
Świat Xboxa #173
Historia wydanych konsol Xbox przez Microsoft:
- Xbox (XBX) [15.11.2001]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox
- Xbox 360 (X360) [22.11.2005]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_360
- Xbox One (XO) [22.11.2013]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_One
- Xbox Series X|S [10.11.2020]
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Xbox_Series_X/S
Sprzedaż konsol Xbox:
1. Xbox - 24 mln
2. Xbox 360 - 84 mln
3. Xbox One - 58 mln
4. Xbox Series X|S - 28 mln
------------------------------------------------------------------------
Serwisy Informacyjne poświęcone Xboxowi:
https://x.com/Xbox
https://www.youtube.com/c/xbox/featured
https://www.xbox.com/pl-PL
Lista achievementów:
https://www.trueachievements.com/
Przydatne linki:
Biblioteka Game Pass - https://www.xbox.com/pl-PL/xbox-game-pass/games
Microsoft Store - https://www.xbox.com/pl-PL/games/all-games
Support - https://support.xbox.com/pl-pl
Lista naszych gamertagów:
1. cswthomas93pl
2. adam11i13
3. Xfarben87 (Mutant z Krainy OZ)
PSN: Farben87
4. The PaGur (PatriciusG)
5. DarthTusken9767
6. Highl4nder666 (JohnDoe666)
7. raziel88ck
8. dziadek09 (Maverick0069)
9. eucliwood10 (konewko01)
10. Jakkobz (Mr. JaQb)
11. Bartekdmx (dmx) mail: [email protected]
12. Dosq8881 (Crod4312)
PSN: Dosq_X_
13. Jackov15
14. matmafan
15. Trubadurant (zielele)
16. malaycpt (barnej7)
17. truskolodz (Truskolodzix)
18. EnixPL (EnX)
19. captainpabloo (A's)
20. Bartoz1722 (Ognisty Cieniostwór)
PSN: Bartoz_Maestro
21. RavSmolen (Smoleń)
22. adamosis (cycu2003)
23. RainingSinger67 (mk1976)
24. HautamekiPL (Marcinkiewiczius)
25. PiterXoneX (Pitplayer)
26. barth89PL (Barthez x)
27. xanat0s PL (xanat0s)
28. bakteria04p (MarkcusFetysz)
29. WhiteMoth#4884 (Ergo)

Zawsze jak są najlepsze newsy i komentarze to pojawia się nowa część.😔

Ja wiem, że jesteś fanem tego ej-ajowego slopu (brzmię jak nasz kolega :/), ale akurat ten mem w oryginale można znaleźć w 3 sekundy...

zeby striggerowac v
to jak ognisty i rzekome obniżanie detali przez nvidię
wytłumaczcie mu znaczenie mema, bo nie załapie
kekłem

No bo taka jest prawda. Nvidia już od dawna kręci przy prezentacjach i okłamuje graczy, a największy cyrk odwaliła przy prezentacji MFGx4 zrównując RTX 5060 z 4090 xD
A tak przy okazji, łap AI Larę.

Bo tylko kompletny idiota mógłby twierdzić, że nvidia obniżyła detale, skoro każdy może to zweryfikować.
I tylko kompletny idiota mógłby to wmawiać innym wierząc, że się nabiorą.
Gdy sam gry na oczy nie widziałeś XD
No ale podobno na yt miało to lepiej wyglądać.
Gdzie takich jak ty produkują?
🤣
Prawda jest taka, że ten caly DLSS5 jak i ta cała dyskusja nie ma sensu, bo wszystko to jest mocno subiektywne. Jeśli komuś się nie podoba wygląd gry z dlss5 to ma prawo do takiej opinii, i w drugą stronę tak samo.
Nie wiem po co wy sobie skaczecie do gardeł o taką pierdołe.
Ja mam ogólnie wywalone. Rozwala mnie to, że w przypadku obrazków
A najzabawniejsze jest to, że w kilka minut można znaleźć losowy obrazek AI z Grace, na którym wygląda o wiele lepiej, niż na prezentacji Nvidii. Ewidentnie użyli do tej prezentacji jakiegoś statego modelu, który pod względem jakości odstaje od obecnych modeli.
No spoko. A co do obrazka AI Grace to raczej słabe porównanie. DLSS5 musi działać w czasie rzeczywistym i w ruchu. Wcale mnie nie dziwi, że jakiś obrazek wygenerowany przez AI może wyglądać lepiej.

To jak tam z tym obniżaniem detali przez nvidię?
Podobno nawet na yt miało to lepiej wyglądać XD
Pewnie DLSS 5 też takie ekstra "gadżety' i inne fikuśne duperele doda postaci ---------->
Ognisty farmazon to musi byś jakiś odpad z ppe, bo pasuje do rysopisu.
Ten sam poziom umysłowy i cope hard, gdy zostanie ośmieszony.
A skoro dupsko piecze z powodu nvidii to tez można się łatwo domyślić dlaczego.
Statyczny screen od Nvidii też wygląda źle. Oświetlenie zostało zepsute, a sama Grace wygląda plastikowo. Tak właśnie wyglądały postacie wygenerowane w AI jakieś 2 lata temu.
No i to jest dokładnie to, o czym pisałem w poprzednich postach. Zabawne, że artefaktów z pokazu Nvidii tak nie wyłapywałeś. Dzięki za poprawę humoru.
A te dziecinne wyzwyska w moim kierunku przemilczę, bo nie chcę się zaniżać do twojego poziomu. Udam, że ich nie było.

To jak tam z tym obniżaniem detali przez nvidię?
Podobno nawet na yt miało to lepiej wyglądać XD
Udaj, że tego nie było kek
Pokaż te artefakty z pokazu nvidia i porównamy z twoim AI Slopem, na którym tylko 3 cycka i 6 palca brakuje, na statycznym obrazku. I przy okazji zobaczysz czy przed wlączeniem DLSS5 już były te "artefakty", czyli znowu się ośmieszysz.
Tak jak miałeś pokazać, że RE9 wygląda lepiej nawet na yt niż na pokazie nvidia. No ale najpierw musiałbyś w ogóle grę na oczy widzieć.
Jedyne co możesz to napisać kolejne farmazony, z których potem nie wybrniesz.
To żeby się jeszcze raz pośmiać -------------->
🤣
Mam cyfrę, bo pudełko było o wiele droższe, a nawet nie byłem pewny czy ta wsteczna na X360 w ogóle mi zadziała. Kupiłem go na jednej z ostatnich promek przed zamknięciem sklepu na X360, ale nie mogłem zagrać właśnie przez ten zmieniony dysk.

W ogóle niesamowite ile og Xbox miał w swoim czasie exów. Trafiłem na tę listę i mnie zamurowało pomimo, że jestem dużym fanem tej konsoli i uważam, że jest bardzo, ale to bardzo niedoceniana.
https://xbmcxbox.blogspot.com/2013/05/list-of-original-xbox-exclusives.html
Mam conkera z rozdawnictwa goldowego, szkoda że to z czasem umarło. Czyli jest to ugrzeczniona wersja tak jak ktoś pisał w poprzedniej części?
No to u mnie było nieco inaczej, bo mogłem zainstalować Conkera na X360, ale jak już chciałem go uruchomić, to zamiast gry miałem czarny ekran.
Też liczę, że wrzucą więcej gier na PC z classica, bo w kilka innych bym zagrał. Jakimś cudem uzbierało się trochę konsolowych exów, które poza classica nigdy nie wyszły, albo mają na nim swoją najlepszą wersję. Mnie poza Conkerem najbardziej interesuje pierwsza Forza Motorsport, która ma słabo działającą wsteczną na X360, a na nowszych Xboxach chyba nawet nie działa z tego co słyszałem.
Raziel pisał, że w oryginalnego nieugrzecznionego Conkera można zagrać dzięki składance Rare Replay. Podobno są jakieś różnice, ale jak dużo zmienili względem oryginału, to niestety nie wiem. Ja bym z chęcią zagrał w obie wersje 😜

