
Świat Xboxa #170
Historia wydanych konsol Xbox przez Microsoft:
- Xbox (XBX) [15.11.2001]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox
- Xbox 360 (X360) [22.11.2005]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_360
- Xbox One (XO) [22.11.2013]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_One
- Xbox Series X|S [10.11.2020]
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Xbox_Series_X/S
Sprzedaż konsol Xbox:
1. Xbox - 24 mln
2. Xbox 360 - 84 mln
3. Xbox One - 58 mln
4. Xbox Series X|S - 28 mln
------------------------------------------------------------------------
Serwisy Informacyjne poświęcone Xboxowi:
https://x.com/Xbox
https://www.youtube.com/c/xbox/featured
https://www.xbox.com/pl-PL
Lista achievementów:
https://www.trueachievements.com/
Przydatne linki:
Biblioteka Game Pass - https://www.xbox.com/pl-PL/xbox-game-pass/games
Microsoft Store - https://www.xbox.com/pl-PL/games/all-games
Support - https://support.xbox.com/pl-pl
Lista naszych gamertagów:
1. cswthomas93pl
2. adam11i13
3. Xfarben87 (Mutant z Krainy OZ)
PSN: Farben87
4. The PaGur (PatriciusG)
5. DarthTusken9767
6. Highl4nder666 (JohnDoe666)
7. raziel88ck
8. dziadek09 (Maverick0069)
9. eucliwood10 (konewko01)
10. Jakkobz (Mr. JaQb)
11. Bartekdmx (dmx) mail: [email protected]
12. Dosq8881 (Crod4312)
PSN: Dosq_X_
13. Jackov15
14. matmafan
15. Trubadurant (zielele)
16. malaycpt (barnej7)
17. truskolodz (Truskolodzix)
18. EnixPL (EnX)
19. captainpabloo (A's)
20. Bartoz1722 (Ognisty Cieniostwór)
PSN: Bartoz_Maestro
21. RavSmolen (Smoleń)
22. adamosis (cycu2003)
23. RainingSinger67 (mk1976)
24. HautamekiPL (Marcinkiewiczius)
25. PiterXoneX (Pitplayer)
26. barth89PL (Barthez x)
27. xanat0s PL (xanat0s)
28. bakteria04p (MarkcusFetysz)
29. WhiteMoth#4884 (Ergo)

Według prognoz w okolicach przyszłej środy już powrót normalnych temperatur 20-25 stopni. Trzeba przeczekać.
Jak się siedzi, a jak trzeba coś zrobić? W bloku na wyższych piętrach, to imo tylko klima
Pod Praga 35, plac asfaltowy na pelnym sloncu, 25 minut z paleciakiem i sie bialo robi przed oczami.
Pojebany klimat.😢
Ja akurat jeszcze jutro i tydzień wolnego, w weekend opalę sobie dupsko na heban xD
Ej, nie róbcie konkurencji Anacowi bo jak chłop zobaczy w dwóch wątkach taką ekstazę pogodą to serce mu nie wytrzyma.
Polaki już sobie radzą z gta6. 220zl to już niezła cena 😝 może się komuś przyda
https://www.pepper.pl/share-deal-from-app/1304556
Nie mam apki, tylko z niej działa ta okazja? Obstawiam, że do premiery pewnie będą pojawiały się jakieś ciekawe oferty
https://www.pepper.pl/promocje/grand-theft-auto-vi-at-ps5-standardowa-za-223-zl-edycja-ultimate-za-287-zl-bonus-za-zamowienie-przedpremierowe-psn-japonskim-ps5-1304556

Miałem przekierowanie do sklepu. Zresztą nevermind, to oferta dla niebieskich 😆
Ja jeszcze w robocie gnije, dzis ostatnia nocka przed weekendem. W tym tygodniu mialem spoko, poniedzialek na Wegrzech w cieniu pod drzewami kolo Balatonu, bylo goraco, ale wialo i przeciag wystarczal, jak jest cień to juz polowa sukcesu. Wtorek na Chorwacji kolo Puli, burze cale popołudnie, wieczorem przyjemne 23 stopnie bez slonca. Wczoraj w gorach w Austrii na 1300m npm, 20 stopni jak stawalem, 16 w nocy, bajka. Dzis za to przejebka w Czechach, 35 i pelna patelnia na parkingu. Jak sobie szofery we Francji radza przy tych ponad 40 to nie wiem.
Jak sobie szofery we Francji radza przy tych ponad 40 to nie wiem. Na Portugalii raz miałem 42 a tam jakieś to powietrze inne jak by bardziej gorące było? Jeszcze ładowaliśmy brykiet w big bagach, zaraz człowiek czarny był od pyłu, to po prysznicu i jak staliśmy auta do północy nie gasilem. Porażka, to mi tak najbardziej w pamięć zapadło.
Niemcy to powinni zaorac i spokój. To z powodu operacji te l4, powodzenia zycze w takim razie👍
A dzięki wielkie, 2 kolana, 3 zabiegi odrazu.
Ty też z tego co pamiętam masz fajna ścianę za tv, cegłę.
Muszę jeszcze jakąś szafkę rtv dobrać pod tv, jakiś granat albo industrialny styl.
Jak nie korniki, to inne badziewie się przypałęta 😀

Nie no grubo. Sony zmieniło barwy na GTA6. 😂
A menu plejaka całe zawalone GTA. 🤦
Jestem ciekaw co z tą akcją promocyjna gdzie pisali, że GTA6 będzie najlepiej działać na ps5, a potem to usunęli.
Brat właśnie podesłał mi screena ze zmienioną ikonką. Chciałem podzielić się z nim promką o której wczoraj wspomniał cycu i niestety, ale została usunięta

