Steam Summer Sale - czekacie?
Jutro (25.06.2026) o 19:00 startuje kolejna wielka wyprzedaż na Steam. Czeka ktoś z was? Na jakie gry polujecie? Ja osobiście nie spodziewam się jakichś wysokich obniżek gier na które poluje. Jedynie może coś fajnego wpadnie z tych "discounted deals".
Z tych co nie mam, mam zastanawiam się czy KCD2 nie kupić, choć ledwo mi pójdzie, ale tez musi być duża przecena i Mannor Lords w końcu spróbować. Ale, że nie mam teraz czasu w nie grać to bym kupił na zapas muszą być przeceny po 50%.
--edit-- właśnie dostałem powiadomienie, ze te do Stallaris wpadły z okazji rocznicy gry jeszcze przed sale
Więc teraz to już w ogóle ciśnienie mam małe.
ja mam caly rok steam summer sale. dodaje do listy zyczen dany tytul i czekam na powiadomienie o przecenie. najpierw jest mala, pozniej wieksza, a pozniej kupuje z upustem 70-80%. w zeszlym tygodniu kupilem w koncu cyberpunka za niecale szesc dych.
Pewnie, zawsze coś ciekawego się znajdzie, lista życzeń zaktualizowana:)
Najpewniej zakupię te najbardziej przecenione tytuły, aby potem grać w nie do zimowej "wyprzedaży". Zawsze coś dostanie historyczną obniżkę, czy -90%. Liczę głównie na Uktena 64, Hypogea, Lorn's Lure, może Verho lub Drovę. Pewnie dorzucę jeszcze świeże Deer & Boy. Zobaczymy.
Już jutro :P? Na pewno dodatki do gier Paradoxu, gier raczej nie planuję kupić, za dużą kupkę wstydu mam obecnie.
Nie. Gier mam obecnie i tak za dużo, a do tego dochodzą na przestrzeni miesięcy wszelakie bundle, humble choice'y, promocje z listy życzeń itp. Czasy kiedy z wypiekami czekało się na steamowe wyprzedaże już dawno umarły bo zazwyczaj ceny i listy przecenionych pozycji są dokładnie takie same, a samych promocji w różnych sklepach jest obecnie bez liku.
Najlepsze ceny bezpośrednio na Steamie zazwyczaj można trafić między wyprzedażami co jakiś czas zerkając na gg.deals albo łowców gier.
Jaranie się sezonowymi wyprzedażami przestało mnie dotyczyć jakoś od 2018. Człowiek ma mniej czasu na granie, ceny zaporowe nawet na przecenach (Choć nie zawsze). Ostatnio złapałem się dwukrotnie wieczorem że odpaliłem Switcha czy Peceta tylko po to żeby przelecieć po bibliotece i wyłączyć. Okazjonalnie odpalę sobie BF6 żeby zabić 30 minut czasu i kończę.
Reasumując - Nie. Nie czekam.
Tak sobie, bo o ile kiedyś czekałem, tak te promki na steamie potrafią być małe nawet na summer czy winter sale, no i jeszcze dochodzi fakt, że jako Polacy i tak już mamy dość gorzej z ogólną wyceną gier. Na co bardziej czekam, bo to też chyba często ma miejsce, że równolegle do największych steamowych promocji, to i oficjalni odsprzedawcy też zazwyczaj jakieś wyprzedaże mają, no i tu gdzieś chciałbym złapać Metaphor Re:Fantazio.
Dzięki za przypomnienie. Znów coś kupię, odpalę na pół godziny i zapomnę. Na premierę kupiłem Gothica - nadal jestem w pierwszym rozdziale. Na granie albo nie ma czasu, albo, o zgrozo, chęci. Nawet dobre gry jakoś mnie nie kręcą. Chyba czas umierać.
Czekam to za może za duże słowo, ale na pewno zerknę i może coś zakupię :) Liczę na choćby malutką obniżkę Gothic Remake, kto wie ;)
Kiedyś tak, ale zauważyłem teraz że przecenili kilka gier które chciałem kupić nawet o -90%, więc może coś kupię.
Nie bo my preferujemy tylko wersje pudełkowe z nośnikiem i nie kupimy GTA VI, bo będzie bez płyty....
Kurła, Watch Dogs 2 za 12 zeta, 95% taniej. Jakbym nie miał już to bym kupił znowu.

Ja na razie skromnie, jedna gra - Cyber Knights Flashpoint. Zapowiada się fajny tactics.