Ta wersja jest mocno ocenzurowana z przekleństw itp. W sensie dalej są tylko są wybeepowane :P Pod względem takiej czystej zawartości oraz wizji twórców to wersja na N64 mocno góruje, ale jednak lepsze sterowanie, śliczna grafika i ogólnie lepszy gameplay sprawia, że do grania dużo lepiej wybrać Live & Reloaded.
Chwilę pograłem i prezentuje się to całkiem sympatycznie. To oczywiście bardziej emulacja niż jakikolwiek natywny port, ale działa przyzwoicie choć niestety chyba ciut gorzej niż na X One/Series z uwagi na jakieś problemy z oświetleniem w niektórych pomieszczeniach. Poza tym klatkarz jest stabilny, obraz ostry, czasy ładowania praktycznie nie istnieją. Liczę, że dalej będą majstrować przy tej opcji ogrywania gier z Xboxa na PC bo potencjał jest ogromny. Xemu to fajny emulator, ale niestety ma on dalej sporo problemów więc oficjalna opcja bardzo by mnie ucieszyła.
Taka forma cenzury w sumie nie jest aż taka zła. Obawiałem się trochę tego, że wycięli jakieś sceny itd. No i też wolę mieć wygodniejszy gameplay od większej ilości przekleństw. Oryginalne wersje gier konsolowych z czasów PS1 i N64 są dla mnie dzisiaj prawie niegrywalne. Jest parę wyjątków, w które gra mi się w miare wygodnie, ale to ledwie ułamek ze wszystkich gier. Gry z PS2 i klasycznego Xboxa są dla mnie o wiele wygodniejsze.
Podejrzewam, że w miarę upływu czasu i dorzucania kolejnych gier bedą ten emulator poprawiać. Dla mnie to też super sprawa, bo kupno pierwszego klocka dla kilku/kilkunastu gier to średni pomysł.

Podejrzewam, że w miarę upływu czasu i dorzucania kolejnych gier bedą ten emulator poprawiać.
Też mam taką nadzieję. To dosyć niszowy temat, ale jednak mam nadzieję, że Xbox nie porzuci tego pomysłu równie szybko co kompatybilność wsteczna z 360 na nowych Xboxach bo "hurr durr nikt tego nie używał". To był jeden z zajebiastrzych ficzersów za czasów 8 generacji i sam specjalnie swego czasu kupiłem pod to używanego Xboxa One za grosze.
Dla mnie to też super sprawa, bo kupno pierwszego klocka dla kilku/kilkunastu gier to średni pomysł.
Jako posiadacz oryginalnego klocka ->
Też myślałem nad zakupem używanego Xone. Trochę gierek ze wstecznej by się ograło i miałbym jeszcze solidnego pada do peceta. Mój zamiennik, którego używałem do PC i PS3 jest już mocno zajechany.
Zakup classica niestety ma mniej sensu w moim przypadku, choć wiem, że ta konsola dużo zyskała z biegiem lat. Będę obserwował tą wsteczną na PC i jak wydadzą więcej interesujących mnie gier, to prawdopodobnie go nie kupię.
Szkoda, że prawdopodobnie nie umożliwią aktywowania licencji za pomocą płyty jak na konsolach. Wtedy miałbym dobry powód do kupna płytek. Jestem takim boomerem, że nadal mam napęd DVD w kompie 😜

Dishonored 2 skończone i ale to była świetna gra choć chyba nie tak dobra jak Prey. W sumie takich gier z takim stylem i strukturą rozgrywki chyba nikt poza Arkane nie robi więc tym bardziej byłoby mi smutno gdyby zamknęli swoje drzwi... Korci mnie trochę zagrać w ten reboot Thiefa z poprzedniej generacji. Grał ktoś?
Grałem jakos po premierze w najnowszego Thiefa, ale generalnie tak jak branza mowila - sredniak
Natomiast tez mnie ostatnio ochota na niego naszla
W sumie bardzo podobny vibe dawał mi Deus Ex Mankind Devided... O Eidos Montreal to kolejne studio, które już praktycznie zostało zarżnięte :/ Muszę w końcu zabrać się za Human Revolution.
Ja ograłem ten reboot Thiefa i według mnie nie był taki zły. To taki typowy średniak z początków poprzedniej generacji.
Z kolei Human Revolution jest zajebiste, ale pod warunkiem, że będzie się unikało otwartej walki, bo strzelanie w tej grze jest drewniane jak w FPSach z PS2. Fabuła i klimat bardzo mnie wciągnęły.
Nie wiem tylko w którą wersję grać bo mam tą oryginalną premierową edycję gdzie wszystko jest pokryte tym sikaczowym filtrem i które reprezentuje tę oryginalną wizję oraz Director's Cut, które ponoć usprawnia gameplay i flow, ale jednocześnie wygląda gorzej i traci na atmosferze. Jakby kuźwa nie mogli zrobić po prostu jednej dobrej edycji :/
Drugie podejscie znacznie lepsze jako skradanka
Moja ulubionan gra 2011
Ja grałem w Director's Cut i klimat był fajny. No i nie ma dziury fabularnej jaka podobno była w edycji premierowej, bo dodali brakujący fragment, którego na premierę nie było.
Dokładnie tak. Jak zobaczyłem to strzelanie w pierwszej misji, to od razu postanowiłem grać po cichu. Strzelałem jedynie w ostateczności.

Jeśli szukasz takiego bardziej klasycznego doświadczenia to poleciłbym na start Let's Go Eevee/Pikachu ewentualnie Scarlet/Violet jeśli masz Switcha 2. Jeśli szukasz czegoś całkowicie odmiennego to zdecydowanie polecam moje ukochane Pokemon Legends Arceus, które całkowicie zmienia strukturę na grę z otwartym światem stawiającą bardziej na fabułę, eksplorowanie, zbieractwo i kolekcjonowanie poksów.
Z tymi rimejkami Diamond/Pearl nie miałem do czynienia i w sumie według ogólnej opinii Pokemonowego community nie tracę wiele bo niestety, ale te nowe wersje to ogromny regres w stosunku do chociażby Pokemon Platinum z DS-a, które jest takim "definitive edition" jeśli chodzi o gry z czwartej generacji. Rimejki niestety nie poprawiają błędów, oraz wątpliwej struktury oryginałów, a dodatkowo tylko całkowicie zarżnęły art-style.
A i ogólnie wszystkie te gry są śmiesznie łatwe. Niestety, ale od lat Gamefreak nie potrafi jakkolwiek zbalansować stopni trudności dla osób, które chciałyby jednak pograć na czymś trudniejszym niż poziom przedszkolaka z wodogłowiem.
Niestety mam pierwszego switcha, a tam z tego co widziałem Scarlet wyglądają okropnie. Ponoć mają dość wymagające walki w porównaniu do innych części.
W Platinum właśnie sobie ostatnio grałem na fonie i naszła mnie ochota na zagranie w coś nowszego. Z modem renegade ta gra to mistrzostwo. 🙂
Co do Arceus to mocno się zastanawiałem nad kupnem, ale boję się, że gra będzie tak łatwa, że mnie znudzi i porzucę po kilku godzinach.
No szkoda, że gamefreak nie pomyśli również o graczach którzy chcieliby trochę większe wyzwanie, ale chyba mają to w tyłku bo dla takich graczy jest pvp. :(

Od tygodnia jestem na L4, bo doznałem kontuzji stopy. Brat przywiózł mi Xboxa 360, żebym się nie zanudził, bo uziemiłem się za granicą na prawdopodobnie kilka tygodni. Jak to się mówi, "będe grał w grę"
X1* - znalazłem takie chipsy ->
* - nie będe używał skrótu Postscriptum na wątku dotyczącym konsoli od Microsoftu :D