Mały nie przyniósł to sam sobie sprawiłem (dosłownie) czerwony pasek 😅 jakie plany na 🥵 weekend?
Pięknie, miłej zabawy. Kiedyś też znowu przejdę to cudo, tym razem jak człowiek w 60 klatkach :D Ja z kolei wypatruję kuriera z Adventures of Elliot, podobno dobry klon klasycznych Zeld. Szkoda tylko, że pudełko to game key card.
U nas bf6 milo leci.
https://www.xbox.com/play/media/p2Cg6uAQ23

Uff, walka z aktywacją game passa zakończona. Nowe konto na indie, aktywacja kodu na game pass essential przeszła dopiero za którymś razem mimo włączonego vpn'a. Konsola domowa ustawiona, konto zalogowane, na głównym uruchamiam battlefielda, ale nie idzie odpalić trybu wieloosobowego, bo wywala odnośnik do zakupu abonamentu. Pomógł dopiero przeskok na nowe konto będąc w grze, po czym wróciłem do swojego, wróciłem do gry i działa normalnie. Trochę nerwów i zabawy było, ale lekko ponad stówkę za 12 miesięcy essentiala jest

Pokemon Legends Arceus to prawdopodobnie najlepsze pokemony na Switcha. Niesamowite, że ktoś w tym Game Freaku w końcu jakkolwiek się przyłożył do tego aby zrobić dobrą grę pełną serducha... a karny kaktus dla Nintendo, że nie zlecili jakiekolwiek patcha pod Switcha 2.
Via Tenor
Z-A kompletnie bojkotuję pomimo bycia fanem Pokemonów bo niestety, ale zrobili z tego absolutnie nieczytelny slop z zerowym stylem artystycznym, do którego nie chcę jakkolwiek przykładać ręki czy portfela. Legends Arceus pokazało jak genialnie można wdrożyć poksy w przeróżne epoki czasowe jednocześnie totalnie zmieniając formułę i charakterystykę gry w porównaniu do innych tytułów z głównej serii. Gdyby np. kolejne Legends odbywało się w jakimś średniowiecznym Johto albo przyszłościowo-cyberpunkowej Unovie... ale to byłby sztos. Zamiast tego Game Freak postanowił wziąć generyczny miejski setting i posklejać trochę pomysłów z gier na 3DSa dodając kilka nowych, które wyglądają okropnie i które zostały wdrożone tak leniwie, że nawet coroczne reskiny Call of Duty albo Fify wyglądają przy tym na szczyt innowacyjności.
Liczę naiwnie, że przy nowej części - czy to z serii Legends czy głównej - w końcu jakkolwiek dowiozą. Jeśli nie dowiozą to będzie mega obciach bo już nie można będzie sobie zatkać ryja argumentem, że Switch 2 jest za słaby. Ta konsola odpala Final Fantasy 7 Rebirth albo Residenta Evil 9 w jakości podobnej do bazowego PS5.
Nie zgodzę się z tym, że zawsze robili gry poniżej możliwości konsoli. Tak naprawdę dopiero na Switchu coś się zepsuło i Game Freak postanowił robić przepaskudne gry na konsoli, która może i była słaba wydajnościowo, ale na której jednak dalej pojawiały się prześliczne gry - remaster Metroid Prime, Xenoblades, Luigi Mansion 3... Tam w pewnym momencie albo im się odechciało albo po prostu Nintendo (które tak naprawdę nawet nie jest właścicielem do IP) zażądało szybszych cyklów produkcyjnych.
Nie grałem nigdy w nowsze poki, niż na NDS i te jeszcze bardzo fajnie wyglądają (mają nawet odbicia w wodzie bez ray tracingu xD). Podobnie zresztą jak na GBC i GBA. Za to pamiętam, jak Archon w recenzjach poków na 3DS już narzekał na wtórność i brak innowacji. Obstawiam, że już wtedy zaczęło coś się psuć, ale apogeum partactwa nadeszło właśnie na Switchu.
Via Tenor
Gry na 3DSa nie wyglądały wcale źle w kontekście samej mocny obliczeniowej konsolki. Sama zamiana sprite'ów na pełne modele 3D była niesamowicie ambitnym projektem nawet jeśli w przypadku wielu pokemonów wyszło to na gorsze bo całkowicie zatraciły swój charakter i dynamiczne pozy. Aktualnie modele pokemonów wyglądają lepiej niż kiedykolwiek (nawet jeśli cała masa to upscalowana wersja z 3DSa), ale niestety pod kątem animacji, efektów oraz projektu świata Game Freak całkowicie się zatrzymał w tym 2013 roku kiedy wypuścili X i Y na 3DSa.
Osobiście liczyłem, że na Z-A sobie nieco upadną i sobie ryj rozwalą dzięki czemu może jednak ogarną, że technicznie żyjemy w 2026 roku... no, ale niestety nie wstrzymywałbym oddechu.

