :)
Co do CP77 to tak, gra wygląda świetnie, ale też trzeba brać pod uwagę to kiedy ta gra miała premierę i ile było do niej aktualizacji.
Oni nie przechodzą na "po prostu UE5". Oni korzystają z totalnego customa. Śmiem twierdzić, że "ich UE5" różni się dość mocno od tego co jest dostępne dla ogólnego rynku. Wiedźmin 4 to będzie wizytówka Epica i Unreala. Ja jestem dobrej myśli. Oczywiście nie spodziewam się aby to dobrze wyglądało na Xbox S|X czy PS5 ale dobrym PC czy nowej generacji i owszem.
Czy tego chcemy czy nie i tak puszczą na obecną generację bo ... nie mają innego wyjścia. Gdzie indziej chcesz tę grę sprzedać? Jakby W4 wyszedł w 2028 to jakim cudem miałby być tylko na PS6/Xbox Helix? No nierealne. Za dużo ta gra kosztuje aby tak ryzykować. Tym bardziej teraz kiedy ceny sprzętu PC i konsol wystrzeliła w kosmos, a będzie pewnie tylko gorzej. Będzie trzeba wydawać gry na rynek, który już jest więc jeśli XOne i PS4 żyły tak długo to PS5 i Xbox S|X pożyje jeszcze dłużej. Tak myślę, że drugie tyle. No bo mało kto mając PS5 będzie skory kupować konsolę za 5-6k albo składać PC za 8-10k.
Na aktualne konsole można spokojnie tworzyć gry jeszcze przez parę lat, a W4 to też nie będzie nie wiadomo jaka gra żeby miała wymagania z kosmosu. Jeśli Stalkera 2 udało się wydać na te konsole, który ma A life, duży otwarty świat, wygląda fenomenalnie i jest na UE5, to nie widzę przeciwwskazań aby W4 wyszedł na aktualną generację. W W4 co jedynie muszą poprawić to walke, zrobić ją może bardziej na wzór gier soulslike i przebudować system eliksirów tak aby miały sens, wprowadzały jakąś głębię taktyczną.
Naprawdę, nie wiem co oni by musieli tam wymyśleć żeby ta gra miała problemy na aktualnych konsolach. 🤷
Boże nie.......Tylko nie to. Niech wszystkie siły tego świata trzymają Wiedźmina 4 z dala od jakichkolwiek mechanik soulsowych. Jak dla mnie mogą skopiować walkę z Wiedźmina 3. Dla mnie perfekcyjna była.
Nie chodzi mi o to żeby ta gra była soulslike, ale w Wiedźminie aż się prosi o bardziej taktyczna walkę, gdzie musisz obserwować ruchy przeciwnika, łapać odpowiednie timingi gdy chcesz wyprowadzić cios. To nie musi być 1:1 jak w grach fromsoftware, ale polowanie na potwory i walka to serce tego uniwersum, więc tutaj muszą się naprawdę postarać. A walka w W3 była strasznie prostacka, dzisiaj to już nie przejdzie.
W4 to powinien być mix monster hunter + walka na wzór gier soulslike.
Myślę, że redzi są bardziej ogarnięci i tego nie spartolą. W ich przypadku kolejna wtopa nie wchodzi w grę. xD
x2 https://www.youtube.com/watch?v=umDr0mPuyQc
Ja tylko rzuciłem konceptem jak to mniej więcej powinno wyglądać, a Ty bierzesz to wszystko dosłownie. Tropienie potworów, niszczenie ich części ciała, zbieranie informacji i wykorzystywanie słabości, to jest to co powinno być zapożyczone z MH. Co do gier soulslike to głównie chodzi mi o iframe, a nie, że kliknięcie przycisku = nieśmiertelność. A to, że system walki powinien być bardziej dynamiczny, szybki, to jest chyba oczywiste, w końcu to wiedźmin. W W4 spokojnie można by było zrobić coś w stylu Nioh albo Rise of the ronin, w tych grach możesz tańczyć wokół przeciwnika niczym wiedźmak. :)

Dodatek do Mafii skończony :) Krótkie to bardzo ale bardzo przyjemne. Taka historyjka na jeden wieczór. Nie mniej spotkanie młodego Salieriego zawsze fajne. Już wtedy był skur.....
Teraz czas dokończyć główną grę :)

Ależ ten czwarty Rezydent jest dobry. Długo mi zajęło zabranie się za niego, ale nie żałuję - wciąga niemiłosiernie.
Polecam również RE5, szczególnie w kooperacji. :)
A jeśli chodzi o rimejki to RE2 jest arcydziełem. 🤯
Ja raczej wole rimejk, tylko tez z drugiej strony, oryginal przeszedlem chyba z 10 razy, a rimejk raz i to jednak jest wlasciwie to samo.. No i czuje zmeczenie tym tytulem
Ostatnio drugi raz probowalem rimejk przejsc, ale szybko mi sie odechcialo, bo znam na pamięc
Jak tak patrze na swoje top listy no to grania miałbym tyle, ze zycia by mi zabrakło..
RE4 rimejk próbowałem jakos po ponad 2 latach od przejscia rimejku, no i sie nie chcialo, moze po prostu to nie był ten dzien