Kolejny smutny i bardzo symboliczny moment w historii PlayStation. Tym razem o tyle bolesny, że dotyczy naszego kraju. Dobiega bowiem końca rozpoczęta w ubiegłym roku likwidacja PlayStation Polska. Z siedziby firmy w Warszawie zniknął właśnie szyld z nazwą marki – ostatni tak wyraźny symbol obecności polskiego oddziału Sony odpowiedzialnego za PlayStation.
Weźcie już zaorajcie tę gównianą firmę, ja pierd...
Taka, że jasno już pokazują, że mają w dupie już jakiekolwiek community fanowskie, jakkolwiek kreatywny marketing oraz relacje z graczami (kto śledził media społecznościowe PlayStation wie jak fajnie były prowadzone). W tej generacji Sony nie będzie znane ze świetnych gier, innowacyjnej technologii czy pro-konsumenckich praktyk - ich 9 generacja będzie jedynie wspominana z niepohamowanej chytrości, cięcia kosztów przy jednoczesnym siedzeniu na laurach. Najlepsze, że wiedzą , że i tak na tym wszystkim dobrze wyjdą...
Mam oficjalną bluzę PlayStation, w której teraz będzie obciach chodzić... Ale cóż mam ją z lepszych czasów kiedy ta konsola jeszcze miała jakąkolwiek tożsamość.
Co do PS to trochę się im dziwię bo w Polsce to w sumie obok PCtowej krwi to właśnie płynie Soniakowy płyn. Ja tam na Polskie kanały tych firm totalnie nie zaglądałem bo nie widziałem potrzeby. Wszystko czerpałem z oficjalnych kanałów. Jedyne co to czasami wpadałem na streamy Szyszko z Xbox Polska czy Szymona z PS Polska jak pokazywali nowe premiery. I w sumie tyle.
Przykre jest zamknięcie lokalnych oddziałów ale za miesiąc o tym zapomnisz i tyle.
Smutne w sumie, Xbox się zawinął i teraz nawet PlayStation? Zabawnie będzie jak Nintendo niebawem otworzy swój oddział w Polsce żeby pomieszczenia po konkurencji się nie kurzyły.
Gracie jeszcze w Forze Horizon 6? Jeśli tak to robicie sezonowe wyzwania? Ja chyba odpuszczę wyzwania, bo nie mam czasu grać. A jak już jest ten czas to oczy mi się zamykają i idę spać.
Swoją drogą zastanawiam się nad Gears of War: E-day. Myślałem, aby wziąć jeden miesiąc gejpasa za 54zl, aby ograć ten tytuł i zrezygnować. Grę kupiłbym po mocnej przecenie.
Japonia i muzyka cudo, jeździć też się dobrze jeździ, ale brakuje tej grze pazura.
Teraz do gpu wchodzi dużo ciekawych gierek więc warto kupić na miesiąc i sprawdzić. :)
Liczę, że Ubi nie porzuci The Crew, a CLUTCH okaże się naprawdę dobrą grą bo jednak brak jakiejkolwiek konkurencji całkowicie już wyssało z Playground jakiekolwiek krzty ambicji i pasji. Ależ bym zobaczył takiego open-worldowego racera od Polyphony Digital. Dawaj Kazunori - musisz.
Ostatnio oglądałem materiał na YT jakiegoś gościa który właśnie mówił o tym, że GT7 potrzebuję jakiegoś trybu z otwartym światem gdzie można sobie pojeździć na spokojnie tymi wszystkimi autami. Oj, to by było coś pięknego. A gdyby zrobili Gran Turismo w stylu takiego NFSa to bym chyba dostał orgazmu. 😂
Kiedyś myślałem, że ciężko jest coś takiego zrobić, open world + realistyczny model jazdy, ale jak widać Asseto Corsa pokazała, że się da.
AC jest, ale we wczesnym dostępie jest AC EVO która będzie miała otwarty świat. Nie śledzę tej gry jakoś mocno, ale z tego co teraz wyczytałem to premiera tego trybu została przesunięta.

Uff, wymęczyłem Final Fantasy XVI. Dziwna gra. Jakby wymieszać (w niemalże tych samych proporcjach) solidną grę AAA z jakimś totalnie budżetowym średniakiem. I dotyczy to w zasadzie każdego aspektu gry - fabuły, konstrukcji świata, oprawy graficznej... Nawet walka, która i tak jest najjaśniejszą stroną tej produkcji ma swoje problemy i pod koniec musiałem się już trochę zmuszać do grania.
Myślę, że spróbuję kiedyś dać szansę innym częściom serii, tak jak mi kiedyś doradzaliście, ale na pewno nie stanie się szybko. Póki co mam tej nazwy trochę dosyć.
No właśnie gdyby to była liniowa gra akcji to byłaby dużo lepsza. Mogli już wyrzucić te bieda-elementy rpg, bo były zwyczajnie niepotrzebne i tylko sztucznie wydłużały rozgrywkę. Najgorsze, że grając na tym domyślnym poziomie i tak trzeba było porobić trochę tych dodatkowych aktywności, żeby rozwijać postać, bo inaczej zadawałbyś za niskie obrażenia i walki z bossami i minibossami, które i tak są imo za długie, byłyby jeszcze dłuższe.
Z tym dobrze napisanym światem też się nie zgodzę, bo był to dla mnie raczej poziom przeciętnego anime. W dodatku, to w jaki sposób była podawana ta historia było takie jakieś niemrawe i ciągnęło się to wszystko strasznie. Ogólnie fabuła to dla mnie jeden z najsłabszych elementów tej gry i to głównie walka motywowała mnie, żeby grać dalej.
Osobiście na start z Fajnalami dla takiego nowożytnego gracza (czyt. takiego dla którego gry sprzed 25-30 są już za stare) chyba najbardziej bym polecił Finala XV w wersji Royal Edition oraz remake siódemki. Te gry moim zdaniem idealnie łączą akcyjniaka z taką dużą erpegową wolnością jeśli chodzi o buildy, wyposażenie, questy itp. ale jednocześnie cały czas mocno stawiają na dosyć liniową historię (siódemka zdecydowanie bardziej).
I żeby nie było to nie jestem jakimś core'owym fanem fajnali. Lubię te gry, grałem głównie w te nowsze, ale moją ulubioną częścią jest starusieńka dziewiątka więc mogę gadać kompletne głupoty (spoiler alert: pewnie gadam).
FF15 spoko, ale pytanie czy mu podejdzie ten band boys team. xD
Jesli chcesz dobrego systemu walki w czasie rzeczywistym to nie ma nic lepszego niż Final Fantasy Stranger of Paradise, ale nie licz na jakąś mega dobra historię i postacie.
Co do historii to FF7 remake + rebirth, albo FFX. No, ale to też zależy od gustu. Teraz akurat jest dobra promka na FFX na plejaku, za 56zl bodajże.