SNES również nie odbiegał od reszty. Ani NES. GameCube z kolei ustępował jedynie Xboksowi, bo PlayStation 2 czy Dreamcast są słabszymi sprzętami.
Może i gry na N64 miały więcej polygonów, ale technicznie odstawały w całej reszcie z uwagi na przywiązanie się Nintendo do kartridży. Brak możliwości ładowania cut-scenek FMV, muzyki w wysokiej jakości, większej liczby assetów... Nie bez powodu Square powiedziało, że po ponad dekadzie final fantasy'owania u Nintendo pora opuścić okręt i tworzyć swoje gry pod Playstation - taka siódemka by po prostu nie poszła w obecnej postaci na N64.
Gamecube był mocny, Wii było szmelcem.
A jeśli chodzi o wspomniany wyżej mój problem z nowymi modelami Poków w nowych grach to te filmiki z kanału Mr.Omnistone idealnie obrazują problem oraz w jaki łatwy sposób można byłoby je wyeliminować (to Game Freak więc ich nie wyeliminują).
https://www.youtube.com/watch?v=A5F3mX8sLxE
https://www.youtube.com/watch?v=9Xx9XwAC5zs
https://www.youtube.com/watch?v=VQ2r6qnfBug

Tyle lat czekania na kolejne GTA i nareszcie premiera tuż za rogiem. 😍
Ogólnie to dzisiaj już nie czuję takiego hype na tę grę co kiedyś. 🤷
Jestem ciekaw co oni tam zrobili, jak to będzie trochę ulepszone GTA5 to niezły hejt się na nich wyleje. A balonik jest tak napompowany i napięty jak baranie jaja, że nie ma miejsca na jakiekolwiek wpadki. xD
Czy tylko ja w tym wątku uważam że jeśli chodzi o marki R* to RDR zjada i wysrywa GTA bez popity?
Serio pytam 😁
Co do GTA SA to ja osobiście uważam tę część za absolutnie nudną wydmuszkę. Nudna fabuła, nudne postacie, rozwleczona i nieciekawa. Vice City było kapitalne, GTA IV genialne, GTA V tylko dobre ale SA uważam za najbardziej przereklamowaną część w historii. Nie rozumiem i nie chcę zrozumieć fenomenu tej gry.
Mam podobnie, ale mnie w tej grze strasznie męczy setting. Te amerykańsko/ziomalskie klimaty to zupełnie nie moja bajka, to zawsze było dla mnie tyleż żenujące co kiczowate.
GTA SA miało od cholery mechanik, w tym świecie można było robić dosłownie wszystko. Napady? Były. Gangi i przejmowanie dzielnic? Było. Kupno nieruchomości? Było. Rozwój głównego bohatera? Był. I od cholery innych aktywności w świecie gry... Jeśli chodzi o gangsterskie klimaty i tę podróż od bycia nikim do potężnego gangstera, to jest top.
Co do RDR2 to bardzo sobie cenię tę grę. Ma niesamowity klimat, który wylewa się z ekranu i bardzo immersywny świat. A GTA to już mi się przejadło, GTASA to był peak i chyba już tego nie przebiją. No, ale zobaczymy co nam zaoferuje GTA6.
Ciężko powiedzieć czy będę się dobrze bawić (o ile kupię). W poszczególne części grałem na różnych etapach życia. Trójkę, vice city i San Andreas za gnoja i humor mniej bawił. 4 i 5 już mniej ale było to odpowiednio później. 4ka nie skończyłem nigdy bo pc się poddał. Piątkę w pełni kończyłem już dawno będąc dorosłym i było ok, ale żeby wystawiać 10/10 to też nie. Dlatego nie mam spiny na szóstkę. Zakładam że będzie bardzo dobra jako gra sama w sobie ale nie wiem czy takie luzackie klimaty są już dla mnie.
Mnie też GTA 6 w ogóle nie grzeje. Dawno temu, jak byłem dzieciakiem zobaczyłem San Andreas u kolegi i podobało mi się to wyrzucanie ludzi z samochodów, ale rodzice nie chcieli mi tej gry kupić. Jak po latach mogłem w to w końcu zagrać, to ten ziomalsko-gangsterki klimat kompletnie mnie nie wkręcił.
W ogóle to z całej serii skończyłem tylko GTA 5 i kompletnie nie kumam szajby na punkcie tej gry. Owszem, samo wykonanie jest w porządku i czuć piniondz niemal na każdym kroku, ale co z tego, jak fabuła nie powala, a postacie są tak irytujące, że w pewnym momencie miałem nadzieję, że stanie im się coś złego xD
Jakbym miał wybrać najlepszą grę Rockstara, którą ukończyłem, to zdecydowanie jest nią Max Payne 3.
Kocham San Andreas i osobiście stawiam ją na równi z genialną czwórką. Piątka z perspektywy czasu była dla mnie regresem pod kątem wielu mechanik, ale jednocześnie oferowała mega swobodę i niewyobrażalny wręcz poziom przywiązania do detali. Jak odpalałem X360 w tym 2014 roku to potrafiłem grać tak długo, że aż moja slimka się przegrzewała.
O dziwo na szóstkę nie mam ciśnienia, ale oczywiście, że kupię - to taka gra która wychodzi raz na 10 lat. Troszkę się obawiam niestety jak zostanie potraktowany wątek fabularny - piątka jeszcze wychodziła w tych czasach kiedy ta seria faktycznie była dla dorosłych, take two jeszcze nie ogarnęło infinite money glitcha w postaci GTA Online, a za sterami ciągle była stara rockstarowa ekipa z braćmi Houserami na czele. Teraz w czasach nadmiernej i zjebanej fortnite'toizacji i monetyzacji tej branży trochę się boję, że wątek singlowy zostanie niestety potraktowany bardzo po macoszemu. Pre-order jest dla mnie absolutnie wykluczony.
Ja kupię raczej dopiero na ps6, żeby nie męczyć się w 30 fps, ale można powiedzieć, że umiarkowanie czekam. Piątka pod względem fabuły, dialogów i ogólnej reżyserii była naprawdę świetna, a wersja na ps5 pod względem oprawy nawet dziś robi wrażenie. Jeśli nie pójdą w jakąś gównianą usługowość z dodawaną na bieżąco treścią, to zapowiada się jednak kawał gry.
Aczkolwiek tez przyznam szczerze, ze gralem w to chyba w wieku 18 czy 19 lat i wowczas mi sie mega podobalo.. Ostatnio duzo mniej
SA jest super, ale troche wydluzone niepotrzebnie za bardzo
Ja bardzo lubiłem Trójkę, potem wyszło Vice City które było ulepszoną Trójka z fajnym klimatem ale moje serce nadal było przy GTA3. San Andreas natomiast to trudna miłość, bo też nie siedzi mi ziomalski klimat i rapsy ale gra miała coś co mnie do niej nadal przyciąga. Duże miasta, autostrady, wioski, drogi podmiejskie przez lasy, mosty i cała ta otoczka jest świetna.
Czwórka natomiast również bardzo wysoko u mnie, bo ta gra fabularnie jest świetna jak i technologicznie (pomijam optymalizację która leży). Fizyka, sterowanie pojazdami, to czysta poezja jedyne GTA które stało bardzo blisko Mafii 1 i 2.
Natomiast Piątka to był dla mnie ogromny zawód na całej linii, a zabawniejsze jest jeszcze to że nowsze wersje w porównaniu do PS3/X360 zostały bardziej okrojone.
Sama treść też jest super.
Chciałbym błysnąć ale nie mogę:P nigdy nie emulowałem wii/wii u czy switcha natomiast co do machania a wiec jak rozumiem gyro, przy emulowaniu Killzonów dało się przełączyć gyro na kręcenie analoagami przy przekręcaniu włazów czy montowaniu C4 tak więc spodziewałbym że moderka i w przypadku wii coś tam ogarniała.

