Problem z psem.
Witam, mój pies dziś w lesie przewrócił się i zaczeła mu lecieć piana z pyska, dodam że suczka ma 14 lat i jest to mały piesek, przed chwilą stało się to samo, strasznie dyszy i ma ciepły nos, weterynarza w niedziele nie ma i strasznie się denerwuje, co może się dziać ?
Oczywiście nie jestem weterynarzem, mówię tylko z własnego doświadczenia - mój pies miał takie ataki (przewracanie się, piana) i okazało się, że jest chory na padaczkę. Atak mijał i wszystko toczyło się dalej, nie było zagrożenia dla życia. Okres normalności, znowu atak i tak co jakiś czas.
Ale do weterynarza obowiązkowo idź.
Może przemienia się w barghesta?
Prawdopodobnie padaczka. Wizyta u weterynarza obowiązkowo, trzeba dopasować leki.
kolegi pies ma podobnie - padaczka. Na lekach funkcjonuje normalnie ( po pare miesiecy bez ataku, a te ktore sie zdarzaja sa duzo lagodniejsze i krotsze).

Kiedyś jak byłem mały pies też się ślinił i miał ciepły nos, okazało się że ma coś z mózgiem i zdechł także nic nie wiadomo.
[6] ---->
IMO padaczka , ew. płyn rdzeniowo-mózgowy naciska na mózg co daje podobne objawy.
padaczka , moze byc niestety wywolana guzem mozgu.Skoro wczesniej nie bylo takich objawow :(
no zobaczymy, jutro pojade do weterynarza możliwe że coś ma z jelitami bo dużo trawy jadła jak z nią wyszedłem na dwór.
bo dużo trawy jadła jak z nią wyszedłem na dwór - wut? Pies?
Obowiązkowo jutro do psiego "lekarza". Leki będą łagodziły i skracały okres padaczki. Zdaj jutro informacje co i jak. :)
bo dużo trawy jadła jak z nią wyszedłem na dwór - wut? Pies?
Je trawę i później rzyga żeby oczyścić sobie żołądek.
trawy pies nie je po to zeby sobie zoladek oczyscic... jak pies duzo siersci zje to je trawe zeby sobie przelyk oczyscic