Ja akurat chłopaków polubiłem bardzo. Pamiętam, że jak doszedłem do napisów końcowych te prawie 10 lat temu...
spoiler start
...i obok listy płac zaczęły się pojawiać randomowe selfiaczki z ekipą robione w trakcie trwania całej przygody przy akompaniamencie "Stand By Me" to nie będę oszukiwał - pobeczałem się ze wzruszenia ;_;
spoiler stop
Tak btw. - gram w Deus Exa (który rozgrywa się w 2027 roku) i jak widać w tym uniwersum pod kątem ilości gier marka Fajnala radzi sobie dużooo lepiej niż w prawdziwym świecie :P
Myślę, że spróbuję kiedyś dać szansę innym częściom serii, tak jak mi kiedyś doradzaliście, ale na pewno nie stanie się szybko. Póki co mam tej nazwy trochę dosyć.
Ja parę miesięcy temu ukończyłem FF VII Remake Intergrade i dla mnie jest to jedna z najlepszych gier, jakie wyszły w ostatnich latach. Fabuła jest liniowa (i dobrze) i została bardzo dobrze poprowadzona, a model walki to idealne połączenie gry akcji z odrobiną taktyki. No i ogóle nie czuć tego, że w teorii to tylko 1/3 historii z całego oryginału, bo całość została odpowiednio rozbudowana.
Nigdy wcześniej nie ukończyłem żadnego Finala, a poza przetestowaniem w plusie FF XV i pograniem w jakieś demo jednej części z PS3 właściwie nie grałem w inne gry z tej serii. No ale już teraz czekam na ostatnią część remaku VII, a Rebirth czeka kupione na moment, jak ogram parę innych większych gier, które wcześniej zacząłem.
Mi się podoba ta część, ale przyznaje się bez bicia, że pograłem w to tylko trochę. Kupiłem tę grę chwilę po premierze XSX, dobrze mi się grało, ale kręciłem nosem na tryb wydajności który jest strasznie zoptymalizowany i cała gra jest rozmazana. Kiedyś na pewno wrócę do tej gry. ;P
Mnie FF7 remake tak wymęczył, że brak mi słów aby to opisać. Ta gra jest tak liniowa, że nawet pierdnąć samemu nie możesz... Ja wiem, że dla niektórych osób to jest ok, ale mnie np. strasznie drażniły te spowalniacze typu, spacer po dachu z Aerith. To już mogli dać cutscenke którą można wyłączyć... Albo wszędobylskie zwalnianie postaci i idziesz minutę bo jakaś postać musi dokończyć dialog. Dla mnie projekt tej gry jest tragiczny, zacofany.
Taki już jest urok tej gry. Dla mnie to akurat duża zaleta, bo ile można grać w wielkie open worldy na 100 i więcej godzin? A tak sobie w 50h ukończyłem całość z dodatkiem i nabrałem ochoty na więcej.
Tak dla kontrastu mnie totalnie znudził otwarty świat w FFXV. Grałem jakieś 2 godziny i nie podszedł mi kompletnie ten projekt świata. Nie pasuje mi do tej gry.
Nie wiem za bardzo o jaki hejt chodzi poza mieszanymi ocenami na Steamie, ale zdecydowanie należę do obozu, który uważa, że ten remake nie był kompletnie do niczego potrzebny. To już trzeci remake tej gry, który tym razem jedyne co zrobił to usunął multiplayer i coopa (mnie nie obchodzą, ale jednak dla wielu to główne dania główne jeśli chodzi o tę serię) oraz podlał całość tym generycznym UE5-slop lookiem oraz optymalizacją. Ta edycja ma chyba tylko sens jeśli ktoś gra wyłącznie na PS5 i nie miał nigdy styczności z serią.
Spodziewalem sie jakiejs ciekawszej fabuly, bo ponoc ta miala byc super w 1, ale poki co historii wlasciwie brak xD
Natomiast graficznie wyglada to super, a optymalizacja tez bardzo dobra. U mnie na rtx 4070 super jest wlasciwie stale 60 fps

był płacz że wymienili dużo postaci na kobiece plus sam jeden z twórców oryginału ciśnie po grze. Jakoś mało mnie ta gra interesuje ale miałem straszny wysryw negatywnych postów o tej grze rano
A ze tworca oryginału cisnie po tym to nic dziwnego, skoro zabrali mu marke, nie bedzie chwalil dla zasady.
Ja pobiore i sprawdze gre w weekend. Te negatywne opinie niezbyt zachecaja, ale sprawdze tak czy inaczej, zeby sie przekonac.
Według mnie też niepotrzebnie go wydali, skoro poza grafiką kompletnie nie ruszyli rozgrywki. Obstawiam, że największej wady tej gry, czyli projektu poziomów również nie zniwelowali i przez to pewnie wiele osób się odbije. Ja sam podczas misji w bibliotece zastanawiałem się, czy nie porzucić tej gry, bo tak fatalnie zaprojektowanej lokacji w grze akcji nigdzie indziej nie widziałem.
Co do tej kobiety, to i tak wygląda prawie jak mężczyzna więc co za różnica 😅
Macie fajny filmik na pocieszenie, Halo Remake w pigułce ->
https://www.youtube.com/watch?v=fiZpMT6rrdc
Ja w to i tak nie zagram bo niestety halo to nie moja marka, to że fajni się prują to w sumie mało mnie obchodzi, choć trochę im się nie dziwię bo w Ameryce ta marka jest mega popularna a dla wielu ta gra i Xbox to sentyment z dzieciństwa. Raczej bardziej jestem zdziwiony że chciało im się w rimejku przywiązywać uwagę do tak debilnych rzeczy jak ta: https://x.com/HuNteR_Jjx/status/2081830104867705049/video/1?s=46

A ja kupiłem sobie nowy TV.
Samsung s90F 77 calaków, podłączyłem PC do niego, skalibrowałem HDRY i inne bajery i myślałem że od mojego monitora uzyskałem wszystko co się da, ale jednak ten samsungowy Tryb gry nawet w mniejszych produkcjach pokazuje pazur.
Hell is Us --->
Ukończyłem na marginesie z GP The outer worlds 2 i życzę sobie by Obsidian zrobił falluota - gra jest świetna.
Roznica jest gigantyczna, powierzchnia 77 wzgledem 55 to 100% roznicy, dwa razy wiekszy ekran po prostu.
https://www.mediaexpert.pl/gaming/pokoj-gracza/okulary-ar/okulary-viture-xr-beast-rozmiar-m
FH6 - podpowie ktoś? Mam zrobić w cotygodniowym wyzwaniu z jesieni.
Zdobądź 4 umiejętności prędkości dowolnego stopnia w wyścigach na torze drogowym. Co to dokładnie trzeba zrobić i który wyscig? Mam alfa romeo 4c jechac.
Edit. Ogarnięte, to pomogło
https://youtu.be/J06vAKMOHyo?is=Mhfxtqdh2nkw_nTR

https://www.miastogier.pl/wiadomosc,58350.html
Jestem ciekaw, ile beda kosztowac nowe konsole xD obstawiam 6k-7k co imo jest juz dosc zaporowa cena, sprawiajaca ze nieliczni beda mogli sobie na to pozwolic
Ceny podzespołów ida caly czas do gory w przeciwienstwie do podwyzki wynagrodzen
Fajnie to juz bylo, ai zjebalo rynek po calosci
5070 juz kosztuje 3k, a to cena bez lodwyzki 😆
Edit co ciekawe taki rx 9070 xt kosztuje teraz od 3100 zl, a zjada nawet 5070ti w rastrze 😆
Sam chyba sprobuje sprzedsc mojego 4070S i dolozyc troche do duzo lepszej karty
Oby tak bylo i tak z jakoscia grafiki w grach chyba dobilismy do sciany, a gry z ps6 beda wymagac jeszcze wiecej
Pytanie w jaką stronę pojdzie branża gier. Jeśli na rynku nie będzie wystarczająco dużo mocnego sprzętu to deweloperzy będą się musieli dostosować i optymalizować gry pod ten słabszy sprzęt którego jest najwięcej na rynku.
A czy to wina AI? No nie powiedziałbym, zwykła chciwość, nic więcej. Przecież taki Microsoft czy inne korpo wykupują pamięci pod trenowanie AI których nawet nie ma jeszcze fizycznie, a producenci tych pamięci żeby zarobić przebudowują całe linie produkcyjne i produkują pamięć do trenowania AI zamiast sprzętu dla zwykłych konsumentów.
Moim zdaniem prawo powinno takie coś regulować, a nie że korporacja mająca w uj siana ingeruje w rynek i całkowicie go zmienia. To jest po prostu chore.
Jeszcze na dodatek wznowili produkcję serii 3000 i sprzedają te karty w takiej cenie, jakby to był zupełnie nowy produkt.
AMD też zrobiło coś podobnego, bo niedawno wznowili produkcję jednego ze starszych procków z serii X3D i jest on droższy, niż w momencie swojej premiery kilka lat temu. Cyrk na kółkach.
Znalazłem dosłownie chwilę na nowe Halo i zapowiada się to naprawdę przyjemnie. Mam to uczucie że tak zapamiętałem ten tytuł.
Z jednej strony chcę grę skończyć zanim wyjdą Beast of Reincarnation oraz ten spin-off "plagi", bo to kolejne premiery tegoroczne na moim celowniku, ale naszła mnie też nieodpartą ochota na Reach i chyba się temu poddam. 😁
I mnie masakra ostatnio, pracuję po 10-12 godzin, jestem w trakcie remontów i ledwo mi starcza czasu na sen. Ostatnio tylko raz na 2-3 dni dla relaksu uruchamiałem tego odnowionego RDRa na maks godzinę.
Ale niedługo robię sobie z tym wszystkim trochę przerwy i w końcu trochę pogram.
Jeśli ktoś z was posiada zwykłą wersje gry Ghost Recon Wildlands na Xbox, to można pobrać za free wszystkie dodatki z wersji definitive. Wystarczy wyszukać wersje definitive, kliknąć na nią i obok opcji "graj" jest opcja aby pobrać dodatkową zawartość.
Grę prawdopodobnie trzeba mieć zainstalowaną żeby to działało. Ja pobrałem wczoraj, dzisiaj chciałem sobie sprawdzić tę wersje definitive. Wchodzę, a tam normalnie mogę pobrać całą zawartość. xD Nie wiem tylko czy to wszystko przypisze się do mojego konta na stałe, ale wydaje mi się, że tak to powinno działać.
Dobra, fake info. Niestety po odpaleniu gry odsyła do sklepu żeby kupić dodatek. xD