Ale tam muszą pod stołem srogie i drogie deale lecieć. W sumie zatoczyliśmy koło bo przecież już te dwie dekady temu GTA były przez jakiś czas eksami na PS2 :P W tym przypadku i tak dobrze, że gra wychodzi na dwie platformy, ale uwzględniając fatalną kondycję Xboxa i marketing pchany przez Sony to chyba równie dobrze w głowach wielu graczy (tych bardziej nieobeznanych) gra tak naprawdę mogła by być tym exem na PS5 :D Były nawet jakieś ploty o sprzedaży cyfrowych kopii w proporcjach 6 do 1 na korzyść Sony, które nawet zostały podłapane przez growe outlety, ale ostatecznie chyba zostało to wyjaśnione kiedy okazało się, że całość pochodzi z redditowego źródła na zasadzie "trust me bro".

Znaczy to nawet nie jest jakaś tajemnica bo nawet licząc ilość sprzedanych konsol i ogólną wielkość fanbazy można wysunąć logiczne wnioski, że zamówienia na GTA VI na PS5 pewnie miażdżą Iksa w tym zakresie - może nie w proporcji 6:1, ale obstawiam około 3:1.
Wiem, że nasz kraj nie jest zbytnio reprezentatywny całościowo, ale myślę, że jednak można wysuwać podobne wnioski jeśli chodzi o obraz proporcji sprzedanych kopii w innych krajach niż USA :P
No sprzedaż konsol to praktycznie co generacje przewagą 50% Sony, więc i sprzedaż gier lepsza.
O jakie deale Ci chodzi? To, że robią zwiastun w, którym reklamują tylko swoją konsole to norma, z innymi grami też tak robią. Raczej R* nie ma nic do tego.
Czy to jest oficjalne konto R*?
Biorąc pod uwagę to, że gry MS na PS5 potrafią się w parę miesięcy sprzedać znacznie lepiej, niż przez kilka lat na Xboxie jestem w stanie uwierzyć w to, że GTA 6 sprzedaje się nawet 6 razy lepiej na PS5. Fatalna sprzedaż Xboxów to jedno, ale przez gejmpassa ludzie odzwyczaili się od kupowania gier na Xboxie.
Swoją drogą jedno mnie zastanawia. Jak odpaliłem wczoraj XSX to w Forzie Horizon 6 widziałem userow z GOLa, ale nie mogłem użyć opcji link do rozmów. Z kolei na PC widzę z forum jedynie wyniki Mutanta i mogę pisać z innymi graczami.
Zwiastun Edgerunners 2. Jedynka była mocna, ciekawe czy utrzymają poziom.
https://youtu.be/QBlPg818lGI?is=344Jse92XE71qD8h
Rzucisz okiem czy da radę kupić Prince of Persia Classic? W Polskim regionie ta gra jest niedostępna.
W ogóle nie wyszukuje mi tej pozycji z poziomu sklepu
https://www.xbox.com/en-US/games/store/prince-of-persia/bxhl96d1w827
Nie wiem dlaczego Microsoft tak zrobił, skoro Sony nie ma regionalizacji dla tego tytułu na PlayStation 3.
https://x.com/InsiderGamingIG/status/2071688175005610111
Dobrze, że większość tych banialuków się nie potwierdza, ale widać jak na dłoni, że wszyscy są mocno zainteresowani zmianami w XBox.
Nie powiedziałbym, że się nie potwierdza, a raczej, że "jeszcze" się nie potwierdza. Dopiero dzisiaj kończy się rok fiskalny, jutro rozpoczyna się nowy i wtedy mogą zacząć ogłaszać zmiany.
Tylko niech nie dotykają Arkane...
Nie chcę mówić "a nie mówiłem" ale nowa szefowa Xboxa zdaje się zwiastować śmierć tej marki. Drastycznie wysokie zwolnienia, kolejne informacje o zamykanych studiach, przecieki o tym że zawieszono podpisywanie umów na premiery nowych gier w GP. To ostatnie jest ciosem nie tylko w Xboxa ale głównie w wielu mniejszych twórców.
Kobieta zdaje się charakteryzować skrajnym niezrozumieniem specyfiki rynku.
Mam jeszcze cichą nadzieję że pozytywnie się zaskoczę ale to już raczej zgodnie z powiedzeniem że nadzieja umiera ostatnia. Im bardziej racjonalnie do tego podchodzę tym większe mam wątpliwości czy Xbox przetrwa kolejną generację... jeśli do niej dotrwa.
No nie wiem, z dziwnej perspektywy na to patrzysz. Ta polityka, którą kierowali się wcześniej zabiła markę Xboxa już dawno.
To co robią teraz, to jest trochę powrót do tej "magii" konsol i ekskluzywności. Może będą trochę mniej zarabiać, ale nadal będą, a w przyszłości może im się to zwrócić o wiele bardziej niż kierując się poprzednią polityką.
A zwolnienia są głównie w studiach, które nie przynosiły zysku. Takie State of Decay uważam za świetną grę, ale tam brakuje jakości, ta trzecia część też wydaje się jakby była mocno zacofana i drewniana.
Tak że jak dla mnie zmiany są ok, błędem było pójście w 100% w game pass i promowanie marki Xboxa jako "Xbox jest wszystkim". To byla żenada i powolne zabijanie marki.🤷 Ja oczywiście byłem tego zwolennikiem, bardzo mi się to podobało w pierwszych latach nowej generacji, ale później było mocne zderzenie z rzeczywistością.
Nie chcę mówić "a nie mówiłem
Ale co nie mówiłeś?
Z tego co pamiętam większość decyzji z zielonej strony od 2020 roku raczej chwaliłeś.
Nadchodzące zmiany o ile zaistnieją będą reakcją na tę złą z punktu widzenia microsoftu politykę Xboxa i to się wpasowuje w to co akurat mówiłeś czyli ,że to jest biznes i ma przynosić dulary.
Gdyby przynosił dulary co podkreślę raz jeszcze przedstawiałeś jako główny cel korpo to by zmiany były kosmetyczne skoro przynosi straty bądź małe dochody to są zmiany wywrotowe bo na horyzoncie nie widać perspektyw.
Więc ja się nie dziwię decyzjom nowej Pani Prezes.
I teraz daję sobie rękę uciąć, że gdyby po tych 5 latach trwającej i dogorywającej już generacji XBOX miał takie bangery jakie w poprzedniej miało PS.
Dzisiejsza pozycja zielonych przed nową generacją byłaby o niebo lepsza.
A GP mógł pozostać dodatkiem z grami trzecich studiów, indyków i gier własnych studiów wrzucanych, ale rok po premierze co śmiechem żartem robi SONY.
Więc polityka była zła, wyniki są złe.
Jedyne co było spoko to pokazy, które okazały się jedną wielką ściemą.
Xbox zdycha przez Spencera i jego irracjonalną politykę przejęć oraz wrzucania wszystkiego w dniu premiery do gejmpassa, którego liczba abonentów od dłuższego czasu stoi w miejscu. To, co robi nowa szefowa to jest tylko i wyłącznie ogarnianie tego bałaganu, jaki stworzył Spencer.
Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że przez Spencera MS wydał prawie 70 mld na Activision, a przez 10 lat od sfinalizowania zakupu Sony prawdopodobnie zarobi na CoDzie większe pieniądze xD
Xbox zdycha przez Spencera i jego irracjonalną politykę przejęć oraz wrzucania wszystkiego w dniu premiery do gejmpassa, którego liczba abonentów od dłuższego czasu stoi w miejscu
Ja bym nawet zaryzykował tezą, że liczba abonentów nie stoi w miejscu, a po jesiennej podwyżce dość mocno zmalała czego efektem jest obniżeniem ceny ze 115 na 85 kosztem CoDa na premierę.
Jak sobie o tym dłużej myślę o tych wszystkich zamknięciach i zwolnieniach to może i dobrze....Przecież z takim zapleczem finansowym to te studia w większości tak waliły w chuja, że szok. Ten State of Decay 3 to powstaje już chyba z 7 lat i powstać nie może. The Iniciative tak waliło w chuja, że na konferencje przygotowali totalny bullshot nieistniejącej gry xD.