No i najważniejsza sprawa, czyli klimat bo wiadome że teraz w każdej grze musi być modnie. Czyli nawalone wszystkiego ile popadnie i tak zamiast prawdziwej mrocznej jesieni i gołych drzew w roli straszydeł dostajemy puszczę białowieską. Tutaj to jest mój największy zarzut, bo te gołe drzewa naprawdę robiły klimat i budziły grozę, a w rimejku już niestety tego nie ma w takim stopniu.
Dokładnie, też tak uważam co do remake vs oryginał.
Ja uważam go za najlepszego, ale tutaj też trzeba by było chyba oceniać poszczególne części w innych kategoriach. Starsze części to były bardziej horrory, a nie gry akcji. RE4 moim zdaniem bardzo dobrze łączy te dwa elementy, horror i powolną taktyczną rozgrywkę z akcją. W tej grze nadal masz tę toporność, możesz strzelać tylko gdy stoisz, przez co walki nadal są wymagające, nie to co np w RE6. xD. No i klimacik też jest spoko, choć za pierwszym razem kręciłem trochę nosem na te hiszpańskie zombie, które trochę już nie są zombie. xD

Dzięki za pomoc
Na dniach będę się rozglądać za tym co jeszcze wgrać, żeby gra wyglądała lepiej. Póki co fabryczna wersja black edition ogrywana na series x
Nie ma za co. :) wyłącz albo włącz (już nie pamietam) sobie widescreen w opcjach gry to będziesz miał normalne proporcje ekranu, a nie takie rozciągnięte. No chyba, że tak chcesz grać to luz.
Most wanted akurat ma widescreen i właśnie go włączyłem, jest o niebo lepiej 🙂
Jak już mówiłem jest to totalnie surowy stan gry, jutro przejrzę co i jak ustawić i co ewentualnie dograć, na tą chwilę to że mogę sobie ogrywać most wanted na series x w 60 klatkach jest dla mnie mega opcją, bez potrzeby kupna starszych konsol. Najchętniej sprawdziłbym mw z 360ki, ale startuje z ps2, bo tutaj będę miał więcej gier do sprawdzenia 😉
Nawet GTA VC jest :D
Policja!!! Użytkownicy o nicku cswthomas93pl i Dosq aka Crod są w posiadaniu pirackich wersji gier. Użytkownik cswthomas93pl również emuluje stare gry z ps2 na Xboxie. Proszę o jak najszybszą interwencję!!!
Widzę, że też zbiory były robione xD W tym samym klaserze mam CoD MW2 na dwóch płytach dvd, ojca chrzestnego 2, true crime new york city i pewnie jeszcze parę perełek by się znalazło 😂Nawet GTA VC jest :D
U mnie z 3/4 miejsca zapełnione, ale nie pamiętam już co tam było, na pewno crysis, fifa chyba 08, nfs underground 2, counter strike source, the simpsons hit & run, gta san andreas, driver parallel lines, medal of honor: allied assault, pierwsze call of duty, the suffering z dodatkiem, no one lives forever 2 + masa innych 😀
Policja!!! Użytkownicy o nicku cswthomas93pl i Dosq aka Crod są w posiadaniu pirackich wersji gier. Użytkownik cswthomas93pl również emuluje stare gry z ps2 na Xboxie. Proszę o jak najszybszą interwencję!!!
Halo, policja? Proszę przyjechać na gola!!1
Jeśli chodzi o most wanted, to ja tak samo 😀
Z most wanted i crysis to w ogóle historia, zajarany wersją demo crysisa z cda, jakoś po premierze pełnej wersji na allegro znalazłem za śmieszne pieniądze pełniaka. Sprzedający miał o wiele więcej tytułów, w tym most wanted, więc wziąłem jedno i drugie, jakie było moje zdziwienie, jak otworzyłem paczkę i w środku znalazłem dwa wypalone piraty 🥲
Czasy peceta wspominam raczej cienko, mocno ograniczony budżet z racji wieku szkolnego, słaby sprzęt w postaci kupionego gotowca, który już w momencie zakupu był beznadziejny. Wtedy nie miało się odpowiedniej wiedzy i sprzęt był jaki był, dopiero jakoś w 2009 roku zakupiłem pierwszego Xboxa 360 i na nim w miarę możliwości budowałem bibliotekę gier. Na tą chwilę nie wróciłbym do peceta, konsolowa wygoda jest dla mnie argumentem nie do podważenia 🙂

Patrząc na to co się dzieje w branży gier to coraz bardziej skłaniam się ku powrotowi na PC.
Zawsze byłem w stanie przymknąć oko na ten haracz, który się płaci za multi, ale w obecnej sytuacji zaczyna mnie to już drażnić. No i te ceny gier cyfrowych....
Czekam na więcej info o tym Helixie. Jak będzie miał gry ze steam + brak opłat za multi to pewnie kupię, jeśli nie to będzie trzeba zbierać na PC. 🤷
No, ale zobaczymy jaką doebią cenę, bo może być tak, że lepiej będzie dołożyć i kupić PC. 😂
https://antyweb.pl/marvels-wolverine-zbiera-oklep-przed-premiera-wstrzymajcie-sie-z-pre-orderem
Dla mnie tez to srednio wyglada, ale ide o zaklad ze oceny beda 8+, pewnie meta 84-86