Genialny klimat ma Human Revolution... Totalna cyberpankeroza. Brakuje mi takich gier jak właśnie Deus Ex, Dishonored czy Thief. Będę musiał w końcu zapoznać się z serią Styx, która chyba najbardziej zaspokoi mój ostatni głód takich immersive-simowych skradanek.
Chyba, że macie jeszcze jakieś polecajki :)
Cyberpunk 77. 😜
Jeśli chodzi o skradanki to nie ma nic, dosłownie nic lepszego od Metal Gear Solid 5. Skradanie jest tam zrobione po mistrzowsku, jest tak naturalne i satysfakcjonujące. Tylko polecam powyłączac wszystkie znaczniki i wspomagacze, wtedy to jest prawdziwy symulator skradania. :)
No i do obserowania na zaś, bo obecnie są we wczesnym dostępie:
Fallen Aces
Gloomwood
Peripeteia
MGSa 5 już mam dawno za sobą, a te nowe Hitmany jakoś mnie kompletnie do siebie nie przyciągają. Gloomwood mam kupione choć nawet nie wiedziałem, że to wczesny dostęp. Mógłbym też znowu przejść po 10 latach DE: Mankind Devided... ale wtedy się tylko zdenerwuję, że nie dostaliśmy zakończenia trylogii.
No to ciężko będzie coś polecić, fajnych skradanek ostatnimi czasy mało wychodzi.
Może coś starszego typu Splinter Cell Blacklist, ostatni naprawdę świetny Splinter. A jeśli Cię interesują skradanko strzelanki to Ghost Recon Wildlands jest bardzo dobry, daje duże możliwości taktyczne.
Styx jest bardzo fajny, a przejście go na najtrudniejszym poziomie trudności, kiedy po wykryciu pada się na strzała daje sporo satysfakcji. Ja mam jeszcze do przejścia dwójkę i najnowszą część, która niedawmo wyszła.
W ogóle to dawkuję sobie te skradanki, bo mało ich jest na rynku, a nie chcę przechodzić w kółko tego samego jak tylko nabiorę ochoty na ten rodzaj rozgrywki. Wystarczy, że pierwsze Dishonored kończyłem już chyba 4, czy 5 razy na dwóch różnych platformach 😜
Na pewnie widziałem na kanale o technologii że steam machine odpali też epica i goga. Kurde, taką konsole nowej generacji bym kupiłem.
Zobaczymy, Steam na Xbox oznacza z automatu kolejną podwyżkę ceny konsoli, biorąc pod uwagę że te konsole i tak będą masakrycznie drogie to na pewno trzeba tą kwestię przemyśleć.
Ja to dzisiaj czytałem że Fable będzie ostatnią dużą grą na premierę w GP.
Nawet jak nie wgrają steama fabrycznie, to i tak każdy będzie mógł go sobie pobrać. To w końcu będzie windows z konsolową nakładką.
O jakim pozwoleniu mówisz, skoro to jest darmowa aplikacja dostępna dla każdego? Oni nie mogą zakazać ci pobrania jej.
Parę miesięcy temu o tym pisałem, jak był podobny temat i powtórzę jeszcze raz. Jedyną opcją blokady Steama na Windowsie jest samo Valve, które musiałoby całkowicie zablokować Steama dla wszystkich użytkowników Windowsa 11, tak samo, jak zrobili z Winsowsem 7, ale jest to tak absurdalne, że dopóki Windows 11 będzie popularnym systemem ze wsparciem MS, to nigdy się to nie wydarzy.
System konsolowy, a system pecetowy, to dwie zupełnie inne sprawy. Nowemu Xboxowi będzie znacznie bliżej do Steam Machine, niż do któregokolwiek Xboxa obecnego na rynku. To będą urządzenia z tego samego segmentu, a różnić się będą jedynie wydajnością i systemem operacyjnym.
A no i jakoś nie słyszałem, żeby na Asus Rog Xbox Ally nie można było pobrać Steama, a to przecież będzie dokładnie ten sam system tylko w formie desktopowej, a nie przenośnej.
Juz na series x mogliby dac dostep do steama, jakis czas temu byly takie plotki, ze do tego dojdzie, a wiadomo jak to sie skonczylo.
Jest tez kwestia, o której wspomnial John, dostep do Steama moze miec wplyw na cene sprzetu/abonamentu, sam microsfot moze nie chciec steama u siebie.
A jaki interes miałoby Valve w takiej blokadzie, skoro za każdego użytkownika z dowolnego sprzętu i systemu pobierają 30% prowizji? Przecież to nie ma najmniejszego sensu. Tym więcej ludzi korzysta z dowolnego peceta, tym większa szansa jest na to, że kupi coś na Steamie.
Poza tym taka blokada musiała by się wiązać z blokadą Steama na całym Windowsie 11, bo w inny sposób nie da się tego zrobić. To nie jest system konsolowy, gdzie masz tylko jeden sklep na całą platformę i każda aplikacja musi być pobrana z jednego miejsca. Instalkę Steama możesz pobrać nawet na telefonie i potem zgrać ją kablem, przez chmurę, czy w jeszcze inny sposób na dysk peceta.
Dodam jeszcze tylko, że tryb big picture, który jest domyślnie uruchamiany na Steam Machine jest też normalnie dostępny na innych systemach, więc nie jest to nic szczególnego. Jest on obecny już od dobrych kilkunastu lat, czyli powstał na długo zanim Valve w ogóle pomyślało o stworzeniu własnego peceta i systemu opartego na Linuxie.
Poza tym taka blokada musiała by się wiązać z blokadą Steama na całym Windowsie 11, bo w inny sposób nie da się tego zrobi
Jedna linijka kodu i nie ma steama na systemie helixa. Nie wiem jakim cudem tego nie rozumiesz. To, ze bedzie mial system oparty na w11 nie znaczy, ze nie bedzie mozna na nim wprowadzac zmian nie majacych wplywu na windowsa pecetowego.
Moze microsfot bedzie chcial dalej miec wyłączność na sprzedaz gier cyfrowych na swojej konsoli, moze to jemu bardziej bedzie na rękę brak steama i sklepu, z ktorym bedzie musial sie dzielić kasa z kazdej gry.
Mnie trochę dziwi ta rozmowa o tym tak jakbyśmy już o tym Xboxie wiedzieli absolutnie wszystko :D Przecież nie mamy pojęcia czy ten Steam w ogóle będzie, jeśli tak to jak miałby być zaimplementowany, jak będzie wyglądać dystrybucja, jaki pomysł na ekosystem ma Microsoft itp. A tutaj już lecą pewniaki, że Microsoft nie zablokuje Steama, że w ogóle nie ma prawa i nie ma jak tego zrobić bo to będzie przecież tylko nakładka :D
Jest tez kwestia, o której wspomnial John, dostep do Steama moze miec wplyw na cene sprzetu/abonamentu
Myślę że tutaj możemy się jednak twardo wypowiedzieć, nie "może mieć" a "na 100% będzie miał".
Ten mechanizm łatwo można wyjaśnić na podstawie Series S. Były analizy że Microsoft dokładał do tej konsoli około 200$ w pierwszym roku produkcji (i ponoć dokłada nadal). To oznacza że wyprodukowanie sprzętu kosztowało okolice 1700-1800 zł a sprzedawano go po 1350 już z marżą sklepu i dystrybutora. Czy to się opłacało? Pewnie. Konsola bez napędu, zablokowana na rynek wtórny, ludzie grający na tym sprzęcie kupują gry i/lub opłacają GP. Jeśli kupują to tylko na MS Store bo innego sklepu nie ma. No i teraz wyobraźmy sobie że jest na tym Steam. Nagle dołożenie 200$ do sprzętu nie ma sensu bo nikt nie zagwarantuje "zielonym" że ktoś po zakupie konsoli nie będzie grał tylko na Steam i Microsoft zostanie ze stratą.
Gdyby na obecnej generacji był Steam to Series S byłby na premierę droższy niż sprzedawano Series X.
A jaki interes miałoby Valve w takiej blokadzie, skoro za każdego użytkownika z dowolnego sprzętu i systemu pobierają 30% prowizji?
Prowizja na Steam spada nawet do 12%.
Postanowiłeś wrzucać linki potwierdzające moje stanowisko?
Przecież to wyniki za ostatni kwartał, Phil nie jest CEO od lutego.
Innymi słowy nowe kierownictwo po tym jak osiągnęło znacznie gorszej wyniki niż w porównaniu rok do roku próbuje nadal zrzucać winę na poprzednich zarządzających... Stare, znałem.
A nie pisałeś czasem, że te wszystkie decyzje za czasów Spencera to są decyzje długoterminowe?
Teraz nagle zmiana kierownictwa i zaczęli od zera?
Decyzje poprzedników nie rezonują już tak?
GP ludzie przestali subskrybować bo się szef zmienił?
Trochę naciągane.
Ale bez konkursu na to kto ma rację wyniki IKSA są kiepskie.
Ja bym powiedział, że tragiczne. A nadchodzą jeszcze podwyżki sprzętu, którego u nas i tak nie ma, od 1 sierpnia. Z nimi to Series X potencjalnie w Polsce będzie kosztować z 3.5-3.8k złotych. Za 15 lat ten sprzęt to będzie nie lada gratka dla kolekcjonerów xD
Podbić ich wyniki może Gears of War E-Day oraz Fable na początku przyszłego roku. Może podbić bo premiera D1 w GP pewnie jak zwykle zaburzy sprzedaż tych gier, a to wysokobudżetowe kłody, które powinny być tylko sprzedawane aby to się opłacało i aby studio zaraz nie szło pod młotek bo gra jest pod kreską, a później płacz. Ja obie te gry zamierzam kupić w pudełku na premierę wybierając je ponad exy Sony z tego samego czasu czyli Gears of War ponad Wolverine oraz Fable ponad God of War Laufey.
A nie pisałeś czasem, że te wszystkie decyzje za czasów Spencera to są decyzje długoterminowe?
Teraz nagle zmiana kierownictwa i zaczęli od zera?
Decyzje poprzedników nie rezonują już tak?
Oczywiście że były długoterminowe, tylko długoterminowe decyzje mają to do siebie że wymagają konsekwencji, jeśli robisz rewolucję to przestają takie być.
Ale nie martw się, wywalili na zbity ryj tysiące ludzi, pozamykali studia, inne wykastrowali.
Przychody raczej nie wzrosną za to marże netto już tak więc w następnym kwartale odtrąbicie finansowy "sukces" Aśki :).
Czy dla Xboxa to będzie lepiej? Mam wątpliwości, ale Microsoft przynajmniej chwilowo pokaże ładniejsze "słupki".
Ale nie martw się, wywalili na zbity ryj tysiące ludzi, pozamykali studia, inne wykastrowali.
Przecież za czasów Spencera zwolniono 9 tysięcy ludzi łącznie +- a ona przy wielkiej zmianie pozbyła się 3200 z czego 1600 z automatu.
Zamykano też studia i to takie, które dowiozły hit.