Nie jestem fanem aby ludzie tracili pracę przez kretynów, którzy nimi zarządzają no ale cóż....Takie życie.
Jeśli nie zrobią jakiegoś twardego resetu to w tej postaci Xbox może przestać istnieć w sumie już teraz bo droga poprzedniego CEO, Phila i jego prawej ręki Sary prowadziła do wulkanu Góry Przeznaczenia i skończenia jak Gollum z pierścieniem władzy. Czyli w otchłani magmy. Jak nie posprzątają tego w taki radykalny sposób i nie zaczną "pracy u podstaw" to nie mają po co wydawać tego Xbox Helix.
Nie chcę mówić "a nie mówiłem" ale nowa szefowa Xboxa zdaje się zwiastować śmierć tej marki.
To co odpieprzała poprzednia władza to prowadziło do śmierci marki.....Mnie dosłownie wygonili z Xboxa. W sumie z pozytywnym skutkiem bo od października mój Xbox stał się w zasadzie stojącą bryłą patrzącą jak gram na Pro i PC.....Dzięki świetnej polityce tej dwójki przygłupów, która wtedy sprawowała władzę i wyśmiewania graczy w spotach reklamowych i po irracjonalnych decyzjach dot. GP postanowiłem nie inwestować czasu w martwą platformę mimo mojej wielkiej miłości do Series X bo sprzętem jest prze-genialnym.
Oni już w tej chwili nie mają za bardzo po co wydawać nowego Xboxa bo ta konsola już nic nie znaczy w swiatku growym i nic nie wskazuje na to, aby miało się coś zmienić. O ile nowa CEO robi co może (czy robi to dobrze czy źle to za wcześnie oceniać) to jednak decyzje i strategie podjęte za czasów Phila i jego przydupasów bardzo mocno narzuciły to jak będzie wyglądał Xbox przez najbliższe lata.
Wiele niestety wskazuje na fakt, że kolejne legendarne studia pokroju Arkane, Ninja Theory czy Double Fine po prostu będą przez to gryzły piach… Nie wiem czy był kiedykolwiek mieliśmy do czynienia z happy endem w przypadku zakupu jakiegoś małego studia przez wielkiego molocha - może jakiś Sucker Punch albo Insomniac?
Więc ja się nie dziwię decyzjom nowej Pani Prezes.
Reasumując, rezygnujemy z szerokiego frontu i skupiamy się na konsoli wspartej tytułami ekskluzywnymi. Konsoli która przy podobnych parametrach będzie znacznie droższa od konkurentki. No ale Sony idzie w pełną ekskluzywność więc i my żeby bić się na exy będziemy mieć ich... okrągłe 0, za to będziemy mieć exy konsolowe... Obydwa XD. Biorąc pod uwagę że wszystkie gry Sony mają być podobno faktycznymi grami ekskluzywnymi no to brzmi jak plan. Dodatkowo żeby boksować się z Sony na exy i sprzedaż konsol zamknijmy kilka studiów i zwolniony 1000 pracowników.
Faktycznie, wygląda jakby ktoś to przemyślał.
A tak bardziej serio to myślę że już niedługo wszyscy zatęsknicie za Philem. Mnie najbardziej zmroziły krew w żyłach jej wypowiedzi o tym że nie można skupiać się na rynku konsol premium i zapowiedź odważnych rozwiązań których nikt jeszcze nie próbował.
To na kilometr śmierdzi chmurą i/lub rynkiem mobilnym, co z kolei sugerują rozmowy z Netflixem.
W mojej ocenie drastyczne zwolnienia i zamykanie kolejnych studiów to jeszcze nie jest "to najgorsze" co czeka fanów Xboxa. To dopiero przed nami.
Oni już w tej chwili nie mają za bardzo po co wydawać nowego Xboxa bo ta konsola już nic nie znaczy w swiatku growym i nic nie wskazuje na to, aby miało się coś zmienić.
Myślę, że grubo przesadzasz. Siedząc w internecie i czytając te wszystkie newsy to tak, może się tak wydawać, ale zobacz jak dużą bazę graczy ma xbox. Jakieś 50-80mln licząc aktualną i poprzednią generację? To nie są małe liczby, nadal mają sporą bazę fanów.
Tak że nie wiem czy tak nic nie znaczy, ale na pewno w ostatnich latach mocno zniechęcili ludzi do swojej konsoli.
Reasumując, rezygnujemy z szerokiego frontu i skupiamy się na konsoli wspartej tytułami ekskluzywnymi.
Tak, ale w 2020 roku , teraz Xbox jest tak rozwodniony, że moim zdaniem powrotu do tego do czego wraca SONY nie ma, poszło to za daleko za sprawą Spencera czy tam pod jego szyldem, nie chcę chłopa szkalować bo to w zasadzie nie wiadomo kto tam pociągał za dźwignie.
IMHO wizerunkowo moim zdaniem SONY nigdy nie powinno wydawać swoich gier na PC.
Nie wiem dlaczego się tak mocno upierasz co do tego wydawania gier na PC i że niby to oznacza brak ekskluzywności.
Akurat Xbox ma dobrze rozbudowany ekosystem do grania na PC.
Nawet jak odpalasz tę apkę to wykakuje komunikat uruchamianie TWOJE KONSOLI :) - tak na marginesie
Więc o tyle o ile odejście od wydawania gier na konsolę Sony wydaje się logiczne z punktu widzenia tożsamości XBOXA to rezygnacja z wydawania gier na PC była by dość kuriozalna.
Faktycznie, wygląda jakby ktoś to przemyślał.
Mogli przemyśleć bądź zrobić badania czy też obserwować SONY i dojść do wniosku, że posiadanie gier w które nie można zagrać na konkurencyjnej platformie w dłuższej perspektywie czasu działa lepie.
Mogli dojść do wniosku, że doszli do granicy liczby graczy zainteresowanych GP i szans na zwiększenie tej liczby nie ma skoro COD nie zadziałał to co zadziała?
To na kilometr śmierdzi chmurą i/lub rynkiem mobilnym, co z kolei sugerują rozmowy z Netflixem.
Ta cała chmura to pewnie z czasem wlezie wszędzie.
W mojej ocenie drastyczne zwolnienia i zamykanie kolejnych studiów to jeszcze nie jest "to najgorsze" co czeka fanów Xboxa. To dopiero przed nami.
paradoksalnie to najgorsze to było nabywanie tych studiów przez Microsot więc ja uznaję, że najgorsze już za nami.
W odniesieniu do powyższych argumentów, że te studia robią to wszystko za długo to pełna zgoda.
Wszak już od 2022 roku jak to krytykowałem dostałem łatkę MARUDY.
Sugerowałem, że działa to źle.
W zasadzie to ja mogę powiedzieć, a nie mówiłem?
Tak, ale w 2020 roku
No i super, w końcu do Ciebie dotarło że dzisiaj te ruchy są głupie. Teraz jeszcze musi dotrzeć że równie głupie byłyby w 2020 i jesteśmy w domu 😁.
Nie wiem dlaczego się tak mocno upierasz co do tego wydawania gier na PC i że niby to oznacza brak ekskluzywności.
Używam Twojej nomenklatury. Kiedy poszły płoty że Sony kończy z portami PC odtrąbiłeś wielki powrót do ekskluzywności... No to skąd ten powrót jeśli nie z braku ekskluzywności?
Ja obstawiam, że był minimalny wzrost liczby użytkowników gejmpassa podczas premiery CoDa, a potem po miesiącu, czy dwóch zaczęła spadać do standardowego poziomu lub jeszcze niżej.
Faktycznie tak jak mowisz marka Xbox jest obecnie martwa i pewnie wiele osób po prostu od niej odeszła. Skoro nie ma żadnych perspektyw na jej rozwój, to trwanie przy niej nie ma za bardzo sensu. Tym bardziej, jak ktoś jest zainteresowany czymś więcej, niż paroma losowymi grami w GP co miesiąc.

