Rzecz, którą kupujecie wyłącznie na promocji
Gry na Steamie, kawa, proszek do prania, karnety. Czego nigdy nie kupicie za normalną cenę i jak długo potraficie czekać?
Papier do dupy!
A tak serio - cała chemia domowa, od środków czystości po perfumy. To się nie "psuje" i jak ktoś ma miejsce w domu do przechowywania - warto zapatrzeć się w większą ilość.
To chyba oczywiste - gry. Potrafię z tym czekać miesiącami, latami, a nawet dekadami. Np. dopiero w tym roku kupiłem GTA V (a i tak tylko ją zainstalowałem, żeby sprawdzić, jak mi działa).
Heineken, Namysłów 5+5. Nie pamiętam kiedy kupiłem to poza promocją. Będzie chyba z kilka lat.
A ja mam trochę inne podejście, bo nie patrzę na to czy jest promocja czy nie, tylko po prostu ile co w danym momencie kosztuje. Mam ustalone progi na rzeczy codzienne i pewną grupę produktów dodatkowych i kupuję je tylko wtedy gdy nie są droższe niż X.
Np. taka maślanka potrafi kosztować (mieć normalną cenę) między ~ 2 a 3 PLN i ta cena zmienia się dynamicznie nawet na przestrzeni tego samego tygodnia, więc jak jest odpowiednio tania, to biorę, jak nie, to może następnym razem. I nawet jak dotrze do mnie informacja że jest jakaś super opłacalna promocja, to raczej utrzymuję swój schemat zakupów co dwa tygodnie i nie biegnę od razu bo tanio. Wyjątki pewnie się zdarzają, ale to tylko wtedy, gdy w spiżarni jest miejsce na dodatkowe zapasy (np.: mąka, cukier, kasza/ryż/makaron).
Kosmetyki i wszelka chemia użytku domowego.
W apce rossmana (no homo!) można se ustawić alerty jak produkt z waszej listy wchodzi na promo. I o ile jak coś potrzebuje to po prostu to kupuje, tak jak antyperspirant czy szampon wchodzi na promo to po prostu kupuję z zapasem.
Co prawda podejrzewam że i tak te promocyjne ceny w sklepach stacjonarnych są osiągalne na co dzień w internecie no ale ;)
staram sie jak najwiecej rzeczy. chemie, piwa do spizarki, mieso, ciezkie alkohole, obiady, gry, ....
promka to moje ulubione słowo ;)
Alkohole, czekolada, kawa,gry( tutaj wyjątek z grami, że od czasu do czasu kupuję na premierę jak coś mnie mega interesuje, ale i tak taniej niż normalne wiec w sumie liczę jako promocję), elektronika ....wszystko co nie jest mi niezbędne do życia :) Zakupy też robię na promach w biedrach.
Gry. Może nie tyle na promocji co jak po prostu spadnie z czasem cena i robi się "normalna" czyli w okolicach ~100-150 zł. Za ponad 200 jak biorę to naprawdę rzadkość.
streaming apple tv. Jak jest promka za 0 zł :P
Np. teraz: https://redeem.services.apple/fcmobile-2026-emeia 😉
i od razu można anulować, żeby nie pobrało kasy za następny. Takich promek jest jakoś 3-4 w roku