Przychody raczej nie wzrosną
Wzrosną jak przestaną wydawać AAA day one w GP, jak studia zaczną pracować nad jakością i jak marka Xbox odzyska swój blask.
Czy dla Xboxa to będzie lepiej?
Tego nie wiemy na 100% ale wiemy, że było bardzo źle.
Przecież za czasów Spencera zwolniono 9 tysięcy ludzi łącznie +- a ona przy wielkiej zmianie pozbyła się 3200 z czego 1600 z automatu.
Po pierwsze wszelkie estymacje mówią tutaj raczej o przedziale pomiędzy 4,5 tys. a 6 tys., nie spotkałem się z publikacją mówiącą o 9 tys., podrzuć źródło jeśli oczywiście nie jest to IDZD (a pewnie jest).
Mówimy tu o 12 latach "panowania" łącznie. Ta baba załatwiła połowę tej roboty w pierwszym półroczu działania. Należy też zauważyć że potężna część zwolnień Phila to redukcja po fuzji z ABK. Połączenie dwóch ogromnych korporacji, dwa piony księgowe, zarządzające, HRowe, marketingowe, redukcja była oczywistością. Aśka po prostu zamyka i kastruje studia.
Wzrosną jak przestaną wydawać AAA day one w GP
To nie takie oczywiste, a jeśli dodatkowo spróbują wrócić z konsolową ekskluzywnością to przychody drastycznie spadną.
Gry Day 1 w GP to w zasadzie jedyny istotny powód zakupu GPU, bez tego istnienie najdroższego Game Passa traci sens, przychody z GP spadną napewno z kolei potencjał sprzedażowy Xboxa jest kilkukrotnie mniejszy niż u niebieskich. Gry na premierę w GPU oraz sprzedaż Day 1 multiplatformowo daje najlepszy potencjał zarobkowy.
jak studia zaczną pracować nad jakością i jak marka Xbox odzyska swój blask.
A potem nadleci Aśka na białym pegazie i będzie błogosławić wszystkich różdżką z której buchają tęczowe gwiazdki.
Przecież ta baba powiedziała wprost "koniec wolności i niezależności developerskiej, twórcy, artyści, pasjonaci, morda w kubeł, od teraz projektami będą zarządzać finansiści, marketingowcy i inni specjaliści od słupków".
Jak wiemy tego typu sytuacja zazwyczaj kończyła się gigantycznymi sukcesami 😂.
No to żeś wrzucił źródło 🤣.
Przecież tu chodzi o to że w całym Microsofcie planowano wtedy 9000 zwolnień a nie w dywizji Xboxa. Właśnie stąd się biorą te twoje brednie, czegoś nie odczytasz, coś przekręcisz, coś celowo podciągniesz pod tezę i tak to się kręci.
Każdy ma swoje wpadki , Ty dla przykładu nie potrafisz przyznać że za Spencera XBOX został praktycznie zniszczony, choćbyśmy tutaj pisali 100 powodów to zakładasz że nowa prezes będzie gorsza chodź jeszcze nic złego nie zrobiła.
Ktoś z was bawił się może trybem deweloperskim na XSX? Ostatnio się tym zainteresowałem i głowę mi rozwaliło, że tam można emulować wszystkie gry z psx, ps2 i z wszystkich konsol nintendo do pierwszego Wii. 🤯 Gram sobie właśnie w underground 2 i Xenoblade pierwszą część na Xbox. 😂
To jest coś pięknego, że coś takiego można zrobić na tej konsoli. 🤩😍
Zabieram się do tego od dłuższego czasu, the warriors, def jam fight for ny i most wanted czekają. Grałem swego czasu na emu ps2 w undergrounda 2 jeszcze, zanim zbanowali wszelkie aplikacje z zewnątrz i sklepu ms. Korzystasz z darmowego trybu? Dużo z tym roboty? Gry uruchamiasz z pendrive?
No ja się trochę z tym bawiłem, nie chciałem niczego spartolić więc siedziałem z AI i powoli krok po kroku to robiłem. Największy minus tego jest taki, że trzeba dać skan dowodu lub prawka + skan twarzy. Teraz już nie ma płatnej wersji tego trybu, jest "za darmo", ale płacisz swoimi danymi. xD
Ogólnie to tak:
1) Zakładasz konto deweloperskie na stronie microsoftu. Microsoft partner center czy jakoś tak, link musiałbym znaleźć bo nie zapisywałem.
2) Pobierasz apke Xbox dev mode z msstore. Odpalasz, dajesz next, next i wyskakuje Ci kod.
3) Wchodzisz w link, który jest podany nad kodem, logujesz się na swoje konto i na środku masz wyszukiwarkę, a po prawej stronie taki mały plusik który klikasz i wpisujesz ten kod.
I to wszystko. Potem odpalasz ponownie tę aplikacje xbox dev mode i wchodzisz w tryb deweloperski. To trochę trwa, nawet do 10min więc po prostu trzeba poczekać.
No i później jest już bajka, choć ja straciłem masę czasu na znalezienie odpowiednich wersji emulatorów retroarch i pod ps2, ale mam pliki lub linki więc jak będziesz chciał to Ci tutaj wrzucę.
Wszystko robiłem z poziomu telefonu. Fajne jest to, że możesz normalnie przesyłać pliki na xboxa po prostu wpisując ip konsoli, i masz dostep do całego menu dev mode z poziomu telefonu za pośrednictwem swojej sieci wifi.
Jeśli chodzi o dysk to niby zalecają trzymać sobie wszystko na dysku zewnętrznym, ale ja zwolniłem 200gb na XSX i przydzielilem 50Gb dla trybu deweloperskiego, tak że miejsca mam wystarczajaco, ale i tak chyba kupię jakiś dysk zewnętrzny bo tak jest po prostu wygodniej.
Ogólnie polecam jeśli podanie swoich danych nie jest problemem. Aktualnie emuluje Undergrounda 2, Xenoblade, wszystkie poksy, i inne perełki typu Vagrant Story, Fire emblem radiant, Grandia 3, Suikoden, FF tactics. No ogólnie życia nie starczy aby to wszystko ograć. xD Oczywiście wiekszosc w rozdzielczości 4k + 60fps. Cudo. ❤️
Największy minus tego jest taki, że trzeba dać skan dowodu lub prawka + skan twarzy.
Spoko, airbnb wołał o to samo, kiedy parę dni temu zakładałem u nich konto próbując zabookować jakiś pobyt, przeboleję 🫣
A na jakich emulatorach grasz? Ja o ile dobrze pamiętam miałem xbsx2, na lapku też gdzieś jeszcze powinien być retroarch + iso do gier o których wspominałem wyżej. Oglądałem też swego czasu poradniki, to faktycznie nie wyglądało to na skomplikowane, fajnie też, że wszystko można ogarnąć za pomocą telefonu, bo mój laptop jest już leciwy i nie zawsze chce współpracować. Do tego przydzielenie odpowiedniej ilości miejsca na dysku xboxa też brzmi spoko, nawet nie wiedziałem że tak się da.
To iso gier, programy i wszelkie inne też miałeś pobrane na telefon, że wszystko bezpośrednio mogłeś zgrać na konsolę będąc podpiętym do tej samej sieci? W samych emulatorach miałeś przeprawę, czy raczej poszło gładko i bez większych problemów? Tak czy inaczej linki by się przydały, ale to za jakiś czas się przypomnę jak będzie trochę więcej czasu żeby się pobawić. Obawiam się tylko, że jak się dopadnę do emulacji, to wszystkie dotychczasowe gry pójdą w kąt 🤣
Obawiam się tylko, że jak się dopadnę do emulacji, to wszystkie dotychczasowe gry pójdą w kąt 🤣
Panie, to jest norma. Każdy kto choć trochę bawił się w emulacje powie Ci, że to jest jak narkotyk. 😂 Ja to teraz nawet nie myślę o włączeniu jakiejś nowej gierki, cały czas coś grzebie przy tej emulacji i sprawdzam gierki. Najśmieszniejsze jest to, że więcej siedzę nad konfiguracją tych gier i kombinowaniu żeby dopuścić grafike, niż na graniu. xD
Czy długo schodzi na konfiguracje? Nieee, są oczywiście gry które mają jakieś problemy więc trzeba trochę poszperać w necie i znaleźć rozwiązanie, ale z AI idzie szybko, choć czasem pitoli głupoty i traci się czas. ;P Tak miałem z Xenoblade, gra miala spadki klatek do 20 podczas walki. Trochę mi zeszło na research, ale ogarnięte, wystarczyło podkręcić procek emulatora do 120% i trzyma teraz 30 klatek.
Do gier ps2 to XBSX2, do gierek z konsol nintendo i psx to tylko retroarch. No i jeśli chcesz emulować GameCube i Wii to najlepiej dolphin standalone.
I tak, wszystko robiłem telefonem. Pobierałem rom, łączyłem się z xboxem i przesyłałem.
A ostatnio bawię się Xenia canary, emulator do gier z x360. :)
A ostatnio bawię się Xenia canary, emulator do gier z x360. :)
Jakbyś testował kiedyś most wanted daj znać, ponoć działa średnio i wraz z postępem bywa problematyczny. Zastanawiam się, czy nie lepiej by było ograć wersji z ps2 lub pierwszego xboxa, btw, Ty na czym ogrywałeś undergrounda 2? I czy testowałeś może jakiś emulator do pierwszego xboxa?
Pobralem most wanted z x360, ale okazało się że to jakiś plik XISO i muszę go rozpakować, a na fonie nie ma do tego programu. 🤷
Tak więc nie było mi dane sprawdzić Most Wanteda, ale kiedyś go na pewno odpalę.
Jeśli chodzi o Undergrounda 2 to aktualnie bawię się nim w XBSX2. Już prawie udało mi się ustawić stałe 60 klatek i zajebiaszczą grafikę, ale jeszcze są spadki klatek do 55, a czasem nawet do 50 przy dużej ilości świateł i dymie z opon, co trochę irytuje bo grs zwalnia + muzyka. Ogólnie w Dolphinie odpaliłem Underground 2 z gamecube bez problemu, stale 60, ale gra tam jest okrojona graficznie jak i zawartościowo. Biednie wygląda przy wersji ps2.
Nie, do pierwszego xboxa nie testowałem nic. A sprawdze z ciekawości czy coś w ogóle jest i jak to chodzi. W sumie teraz na szybko sprawdziłem to nie ma żadnego działającego emulatora pod Xboxa. :(
Ale zaskoczyło mnie też to, że można emulować niektóre stare gierki takie jak Fallout 2, Heroes 3, Jagged Allianced, Sacred, X com. 😁 Jeszcze nie próbowałem, ale kiedyś się za to zabiore.
Okej, w takim przypadku zapewne ogram wszystko na xbsx2. W undergroundzie grając kiedyś miałem tylko 30 fps przy 4k, ale totalnie nie grzebałem w ustawieniach, przypisałem jedynie sterowanie i zmieniłem rozdzielczość.
Akurat w tym tytule nie przeszkadzał mi niski klatkarz, jednak jakby była możliwość dociągnąć do tych 60.. to czemu nie 🙂 o dolphinie słyszałem, ale wolałem mieć lepszą jakość z ps2 🙂