Ah shit, here we go again...
Dla tych co grali w "drugą" nową Zelde... po jaką cholerę oni tam zlazili na sam dół czując że siedzi tam zło i nic dobrego ich nie spotka 😅
PS rezygnuje z plyt, xbox na bank tez w takim ukladzie
Czyli kupno konsoli stracilo jakikolwiek sens, ceny w sklepach tychze firm sa totalnie z czapy
Na pochybel jednym i drugim
Chyba jednak w następnej generacji kupię Xboxa, tam przynajmniej można kupować klucze. A u Sony to będzie się w 100% uzależnionym od nich, ceny gier to pewnie będą trzymać cenę przez kilka lat. Ogólnie żenua.
Tak, na ps też się da, ale więcej kombinacji. Tam już musisz mieć konto z adresem w danym kraju, a na tych serwisach jak instant, gamivo itd to się nie opłaca kupować gier na PS.
Na Xbox raczej kluczyki zostaną, tym bardziej, że konsolach ma obsługiwać gry ze steam, ale oni coś działają chyba w tym kierunku aby to ograniczyć bo niektóre gry ciężko tam kupić, albo cena jest wyższa niż kiedyś.
No zobaczymy jak to będzie wyglądać w przyszłości, ale moim zdaniem jak już idą w 100% cyfrę to każda gra powinna mieć 2h wersji próbnej tak jak na steam żeby można było ją wypróbować.
Ogólnie coś się musi zmienić bo jako konsumenci nie mamy żadnych praw przy zakupię gry cyfrowej...
W sumie jedyna zaleta konsol upadła 🙃 Xbox już od dawna jest niemalże stricte cyfrową platformą, a Nintendo swoim Game Cardami też już kopie trumne dla wydań fizycznych. I nagle decyzja w sprawie GTA 6 wydaje się całkiem logiczna 🤔
Zapraszam na pecety moi drodzy. Może i mamy wyłącznie dystrybucję cyfrową, ale jest taniej, więcej i fajniej!
Bez przesady. Nadal wolę kupić konsole i sobie grać przez całą generacje bez martwienia się o to czy mi jakąś gra pójdzie czy nie. Dodatkowa zaleta to brak cziterow w grach online, no i cena konsoli nawet po podwyżkach jest dużo niższa niż złożenie dobrego PCta. No chyba że kolejna generacja będzie kosztować 6-8k to wtedy faktycznie już lepiej dołożyć i złożyć kompa.
Ja 6tke jezeli juz mialbym kupic to jedynie na koniec generacji, zeby ograc exclusivy, choc patrzac na to jak yo wyglada na PS5 (w sumie jak do tej pory zaden ex mi tyłka nie urwał poza DS2 który tak czy siak na PC by wyszedł) to niewiele trace (jedyna nadzieja ze Intergalactic bedzie jakims sztosem, bo Wolverine i Laufey na bank nie)
Ogólnie to trzeba jeszcze poczekać na jakieś bardziej szczegółowe info, bo jak narazie to wiadomo, że Sony rezygnuje z wydań fizycznych. Pytanie co z innymi studiami? No bo jeśli inni będą wydawać gry na płytach to ps6 i Xbox raczej muszą mieć napęd, czy to zintegrowany czy do kupienia osobno. 🤷
No chyba, że już cała branża pójdzie w ślady Sony i R*.
No nie wiem. Oni rezygnują, ale inni wydawcy mogą nadal chcieć wydawać wersje fizyczne, a że Sony lubi doić fanów to wcale bym się nie zdziwił gdyby sprzedawali osobno napęd do ps6.
No, ale z drugiej strony dla nich będzie lepiej aby wszystkie gry kupowano w ich sklepie, a oni będą tylko trzepać kasę na prowizji więc może i masz rację.

