Ponoć nie jest dobrze.
Czy w Europie przyjdzie wreszcie opamiętanie?
Projekt Niemiec i Francji ma rzekomo na dniach upaść.
Mam nieodparte wrażenie, że wszystkie cyberataki, jakie są przeprowadzane z rosji na infrastrukturę państw zachodnich, są dziełem grupy hakerskiej utworzonej przez rosję, na czele której stoi Edward Snowden.
Nawalny otruty rzadka toksyna pozyskana z zab z Ameryki pd. Putin w swoim tchorzliwym stylu, wydaje rozkazy z bunkra.

Myślę, że Nawalny żyje tak samo jak Epstein, a Maduro wcale nie jest w USA i wszyscy się śmieją.
Taka tam ciekawostka, chyba nikt nawet przez sekunde nie miał wątpliwości, że go zabiły parobki putlera.
Rosjanie stracili Starlinka, to teraz pewnie będą zdobywać dane wywiadowcze za pomocą gołębi. Trochę to zabawne, ale zarazem przerażające.
https://technogadzet.pl/rosyjski-startup-hakowal-mozgi-golebi-powstaly-zywe-drony/
Putin i Trump biorą Orbana na dwa baty. Węgierski Knur znowu blokuje pożyczkę dla Ukrainy
https://x.com/FilipJanur/status/2024913596476502065?s=20
Putin nie może stracić swojego najlepszego człowieka w Europie, dlatego pomoże mu sfałszować wybory.
Według węgierskiego dziennikarza śledczego Kreml powołał specjalny zespół, który ma za zadanie ingerować w kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech. Szabolcs Panyi ocenił, że "wiele agencji UE i NATO prawdopodobnie już o tym wie i obserwuje sytuację". Według jego informacji na czele zespołu stanął Siergiej Kirijenko, pierwszy zastępca szefa administracji Putina, a jego celem będzie utrzymanie u władzy premiera Viktora Orbana.
Nie wiadomo jednak, czy Orban nie będzie musiał już teraz uciekać do swojego mocodawcy do Moskwy przed ukraińskimi służbami, bo Ukraińcy twierdzą, że porwał ich ludzi i buchnął im niezłą kasę.
Władze węgierskie potwierdziły, że aresztowały siedmiu ukraińskich obywateli pod zarzutem prania brudnych pieniędzy. Jechali oni w konwoju z gotówką z Austrii do Ukrainy. "Mamy do czynienia z wzięciem zakładników i kradzieżą pieniędzy" - ocenił szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha. W piątek Ukraina odradziła swoim obywatelom podróżowanie na Węgry. "Ładunek został zarejestrowany zgodnie z międzynarodowymi przepisami transportowymi i obowiązującymi europejskimi procedurami celnymi" - napisał OszczadbankSA, który organizował konwój. Jak dodano w komunikacie, w samochodach przewożono 40 milionów dolarów, 35 milionów euro oraz 9 kilogramów złota.
Z oficjalnej propagandy.
Wyślemy wojsko na Orbana jak będzie dalej blokował pożyczkę na broń.
Sam siejesz propagandę.
Przypominam, że Węgry są krajem otwarcie wrogim dla Ukrainy i sojusznikiem Putina.
Od "podam numer" i "niech sobie porozmawiają" do "wyślemy wojsko" jest jeszcze daleka droga.
Dyplomatycznie to Załenski strzelił sobie w kolano. To woda na młyn skrajnej prawicy.
https://businessinsider.com.pl/gospodarka/wegry-blokuja-tranzyt-towarow-na-ukraine-viktor-orban-stawia-ultimatum/w6t4p53
Węgry wstrzymały tranzyt kluczowych towarów do Ukrainy, dopóki kraj ten nie przywróci transportu rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń. Decyzję ogłosił dziś premier Viktor Orban.
Do dalszej eskalacji doszło w czwartek, gdy ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha oskarżył Węgry o zatrzymanie siedmiu obywateli Ukrainy, pracowników banku Oszczadbank SA, którzy przewozili gotówkę z Austrii do Ukrainy. Sybiha określił to jako "wzięcie zakładników i kradzież pieniędzy". Władze w Budapeszcie nie odniosły się jeszcze do tych zarzutów.
Co te mendy robią jeszcze w UE?
Zakładników już wypuścili, ale niemal 100 mln euro nadal nie zwrócili. Orban już się nawet nie kryje z tym dla kogo działa.
Ciekawa sprawa, bo wygląda na to, że ruscy mogą atakować obywateli USA gdzie chcą i kiedy chcą, zaś Amerykanie są całkowicie bezradni, bo Trump przecież nie ruszy swojego mocodawcy.
Po raz pierwszy syndrom hawański zaobserwowano u dyplomatów w ambasadach USA w Hawanie i Pekinie. Amerykańscy dziennikarze ustalili, że za atakami stało rosyjskie GRU, a sprzęt, który wykorzystał rosyjski wywiad, jest skuteczny i dostępny na czarnym rynku. Nowe światło na sprawę rzuca 9-letnie śledztwo reporterów amerykańskiej redakcji "60 minutes". Przy współpracy z niemieckimi i niezależnymi rosyjskimi dziennikarzami ustalili najpierw, że za atakami mogła stać elitarna jednostka rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU.
Powód, dla którego rząd chciałby zatuszować tę sprawę, jest prosty - jeśli władze USA przyznają, że stał za tym innym kraj, jest to w gruncie rzeczy wypowiedzenie wojny Stanom Zjednoczonym.