A tu z gry. Co do underground 2 to niestety nie udalo mi się uzyskac stalych 60 klatek. Sa miejsca na mapie gdzie gra po prostu dropi, albo jak jest dużo efektow typu dym z opon. Grzebalem i bawiłem się z tym ze trzy dni i dupa. :( Chyba, że czegoś nie wiem.
Kurde, wezmę się za to na dniach. Możemy się złapać gdzieś na pw żeby tutaj nie zaśmiecać? Te linki do iso, emu itp. na pewno by się przydały żeby nie tracić czasu na research i może ustawienia emu pod takiego most wanteda 😀 może na xboxie? Masz apke?
Jak masz discorda to dodaj "PrOwn3dTazinho90", albo podaj swój nick jak Cię ta nazwa odstrasza. 😂

Skorzystałem w końcu z empikowego vouchera żeby mieć w co grać i co sobie poczytać :P Nie byłem nastawiony na nowe Splatoon i Star Foxa, ale po ograniu demka i zobaczeniu recenzji postanowiłem zmienić zdanie.
Imho z perspektywy pececiarza Switch 2 to w tej chwili absolutnie najlepsza konsola i w sumie jedyna jaką faktycznie warto kupić. Wydania fizyczne, dobre wykonanie konsolki, ogromny atut w postaci grania handheldowego no i exy, które wychodzą praktycznie cały czas. Nie sądziłem, że będę bronił tak gównianego korpo jak Nintnedo, ale kiedy twoja konkurencja regularnie sobie strzela w stopy to zazwyczaj i tak trzeba wybrać najmniejsze zło...
Jak ktoś jest fanem cegieł to tak, bo z całą resztą się zgadzam. Póki nie zrobią jakiegoś mniejszego Switcha 2, to jeśli kiedyś to kupię to tylko i wyłącznie do grania na telewizorze oraz nowego Mariana 3D jeśli w końcu wyjdzie. Bo to jest taki kloc, Lite był naprawdę zgrabny ale też mocno ograniczony. Natomiast V2 czy Oled to dla mnie byl bardzo dobry kompromis rozmiarowy i w sumie maksymalny gabaryt jaki powinna mieć przenośna konsola.
Moim zdaniem jest wielkościowo idealny. Jak wziąłem do łapy pierwszego Słicza już po ograniu się z dwójką, to miałem wrażenie, że trzymam w rękach jakąś tanią, chińską zabawkę z malutkim ekranem. Gram praktycznie tylko handheldowo i osobiście nie czuję dyskomfortu z powodu ergonomii czy wielkości.
Nie wiem jaka opinie ma
Natomiast co do jakości to zgoda, bo pierwszy Switch mimo że jakościowo był całkiem całkiem lecz wygląd sprawiał wrażenie tańszego urządzenia. Z joy conami trochę gorzej, bo one mocno odbiegają od samej konsoli. Ale zadziwiłeś mnie opinią że uważasz go za wygodnego, bo dla mnie to już nie jest konsola przenośna tylko telewizor z kontrolerami. V1-2 czy Oled mają akurat ekrany idealne wielkościowo i dlatego cały czas liczę że będzie jakiś mniejszy Switch 2. Kiedyś dużo grałem tylko stacjonarnie, teraz 80% czasu to granie mobilne. I mimo dużych łap to S2 jest dla mnie przegięciem pały.
Odpalilem haloska, chcialem z mlodym zagrac w coopie, ale boze, na series x split screen jest dodany chyba tylko dla zasady, zeby mozna bylo powiedzieć ze jest. Optymalizcja tragedia, w trybie wydajnosci gra wyglada zle i odczucia z rozgrywki sa jakby bylo kolo 20 fps, nie da sie grac.
Solo wlaczylem, gra jest zdecydowanie brzydsza niz infinite i dziala tak sobie. Nie wiem czy sie zmusze do grania :(
Mnie się gra przyjemnie, może w dużej części przez sentyment, natomiast faktycznie lepiej bawiłem się w Infinite. Ale ja ogólnie genialnie się bawiłem w Infinite, jedna z moich ulubionych odsłon, obok dwójeczki i Reach.
Jeśli optymalizacja miałaby polegać na wyłączaniu wszystkich nowinek technicznych to po co przechodzić na UE5? Niech tworzą wtedy na UE4...
Przecież graficznie ten ARC to jest strasznie zacofany i nic dziwnego, że dobrze działa.
Stalker 2 na Xboxie wygląda i działa jak gówno do tej pory więc nie wiem o jakiej dobrej optymalizacji tam mówisz. On nawet na Pro ma swoje problemy niestety ale wygląda już lepiej.
Z nadchodzących gier to o Gears of War na UE5 jestem względnie spokojny bo oni znają ten silnik bardzo dobrze ale Fable na Xboxach i PS5 to pewnie będzie festiwal żenującej rozdzielczości i stutteru. Obawiam się o jakość i techniczną warstwę tej gry na ponad 6 letnich już wtedy konsolach.
Gralem w Stalkera 2 na premiere i chwile po gdy naprawili problemy z doczytywaniem tekstur. Nie wiem o jakiej Ty gownianej optymalizacji mówisz, gra mi nie chrupnie ani raz, chodziła płynnie bez zająknięcia.
Z nadchodzących gier to o Gears of War na UE5 jestem względnie spokojny bo oni znają ten silnik bardzo dobrze ale Fable na Xboxach i PS5 to pewnie będzie festiwal żenującej rozdzielczości i stutteru.
Dlatego mówię, że problemy tego silnika to nie sam silnik, a bardziej czas i umiejętności. Z resztą, jest na ten temat fajny wywiad z Grzegorzem Wątroba na YT, on tam mówi fajne rzeczy, że np deweloperzy nadal pisza gry po staremu na tym silniku i dlatego wychodzą takie klocki. Ogólnie polecam, to jest chyba na kanale Rock&Borys.