Dodatkowa zaleta to brak cziterow w grach online, no i cena konsoli nawet po podwyżkach jest dużo niższa niż złożenie dobrego PCta.
Bo na konsolach nie ma cziterów, a same gry są tańsze na konsolach niż na PC, prawda?😅
Jak wspominałem wcześniej - GTA VI tylko w cyfrze to był gwóźdź do trumny dla nośników fizycznych, które i tak od jakiegoś czasu radzą sobie fatalnie. W sumie timing tego ogłoszenia od Rockstara oraz ogłoszenia o zaprzestaniu wsparcia płyt przez Sony jest aż nadto wygodny - tam już wszystko było dużo wcześniej umówione :D
Mnie temat płyt nie ziębi pod tym względem, że i tak wolę cyfrówki, ale ubolewam nad faktem, że praktycznie cała elektroniczna własność, ekosystem i sklep będą zależne od jednego podmiotu, który będę mógł walić antykonsumenckimi praktykami bo przecież nikt mu nic nie zrobi. Sam fakt, że to ogłoszenie wyszło w tym samym tygodniu, w którym do ludzi doszła informacja, że Sony usunie im z biblioteki kolekcję zakupionych filmów sprawia, że dowcipy z nutą ironii piszą się same.
Fajnie już było.
Nie ma na konsolach cziterow. Ceny gier są wyższe, ale masz jeszcze opcję kupna na pół z ziomkiem, której na PC nie ma.
Brak płyt na konsolach to nie jest coś co sprawia, że konsole tracą sens, i o to mi głównie chodzi. A to, że teraz Sony będzie mogło jeszcze bardziej dymać konsumentów to wiadome.
Z dystrybucją fizyczną jest jak z flaszką na imprezie, niby wiadomo że zaraz się skończy a i tak wszyscy zaskoczeni😂.
Dla mnie od lat pudełka mogłyby nie istnieć, cenię sobie komfort wydań cyfrowych.
Zdaje się że dla wszystkich wydawców konsol jest już oczywiste że pora ubijać pudełka.
Takie Sony nawet jeśli faktycznie straci jakiś promil graczy na rzecz PC (wielu ich nie będzie bo konsolę wybiera się ze względu na sposób grania) to odrobią to z nawiązką likwidując rynek wtórny.
To bylo pewne. Wydarzy sie, ponarzekamy i przejdziemy nad tym do porządku dziennego, bo co innego zostaje, chyba nie przestaniemy grac przez taki powod :D

Ponoć to jedna z lepszych, o ile nie najlepszych części saints row. I pomyśleć, że dwójka wyszła w tym samym roku co gta iv 🫣
Tam były jakieś problemy z zagubionymi kodami źródłowymi w pierwszych dwóch częściach, do dwójki się odnalazł jednak z czasem zmarł deweloper, później jeszcze doszło zamknięcie studia. Trójka sprzedała się najlepiej i dlatego to ona otrzymała remaster, a przynajmniej tak czytałem. Do tej pory ukończyłem tylko jedynkę, która była spoko, dwójkę zacząłem wczoraj. Trójkę mam gdzieś w pudełku, robiłem do niej kiedyś podejście, ale odpuściłem na początku na rzecz innych gier. Póki co dwójka to taka dopakowana jedynka, jestem na początku więc trudno powiedzieć coś więcej, ale już mogę stwierdzić, że stacje radiowe robią robotę, sporo fajnych kawałków można w nich usłyszeć, humor nawet trafia w moje gusta. Wygląda słabo i działa w niskim klatkarzu, ale przeboleję to jeśli rozgrywka dowiezie
Via Tenor
Jak napisali w artykule na cdaction, powoli zaczyna się opłaca kupić steam machine. Tam się generację nie zmieniają, gra wchodzi do Twojej biblioteki raczej na dużo dłużej, sporo promocji. Steam decki i kto wie co jeszcze wymyślą 🤔
Steam machine w takiej cenie nigdy nie będzie opłacalny. Dużo lepszym rozwiązanien jest samodzielne złożenie peceta, albo nawet zlecenie tego jakiemuś gościowi z serwisu, który weźmie trochę za robociznę. Wyjdzie taniej i wydajniej.
Ja tam jestem konsolowcem z krwi i kości i wciąż planuję kupić ps6, ale już coraz łaskawszym okiem patrzę na powrót do pecetowa, albo właśnie na jakieś steam machines. Typowo konsolowe granie dla takiego zwykłego szaraczka jak ja robi się trochę zbyt drogie.
Przed chwilą dowiedziałem się, że Xbox ponoć pracuje nad jakąś funkcją "Disc to Digital" która pozwoli uzyskać wersje cyfrową gry gdy posiadamy płytę. Ogólnie spoko, Sony też powinno coś takiego zrobić jeśli przechodzą na cyfrowe wersje gier.
Tylko jest jeden problem z tym patentem. Trzeba mieć Xone albo XseriesX do zgrywania tych gier na swoje konto na Helixa i jak się go sprzeda to już tych gier się nie odzyska jeśli same płyty też się sprzeda albo pożyczy.
Chyba że się kupi jakiegoś trupa do trzymania w szafie grubego Xbox one albo eSkę za 300zł do instalowania płyt.
To coś pomieszalem, ale kojarzę, że coś było z tą funkcją, ludzie jakoś ją wykorzystywali.

A ja stwierdziłem że pora zmienić hobby bo coraz większe gowno się robi i na przyszły sezon mam zamiar kupić takie cacuszko
Prawko na moto jest? Ja mam tylko kategorię b, ale też coraz częściej przechodzi mi przez myśl jednoślad. Na początek by wystarczyło coś o mniejszej pojemności żeby nauczyć się jeździć

Wcześniej tego nie widziałem. Dopiero dzisiaj jak włączyłem grę.
To jest od początku. To jest bodajże wyspa, która się odblokowuje po zdobyciu rangi "legenda".
Dokładnie, to teren dla legend. A zeby bylo smieszniej, to mozna tam sie pojawic wczesniej, podczas wyscigow online. Po ich zakończeniu ladujesz tam i gra zalicza wtf xD