Do braku plynnosci idzie sie przyzwyczaic, ale grafike trudno mi przebolec :( mam wrazenie, ze rozdzielczosc jest niska, tekstury rozmyte.

Wlasnie chwile temu skonczylem kampanie, nie byla lepsza od Infinite, ale i tak bardzo dobra. Brakuje mi takich staroszkolnych fpsow
Zawiodła mnie jedynie historia, spodziewałem sie czegos nieco bardziej głebszego. Mogli wgl cała trylogie zrimejkowac od razu, albo Reach
Zaloze sie, ze nawet gry Capcomu na RE engine (ktory nie ma duzych wymagan) ida na spore ustepstwa na konsolach
Mam nadzieje, że przez sytuacje na rynku deweloperzy zaczną lepiej optymalizować gry, w kreatywny sposób, a nie po linii najmniejszego oporu, wrzucając fsr czy inny dsll który często jest źle zaimplementowany i rozmywa cały obraz. Wyglada to obrzydliwe.
Ja po ostatniej recenzji NRGeeka na razie odpuszczam sobie to Halo, wolę oryginał lub pierwsze odświeżenie. Kupię dopiero na Steam jak będzie na jakieś gorącej promocji, bo aktualnie to przepalanie kasy na ten produkt który niczym mnie i tak nie zaskoczy. Myślałem że będzie opad szczęki, a jest tylko ładna grafika.
Wolą ubijać id software którego są właścicielami zamiast wykorzystywać id tech do właśnie takich gier, ale lepiej pójść w tandetnego unreala.

Skończyłem i nawet jeśli mi się już pod koniec dosyć mocno dłużyło (90% mojej gry to hackowanie, skradanie się itp. podczas gdy ostatnie 10% to już nieco bardziej jazda na Rambo :D) tak podobało mi się. Klimacik świetny, fajna realizacja poziomów, Adam jako protagonista naprawdę genialnie zrealizowany, a i przesłanko całości w sumie nawet dosyć aktualne w dobie ciągłego wyścigu technologicznego, na którym często zwykły człowiek nie koniecznie korzysta... Troszku jest tutaj głupot jak chociażby przeciwnicy, którzy mają dwa tryby - albo są kompletnie głupi i ślepi, albo odpalają tryb robocopa i widzą Cię kutfa przez ściany. Ogólnie jednak pomimo 15 lat na karku bardzo dobrze się to zestarzało - zwłaszcza, że obecnie w sferze gier AAA już czegoś takiego nie ma. Ja chcę trzeciego Deusa :(
https://www.youtube.com/watch?v=FUy87tpfNe4
Adam jako protagonista naprawdę genialnie zrealizowany, a i przesłanko całości w sumie nawet dosyć aktualne w dobie ciągłego wyścigu technologicznego, na którym często zwykły człowiek nie koniecznie korzysta...
Dokładnie takie same miałem odczucia, jak ogrywałem Human Revolution te parę lat temu. Jak na grę sprzed 15 lat jest zaskakująco aktualny.